Dodaj do ulubionych

Chce się płakać...

    • abria Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:45
      Ja chyba zaczynam rozumieć twój ból.

      W 1944-1946 przez Polskę przewalała się w tą i z powrotem armia radziecka (w której oprócz Rosjan były ludy ciepłolubne, typu jacyś Gruzini, Azerowie, Tadżykowie itd.). Twoja ciepłolubność jest zatem na bank wypadkową tego, że ty nie jesteś żadnym Polakiem, tylko potomkiem tych ludów pustynno - stepowych. A genów no nie oszukasz.
      • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:55
        Abria, Ta a twoja babkę najpewniej zgwałcił Eskimos z Murmańska stad upodobanie do zimna
        • abria Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:57
          oho, ale sie striggerowałeś potomku ludów turańskich xD
          • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 02.08.25, 22:57
            Ale się strigerowalas potomczynio Mongoła wymieszanego z eskimosek
            • abria Re: Chce się płakać... 03.08.25, 07:26
              skarbie, ale my w Polsce mamy klimat umiarkowany i my, Polki i Polacy nie jesteśmy genetycznie przystosowani do ciągłego gorąca 30-35 stopni o jakim marzysz

              natomiast u ciebie bywalec, ciągle wyłażą te genetyczne konotacje z krwiożerczymi mieszkańcami pustyń i stepów południowego ZSRR, którzy wyzwalali Polskę w latach 1944-1945

              i takich ludzi jak ty nam tu nie potrzeba, pakuj sie i wracaj na ziemie przodkow, czyli do jakiegoś Turkmenistanu
            • grazyny Re: Chce się płakać... 03.08.25, 19:22
              bywalec.hoteli napisał:

              > Ale się strigerowalas potomczynio Mongoła wymieszanego z eskimosek


              uuu, było pite.
              • primula.alpicola Re: Chce się płakać... 05.08.25, 16:01
                grazyny napisała:

                > bywalec.hoteli napisał:
                >
                > > Ale się strigerowalas potomczynio Mongoła wymieszanego z eskimosek
                >
                >
                > uuu, było pite.
                >
                >
                >
                On jest debilem i bez picia
    • wapaha Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:59
      wg Jakuba Wiecha " w Polsce lipiec jest… w temperaturowej normie. Tzn. zmieściliśmy się praktycznie idealnie z temperaturami w średniej wieloletniej z lat 1991-2020."

      dla mnie osobiście- nie ma to większego znaczenia, urlop w sierpniu a pogoda opłacona tongue_out
    • kropkacom Re: Chce się płakać... 02.08.25, 11:03
      Trzeba było na Rodos. Tam każdy dzień temperatury ponad trzydzieści stopni.
    • lomek22 Re: Chce się płakać... 03.08.25, 00:28
      Za każdym razem, kiedy widzę twój post, mam poczucie że przynosisz wstyd męskiej części populacji.
      Tylko za każdym razem trochę pod innym względem.
    • wiosennedni5 Re: Chce się płakać... 03.08.25, 16:55
      Jestem na Suwalszczyźnie.30 stopni
    • kafana Re: Chce się płakać... 03.08.25, 17:46
      Ponieważ to nie mój pierwszy lipcopad w 40 niemal życiu - zostając w PL na urlop nie mam złudzeń że będzie inaczej - postawiłam na sportowe wakacje w tym roku i pogoda nam się idealnie pod to udała. Jedyne co mnie wkurza niemozebnie to że nie idzie przewidzieć jak się spakować a raczej trzeba przewidzieć wszytskie sytuacje i pogody. Efekt - za dużo par butów za dużo ciuchów - te szpeje od namiotu plażowego do kaloszy strasznie mnie męczy. Jednak jak się w cieple jedzie to styknie jedna kurtka na wszelki i można się w walizeczce zmieścić.
    • konsta-is-me Re: Chce się płakać... 03.08.25, 18:39
      Jaki znowu zmarnowany, było wiele upalnych dni.
      A teraz wreszcie trochę ochłody i rześkośći , mogę wyjść bez tony filtrów/ kapeluszy/ diabli wiedzą czego jeszcze i nie spływać.
      A deszcz w lecie jest przyjemny - nie wieje wiatr ( z reguły) ,ciepło jest , mniej tłumu bo ludziska siedzą w domu.
      Za to jest przyjemnie i świeżo -jak dla mnie, super.
      Mam ochotę wyjść z domu, wcześniej trudno, bo po chwili miałam poczucie że się smażę.
      A i tak słońce przecież wychodzi po deszczu - ja nie rozumiem po co komu upały ?
      Żeby się smażyć na słońcu ?
    • ruscello Re: Chce się płakać... 03.08.25, 18:44
      Upałów nie lubię, ale w tym roku mam za mało lata. W kółko zmiany ciepławo-zimno, deszcze, warzyw sporo zgniło. Ale najgorsze, że już o 19 bywa chłodno. Niby lipiec, a jak koniec sierpnia 🙈
      • la_felicja Re: Chce się płakać... 03.08.25, 19:16
        Zawsze się mówiło: Od Świętej Anki zimne wieczory i ranki
    • morekac1 Re: Chce się płakać... 04.08.25, 14:59
      jak zmarnowany?! jest normalna temperatura dla ludzi, a nie zapiekanek. Podobno grzyby nawet są.
    • aankaa Re: Chce się płakać... 04.08.25, 17:18
      mi też się chce płakać. Cały lipiec gorący, deszczu jak na lekarstwo. Obiecywali chłodny początek sierpnia a za oknem 25 w cieniu sad
    • li_lah Re: Chce się płakać... 04.08.25, 21:47
      Uwielbiam gorące lata i upały, także doskonale Cię rozumiem. Cierpię podobnie.
      • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 05.08.25, 15:23
        Piąteczka! Ponoć lato ma wrócić za kilka dni! smile
    • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 18.08.25, 12:16
      Dobrze, że pogoda się poprawiła i słońce w końcu wyjrzało na Polskę smile
      • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 19.08.25, 12:47
        a jak u Was ze słońcem? U mnie słoneczne 25 stopni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka