Dodaj do ulubionych

Zakupy ciuchowe - eksperyment

    • mika71 Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 00:06
      Kiedyś prawie rok nie kupowałam - w trakcie odchudzania. Z wyłączeniem oczywiście bielizny, skarpetek i rajstop
    • waleria_bb Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 02:35
      Nie robię takich eksperymentów, nie kupuję ubrań kompulsywnie, nie wypadają mi z szafy kolejne bluzeczki itp. jeszcze z metkami. Kupuję wtedy, kiedy jest taka potrzeba i zaliczam do tego sytuację, że dana rzecz już dawno wyszła z mody i trąci myszką. Potrzebne mi teraz sandały brąz/camel i niby mam w szafie, ale ten fason jest już przestarzały i źle współgra z pozostałymi ubraniami. Nie czuję się źle z tym, że kupię sobie coś na czasie, szkoda mi po prostu życia na umartwianie się w dawno niemodnych butach, ale jeszcze dobre w sensie stanu. Taka skrajna postawa nic nie kupię kojarzy mi się z naszymi babciami, które może miały pełne szafy, ale wyglądały źle przez to, że ich ubraniom brakowało świeżości.
    • iwoniaw Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 09:40
      fgh05 napisał(a):

      > A gdyby tak od 1.06. nie kupować nowych ciuchów?
      > Czy ktoś robił taki eksperyment? I ile czasu można obyć się bez kupowania? Czy
      > ktoś próbował?


      Nie robilam tego w ramach eksperymentu - po prostu kupowanie ubrań nie jest dla mnie problemem z uzależnieniem, nie zastanawiam sie nawet, ile czasu można obyc sie bez kupowania - czasem kupuję cos doslownie dzien po dniu (albo np. dwie pary butow czy dwie sukienki na jednych zakupach), a czasem nie kupuję niczego (nawet drobiazgów typu bielizna czy rajstopy) przez kilka miesięcy. Wydaje mi się (na podstawie wątków zakupowych), że mam znacznie mniej ubrań niż przeciętna emama, ale nigdy nie zdarzylo mi się, że musialam wyjsc z domu półnago lub ubrana kompletnie nie na miejscu (np. w sukienkę łyżwiarki na pogrzeb czy w stary dres na slub przyjaciółki). Mam mniej więcej pojęcie, za czym powinnam sie juz rozgladać, bo np. stare się już zużywa i zaczyna to być potrzebne, jesli mi się spodoba coś więcej, to też sobie kupię i będę używać, bo niby czemu nie?
    • stara-a-naiwna Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 15:55
      ja robiłam

      jak zakupiłam pierwsze mieszkanie (do remontu)
      miałam mieszkanie ale nie mieszkałam bo się remontowało
      i z rok "czekałam" na możliwość wprowadzenia

      w remoncie finansowo uczestniczyli rodzice
      a ja wtedy pracując (zarabiałam mizernie) odkładałam każda nadwyżkę finansową na przyszłe doposażenie domu
      i tak praktycznie przez rok nie kupiłam sobie żadnego ciucha.

      Efekt był taki, ze po roku miałam kumulację zakupów - majtek, staników, i t-schirtów mniej lub bardziej eleganckich. Pewnie globalnie kupiłam o jeden sweter, jedną bluzkę i parę spodni mniej ale i tak potem musiałam to nadrobić bo chodząc w kółko w tym samym te rzeczy się zużywają.


      Obecnie kupuję mało bo nie mam w zwyczaju spacerować po galeriach - bo tego nie lubię.
      I mam zasadę, ze jakość ważniejsza niż ilość.

      • simply_z Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 17:12
        Ubrania nie kupuje sie tylko w galeriach, co wy macie z tymi galeriami...
        • kropkaa Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 20:38
          Kupuję w centrum handlowym lub przez internet, ale są to zwykle te same marki, co w pobliskim ch.
          Ostatni zakup w tzw. butiku, to był wełniany płaszcz, jesczcze przed pandemią.
          • simply_z Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 20:59
            Przez internet nie lubię, chyba, że wcześniej przymierzę np. buty i kupuję wtedy na e-obuwie, ewentualnie jeansy. Sieciówek raczej unikam, więc zostają mi lokalne sklepy.
    • jehanette Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 17:19
      Robiłam, przez dobry rok. Kupowałam tylko bieliznę, skarpetki, rajstopy czyli to co się realnie zużywa. Nie ma problemu.
    • marianna1960 Re: Zakupy ciuchowe - eksperyment 01.06.25, 20:46
      Ja akurat mam odwrotny problem nienawidzę zakupów szczególnie ubrań, jeżeli już to przez internet i duża ilość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka