Dodaj do ulubionych

Moja psia córka odeszła dziś

17.04.25, 13:39
Masywny guz albo na wątrobie albo na śledzionie, nie przeżyłaby operacji. Dałam jej odejść.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:40
      Przykro mi, Alpepe!
    • eliszka25 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:40
      Współczuję 😔
    • aankaa Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:41
      przytulam, dobrze zrobiłaś
    • andaba Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:43
      Przykro mi.
      Przytulam.
    • gryzelda71 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:44
      Ojej.. bardzo wspolczuje.
    • login.na.raz Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:45
      Przykro mi 😞
    • marta.graca Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:49
      Bardzo mi przykro, trzy miesiące temu nasz psiak też odszedł z powodu guza wątroby.
    • pytajacakinga Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:49
      Wiem co czujesz , mój kot odszedł kilka dni temu nagle dostał udaru sparaliżowało mu tylnie lapki miał 12 lat też nie dałam mu więcej cierpieć
      Przytulam
    • celandine Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 13:52
      Współczuję. Też musiałam dać odejść jednemu z psów przez guza wątroby.
    • anajustina Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:08
      Dać odejść kudłatemu przyjacielowi, to wyraz miłości. Współczuję, choć z określeniem córka się nie zgodzę (też mamy suczkę).
    • majenkirr Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:08
      Współczuję💔😔
    • iwles Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:10
      Bardzo mi przykro kiss
      • grey_delphinum Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:32
        Współczuję.
    • astomi25 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:33
      O mamo, przykro mi🥺🥺
      Ona wcale nie byla taka stara.
      Ale podjelas madra decyzje. Teraz sobie biega z noim Rubym, gdzies tam..
    • fxxxthesystem22 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:36
      Bardzo współczuję..też przeszłam podobnie z psim synem kiedyś. Tulę ciepło.
    • madame_edith Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 14:46
      Bardzo współczuję sad
    • zanetka.x Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:01
      Córka?
      • jakornelia12345 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 16:07
        Tak, kochała psinkę jak córkę. Czego nie rozumiesz? Ja mam ludzką córkę, a moje koty to córuchna i synuś. Mało, spieramy się z córką, bo ona te kociszcza uznaje za swoją córunię i synunia. Więc, czy jestem mamunią, czy babunią tych kociszczy?
        Skoro jesteś pozbawiona empatii to oszczędź autorce wątku swoich wypocin.
        • anajustina Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 16:15
          Co ma empatia do tego?
          • jakornelia12345 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 16:20
            Naprawdę nie rozumiesz? A może nie rozumiesz słowa empatia? A może nie rozumiesz dlatego, że chodzi o zwierzę? Może nie rozumiesz, że do zwierzęcia można się emocjonalnie przywiązać?
            • anajustina Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 16:26
              Zawsze miałam zwierzęta i zawsze je kochałam. Mimo to nie czuję się ich matką.
              • nenia1 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 16:40
                a ktoś ci każe się nią czuć? Nie o tobie tu mowa. Mowa o odwrotnej sytuacji.
              • 3-mamuska Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 17:44
                anajustina napisała:

                > Zawsze miałam zwierzęta i zawsze je kochałam. Mimo to nie czuję się ich matką.


                Ty nie , ale daj innym zyć i czuć jak czuja.
                Ja się czuje jak matka, bo wożę do weta ,daje jeść leki , dobam przytulam i kocham. Jak dziecko.
        • 3-mamuska Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 17:43
          jakornelia12345 napisała:

          > Tak, kochała psinkę jak córkę. Czego nie rozumiesz? Ja mam ludzką córkę, a moje
          > koty to córuchna i synuś. Mało, spieramy się z córką, bo ona te kociszcza uzna
          > je za swoją córunię i synunia. Więc, czy jestem mamunią, czy babunią tych kocis
          > zczy?
          > Skoro jesteś pozbawiona empatii to oszczędź autorce wątku swoich wypocin.


          Ale po co tłumaczyć?
          Madremu nie trzeba glupi i tak nie zrozumie…
          Wysyp trolli…
      • la_felicja Re: Moja psia córka odeszła dziś 18.04.25, 10:35
        Wiedziałam, że ktoś się przyczepi. Nie mogłas po porostu zamilczeć?

        Alpepe, bardzo współczuję
    • memphis90 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:07
      To przykre, współczuję.
    • gunila7 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:08
      Bardzo współczuję. Mój najukochańszy pies odszedł nagle ponad 2 lata temu, rano nic mu nie było, jak wróciłam z pracy nie żył. Chyba wolałabym być na to przygotowana. Mam już kolejne psy, ale on był wyjątkowy
      • nenia1 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:52
        gunila7 napisała:

        > Bardzo współczuję. Mój najukochańszy pies odszedł nagle ponad 2 lata temu, rano
        > nic mu nie było, jak wróciłam z pracy nie żył. Chyba wolałabym być na to przyg
        > otowana. Mam już kolejne psy, ale on był wyjątkowy

        o nie... sad
        Niby nigdy się nie da przygotować, ale ten szok związany z nagłą śmiercią jest straszny.
      • 3-mamuska Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 17:47
        U nas tez tak bylo, rano ok.
        Wrociłam z pracy juz nie zył.💔
        Ja czuje , odwrotnie niz ty. Lepiej tak niz czekać , czy podjąć decyzję o uśpieniu.
    • homohominilupus Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:18
      Bardzo mi przykro.
      Znam ten ból.
    • nangaparbat3 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:18
      Dobrze zrobiłaś. Ratowałam kiedyś kotkę. - była możliwa operacja, ale o ograniczonym zasięgu. Teraz żałuję.
      Przytulam z całych sił.
    • lilia.z.doliny Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:24
      sad
    • heca007 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:26
      Bardzo mi przykro sad trzymaj się...
    • malaperspektywa Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:38
      Bardzo współczuję. Postąpiłaś humanitarnie. Poświęciłaś swoją miłość dla jej odejścia w komforcie. Przytulam.
    • nenia1 Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 15:47
      Ach współczuję ci bardzo...sad
      Mój kotek w październiku zmarł z powodu guzów na wątrobie,
      błyskawicznie to poszło, wątroba jest podstępna bo podobno trudno wykryć w porę
      a guzy szybko rosną...bardzo mi go brak.
      • hasty Re: Moja psia córka odeszła dziś 17.04.25, 17:31
        Bardzo współczuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka