Dodaj do ulubionych

suche nogi

03.11.25, 14:01
dorada dotycząca skóry na nogach. Problem wraca po lecie, kiedy tylko zaczynam nosić często spodnie. Po każdej kąpieli balsamy czy kremy wcierane najczęściej wieczorem a na drugi dzień biały nalot od suchej skóry. Czy macie takie kosmetyki które działają lepiej i utrzymują nawilżenie/natłuszczenie? Coś dostępnego na polskim rynku i cenowo nie wyrywające z butów.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: suche nogi 03.11.25, 14:04
      Kąp się krócej i w niższej temperaturze, to najskuteczniejsze.
    • hosta_73 Re: suche nogi 03.11.25, 14:05
      Mnie pomaga odrobina zwykłej oliwki dla niemowląt wtarta w wilgotną skórę.
    • mava12 Re: suche nogi 03.11.25, 14:30
      matko bosko, biały nalot? to balsam czy złuszczony naskórek? toz to pergamin chyba masz, nie skórę...
      To dotyczy tylko nóg? czy skóra jest wysuszona wszędzie? np. ręce, ramiona.
      Ja rozumiem, że najlepiej byłoby kupic jakis "cudowny kosmetyk", który kupisz, rozsmarujesz i juz. No niestety, to raczej nie zadziała.
      Rób sobie domowe (!) maski na ciało, na noc. Czyli sama rozrabiasz (podstawowe produkty pt. jajo, oliwa, zioła jakieś), smarujesz się tym na noc - ja w tym celu kupiłam specjalną koszule nocną, długą do ziemi, długie rękawy.
      Na codzień (ok, co 2-3-7 dzień) po kąpieli też stosuj domowe mieszanki np. oliwka z lanoliną tp.
      Nie, oliwka dla dzieci nie zadziała. Niemowle ma jednak inna skórę niż dorosła kobieta, by nie powiedzieć - w sile wieku. To juz lepiej wysmarować się "zwykłą" oliwą spozywczą.
      Ja korzystam z ksiazki S. Faber "kosmetyka naturalna".. Tam są m.in bardzo fajne maski na ciało, na wlosy i wiele innych porad. Minus taki, że trzeba to zrobic samemu, a nie kupic (najprostsze).
      • elinborg Re: suche nogi 03.11.25, 17:53
        Chyba żółtko tylko, białko ściąga i wysusza?
        I jednak nie wyobrażam sobie smarować się jajkiem i tak spać. Brr..
        Ja polecam masło shea. Może być samo, wtedy smarujesz się jakimś balsamem, może być nawilzający, na to właśnie masło.
        Dobre jest shea z olejem kokosowym i masłem kakaowym, są gotowe mieszanki ale można też samemu zrobić.
        No i maść z witaminą A.
        • mava12 Re: suche nogi 03.11.25, 20:16
          >Chyba żółtko tylko, białko ściąga i wysusza?

          przecież nie będę podawać dokładnej receptury. Chociaż, jak sie upraszasz, to proszę. Tu akurat w skład wchodzi
          -żółtko, sok z cytryny, olejek ze słodkich migdałów, oliwa z oliwek, olejek z zarodków pszennych, ocet owocowy. I kilka kropli olejku z melisy, dla lepszego snu. Proporcji nie podaję bo mi sie nie chce. Doskonały balsam. To jest balsam, na noc. Doskonale nawilża i natłuszcza
          Na szybko, po prysznicu, mozna smarować się lekko podgrzaną lanoliną, zmieszaną z oliwą z oliwek. Ja wstawiam miseczkę do gorącej wody w większej misce, biore prysznic. W tym czasie lanolina się rozpuszcza do lekkiego kremu. Potem dodaję oliwę, mieszam, i już.
          A jak już naprawdę nie mam czasu to uzywam tylko oliwy z oliwek (spozywczej).
          Odpowiadając reszcie - dlaczego własne "kosmetyki"? bo na pewno są bez konserwantów i wiem, czym się smaruję. Podobnie jak z miesem czy wędlinami (wiem co jem).
          Nie ma kosmetyków bez konserwantów bo nie wytrzymałyby kilku miesięcy w szafce. Poza tym ja wiem czym sie smaruję i są to proste składniki.
          Ale co kto lubi. Przecież ja nikomu niczego nie nakazuję, ani nie zbraniam.
          Evro zapytała, co zrobić z łuszczącym się naskórkiem, a ja odpowiedziałam. I tyle.
          • mava12 Re: suche nogi 03.11.25, 20:42
            ps, z powyżej podanej receptury balsamu wychodzi "majonez", po zmieszaniu. Czyli ma konsystencje taką, jak wiekszosc balsamów ze sklepu.
            Ale od razu kłapanie gębą, że "jajko i oliwa" i "o la boga".
            Naprawdę...
            • elinborg Re: suche nogi 04.11.25, 00:45
              mava12 napisała:

              > ps, z powyżej podanej receptury balsamu wychodzi "majonez", po zmieszaniu. Czyl
              > i ma konsystencje taką, jak wiekszosc balsamów ze sklepu.
              > Ale od razu kłapanie gębą, że "jajko i oliwa" i "o la boga".
              > Naprawdę...

              Pisałam coś o oliwie?
              Weź może przystopuj, co?
              Niczego obraźliwego ci nie napisałam, nie musisz być chamska.
              Napisałaś o jajku, w recepturze, tak jak myślałam, żoltko, ale obraza majestatu, nie będziesz podawać przecież przepisu,no straszny wysiłek!
              • mava12 Re: suche nogi 04.11.25, 00:56
                >Pisałam coś o oliwie?

                może i nie pisalaś "o oliwie" ale juz "brrrr" zdążyłaś zamieścic, jakby...zupełnie niechcacy oczywiście...
                Moze sama przystopuj, szczegolnie z tą "chamskością:" Bo nie zauważam...no ale uderz w stół...
                • elinborg Re: suche nogi 04.11.25, 09:00
                  Ty się dobrze czujesz?
                  "Brr" jest chamskie??
                  A "kłapanie gębą" to co to jest?
                  • mava12 Re: suche nogi 04.11.25, 12:08
                    dla mnie jest równie "chamskie" co "kłapanie gębą".
                    Należy to odczytywyać w kontekście całego twojego zdania, w którym piszesz, że smarowanie się jakiem i oliwą jest skrajnie obrzydliwe i wywołuje u ciebie drgawki niemal. Czyż nie tak należało to odczytać? To jest ta niezmiernie grzeczna wypowiedź?
                    Przy czym ja nigdzie nie pisałam, że rozbijasz jajko na skórze, po czym pociagasz się oliwą. Pisałam BARDZO ogólnie, głównie podkreślając, że warto robić domowe maski na ciało, z produktów, które są w lodówce/szafce. A ty przyczepiłas się do jajka. A przecież to nie była receptura a tylko bardzo ogólna sugestia.
                    Ja poczułam się urazona twoją prześmiewczą, tak to nazwijmy, wypowiedzią. I dla mnie zachowałaś, moze nie chamsko ale bardzo niemiło wobec mnie. Może stąd późniejsze słowa, które były w tonie twojej wcześniejszej wypowiedzi.
                    Już jasne?
                    Tak, czuje się dobrze a na przyszłość sama uważaj na to, co piszesz.
                    • elinborg Re: suche nogi 04.11.25, 12:30
                      Powtarzam, że nie pisałam nic o oliwie.
                      Nie pisałam nic o tobie. Tylko i wyłacznie o smarowaniu się jajkiem. Tak, w formie majonezu domowego też.
                      Brr, to nie jest nic, co można odczytać jako obraźliwe w stosunku do ciebie. Ani niegrzeczne, ani chamskie. Po prostu reakcja na coś. Strasznie bierzesz do siebie wszystko, reagujesz nadmiarowo, chamsko. Kłapiąca gęba to jest naprawdę przesada.
                      Naprawdę, nie masz się o co obrażać ani powodów do obrażania mnie.
                      Gdybyś dała zdjęcie pająka i się nim zachwycała, też napiszę "brr". I nie będzie to atak na ciebie.
                      • mava12 Re: suche nogi 04.11.25, 15:25
                        >Nie pisałam nic o tobie. Tylko i wyłacznie o smarowaniu się jajkiem.

                        dajże spokoj...
                        a to jajko to samo przylazło ze sklepu i WCALE nie było podyktowane moim wcześniejszym wpisem. Ot tak sobie nagle postanowiłaś, że napiszesz o jajku...
                        Jesli tak to traktować to ja też nie napisałam, że to ty "kłapiesz gębą". Napisałam ogólnie, że "potem sie kłapie". Gdzieś wspomniałam o tobie? to dlaczego poczułas sie urażona?
                        Naprawdę...zastanów się ...bo sama obrażasz/urażasz innych a potem zdziwko...że czują sie urażeni.
                        I tak, odnoszenie się bezpośrednio do czyjejś (tu mojej) wypowiedzi, w taki sposób, jest zupełnie czym innym niż "zdjęcie pająka". Przynajmniej nie udawaj...= nie odwracaj kota ogonem. Czy tam nie rżnij głupa. Tak, też chamskie ale doskonale wiesz o czym pisze a teraz udajesz niewiniątko.
                        W każdym razie, na przyszłość, sama uważaj co z siebie wydalasz, na forum.
                        Tak, ja też poczułam się wysmiewana/urażona przez ciebie.
                        • elinborg Re: suche nogi 04.11.25, 16:58
                          Kobieto, smaruj się tym jajkiem na zdrowie!
                          I koniecznie zobacz wpis snake, powinnaś sie poczuć śmiertelnie urażona.
        • elinborg Re: suche nogi 04.11.25, 00:33
          Jeszcze dopiszę, bo mi się przypomniało:
          - balsam Egyptian Miracle z Eveline. Tłusty i mocno odżywczy
          - lanolina
          - moje ostatnie odkrycie- krem zimowy dla dzieci, taki ochronny. Miałam z Rossmanna, z DM- ja to nakładam na noc na moje ekstremalnie wysuszone ręce. Najpierw jakiś " zwykły krem", co to miał pomóc, a działa tylko chwilę, a potem ten balsam. Dobrze natłuszcza, to tylko na noc
          • mysiulek08 Re: suche nogi 04.11.25, 02:04
            ile jestes w stanie wydac na krem do rąk? bo wreszcie po latach poszukiwan i prob, trafilam na swietego graala i wreszcie cos radzi sobie z moja alergia na zimno ( dlonie maksymalnie suche, czerwone, z peknieciami)
          • wikisabob Re: suche nogi 04.11.25, 10:22
            elinborg napisała:


            > - moje ostatnie odkrycie- krem zimowy dla dzieci, taki ochronny. Miałam z Rossm
            > anna, z DM- ja to nakładam na noc na moje ekstremalnie wysuszone ręce. Najpierw
            > jakiś " zwykły krem", co to miał pomóc, a działa tylko chwilę, a potem ten bal
            > sam. Dobrze natłuszcza, to tylko na noc
            Mogłabyś podać nazwę tego kremu i producenta, ładnie proszę...
            • laluga Re: suche nogi 04.11.25, 11:28
              Dexeryl krem emolientowy - nawilżył mi dłonie choć inne kremy sobie nie radziły
            • elinborg Re: suche nogi 04.11.25, 12:36
              Z Rossmanna to jakiś ich firmowy. Taki w niebieskim opakowaniu.
              Z DM to alverde baby wind und wettercreme z nagietkiem i olejkiem migdałowym- mam go teraz.
              I ja je stosuję na inny krem, taki jaki mam na dzień, który nawilża, ale na krótko. Daję mu wsiaknąć i na to ten co powyże, on się słabo wchłania, więc ta kombinacja na noc.
      • azalee Re: suche nogi 03.11.25, 18:04
        Jajka i ziola na nawilzenie? Jestes pewna?
        I dlaczego uwazasz ze nie da sie kupic gotowego dobrze natluszczajacego kosmetyku?
        Nie mowiac o tym ze duzo bardziej komfortowe jest spanie po nalozeniu balsamu czy jakiegos masla do ciala niz jajka z oliwa.
      • primula.alpicola Re: suche nogi 03.11.25, 18:08
        Oczywiście że lepiej kupić działający kosmetyk, oraz o skórę zadbać odżywianiem i nawadnianiem, niż smarować się jajkami i oliwą.
      • lomek22 Re: suche nogi 04.11.25, 01:09
        Przede wszystkim, tarczyca do sprawdzenia albo coś.
        Zeby skóra nie była sucha, trzeba ją też smarować. Zwnętrznie (kremy natłuszcające) albo wewnętrznie (tłuste potrawy).
        Przykładowo odstawienie lub drakońskie zredukowanie mięsa w diecie, co samo w sobie jest oczywiśie dobre w wielu aspektach, powoduje w ciągu najpóźniej pojedynczych miesięcy bardzo widoczne wysuszenie skóry.
        • simply_z Re: suche nogi 04.11.25, 10:39
          Woda tez Lomku, zawsze potwarzam, ze nigdzie nie mam tak pieknej skory i wlosow jak np. gdzies we Wloszech, u mnie woda to sam chlor.
          • lomek22 Re: suche nogi 04.11.25, 19:10
            Woda też, że to problem techniczny, do rozwiązania. Ludzie mają chlorowaną wodę i ze skórą żadnych większych problemów.
            Prędzej od nadmiaru źle rozumianej higieny.
    • krwawy.lolo Re: suche nogi 03.11.25, 14:34
      Mnie zimą, przy mrozach, dopada swędziawka. Jestem wtedy zmuszony okazjonalnie smarować kończyny jakimś tłustym ohydztwem.
    • dziunia.z.torunia Re: suche nogi 03.11.25, 14:42
      U mnie najlepiej działa smarowanie ciała balsamem intense repair Neutrogeny - ze 3 razy w tygodniu
      Nawet nie całe ciało, ale te obszary, gdzie skóra zdarza się sucha - nogi, ramiona i przedramiona
    • mysiulek08 Re: suche nogi 03.11.25, 14:43
      na codzien zamienic wanne na prysznic, do mycia srodki lipidowe/olejki do mycia (pewnie w PL wybor duzy) - byl niedawno watek o suchej skorze
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,179425274,179425274,Olejek_pod_prysznic_Bioderma_.html#p179426078
      po kapieli tez balsamy odzywcze a nie nawilzajace albo olejki do smarowania na wilgotna skore

      i trzeba podzialac od srodka - czyli wieksze nawodnienie, suple typu witAE, witD, orzechy, olej z wiesiolka
    • mariola233 Re: suche nogi 03.11.25, 14:48
      Mam to samo,u mnie zaczyna się jak tylko zaczną grzać kaloryfery i jest suche powietrze, na razie to u mnie się sprawdza, po kąpieli jest tragedia
    • swiezynka77 Re: suche nogi 03.11.25, 14:53
      balsam Emotopic
    • iberka Re: suche nogi 03.11.25, 15:09
      Neutrogena
    • krwawy.lolo Re: suche nogi 03.11.25, 15:22
      Taki aktualny obrazek podrzucił mi facebuk. "Główną przyczyną suchości skóry są ręczniki".
    • sitniczek Re: suche nogi 03.11.25, 15:51
      Też tak mam, po gorących kąpielach.. pomaga neutrogena albo mixa
    • volta2 Re: suche nogi 03.11.25, 16:20
      nic takiego mi się nie dzieje, nie używam balsamów w ogóle, nigdy, mam ich dużo z hoteli, ale leżą i się terminują. robię raz w tygodniu kąpiele gorące z pewnym pierwiastkiem chemicznym i też nie potrzebuję balsamów. po kąpielach w słonym morzu też nie. może odstaw wszystko i daj się skórze wyregulować samodzielnie?
    • edka12 Re: suche nogi 03.11.25, 16:23
      Też tak mam od zawsze, przyzwyczailam się, w krytycznych momentach stosuję Ziaja AZS
    • dorotakwiatkowska13 Re: suche nogi 03.11.25, 16:42
      Używam kremu Dexeryl z apteki, przy większym wysuszeniu 2 razy dziennie, a tak normalnie to tylko raz dziennie. Nie kąpię się w wannie, tylko prysznic i używam do mycia olejków pod prysznic. Od paru lat nie mam problemu z suchą skórą na nogach, a była naprawdę katastrofa: jesienią i zimą rajstopy po zdjęciu z nóg wieczorem były całe białe od suchych skórek.
      • evro44 Re: suche nogi 03.11.25, 17:20
        bardzo dziękuję za wszystkie rady, spróbuję tych polecajek a kąpiele w wannie bardzo szybkie typu wejście, umycie i wyjście, żadnego leżenia. Myślę, że kontakt z wodą tak samo krótki jak prysznic. Zresztą testowałam kilka lat sam prysznic i było to samo.
        • snakelilith Re: suche nogi 03.11.25, 18:31
          evro44 napisał(a):

          > Zresztą testowałam kilka lat sam pryszni
          > c i było to samo.

          Bo woda ma za wysoką temperaturę. Od czegoś ci się to przecież robi.
          Biały nalot to wyschnięty naskórek i tego niczym już nie nawilżysz. Tego należy się najpierw pozbyć. Mechanicznie, np. szczotką na sucho, albo cukrowym peelingiem. Albo kwasowym peelingiem, ale nie wiem, co tam jest taniego na polskim rynku.
          A potem:
          1. Obniżyć temperaturę wody. Maksymalmie 38 stopni.
          2. Do mycia tylko delikatne, najlepiej przetłuszczone balsamy np. dla dzieci. Bez SLS. I nie namydlać całej skóry więcej niż raz dziennie.
          3. Na nawilżający balsam nałożyć okluzję w postaci masła shea, albo masła shea z olejem. Lekkie balsamy z masą emulgatorów mogą suchą skórę dodatkowo wysuszać.
          • mava12 Re: suche nogi 03.11.25, 20:28
            >Bo woda ma za wysoką temperaturę.

            no nie wiem...
            Ja od zawsze jestem zmarźluchem i jak wchodze pod prysznic, szczególnie zimą, to najpierw muszę porządnie rozgrzać ciało. Czyli bardzo goracy prysznic, zanim zacznę się myć w ogóle bo inaczej jest mi za zimno.
            Mydła dla dzieci nie sa "lepsze", dzieci maja inną skóre niż dorosły, bardzo dorosły, człowiek. Lepiej uzywać kostek mydlanych (a nie mydła), z naturalnym pH. Lub tp. balsamów ale tu sie nie znam. Ja używam kostek.
            Nie mam takich objawów, jak autorka, mimo gorących pryszniców.
            Oczywiście po prysznicu balsam czy coś ale też - na pewno nie taki dla dzieci (jak radzą wcześniej) bo dzieci mają inną skórę, niż człowiek dorosły.
            • mava12 Re: suche nogi 03.11.25, 20:34
              a, i jeszcze pamiętam jak wiele lat temu zrobiłam sobie "cukrowy peeling", na twarz.
              Myslałam, że zejdę śmiertelnie (z bólu), jak zaczęłam go zmywać, czy co tam sie robiło z tym peelingiem. Albowiem onże peeling wtopił się w meszek na twarzy, który normalnie był niewidoczny ale najwyraźniej BYŁ.
              I to był mój pierwszy, oraz ostatni, eksperyment z "cukrowym peelingiem"
            • snakelilith Re: suche nogi 04.11.25, 12:15
              mava12 napisała:

              > >Bo woda ma za wysoką temperaturę.
              >
              > no nie wiem...
              > Ja od zawsze jestem zmarźluchem i jak wchodze pod prysznic, szczególnie zimą, t
              > o najpierw muszę porządnie rozgrzać ciało.

              To zacznij się ruszać i hartować, leniuchu. Dla higieny woda nie musi być gorąca. Wystarczy 37-38 stopni, w zależności od pory roku. Latem nastawiam sobie nawet na 36, wtedy odczuwa się ją jako letnią.
              To ma wiele zalet, raz, że to lepiej dla układu odpornościowego, a dwa dla skóry.
              W wannie woda zawsze jest cieplejsza, dlatego prysznic przy problemach ze suchą skórą jest korzystniejszy.
              Ja do tego moczę się co najmniej 2 godziny tygodniowo w chlorowanej wodzie i mam bardzo dojrzałą produkującą niewiele sebum skórę plus niskie estrogeny, mimo tego nie mam żadnych problemów z wysuszaniem skóry na ciele.

              Reszty bredni nie rozumiem, bo ja nie polecałam balsamów do ciała dla dzieci, a emulsję myjącą dla dzieci (np. Baby Love Sensitiv z drogerii DM). To wystarczy do mycia dla ludzi, którzy nie pracują w kopalni. Więcej detergentu skóra nie potrzebuje. No chyba, że kopiesz rowy, to wtedy szare mydło może się przydać.

              Z balsamów do ciała polecam The Facetheory peelingujący, ale bogaty balsam z kwasami AHA, nakłada się na noc 1-2 razy w tygodniu, rano ma się aksamitną skórę.
              Do codziennego użytku po każdym myciu krem do ciała Nordic Berry z Urtekram albo Cactus z HejOrganic.
              Na to według potrzeb (tylko wieczorem) masło shea zmieszane samodzielnie z olejem arganowym. Ja dodaję jeszcze ciut oleju z rokitnika, ale może być czyste masło shea.
              To nie są kosmetyki z polskiej drogerii, ale nie znowu tak trudno dostępne i nie aż tak drogie, że może kogoś zainspirują.


    • pleszkazlasu Re: suche nogi 03.11.25, 17:57
      Tak jak po wszystkich super hiper eko sreko szamponach wracam do Head and shoulders, tak samo po wypróbowaniu dziesiątek balsamów aptecznych i na receptę wracam do Garniera czerwonego z syropem klonowym, czy czymś takim.
      Oraz - najważniejsza jest regularność. Musisz się smarować rano też. Ja często też w ciągu dnia smaruję łydki, jak tylko czuję szczypanie. Mam ten sam problem plus nawracające AZS, więc wiem co to znaczy…
      Aha, i myję się olejkiem, Isana albo Ziaja na ciemieniuche.
    • primula.alpicola Re: suche nogi 03.11.25, 18:12
      Mam teraz świetny balsam, polecam.
      A jak do niego dodasz (zresztą, do każdego możesz) trochę skwalanu, to już w ogóle.
    • joana.mz Re: suche nogi 03.11.25, 20:04
      Balsam z mocznikiem, taki z Isany da radę.
      • trina45 Re: suche nogi 03.11.25, 20:26
        musisz zrobic peeling najlepiej sola Rituals bo na prawde dziala i natluszcza ,kolor bordowy.
      • evro44 Re: suche nogi 03.11.25, 20:27
        jesteście super, tylko te chłodniejsze kąpiele...Może przyczyna leży , że kocham gorącą wodę bo mnie zawsze jest zimno
        • alpepe Re: suche nogi 03.11.25, 21:18
          Jak tam ze sportem u ciebie? Może masz słabe krążenie, wtedy np.20 minut czegoś w typie aerobiku by pomogło. Ja wiem jedno, uwielbiam pod prysznicem lać na siebie gorącą wodę, ale potem mnie swędzi strasznie skóra, więc niestety, nie mogę.
        • pleszkazlasu Re: suche nogi 03.11.25, 21:29
          Joga, polecam jogę. Przestało mi byc zimno, a było jakieś 20 lat…
    • dwasmoki Re: suche nogi 03.11.25, 21:25
      Ja mialam ten sam problem, głównie na łydkach, zniknął odkąd używam balsamu AA Help Opatrunek, do kupienia w Rossmannie, niedrogi i na długo starcza.
    • 35wcieniu Re: suche nogi 04.11.25, 07:42
      Też tak mam często w zimie, u mnie to jest od ogrzewania w pracy, bo w domu nie grzeję na full, ale kąpiele w gorącej wodzie faktycznie pogarszają sprawę i lepsze są chłodniejsze prysznice, nie mówię że zimne ale nie gorące. I mycie nóg olejkiem myjącym z Isany, on się normalnie pieni i spłukuje, nie wysusza.
    • katie3001 Re: suche nogi 04.11.25, 08:38
      Odpowedni poziom wilgoci w domu. Czyli warto odpalić nawilżacz
    • dwa_kubki_herbaty Re: suche nogi 04.11.25, 10:59
      Tak ja w okresie zimy i mrozów mam suchą skórę na nogach. Mnie ratuje maslo shia czy kakaowe. Tylko w zimie używam albo czystych produktów albo jak mo się nie chce czekać jak rozmiękną to balsamów palmers.
      Nie mogę używać np. oleju kokosowego bo wysusza mnie na wiór nawet w lecie, ale np. olej migdałowy jest oki, ale czysty to tylko na lato.
    • lauren6 Re: suche nogi 04.11.25, 11:03
      Przed wcierkami warto zrobić peeling.
    • kaki11 Re: suche nogi 04.11.25, 11:31
      Lubię po prysznicu wetrzeć w skórę oliwkę dla dzieci, i bardzo mi pomaga smile
    • dzikka Re: suche nogi 04.11.25, 13:03
      Szczotkowanie na sucho przed kąpielą. Skóra o niebo lepiej wchłonie balsamy i przestanie się tak wysuszać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka