Dodaj do ulubionych

Da się? Da się! Zabójstwo drogowe

10.04.25, 09:10
40-letnia morderczyni z Polski usłyszała w Niemczech wyrok dożywotniego więzienia z zabójstwo dwójki dzieci.
Wyrok jak wyrok, co nie? Otóż nie.

Ewa P. (ps. Szumi) zabiła dwójkę dzieci gdy ścigała się na drodze z ograniczeniem do 70 km/h, osiągając w swojej wspaniałej Audicy prędkość ponad 250 km/h przy okazji nielegalnego wyścigu. Usiłując wyprzedzić innego kierowcę doprowadziła do zderzenia z jadącym z przeciwka pojazdem w którym jechała 4os rodzina.
Dwójka dzieci - 2 i 6 lat - zginęła; rodzice z ciężkimi obrażeniami trafili do szpitala.

W Polsce groziłoby jej jakieś 8 lat. I pewnie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
www.rp.pl/prawo-karne/art42071831-jechala-180-km-h-zabila-dzieci-prawomocny-wyrok-dla-polki-w-niemczech
Obserwuj wątek
    • gru.u Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 09:13
      Tak to jest jak się wpuszcza obcych kulturowo imigrantów. Deportacja czy będzie siedzieć na koszt niemieckiego podatnika?
      • profes79 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 09:24
        Jest możliwość skierowania do odsiadki w polskim więzieniu. O ile pamiętamtaki case miał już miejsce w przypadku Polaka skazanego w Anglii za gwałt kilkanaście lat temu
        • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:18
          profes79 napisał:

          > Jest możliwość skierowania do odsiadki w polskim więzieniu. O ile pamiętamtaki
          > case miał już miejsce w przypadku Polaka skazanego w Anglii za gwałt kilkanaści
          > e lat temu

          i on w Polsce po 12 latach wyszedł na wolność, choć w GB został skazany na dożywocie. Więc lepiej, żeby jednak ta morderczyni nigdy tu nie wrociła, bo byłoby pewnie tak samosad
          www.prawo.pl/prawnicy-sady/sn-kara-10-i-12-lat-za-gwalt-i-pobicie-w-wlkbrytanii-to-w-polsce-12-lat,42359.html
          • kadfael Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:57
            Tak. On już dawno wyszedł. Nigdy się nie przyznał.
    • droch Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 09:21
      W Polsce groziłoby jej jakieś 8 lat. I pewnie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

      I jeszcze w pakiecie rozważania uczonych w prawie, że zap**** 250 km/h absolutnie nie mogła liczyć się z możliwością zabicia kogoś, ani w ogóle nie miała takiego zamiaru.
      • shmu Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 09:51
        ...a tak poza tym to samochód wyprzedzany nie jechał wystarczająco po prawej stronie, więc w zasadzie to wina wyprzedzanego (który, nota bebe, jechał 69, a nie 76 km/h)...
        • profes79 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:00
          Wyprzedzany też brał udział w wyścigu. 4 lata dostał.
          • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:22
            profes79 napisał:

            > Wyprzedzany też brał udział w wyścigu. 4 lata dostał.
            >
            No i. Była o tym głośna sprawa. Czekała na apelację. Do czego służy ten wątek? Do potępienia?
            • profes79 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:36
              Do wskazania, że w innych krajach potrafią eliminować z obrotu morderców za kółkiem (chociaż także w Niemczech ta sprawa byłą precedensowa) a u nas - zgodnie z danymi policyjnymi do których dotarła Interia - "wobec 773 kierowców w Polsce orzeczono do tej pory ponad 20 zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Krajowy rekordzista ma na koncie 34 takie wyroki".
              Z dwóch głośnych ostatnio spraw jeden morderca nadal siedzi sobie wesoło w Dubaju a drugi ściągnięty z Niemiec czeka równie wesoło na proces. Zresztą o czym mówimy - dopiero jutro zostanie wydany wyrok I instancji (!) wobec adwokata - mordercy od "trumny na kółkach" który zabił dwie osoby w 2021. I wyrok który najwięcej mówi o polskim prawie i wymiarze sprawiedliwości - morderca z Sokratesa, gdzie zabity przez niego pieszy został uznanym za współwinnego spowodowania wypadku bo autko było kolorowe i robiło brum brum.
    • primula.alpicola Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 09:25
      Cholerna Szumi, niech zgnije w tym więzieniu
      • kropkacom Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:02
        Ewa P. Nie powielajmy głupiego pseudo.
        • primula.alpicola Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:10
          Kropkacom, upierdliwością zaczynasz dorównywać t_s_n.
          • kropkacom Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:33
            Nie mam racji?
          • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:33
            Co nie znaczy, że musi do końca życia siedzieć w kiciu.
            • iwoniaw Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 12:45
              hrasier_2 napisał:

              > Co nie znaczy, że musi do końca życia siedzieć w kiciu.

              Gdyż albowiem? Jestes juz do tego stopnia zdegenerowany, że kwestionujesz dożywocie nawet dla morderczyni dwójki dzieci?
              • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:33
                Ona nie jest morderczynią, tylko zabójczynią. Nie zmienia to faktu, że baba była totalnie nieodpowiedzialna, podobnie jak ten adwokat z zaburzeniem narcystycznym.
                • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:55
                  anajustina napisała:

                  > Ona nie jest morderczynią, tylko zabójczynią. Nie zmienia to faktu, że baba był
                  > a totalnie nieodpowiedzialna, podobnie jak ten adwokat z zaburzeniem narcystycz
                  > nym.
                  Można sobie wyszukać jakie to ma znaczenie prawne.
                • iwoniaw Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:26
                  anajustina napisała:

                  > Ona nie jest morderczynią, tylko zabójczynią. Nie zmienia to faktu, że baba był
                  > a totalnie nieodpowiedzialna, podobnie jak ten adwokat z zaburzeniem narcystycz
                  > nym.

                  Fakt, jest zabójczynią. Skazaną, na całe szczęście. I tylko kompletny degenerat może kwestionować karę dożywocia za zabicie dwójki dzieci, zwlaszcza ze w tym przypadku oprócz ukarania zabójczyni dochodzi jeszcze kwesria prewencji - dopóki siedzi ona w więzieniu, wszyscy uczestnicy ruchu są bezpieczniejsi niz gdyby nie siedziala.
                  • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:19
                    Myślisz, że jeszcze kiedykolwiek by wsiadła za kierownicę? Za zabójstwo nie ma dożywocia, ot taka mała różnica.
                    • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:31
                      anajustina napisała:
                      > Myślisz, że jeszcze kiedykolwiek by wsiadła za kierownicę?

                      Kpisz sobie czy mieszkasz na Grenlandii?
                      • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 17:16
                        Zdemaskowałaś mnie.
                    • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:18
                      anajustina napisała:

                      > Myślisz, że jeszcze kiedykolwiek by wsiadła za kierownicę? Za zabójstwo nie ma
                      > dożywocia, ot taka mała różnica.
                      Cechy morderstwa w postaci podstępnego. Za takie coś to 10 lat w Polsce. Ona dostała dożywocie. Ciekawe jakby była rodowitą Niemką, czy by dostała dożywocie? Wcale ją nie bronie.
        • jowita771 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:17
          Teraz to i tak można pseudonim zmienić z Szumi na Siedzi.
    • demono2004 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:01
      Co z panem, który we wrześniu 2023 roku, zabił 3 osobową rodzinę? Ściągneli go do Polski, czy nadal siedzi poza granicami?
    • freja08 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:02
      Bardzo mnie cieszy ten wyrok. Dzieciom życia nie zwróci, ale przynajmniej krówsko nie zabije nikogo więcej.
    • mondaymorning1987 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:19
      Nawet tu na ematce panie sie chwalą przekraczaniem prędkości, więc w pl by dostała niski wyrok, bo takie ekscesy są społecznie akceptowalne. Tzw. szybko ale bezpiecznie.
    • 1matka-polka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:37
      Mam nadzieję, że u nas też niedługo będzie takie prawo.
    • 1matka-polka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 10:42
      180 km/h jechała. A Audi mialo 252 konie.
      • pyza-wedrowniczka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 13:20
        180 czy 220 km/h - żadna różnica. Powinna jechać 50. Więc to jest kilkukrotne przeroczenie!
        • heca007 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 17:31
          Powinna jechać z tego co pamietam nie więcej niż 70km/h. Co oczywiście w tej sytuacji nic nie zmienia bo i tak nie przestrzegała żadnych przepisów ale trzymajmy się faktów.
    • hanusinamama Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 10.04.25, 12:37
      Wypadek na Bielanach. Kierowca miał końcowo obniżony nieco wyrok, bo sąd uznał, że pieszy na pasach miał możliwosć zobaczyć rozpędzony samochód bo by jaskawego koloru.
      Kierowca zapierdalał (bo inaczej tego nie da się uznać) 140 km/h.
      Sędzia uznał, ze pieszy powinien nad dachem przepuszczającego go auta widzieć tamten zapierdalający samochód i powienien ...wrócić na chodnik
      • trampki-w-kwiatki Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 16:34
        Masakra...
    • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 07:30
      A równie niebezpiecznemu panu niezgodnemu miana adwokata grozi 5 lat. Niemcy przesadzili w jedną stronę, polski wymiar sprawiedliwości przesadza w drugą.
      • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 07:30
        Niegodnemu
      • hanusinamama Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 07:50
        Czemu przesadzili? Sciganie się na drogach publicznych to jest tak duże ryzyko ze kogoś uskzodzisz, ze to tak jakbys z premedytacja chciała rozjezdzać.
        Nie wiem czemu uwazasz ze to przesada?
        • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:13
          No raczej tak. Bo dożywocie za wypadek śmiertelny to rzadka sprawa. Ciekawe ile dostanie ten co wjechał w ludzi w Mannheim.
          • kocynder Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:39
            Jeśli świadomie, nie z winy np awarii samochodu zapierdzielasz na drodze publicznej 150 przy ograniczeniu do 50 to to nie jest wypadek śmiertelny a zabójstwo przy użyciu pojazdu. I nazywanie zabójczyni "Szumi" co jest spolszczeniem żartobliwego przezwiska Michaela Schumachera, kierowcy Formuły 1 jest pluciem na zawodowych kierowców. Bo Schumi nie ścigał się na ulicach, a na przeznaczonych do tego torach i nie narażał pieszych.
        • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:28
          Toteż nie mówię, że nie powinno być kary więzienia. Na razie ten z Monachium uznany został za poczytalnego - na pewno dożywocia nie dostanie.
          • husky_cat Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:54
            Nie widzę tu zadnej przesady, kara jest właściwa, mam nadzieję, że w Polsce też tak będzie.
            A ten z Monachium to powinien dostać kare śmierci
            • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:00
              husky_cat napisała:

              > Nie widzę tu zadnej przesady, kara jest właściwa, mam nadzieję, że w Polsce też
              > tak będzie.
              > A ten z Monachium to powinien dostać kare śmierci
              W Polsce nie będzie takiej kary za wypadki drogowe. Ten w Monachium też nie dostanie dożywocia. Przecież stwierdzą niepoczytalność. Zresztą u nas za zabójstwie i duże zranienie i zrobienie kaleki z człowieka , też z dożywocia się wychodzi. Snujesz jakieś bajki z mchu i paproci.
              • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:01
                Jaką niepoczytalność, skoro właśnie go za poczytalnego uznali.
              • husky_cat Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:18
                Kwestia czasu i oczekiwań społecznych
      • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:56
        Nie, nie przesadzili. Od wyścigów sa tory wyścigowe, nie ulice.
        • pursuedbyabear Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:12
          Ale to ty się chwaliłaś jeżdzeniem 180/h na autostradzie...
          • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:15
            A na autostradzie nie wolno, ile fabryka dała?
            • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:23
              anajustina napisała:

              > A na autostradzie nie wolno, ile fabryka dała?

              Nie.
              • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:31
                Aha. Miałam na myśli prawdziwą autostradę, nie dwupasmówkę.
                • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:36
                  anajustina napisała:

                  > Aha. Miałam na myśli prawdziwą autostradę,

                  Wyobraź sobie, że ja też.
                  Nawet u was, w Niemczech macie autostrady z ograniczeniami prędkości. W tym momencie to chyba nawet już większość.
                  • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:52
                    Nie mieszkam w Niemczech. Nawet po autostradach nie jeżdżę, ale zawsze myślałam, że dwupasmowa może być droga szybkiego ruchu.
                    • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:10
                      anajustina napisała:

                      > ale zawsze myślałam
                      > , że dwupasmowa może być droga szybkiego ruchu.

                      Zamiast tak "myśleć" sprawdź przepisy. Dowiesz się wreszcie, co to jest autostrada i może czegoś więcej, bo ewidentnie o przepisach ruchu drogowego to ty zielonego pojęcia nie masz.
                    • husky_cat Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:55
                      Ty masz prawo jazdy i zadajesz takie pytania?
                      • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:03
                        Nie jeżdżę autostradami. Co mi da znajomość nazwy drogi czy ulicy, jeśli jeździłbym niezgodnie z przepisami? A ja nigdy nie przekraczam dopuszczalnej prędkości.
                        • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:16
                          anajustina napisała:

                          > Nie jeżdżę autostradami. Co mi da znajomość nazwy drogi czy ulicy, jeśli jeździ
                          > łbym niezgodnie z przepisami?

                          Przecież ty nie znasz tych przepisów. Nie wiesz jaka jest dopuszczalna prędkość na autostradzie, ba - nawet nie wiesz co to autostrada. Jako że nie znasz przepisów to nie możesz wiedzieć, czy jeździsz zgodnie z nimi.

                          • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:23
                            daniela34 napisała:

                            > anajustina napisała:
                            >
                            > > Nie jeżdżę autostradami. Co mi da znajomość nazwy drogi czy ulicy, jeśli
                            > jeździ
                            > > łbym niezgodnie z przepisami?
                            >
                            > Przecież ty nie znasz tych przepisów. Nie wiesz jaka jest dopuszczalna prędkość
                            > na autostradzie, ba - nawet nie wiesz co to autostrada. Jako że nie znasz prze
                            > pisów to nie możesz wiedzieć, czy jeździsz zgodnie z nimi.
                            >
                            A jak się jeździ w Niemczech na autostradach??? Niekażdy się musi na wszystkim znać. Nawet na prawie.
                            • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:41
                              Ale przecież anajustina sama pisze, że nie mieszka w Niemczech. No to przecież chyba wie, gdzie mieszka 🤷‍♀️
                              • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:05
                                Wiem. W dalsze trasy biorę szofera i zatapiam się na tylnym siedzeniu w aktualne sprawy do załatwienia. Tam, gdzie jeżdżę, są znaki drogowe.
                                • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:19
                                  anajustina napisała:

                                  > Tam, gdzie jeżdżę, są znaki drogowe.

                                  tam, gdzie my jeździmy też są.
                                  W tym także na autostradach, bo autostrady to nie są drogi bez znaków drogowych...
                                  • pyza-wedrowniczka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 15:34
                                    Ale przecież nie na każdej drodze jest znak informujacy o dopuszczalnej prędkości, stawia się go tylko w przypadku, gdy ta prędkość różni się od zdefiniowanej w KRD. Czyli jak wjeżdżasz do miejscowości to nie masz znaku 50, bo to oczywiste, że jest 50. Jak masz znak "Autostrada" czy "Droga syzbkiego ruchu" to nikt nie stawia ograniczenia, bo każdy wie, ile tu obowiązuje.
                                    • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 15:39
                                      pyza-wedrowniczka napisała:

                                      > bo każdy wie, ile tu obowiązuje.

                                      Nie no, nie pisz "każdy wie", kiedy nasza gwiazda wątku tego nie wie🤣
                                • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:06
                                  anajustina napisała:

                                  > Wiem. W dalsze trasy biorę szofera i zatapiam się na tylnym siedzeniu w aktualn
                                  > e sprawy do załatwienia. Tam, gdzie jeżdżę, są znaki drogowe.
                                  Dziennie robiłem 1200 km z małymi przystankami.
                                  • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:21
                                    Mnie też się zdarzyło.
                        • azalee Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:51
                          anajustina napisała:

                          > A ja nigdy nie przekraczam dopuszczalnej prędkości.

                          Przeciez nawet nie wiesz jaka jest ta dopuszczalna predkosc, wiec nie masz pojecia czy przekraczasz czy nie.
                          • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:02
                            O znakach drogowych nie słyszałaś?
                            • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:13
                              Znaki drogowe są tylko tam, gdzie jest ograniczenie maksymalnej dopuszczalnej prędkości na danym rodzaju drogi...
                              Na pewno masz prawo jazdy?
                              • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:17
                                Tak. A w terenie zabudowanym automatycznie ograniczenie wynosi 50 km/h. Na pewno masz prawo jazdy, że trzeba pisać jak krowie na rowie?
                                • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:35
                                  Hmm...Ale to naprawdę nie ja napisałam, że o prędkości informują znaki tylko ty. Piszesz rzeczy bardzo dziwne jak na kogoś kto posiada polskie prawo jazdy: nie wiesz co to autostrada, ani jaka jest na niej maksymalna dopuszczalna prędkość, masz wątpliwości czy autostrada jest zdefiniowana w prawie ruchu drogowym, teraz znowu piszesz, że wystarczy patrzeć na znaki.
                                  Jeśli ktoś ma prawo jazdy, to niezależnie czy wozi go szofer czy motorniczy, takich rzeczy nie wypisuje
                                  • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:22
                                    Ty naprawdę myślisz, że tutaj wszyscy na 100% poważnie piszą?
                                    • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:32
                                      Taa...ten manewr już był.
                  • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:07
                    alicia033 napisała:

                    > anajustina napisała:
                    >
                    > > Aha. Miałam na myśli prawdziwą autostradę,
                    >
                    > Wyobraź sobie, że ja też.
                    > Nawet u was, w Niemczech macie autostrady z ograniczeniami prędkości. W tym mom
                    > encie to chyba nawet już większość.
                    >
                    > Coś ci się Ala.pokickalo. W większości nie ma limitu ograniczeń. Zalecana jest prędkość 130 km. Coś się jej tak złapała.

                    >
                    • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:03
                      Widać bardzo komuś tu zazdrości tych niemieckich autostrad. Rzekomo też z dwoma pasami.
          • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 16:08
            Nie rozumiesz zbytnio różnicy między jazdą a ściganiem się z kimś, prawda?
            • pursuedbyabear Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 17:39
              Nie rozumiesz zbytnio różnicy pomiędzy znakami drogowymi a twoim prędkościomierzem, prawda?
              Napisałaś, co napisałaś.

              Brakuje tu jeszcze tej drugiej idiotki od docierania silników, thank you czy jak jej tam.
              • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:15
                Rozumiem, co nie zmienia faktu, że wypowiadasz się na temat, o którym nie masz bladego pojęcia i wsadzasz dwa różne systemy walutowe do jednego worka. Wyścigi samochodowe po drodze publicznej to jak celowanie z odbezpieczonej broni palnej.
                • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:27
                  pffpffpff napisał:
                  > Wyścigi
                  > samochodowe po drodze publicznej to jak celowanie z odbezpieczonej broni palnej.

                  Bo przekraczanie prędkości to wcaaaale niee??
            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 17:45
              Nigdy się z nikim nie ścigałam.
              • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:10
                A ta pani, która poszła siedzieć - owszem.
                Ścigała się.
                • pursuedbyabear Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:15
                  Czyli tobie wolno, bo się nie ścigasz, tylko zapyerdalasz?
                  • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:39
                    Nie rozumiesz. I nie zrozumiesz. I masz prawo.
                    A od wielu lat jeżdżę bardzo zachowawczo i prędkości nie przekraczam.
                    Po drogach publicznych nigdy się nie ścigałam. A jeśli trafiałam na wannabe wyścigowce, specjalnie odpuszczałam, bo to jest coś tak skrajnie nawet nie mam adekwatnych słów, żeby to określić, że sam zamiar powinien być mocno karany.
                    EOT
                    • pursuedbyabear Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:10
                      Ojej, ojej
                      Ale i tak zostanie Ci zapamiętane, pani 180/h.
                    • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 00:35
                      pffpffpff napisał:

                      > A od wielu lat jeżdżę bardzo zachowawczo i prędkości nie przekraczam.

                      Musisz mieć ciekawą definicję tych "wielu lat", bo cytacik o za3,15erdalaniu 200 na godzinę jest z 2020r. I w 2023 rozumu ci wciąż nie przybyło.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,176688746,176688746,162_km_h_na_liczniku.html#p176692003
                      • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 07:14
                        Dla mnie 5 lat to wiele.
                        Wybacz, ale Twoja opinia nie ma znaczenia.
                        Linkowana dyskusja dotyczy jazdy lewym pasem.
                        I tu mam fantastyczną informację! Wczoraj byliśmy świadkiem na S11, jak policja włączyła sygnał świetlny za jadącym dłuższy odcinek lewym pasem z przepisowa prędkością VW. W końcu! W końcu się za to wzięli!
                        • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 07:57
                          zalinkowana dyskusja dotyczy za3,14e.dzielania ponad 160 "dobrym wozem" (w przeciwieństwie do "krowiastego pick up'a). I jest raptem sprzed dwóch lat.
                          Poza tym miałaś też wypowiedź, przy okazji któregoś z głośnych wypadków, gdzie podtrzymałaś to, że dalej uważasz, że 180+ na autostradzie jest spoko.
                          • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 08:12
                            Zalinkowana dyskusja dotyczy jazdy lewym pasem.
                            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 08:43
                              Legendarnym lewym pasem 😉.
                            • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 08:54
                              pffpffpff napisał:
                              > Zalinkowana dyskusja dotyczy jazdy lewym pasem.

                              I ty w niej twierdziłaś, że można łamać przepis yjak się ma 'dobry wóz'. Pamiętamy.

                              Generalnie wszyscy ostatni słynni mordercy drogowi mieli 'dobre wozy' co nie?
                              • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:42
                                Nie, przekręcasz słowa i dopasowujesz do swojej teorii.

                                Dyskusja dotyczyła jazdy lewym pasem.
                                • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 10:40
                                  pffpffpff napisał:
                                  > Nie, przekręcasz słowa i dopasowujesz do swojej teorii.
                                  >
                                  > Dyskusja dotyczyła jazdy lewym pasem.


                                  A to na lewym pasie obowiązują jakieś inne przepisy drogowe?


                                  Seba M. - morderca z autostrady A1 robił dokładnie to, co swoim ptasim móżdżkiem bronisz: zapierd.lał 'dobrym wozem' lewym pasem 'pustej 3-pasmowej autostrady'. Efekt jest taki, że nie żyje 3-osobowa rodzina.

                                  Ty jesteś NIM.
                                  • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 11:30
                                    I uważam że popełnił zbrodnię.
                                    A oprócz tego szereg wykroczeń. Ty uważasz inaczej?
                                    Usiądź, weź wdech, potem wydech.
                                    Piractwo drogowe powinno być karane chłosta.
                                    • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 11:31
                                      A jazda lewym, w każdej innej niż wyprzedzanie tych na prawym, jest i powinna być karana mandacikiem 🤷‍♀️
                                      Nie podoba Ci się to?
                                      #smuteczek 🤷‍♀️
                                      • pyza-wedrowniczka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 11:50
                                        Tylko to nie oznacza, że na lewym można jechać szybciej niż dopuszczalna. Jak orawy pusty jadę prawy, ale jak są tam tiry, które jadą 90 to mam prawo na lewym jechać 140 i żaden kierowca, co „musi szybciej bo się udusi” nie ma prawa komentowac.
                                        • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:02
                                          Jak zwykle przy tego rodzaju dyskusji, serdecznie życzę Ci wyjaśnienia tego zagadnienia w warunkach drogowych, przez odpowiednie służby.
                                          Mi szkoda energii na kopanie się z koniem 😘
                                    • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 11:37
                                      pffpffpff napisał:
                                      > I uważam że popełnił zbrodnię.

                                      Przecież roił dokładnie to, co ty uważasz za ok. Jesteś taką samą MORDERCZYNIĄ DROGOWĄ jak on.
                                      • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 11:47
                                        Nieeee… tobie się coś ubzdurało.
                                        Nie pędzę lewym pasem na złamanie karku. Musisz niestety się z tym pogodzić.
                                        Prawym też nie pędzę. Jadę, dostosowując prędkość do ograniczeń prędkości, warunków drogowych oraz swojego stanu psychofizycznego. Ten pan chyba nie do końca, co Ci zdaje się umknęło w sposób dość oczywisty.
                                        • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 11:58
                                          pffpffpff napisał:
                                          > Nieeee… tobie się coś ubzdurało.
                                          > Nie pędzę lewym pasem na złamanie karku. Musisz niestety się z tym pogodzić.
                                          > Prawym też nie pędzę. Jadę, dostosowując prędkość do ograniczeń prędkości

                                          Kłam nam kłam:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,567,177523218,177523218,Z_serdecznymi_pozdrowieniami_dla_milosniczek_leweg.html?p=177527752

                                          Wiele razy chwaliłaś się pustą czaszką a forum ma dobrą wyszukiwarkę.
                                          • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:01
                                            Wkleiłaś, przeczytałaś to 85 razy, a nadal nie rozumiesz sensu.
                                            Jak tacy ludzie zdaja egzaminy… 🙄
                                            • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:05
                                              pffpffpff napisał:
                                              > Wkleiłaś, przeczytałaś to 85 razy, a nadal nie rozumiesz sensu.


                                              'Sens' pustoczaszkowej morderczyni drogowej 🤣🤣🤣
                                              • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:13
                                                A potrafisz w dyskusję na poziomie wyższym, niż przedszkolne bicie łopatka po głowie?
                                                • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:21
                                                  pffpffpff napisał:
                                                  > A potrafisz w dyskusję na poziomie wyższym, niż przedszkolne


                                                  A po co 'poziom' w dyskusji z osoba, która nie osiągnęła jeszcze normy intelektualnej pozwalającej na ogarnięcie potencjalnych konsekwencji własnych działań?
                            • pursuedbyabear Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:46
                              No i co z tego? Na lewym pasie jakieś inne przepisy obowiązują, krulowo szos?
                              • pffpffpff Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:55
                                Ta dyskusja nie dotyczy jazdy lewym pasem.
      • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 09:19
        anajustina napisała:
        > A równie niebezpiecznemu panu niezgodnemu miana adwokata grozi 5 lat. Niemcy pr
        > zesadzili w jedną stronę, polski wymiar sprawiedliwości przesadza w drugą.


        Uzasadnisz dlaczego dożywocie za zabójstwo dójki dzieci to dla ciebie 'przesada'?
        • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:15
          A dlaczego temu panu za zabicie dwóch kobiet też nie dożywocie? Tylko dwa lata dostał.
          • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:24
            anajustina napisała:

            > A dlaczego temu panu za zabicie dwóch kobiet też nie dożywocie? Tylko dwa lata
            > dostał.

            bo polski system sądowy to dno dna.
          • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:54
            anajustina napisała:
            > A dlaczego

            Odpowiesz na pytanie?
            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:56
              Bo to nie był zamiar bezpośredni. Przecież nie ścigała się po to, by kogoś zabić albo nawet wjechać. Zabójcy często dostają mniejsze wyroki. Byłabym za 10 latami. Dla pana pseudomecenasa też.
              • husky_cat Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:22
                Kierowca, który sobie urządza wyścigi albo jedzie pod wpływem alkoholu lub narkotyków dopuszcza możliwość zabicia kogoś.
                10 lat to kpina za odebranie życia.
                Gdyby chodziło o kogoś z moich bliskich to właściwa byłaby wyłącznie kara śmierci
              • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:12
                anajustina napisała:
                > Bo to nie był zamiar bezpośredni. Przecież nie ścigała się po to, by kogoś zabi
                > ć albo nawet wjechać. Zabójcy często dostają mniejsze wyroki. Byłabym za 10 lat
                > ami. Dla pana pseudomecenasa też.


                Jeżeli jest osobą w normie intelektualnej to musiała wiedzieć jakie zagrożenie stanowi to co robi. Nie zaprzestała więc GODZIŁA SIĘ na to, że jej postępowanie doprowadzi do czyjeś śmierci - zwisało jej to.
                • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:04
                  No to zamiar ewentualny, stąd 10 lat.
                  • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:22
                    anajustina napisała:
                    > No to zamiar ewentualny, stąd 10 lat.

                    Ale nie o to było pytanie.
                  • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:48
                    anajustina napisała:

                    > No to zamiar ewentualny, stąd 10 lat.


                    A teraz taki protip dla forumowiczów. Jeżeli ktoś chce być polską, protestancką muzykolożką nie mieszkającą w Niemczech to nie podaje zamiaru ewentualnego jako podstawy obniżenia kary, nie pisze też, że za zabójstwo nie ma dożywocia, ponieważ
                    1) w polskim prawie dożywocie za zabójstwo jest, ponieważ polskie prawo nigdzie formalnie nie różnicuje morderstwa od zabójstwa
                    2) nie podaje zamiaru ewentualnego jakoś podstawy do ustawowego obniżenia kary, ponieważ w polskim kodeksie przestępstwo popełnione z zamiarem ewentualnym de iure nie jest karane łagodniej, kodeks nie różnicuje pod względem wymiaru kary tych 2 form umyślności.

                    To taki tip dla absolutnie niemieszkających w Niemczech. Razem z tym typem, żeby nie pisac o typowo niemieckim rozwiązaniu jakim jest brak ograniczenia prędkości na autostradach.
                    • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 15:36
                      Ale przecież już mnie ktoś uświadomił, że na niemieckich autostradach jest ograniczenie (nie wiedziałam, ale też nie jeżdżę). Dawno temu czytałam, że morderstwo too kwalifikowane zabójstwo, a wtedy musi być zamiar wprost, a nie wynikający z doświadczenia życiowego. Nie znam niemieckich rozwiązań, znam za to zabójstwo pierwszego stopnia z seriali amerykańskich. Zresztą co ja się tłumacze, to bez znaczenia.
                      • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 15:51
                        Nie wiem co to jest zamiar wynikajacy z doświadczenia życiowego.
                        • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 17:46
                          Ten ewentualny. Że sprawcą powinien rozumiem, że jak pędzi, ile fabryka dała, to może kogoś zabić, czyli działa z doli eventuali.
                          • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:17
                            To nie jest zamiar wynikowy. Opisałaś właśnie nieświadomą nieumyślność ("powinien rozumieć")
              • droch Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:13
                Przecież nie ścigała się po to, by kogoś zabić albo nawet wjechać

                Gdy strzelasz z kałacha w powietrze, to przecież też nikogo mnie chcesz zabić.
              • hanusinamama Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:22
                Chyba kpisz?
    • poszetka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 07:46
      Brawo Niemcy. Jeżdżę ostatnio często autostradą i to, co wyczyniają polscy kierowcy to szok. Potrafią jechać na moim zderzaku, bo nie wymijam z prędkością 200/h tylko 140/h. Tracą aż trzy sekundy ze swojego życia.
      • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 07:52
        poszetka napisała:

        > Brawo Niemcy. Jeżdżę ostatnio często autostradą i to, co wyczyniają polscy kier
        > owcy to szok. Potrafią jechać na moim zderzaku, bo nie wymijam z prędkością 200
        > /h tylko 140/h. Tracą aż trzy sekundy ze swojego życia.
        Normalka to po co się pchasz na pierwszy pas i jedziesz żółwiem. Tam się jeździ dynamicznie. Pisze o niemieckich autostradach.
        • freja08 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:47
          140km/h na autostradzie z ograniczeniem do 130km/h to "jazda żółwiem"? Prawy pas jest zwykle pełen tirów, jazda między dwoma tirami jest zwyczajnie niebezpieczna.
        • fogito Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:57
          Dobrze się czujesz ?
          • fogito Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 08:58
            To pytanie do hrasier oczywiście.
        • katarrynka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 09:15
          dziadek taniusza coraz bardziej odjeżdża.
        • poszetka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 10:29
          ale wiesz, ze w Polsce bardzo często autostrada ma dwa pasy? Tak jest na mojej trasie. Jak masz ciag tirów na prawym to jak masz je wyminąć?
          Ja zaczynam wymijanie kiedy naprawdę nic za mną nie jedzie, po czym w ciągu 5 sekund zjawia się taki młody gniewny i mruga mi światłami, żebym przyspieszyła, bo on musi zwolnić do 180.
          • advanced48 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:45
            Mylisz wyprzedzanie z wymijanie. Gdy ma się prawo jazdy, warto znać prawo drogowe.
            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 11:53
              Ważne, by nie stwarzała niebezpieczeństwa na drodze. Fachowe słownictwo nie ma tu nic do rzeczy.
            • poszetka Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 12:27
              ok, a to nazewnictwo w kontekście autostrady coś zmienia?
              • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:00
                Nie wiem, czy to do mnie. Nie, nie zmienia. Trzeba zawsze zachować ostrożność. Choć dwa pasy jako autostrada - trochę dziwnie.
                • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:14
                  anajustina napisała:

                  > Choć dwa pasy jako autostrada - trochę dziwnie.

                  tylko wtedy, gdy się zielonego pojęcia nie ma co to jest autostrada.
                  A jako, że konwencje o ruchu drogowym są jednymi z tych starszych w dorobku prawa międzynarodowego, to przynajmniej w Europie autostrady wygladają podobnie, niezależnie od kraju. Więc naprawdę nie wiem, co dziwnego jest w tym, że autostrada ma po dwa pasy ruchu (co najmniej) i jak coś takiego może dziwić kobietę 40+ z ponoć wyższym wykształceniem i dostępem do internetu. No kurcze, nawet moja babcia, rocznik 1919, która zmarła w 2013r. wiedziała, co to jest autostrada, a jak z jej daty urodzenia można się zorientować za wiele okazji, mieszkając całe życie w Polsce, żeby ich używać nie miała...
                  • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:23
                    Moja babcia też wiedziała - potocznie. Nigdzie nie widziałam autostrady dwupasmowej, a trochę świata zwiedziłam. Chyba że ta po Hitlerze z betonu na Pomorzu, ale byłam pewna, że to określenie potoczne.
                    • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:24
                      Ponadto - jesteś pewna, że prawo o ruchu drogowym używa dosłownie tego słowa? Śmiem wątpić.
                      • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:28
                        anajustina napisała:
                        > Ponadto - jesteś pewna, że prawo o ruchu drogowym używa dosłownie tego słowa? Ś
                        > miem wątpić.

                        Zawsze fascynują mnie ludzie, którzy walą takie posty a 15 sekund w Google uchroniłoby ich od zrobienia z siebie idioty:
                        isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970980602/U/D19970602Lj.pdf
                        • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:31
                          Idiotę z siebie robi koleżanka powyżej, powołując się na babcię z 1919 roku. Co to za smutne życie, że trzeba się dowartościowywać w ten sposób. Ps. Wczoraj jechałam, a raczej byłam wieziona autostradą. Było sześć pasów. I co teraz?! Czy czyjś praszczur z 1885 r. o czymś takim słyszał?! Szybciutko na seansik spirytystyczny!
                          • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:35
                            anajustina napisała:
                            > Idiotę z siebie robi koleżanka powyżej, powołując się na babcię z 1919 roku. Co
                            > to za smutne życie, że trzeba się dowartościowywać w ten sposób. Ps. Wczoraj j
                            > echałam, a raczej byłam wieziona autostradą. Było sześć pasów. I co teraz?! Czy
                            > czyjś praszczur z 1885 r. o czymś takim słyszał?! Szybciutko na seansik spiryt
                            > ystyczny!

                            A jeszcze bardziej fascynują mnie ludzie, którzy złapani na zrobieniu z siebie idioty brną w kretyństwo zamiast po prostu zamilknąć big_grin big_grin big_grin
                          • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:26
                            anajustina napisała:

                            > Idiotę z siebie robi koleżanka powyżej, powołując się na babcię z 1919 roku. Co to za smutne życie, że trzeba się dowartościowywać w ten sposób.

                            że niby dowartościowuję się babcią, której pojęcie autostrady nie było obce? Aha.

                            > Było sześć pasów. I co teraz?!

                            Nico.
                            Poza tym, że przebijasz kolejne sufity absurdu🤣🤣🤣
                            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:30
                              Ciebie i tak nie pokonam. Oddaję Ci palmę pierwszeństwa.
                              • alicia033 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:42
                                anajustina napisała:

                                > Ciebie i tak nie pokonam. Oddaję Ci palmę pierwszeństwa.

                                a to konkurowałam z tobą o cokolwiek? o_o
                                • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:44
                                  Chyba tak. Bardzo się starałaś.
                      • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:43
                        anajustina napisała:

                        > Ponadto - jesteś pewna, że prawo o ruchu drogowym używa dosłownie tego słowa? Ś
                        > miem wątpić.

                        Jakiego pojęcia?
                        • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:43
                          *to znaczy, przepraszam, słowa
                          • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:45
                            A dobra, już widzę. Chodziło o słowo "autostrada." No jak najbardziej używa, co już evening.vibes wykazała.
                            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 14:06
                              Ok.
                    • freja08 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:30
                      A4 jest dwupasmowa.
                      • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 13:33
                        Dziękuję za informację. Niezależnie od klasyfikacji dla mnie to zwykła droga szybkiego ruchu, bez możliwości szaleństw na legendarnym trzecim pasie.
                        • iwoniaw Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 16:25
                          anajustina napisała:

                          > Dziękuję za informację. Niezależnie od klasyfikacji dla mnie to zwykła droga sz
                          > ybkiego ruchu, bez możliwości szaleństw na legendarnym trzecim pasie.

                          To w koncu trzeci pas jest oczywisty, a dwupasmowki to nie autostrady, czy tez jest on "legendarny"? Zdecyduj sie moze 🤣
                          • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 17:47
                            To figura stylistyczna.
                            • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:29
                              anajustina napisała:

                              > To figura stylistyczna.
                              Jesteś dzisiaj jak na przesłuchaniu w prokuraturze. Jak nie jedna to druga . Ja pamiętam jak budowali autostrady za Tuska. Trochę ich zbudował, ale polscy podwykonawcy co pracowali w tych zagranicznych głównych wykonawcach. Nie dostali pieniędzy. Kadencja się skończyła, a ci dalej w sądzie. Mój znajomy to prowadził. Ile żwiru, piasku poszło na lewo. Zależy gdzie na jakim odcinku prowadzone były prace. Na Śląsku specjalizowali się w złomie. Czyli wszystko co związane ze zbrojeniem budowlanym szło na lewo. Koło Wrocławia to drzewo. Ochroniarzy wylatywali po krótkim okresie czasu.
                              • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:32
                                "Polscy podwykonawcy co pracowali w tych zagranicznych głównych wykonawcach..."
                                Znaczy jakoś w środku tych wykonawców? W organizmie? Jak pasożyty???
                                • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:34
                                  Już się nie czepiaj.
                                  • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 21:36
                                    Ale dlaczego mam się nie czepiać taniego, który nawet jednego zdania nie jest w stanie sklecić z sensem?
                                    • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:02
                                      daniela34 napisała:

                                      > Ale dlaczego mam się nie czepiać taniego, który nawet jednego zdania nie jest w
                                      > stanie sklecić z sensem?
                                      Ty jak na czacie siedzisz i pojawiają ci powiadomienia. Jak byś nie miała nic do roboty, tyko się wpisywać pode mną. Wystarczy mały błąd w telefonie. Każdy ma tu swojego psychofana. Sama nie potrafisz sensownie odpowiedzieć. Gadasz czasami takie bzdury nikt nie ciebie się nie czepia.
                                      • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:06
                                        Najwidoczniej przynajmniej potrafię pisać po polsku. W przeciwieństwie do ciebie tani.
                                        Natomiast nie wiem co miałabym sensownie odpowiedzieć na twoje bezsensowne i najczęściej niegramatyczne wpisy.
                                        • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 08:44
                                          Może Tani pisze na co dzień w innych językach. Skąd wiesz.
                                          • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 08:51
                                            anajustina napisała:
                                            > Może Tani pisze na co dzień w innych językach. Skąd wiesz.


                                            A to powoduje utratę możliwości wypowiadania się z sensem? Już nie usprawiedliwiaj tak swojej głupoty 🤦‍♀️
                                            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:19
                                              "Jesteś gupia!" - witajmy w przedszkolu.
                                          • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:11
                                            anajustina napisała:

                                            > Może Tani pisze na co dzień w innych językach.
                                            Skąd wiesz.

                                            Nie wiem i mnie to nie obchodzi. Pisanie w innych językach nie powoduje jednak utraty umiejętności pisania po polsku.


                                            • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:15
                                              Czasem powoduje. Znam parę osób, co strasznie nieporadne związki frazeologiczne po polsku tworzą, a polski jest ich pierwszym językiem.
                                              • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:20
                                                No jakoś na forum pełno jest zagranicznych forumek i forumowiczów. Nawet jeśli zdarzają im się pojedyncze błędy czy celowe wstawki z języka obcego, problem całkowitej utraty sensu wypowiedzi występuje tylko u trolla-taniego. Widocznie mieszka na Filipinach i to skutek choroby.
                                              • evening.vibes Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:22
                                                anajustina napisała:
                                                > Czasem powoduje. Znam parę osób, co strasznie nieporadne związki frazeologiczne
                                                > po polsku tworzą, a polski jest ich pierwszym językiem.

                                                Nie związki frazeologiczne w wypowiedziach Taniego są problemem. Na forum jest pełno kobiet mieszkających za granicą i jednak potoku bełkotu nie produkują.
                                                • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 09:25

                                                  > Nie związki frazeologiczne w wypowiedziach Taniego są problemem.


                                                  Oj, zdecydowanie nie one 😀
                                                • anajustina Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 12:18
                                                  Ty myślisz, że moja wypowiedź była na poważnie? Tu naprawdę częściowo jak w przedszkolu. Że jestem "gupia" jako argument też już padło.
                                  • hrasier_2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:03
                                    anajustina napisała:

                                    > Już się nie czepiaj.
                                    Coś się z nią ostatnio źle dzieje. Ale to nie mój problem.
                                    • daniela34 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 22:08
                                      No widzisz, tani, trzeba mnie było zostawić w spokoju i nie stalkować.
                                      Teraz już daremne żale, próżny trud.
    • volta2 Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 11.04.25, 09:16
      zasadnicze pytanie, czy pani była trzeźwa?
      a poza tym nie sugeruj, że w polsce mamy prawdo do upy (skonstruowane przecież przez wybitną elitę intelektualną) i jeszcze do kompletu sędziów kiepskich, bo to przecież absolutna nieprawda (chyba na forum obrona sedziów trzymała się mocno wraz ze światełkami pod najwyższym? światełka chyba zgasły więc raczej wszystko gra)
      obrażasz ludzi w ten sposób
    • szafkanocna Re: Da się? Da się! Zabójstwo drogowe 12.04.25, 13:15
      zgadzam sie z wyrokiem. zastanawiam sie tylko, czy dla syrysjkich nozownikow w Niemchech sady sa tak samo sprawiedliwe w kwestii zabojstw, jakich sie dopuszczaja??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka