Dodaj do ulubionych

Chce się płakać...

01.08.25, 00:08
...patrząc na taka pogodę latem. Lipiec zmarnowany 😭
Ciekawe czy w sierpniu będzie trochę słońca i ciepła?
Obserwuj wątek
    • arthwen Re: Chce się płakać... 01.08.25, 00:14
      Chyba ze szczęścia.
      W końcu prawie normalne lato, bez dzikich upałów.
      • borsuczyca.klusek Re: Chce się płakać... 01.08.25, 00:37
        Dla mnie też super, przynajmniej mogę normalnie pracować zamiast zdychać od gorąca 😊
      • andaba Re: Chce się płakać... 01.08.25, 05:47
        arthwen napisał(a):

        > Chyba ze szczęścia

        O, to to!
      • milva24 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 06:21
        Mnie tam nie przeszkadza ale rolnicy się specjalnie nie cieszą.
        • asiairma Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:34
          Rolnicy nigdy nie cieszą się z pogody.
      • berdebul Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:04
        Bardzo „normalne” dlatego tyle sądów przemarzło wiosna. Dlatego na wielu polach pustki.
        • marecky81 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:18
          Jakie pustki? Żniwa trwają w najlepsze, od od paru lat w końcu nie ma suszy.
          • milva24 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:26
            Mam inne obserwacje oraz informacje z mojego regionu. Dopuszczam, że gdzies jest inaczej. Żniwa trwają bo co kto tam ma to zbiera jesli jest ze dwa dni sucho ale dobre zbiory to nie są.
            • marecky81 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:37
              Zależy od regionu. Znajomi rolnicy jak zwykle narzekają, ale to narzekanie w tym roku jest bardzo umiarkowane. Maliny na przetwory kupiliśmy za grosze, wysyp był niesamowity. Zaczął się wysyp ogórków, rzeczywiście, w przypadku ogórków w tym roku jest opóźnienie.
              • szmytka1 Re: Chce się płakać... 04.08.25, 14:26
                W przypadku ogórków jest nie tyle opóźnienie, co już jest koniec. Nie było zbiorów. Kto ma prawdziwa ekologię, bez oprysków, to ma już po ogórkach i nie zebrał prawie nic. Nawet w marketach masz w cenach 10+, na straganach an początku sezonu były po 12, teraz widzę u mnie już po 15. To jest cena 150% wyższa niż rok temu. Nie bez powodu.
            • szmytka1 Re: Chce się płakać... 04.08.25, 14:28
              Rzepak już się wysypuje, zbozE jest czarne. Rolnicy próbują kraść z pół, ale albo zboże mokre, albo nie da się wjechać ciężkim sprzętem. 2 dniowe okienka pogodowe i znowu leje. Część plonów na pewno zostanie na polach. Obserwacje z mojego regionu, tak, w centralnej Polsce to zniwa widzialam 2 tyg temu, ale to nie cala Polska.
          • memphis90 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 08:11
            No w Wielkopolsce dużo zniszczeń plonów na skutek burz.
          • pitupitt Re: Chce się płakać... 04.08.25, 14:01
            Taaa, to w takim razie po wuja IMGW wydaje alerty o suszy hydrologicznej?
        • arthwen Re: Chce się płakać... 01.08.25, 16:17
          Akurat na polach to nic nie przemarzło, żniwa gdzieniegdzie już w pełni, albo nawet po. Przemarzły drzewa owocowe głównie, ale trochę zależy od regionu. Ogórki i papryka są chyba trochę opóźnione.
          Poza tym nie wiem co "przemarznięcia wiosną" mają do normalnego lata. O lecie pisałam, nie o wiośnie. Przy czym akurat te przemarznięcia to częściowo efekt tego, że zima była bardzo szybka, wegetacja ruszyła dobre dwa tygodnie wcześniej, a potem przyszły jeszcze mrozy. Jakby ruszyło wszystko normalnie to aż tak by nie ścięło.
          • berdebul Re: Chce się płakać... 02.08.25, 08:21
            Pomyśl, jeżeli przemarzło wiosna, to nie urośnie latem. Zbiory są kijowe. Moje prywatne również.
          • szmytka1 Re: Chce się płakać... 04.08.25, 14:23
            Akurat na polach wiosna przemarzl np rzepak, a szaxowanie szkód z ubezpieczalni trwa nawet kilka tygodni, co opóźniło rolnikom możliwość przeorania i siania w to miejsce np kukurydzy
      • asia-loi Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:37
        arthwen napisał(a):

        > Chyba ze szczęścia.
        > W końcu prawie normalne lato, bez dzikich upałów.
        >

        Dokładnie. Takie lato lubię.
        • claudel6 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 23:42
          to nie jest żadne lato. takie lato to miałam w UK, dziekuję. na szczęście jadę jeszcze na wakacje w cieple miejsce, ale nie z upałami 30+.
          • princesswhitewolf Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:03
            Chyba na polnocy UK a nie na suchym pd wsch. W Londynie lato to 22-25C srednia w innych latach. Niestety to bylo upalne. Teraz tydzien odsapki i w przyszlym tygodniu znowu jazda do 28C
            • claudel6 Re: Chce się płakać... 03.08.25, 02:16
              no. to teraz. jak mieszkałam w Londynie 10 lat temu, to przez te wszystkie lata nie zdarzył mi się chyba ani jeden dzień upałów.
        • arkanna Re: Chce się płakać... 03.08.25, 18:37
          Cudowne lato ,żyć nie umierać..leje cały lipiec i 3 dzień sierpnia. Mokro że bez kalosz na spacer nie wyjdę. W domu śmierdzi mokrym psem, tak mam takiego długowłosego . Wakacje marzenie
      • superematka Re: Chce się płakać... 01.08.25, 15:52
        To bardzo źle. Jest zimno
        • arthwen Re: Chce się płakać... 01.08.25, 16:11
          Jest bardzo dobrze. Przyjemnie, ciepło, ale nie upalnie.
      • wakacje_50 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 22:57
        arthwen napisał(a):
        > Chyba ze szczęścia.
        > W końcu prawie normalne lato, bez dzikich upałów.


        Dokładnie tak. Nareszcie normalne lato. Hura!
        • memphis90 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 08:21
          4 dni bezchmurnego nieba w przeciągu całego miesiąca to nie jest „normalne lato”.
      • kocynder Re: Chce się płakać... 01.08.25, 23:30
        Nie jest "normalnym latem" pod koniec lipca 13 stopni. Ani nawet prawie normalne. I pisze to jako zdecydowana zwolenniczka pogody umiarkowanej!
      • margaretta80 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 18:18
        Normalne lato to temperatura 19-21 stopni? Bo taka jest u mnie od początku lipca. Do tego pada prawie codziennie. Na spacer może i przyjemnie ale kąpiele w jeziorze odpadają. Nawet na plac zabaw nie można iść bo ciągle mokry.
        • arthwen Re: Chce się płakać... 04.08.25, 21:25
          Nie, nie pada prawie codziennie, a dni, kiedy temperatura nie przekroczyła 22 stopni było bardzo mało. Nie było dużych upałów, a przede wszystkim nie było takich upalnych dni ciągiem.
    • pupu111 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 00:42
      A ktoś moze wie, od czego taka pogoda?
      Ja kiedys czytałam, ze Golfsztrom jest zagrozony powaznym zwolnieniem od 2025 roku...
      • sueellen Re: Chce się płakać... 01.08.25, 04:49
        Tez czytałam o Golfsztromie. Zagrożony jest ogólnie przez topiące się lodowce i ostatecznie zniknie. Będzie klimat jak na Syberii.
        • pupu111 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 05:39
          Dokładnie, np. taki Poznań leży na tej samej szerokości geograficznej jak Irkuck, bez tego ciepłego prądu mielibyśmy klimat jak w tym miescie.
      • babcia47 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 23:51
        Na że genueńskie namieszały. Nie dość że naniosły nam wilgoci z Adriatyku który na początku lipca miał już temperaturę 30 st C to potem zablokowane nad polską ściągnął nam arktyczne powietrze z północnego Atlantyku i mamy tym bardziej że idzie jeden za drugim, zasila się tymi chłodnymi wilgotnymi masami robiąc piruety nad polską i znów dokłada wilgoć i chłód. Fakt ciepelko głównie mamy z Golfsztromu ale ciepłe masy znad Afryki też zawsze nam w ostatnich latach ( i zimach) dokładały stopni. Z jednej strony dobrze bo trochę nam się odbuduje wilgotność gleby, podniesie poziom wód gruntowych ale lato mamy w tym roku po prostu normalne a nie suche i upalne jak przez ostatnie dwie dekady . No może chłodniejsze i bardziej mokre ale kiedyś takie czasem bywały . Na pocieszenie napisze że w połowie lat 80tych trafiło się takie że bez jesiennej kurtki lub prochowca i ciepłego swetra nie dało się wyjść na dwór i już pod koniec miesiąca ci co mieli jeszcze piece z przyjemnością przepali w domu a pozostali czekali na urzędowy czas ( przepisy PRL-u ) gdy kotłownie osiedlowe zaczęły działać bo w domu i w pracy ciężko było z zimna wytrzymać ale to była anomalia
      • princesswhitewolf Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:05
        Niz genuenski.

        Gulf stream mialby przede wszystkim wplyw na Portugalie, pn Hiszpanie, zach Francje, Irlandie i UK. A tu to lato bylo i bedzie upalne.
    • simonna Re: Chce się płakać... 01.08.25, 00:49
      Lipcopad.
      • primula.alpicola Re: Chce się płakać... 02.08.25, 10:00
        simonna napisała:

        > Lipcopad.

        A teraz cierpień!!!

        Mnie też dokucza brak ciepła i słońca!
    • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 01.08.25, 06:51
      Dobrze, że chociaż za granicą udało się znaleźć miejsce gdzie było ciepło, słonecznie i mało padało big_grin big_grin big_grin
      • wiosennedni5 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:04
        To czemu narzekasz?
        • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:38
          bo lubię jak w miejscu gdzie mieszkam czy przebywam jest ciepło i słonecznie
          • wiosennedni5 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:52
            To przeprowadź się w takie miejsce. Sorry, taki mamy klimat.
          • engine8t Re: Chce się płakać... 02.08.25, 00:08
            bywalec.hoteli napisał:

            > bo lubię jak w miejscu gdzie mieszkam czy przebywam jest ciepło i słonecznie

            Podobno w Ghanie sie zaczynaja krecic Polskie biznesy?
      • arkanna Re: Chce się płakać... 03.08.25, 18:40
        Ja w czerwcu byłam na Korfu więc potwierdzam ,ciepelmo..Syn w Paryżu i lało.
    • pepsi.only Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:01
      Nie jest źle- wczoraj 3 razy zmokłam, trzy razy natychmiast wyschłam- bo jak słońce wyszło, to aż kłuło, do tego poranki rześkie i też wieczory całkiem przyjemne- bez siódmych potów można pojeździć na rowerze, czy iść na szybszy spacer.
      Generalnie jest fajnie.
      • kandyzowana3x Re: Chce się płakać... 01.08.25, 17:51
        Tylko slabo plywac w jeziorach, biwakowac, nawet na kajaki tak srednio. W sumie przy codziennych deszczach kazda wyprawa z bagazami staje sie mocno problematyczna. Bo niby fajnie na rowerze sie jezdzi, ale jak wszystko przemoknie to czesto ciezko z dnia na dzien wysuszyc i a i ubrania, przechowywane kilka dni w mokrych sakwach to slabiutko .
        Ja tez zdecydowanie jestem na nie.
    • karollo26 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:32
      Normalne polskie lato, dlaczego mam płakać? Zawsze można gdzieś za granicę wyskoczyć, jak ktoś bardzo potrzebuje słońca, Egipt, Turcja, Tunezja stoi otworem a ceny niższe niż w Polsce.
      • margaretta80 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 16:32
        U mnie cały lipiec temperatury 19-21 stopni. To jest normalne lato? Do tego deszcz praktycznie codziennie. Nie ma mowy o kąpielach w jeziorze czy morzu.
      • login.na.raz Re: Chce się płakać... 03.08.25, 10:01
        karollo26 napisał:

        > Normalne polskie lato, dlaczego mam płakać? Zawsze można gdzieś za granicę wysk
        > oczyć, jak ktoś bardzo potrzebuje słońca, Egipt, Turcja, Tunezja stoi otworem a
        > ceny niższe niż w Polsce.

        Idiottczny komentarz. Nie każdego stać na wyjazd, a nawet jeśli, to na ile można wyjechać? Tydzień, góra dwa. A reszta letnich tygodni?
    • feniks_z_popiolu Re: Chce się płakać... 01.08.25, 07:32
      Bardzo przyjemna pogoda. Za upałami ponad 30 st nie tęsknię.Ale choć kilka ciepłych letnich nocy mogłoby się być. Tylko w sierpniu to już chyba nierealne
      • pepsi.only Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:29
        Oj, realne, jak najbardziej, a przecież przeżyliśmy nawet we wrześniu okresowo upalne noce (jakoś 1,5tyg nocy upalnych tylko już nie pamiętam, rok temu to było, czy 2 lata temu, pamiętam jednak, ze porządnie dało wszystkim do wiwatu).
        • feniks_z_popiolu Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:05
          Teoretycznie realne te ciepłe noce ale chyba już nie w tym sierpniu sad
        • babcia47 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 23:56
          W moim regionie tak bywało prawie cały czas od początku wieku ale u mnie szczególny mikroklimat i upalne lato przez dwie dekady września a potem zaczynały się zimne noce bo blisko gór i pan piec się budzi ogłaszając początek okresu grzewczego. Co prawda grzał raz na dobę i tylko w nocy ale jednak. Bywało za to że w dzień nawet powyżej 20 st do początku listopada, trafiło się że w Zaduszki po cmentarzu biegałam w bluzce z krótkim rękawkiem
      • riki_i Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:29
        Nie wygląda na to, aby w tym roku nadciągnęły jeszcze do Polski upały.
        • netlii Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:40
          riki_i napisał:

          > Nie wygląda na to, aby w tym roku nadciągnęły jeszcze do Polski upały.

          W trakcie porannej prognozy pogody zapowiadali, że w połowie sierpnia przyjdzie fala upałów na tydzień.
    • beata985 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:37
      Zdaje się,ze to jest normalna pogoda w Polsce jeżeli chodzi o lipiec. .zazwyczaj jest deszczowy...
      Oby sierpień byl lepszy.
      • simply_z Re: Chce się płakać... 01.08.25, 13:58
        W lipcu nie bylo az tak zimnych nocy, a sa cholernie zimne.
        • alicia033 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:35
          simply_z napisała:

          > W lipcu nie bylo az tak zimnych nocy,

          znaczy kiedy nie było?
        • pupu111 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:51
          No właśnie, też to zauwazylam, nawet przy upalach nie było tropikalnych nocy, czyli takich z temp. ponad 20 stopni. Ale są ładne dni, ja spędziłam całkiem udany tydzień nad Bałtykiem w lipcu.
    • netlii Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:38
      Podobno w okolicach 15 VIII mają się pojawić upały takie pod 30 stopni, czyli Ty będziesz się cieszyć, ja będe narzekać.
      Ogólnie dla mnie pogoda w trakcie dnia jest akceptowalna, ale faktycznie poranki jak na przełom lipca/sierpnia mocno jesienne. Już pomijam mój indywidualny rytm dobowy, w którym lubie wcześnie wstać a dnia powoli ubywa.
      Dzisiejsze rozbieganie poranne w dresie i czapce trekingowej a w poprzednich latach zakładałam dopiero w połowie wrzesnia.
      • kamin Re: Chce się płakać... 01.08.25, 15:56
        Pod 30 stopni to nie upał.

        • arkanna Re: Chce się płakać... 03.08.25, 18:46
          Lubię to
        • arthwen Re: Chce się płakać... 05.08.25, 20:04
          A ja nie.
    • pytajacakinga Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:42
      Masz rację to mega smutne już maj był kiepski zimny potem czerwiec a teraz to ,nawet się ubrać ładnie nie można.Smuteczek
    • nenia1 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:43
      nie żartuj... Piękne lato w tym roku, przynajmniej w moim rejonie. Lipiec świetne temperatury, raz tylko było powyżej 30 (pechowo akurat miałam większą imprezę rodzinną) a tak czas do życia, z długimi, jasnymi dniami do późnego wieczora. Od czasu do czasu opady, dzięki temu jest bujnie zielono. U nas na szczęście nigdy nie było powodzi czy podtopień. Dzisiaj tak samo, 1 dzień sierpnia, właśnie wróciłam z porannej przebieżki, świetnie się biega, pogoda żyletka, wklejam fotki poniżej. Niby w pracy, a czuję się jak na wakacjach przez to smile
      • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:50
        nenia, gdzie to?
        • bywalec.hoteli Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:51
          ja do radości potrzebuję więcej słonecznych dni, 30-35 stopni, bez deszczu, lać może w nocy
          • turbinkamalinka Re: Chce się płakać... 01.08.25, 09:09
            bywalec.hoteli napisał:

            > ja do radości potrzebuję więcej słonecznych dni, 30-35 stopni, bez deszczu, lać
            > może w nocy

            To może wreszcie gdzieś wyjedź a nie rodzinę w domu kisisz? Ja lubię taką pogodę. Przynajmniej da się normalnie funkcjonować
          • abria Re: Chce się płakać... 02.08.25, 16:56
            "ja do radości potrzebuję więcej słonecznych dni, 30-35 stopni, bez deszczu"

            ale my w Polsce mamy klimat umiarkowany i my, Polki i Polacy nie jesteśmy genetycznie przystosowani do ciągłego gorąca 30-35 stopni

            natomiast u ciebie bywalec, ciągle wyłażą te genetyczne konotacje z krwiożerczymi mieszkańcami pustyń i stepów południowego ZSRR, którzy wyzwalali Polskę w latach 1944-1945

            a jak sie tak męczysz, to wracaj do macierzy, czyli pewnie jakiegoś Turkmenistanu
        • nenia1 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 09:46
          Górny Śląsk, ale 30-35 stopni na szczęście tu nie mamy. Teraz 22, jak dla mnie idealnie do życia. Deszcze mi też nie przeszkadzają, chyba żeby dziennie lało. Ale pada w sam raz, co pokazuje piękna zieleń w tym roku.
          • kamin Re: Chce się płakać... 02.08.25, 06:55
            Mnie rośliny w donicach na zewnątrz gniją
            • eglantine Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:18
              Moje doniczkowe bambusy zachwycone, ja nieco mniej. 🫤
              Tak paskudnego lata dawno nie było. Marzę o stabilnej, wyżowej pogodzie, bez upału, ale chociaż te 25 stopni. Teraz zwyczajnie marznę.
              • pupu111 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 17:19
                Ja dziś wyrywalam bambus, zajęły mi cala część ogrodu, płakać się chce, stale odrasta.
                • szmytka1 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 17:27
                  Ja tak walczę z pozostałościami.po czarnym bazie, ciągle odrasta, korzeni nie mogę się pozbyć, rabane, szarpane i xo tylko, a wciąż jakoś żywe i odbija i nic nie mogę tam wsadzić. Dziś zakopalam w tym miejscu werbenę, kocimiętki, gozdziki i ostrózki. Moze coś z tego da radę się utrzymać, chciałabym żeby werbenę tam się rozsiały.
            • nenia1 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 08:14
              a mieszkasz na południu Polski?
    • afro.ninja Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:54
      Kiedyś zawsze była taka pogoda. Na całe.wakacje kilka tygodni słońca i wysokich temperatur.
      • afro.ninja Re: Chce się płakać... 01.08.25, 08:54
        Mnie taka pogoda odpowiada. Nie gotuję się w mieszkaniu.
    • natalyaxx Re: Chce się płakać... 01.08.25, 09:06
      Jest cudownie, już czuję jesień i krismasy, ale ja jestem jesienioholiczką wink od zawsze nienawidziłam lata.
    • kasiaabing Re: Chce się płakać... 01.08.25, 09:21
      Pierwszy raz się zgadzam z bywalcem. Od maja były ze 2 dni upału. W końcu lato a pogoda wiosenna albo nawet jesienna. Aż mi szkoda tych wszystkich ludzi spędzających urlop w Polsce. W górach leje, nad morzem leje. Koleżanka przez tydzień na Mazurach miała 1 dzień słońca. Do dupy z takimi wakacjami.
    • kropkacom Re: Chce się płakać... 01.08.25, 09:56
      Dzisiaj rano też w Polsce
      • iberka Re: Chce się płakać... 01.08.25, 15:03
        Przyjemnie 😊😊😊
      • engine8t Re: Chce się płakać... 02.08.25, 00:09
        kropkacom napisała:

        > Dzisiaj rano też w Polsce

        Te kanapki sugeruja biede?
        • kropkacom Re: Chce się płakać... 02.08.25, 10:58
          😅
      • riki_i Re: Chce się płakać... 02.08.25, 01:20
        Nie dało rady sparzyć wrzątkiem i zdjąć skórki z pomidora?
        • kamin Re: Chce się płakać... 02.08.25, 06:57
          Po czymś takim pomidor nadaje się co najwyżej na sos ale na kanapce jest fujka
        • eglantine Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:14
          A po co? Wierzysz w mit o skórce siadającej na żołądku?
          • princesswhitewolf Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:17
            Nie. W pestycydy na skorce.
            • eglantine Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:21
              Mycie nie wystarczy? W życiu nie chciałoby mi się obierać pomidorów przed zjedzeniem.
        • la_felicja Re: Chce się płakać... 02.08.25, 10:03
          No co ty, Riki - z jednej strony samiec alfa, macho i tak dalej - a jednocześnie delikatniątko, co się kawałka skórki boi? Zdecyduj się na coś...
          • turbinkamalinka Re: Chce się płakać... 02.08.25, 11:05
            la_felicja napisała:

            > No co ty, Riki - z jednej strony samiec alfa, macho i tak dalej - a jednocześni
            > e delikatniątko, co się kawałka skórki boi? Zdecyduj się na coś...

            Z niego taki sam macho jak ze skórki z pomidora zbójca.
        • kropkacom Re: Chce się płakać... 02.08.25, 10:57
          Całe dzieciństwo jadłam pomidory bez skórki. W dorosłym życiu okazało się ze skórką lepiej i bez roboty. Trzeba tylko umyć.
      • princesswhitewolf Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:16
        Jakis.szczypiorek, cebula czy bazylia by sie przydala na te kanapki
        • beata985 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:46
          princesswhitewolf napisała:

          > Jakis.szczypiorek, cebula czy bazylia by sie przydala na te kanapki

          Ta...zeby od razu ematka się doyebała, ze krzywo grubo i nieestetyczne
          • kropkacom Re: Chce się płakać... 02.08.25, 10:55
            Kocham to forum. W obłędzie dobrego nastroju wysłałam niestyliziwane zdjęcie 😁
        • turbinkamalinka Re: Chce się płakać... 02.08.25, 11:07
          princesswhitewolf napisała:

          > Jakis.szczypiorek, cebula czy bazylia by sie przydala na te kanapki

          Serio trzeba komentować i narzucać co jest potrzebne na kanapce obcej osoby?
    • trampki-w-kwiatki Re: Chce się płakać... 01.08.25, 10:08
      Nie lubię wysokich temperatur ale jest kurła ciemno!
      Rano zimno mi na rowerze, mam ochotę szalik założyć i ta ciemność. Jesiennej depresji się nabawię sad
    • szmytka1 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 13:18
      Ogórki mi nie urosly. Sieję mało, bo poprzednie sezony była zawsze klęska urodzaju, musialam oddawać, nie było komu, to się przemoglam i nawet drobny handelek ogórkowy uprawialam. No to posiałam 3 krótkie rzadeczki i zebrałam że 3 kg i już prawie umarły. Zrobiłam z 2 kg przecier, 9 małych słoiczków, 2 słoiczki korniszonow i 1 sloik małosolnych i że 2 x mizerna byla i to koniec. W weekend trzeba będzie uprzątnąć grządkę po ogórkach. Jabłek nie ma wcale, zmarzlo wszystko u mnie. Wiśni też nie było. Jak jechałam przez Mazowsze, to mi oczy wyłaziły na widok sadów uginających się od owoców.
      • wakacje_50 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 23:01
        W Polsce? Ogórki rosną, że aż miło. I w dodatku same się podlewają wink Cały ogród w pełnej krasie. I ogórki, i pomidory, cukinie, dynie, marchew, sałata, selery. Wszystko pięknie rośnie właśnie dzięki tej pogodzie.
        • kamin Re: Chce się płakać... 02.08.25, 07:01
          Ogórki kompletnie w tym roku nie udane. Te które wsadziłam w maju zmarzły. Kolejne rosną tak powoli, że jeszcze dopiero zdążyły zakwitnąć, nie wiem czy będą jakieś zbiory. Za zimne noce dla nich.
        • memphis90 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 08:23
          >Ogórki rosną, że aż miło.
          U mnie padły wszystkie. 3 x wsadzałam rozsadę i nie mam ani jednego krzaka.
          • szmytka1 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:37
            Ja ogórki wysiewałam, też 3 x w tym roku. Niestety za mokro i za zimno było.
        • szmytka1 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:35
          Tak rosną, że aż rekordowe ceny 12 zl/kg, gdzie rok temu max po 6 zł były.
        • szmytka1 Re: Chce się płakać... 02.08.25, 09:36
          Po pomidorach gruntowych to już wspomnienie zostało, mimo oprysku podczas okienka pogodowego
    • autentyczka Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:12
      Cudownie jest ♥️
    • default Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:48
      Jedyne czego mi brak tego lata, to ciepłe wieczory, ale poza tym temperatury są w porządku, można normalnie funkcjonować, iść na spacer, jechać na wycieczkę, bez zalewania się potem i słabnięcia z gorąca. Te kilka dni z upałem ponad 30 stopni przesiedziałam w domu pod wentylatorem, bo nawet w najgłębszym cieniu w ogrodzie nie dało się wyrobić.
    • milka43 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 14:58
      W pomorskim też jest ładnie, od początku lipca czekam na dni deszczowe żeby mały remont zrobić i nie ma a tak biadolą wszędzie na deszcze nad morzem.Smiac mi się chce. a regularnie prognozy pogody pokazują cały tydzień deszczu.
    • iberka Re: Chce się płakać... 01.08.25, 15:02
      Mnie się podoba smile
    • iza232 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 15:20
      Ja też płaczę ze szczęścia. Takie lato mi odpowiada. Nie znoszę upałów.
    • palacinka2020 Re: Chce się płakać... 01.08.25, 15:58
      Według mojej babci to jest normalna pogoda, tak kiedyś było. Kilka, kilkanaście dni słonecznych a reszta to deszcz. Ludzie używali wzmacniaczy opalania.
    • eva_evka Re: Chce się płakać... 01.08.25, 17:38
      Ja jestem zadowolona.
      Mozna założyć letnia sukienkę i na to lekki sweterek. A czlowiek się nie upoci, makijaż nie spływa 😃
      Mam remont w domu, mieszkamy w czwórkę na 45 metrach z oknami wschod-południe. W upał mysiałaby być cały czas włączona klimatyzacja, a tak? Wystarczy, ze okna otwarte i jest całkiem przyjemnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka