szarmszejk123
22.07.25, 01:57
Naprawdę i w przenośni :p
Za każdym razem ta sama historia, a przecież kuźwa po tylu latach chyba powinnam być przyzwyczajona i do tutejszych zarazków i innych rzeczy, a mimo wszystko zawsze pierwszych kilka dni mam spory dyskomfort w sferze toaletowej..
Czy ematka się w takich sytuacjach czymś wspomaga?
Probiotyki nie pomagaja, pije dużo, bo i inaczej się nie da..
Jakieś rady ematczyne?
Zdjęcie z przydrożnego kibla dla uwagi.