Dodaj do ulubionych

Nasi tu byli…

25.11.25, 13:24
Para Polaków, którzy zawarli małżeństwo w Niemczech, po odmowie transkrypcji aktu małżeństwa w Polsce, zaskarżyli tę odmowną decyzję przed sądem.
W skutek tego Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się z pytaniem do TSUE….. i, tadam : mamy wyrok wiążący całą UE, państwa członkowskie UE mają OBOWIĄZEK uznać małżeństwa (również tej samej płci) zawarte na terenie UE !

Przypominam, że na 27 państw członkowskich UE, tylko 16 uznaje małżeństwa homoseksualne…
Obserwuj wątek
    • totutotam.org Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:32
      Tak naprawdę tylko 5 krajów UE nie ma żadnej prawnej instytucji dla par jednopłciowych (żeby nie było, że we Włoszech np.związki są nielegalne. W 6 krajach są to związki cywilne/ partnerskie/ życiowe, ale uznane.

      A na temat: wreszcie może coś się ruszy, brawa dla tej pary.
    • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:40
      Brawo dla tej pary! Pytanie co dalej z tym zrobią polskie urzędy.
      • daniela34 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:58
        Brawa, zastanawiam się która to para, bo wydaje mi się, że jedną ze skarg składał prawnik, wykładowca akademicki. Nie jestem pewna, czy o tę skargę chodzilo (pewnie bym odnalazła, ale jestem w trasie i trudno mi teraz grzebać). W każdym razie brawa dla nich i bardz mnie cieszy ten wyrok.
        • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:02
          Dehnel o nich napisał smile
          • daniela34 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:06
            To ide szukać u Dehnela
            • daniela34 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 16:04
              Bardzo mi się podobają u Dehnela "kosiniakowe histerie" w sprawie współposiadania paprotki.
        • angazetka Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 20:50
          Nie, wykładowca akademicki to chyba w Hiszpanii ślub brał wink
          • daniela34 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 20:53
            Aaa, możliwe
      • ingryd Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:59
        Zrobią to co im nakaże NSA, a ten nie ma innego wyjścia niż uznanie wyroku TSUE (chyba że sięgną do kieszeni podatnika by zapłacić słone kary 🤷‍♀️)
        • boggi_dan Re: Nasi tu byli… 28.11.25, 08:41
          ingryd napisała:

          > Zrobią to co im nakaże NSA, a ten nie ma innego wyjścia niż uznanie wyroku TSUE
          > (chyba że sięgną do kieszeni podatnika by zapłacić słone kary 🤷‍♀️)
          Jasne. TSUE nie jest organem prawnym stojącym ponad Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy w Polsce. Jest to urzędniczy twór powołany przez innych urzędników Unii Europejskiej.
          Ponadto w traktatach Unii stwierdzono, że system prawny państw członkowskich wyłączony jest spod jurysdykcji Unii. Można ich wyroki sobie czytać i cytować, ale nie trzeba ich uwzględniać. Koniec i kropka.
    • malaperspektywa Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:42
      I bardzo dobrze. Ci ludzie są w formalnym związku. Czas to ucywilizować i u nas.
    • abria Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:42
      dramatisiak sie zes*** z nerwow
      • ingryd Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 13:55
        Sądzę że powinien się zwrócić po rosyjski węgiel na biegunkę…
    • gris_gris Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:00
      A tutaj komunikat prasowy TSUE: curia.europa.eu/jcms/upload/docs/application/pdf/2025-11/cp250147pl.pdf
    • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:13
      > państwa członkowskie UE mają OBOWIĄZEK uznać małżeństwa (również tej samej płci) zawarte na terenie UE

      A co z resztą Kon-sty-tu-cji? Też nam TSUE zmieni?

      A Naczelny Sąd Administracyjny proponuję rozwiązać. Jak boją się podejmować suwerennych decyzji, to po co nam taki Sąd?
      • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:18
        To będzie suwerenna decyzja. Ja, Polka, jestem za równością małżeńska - te same prawa dla wszystkich Półek i Polaków.

        • balladyna Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:24
          No, z Półkami to jednak trochę przesadasmile
          • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:27
            big_grin sorry, jedne półki zauważyłam, drugich nie.
        • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:49
          > To będzie suwerenna decyzja.

          Dla Ciebie suwerenna decyzja niezawisłego sądu polega na tym, że albo wyda wyrok zgodnie ze wskazaniami sądu niepolskiego, albo będziemy płacić ogromne kary?
          • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:51
            Unia Europejska to jest MY a nie ONI.

            ONYMI sa dla ruskich
          • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:58
            Unia to nie tylko fundusz dotacyjny, to większa całość i większość ludzi to ogarnia. Że małe rozumki z ruską mentalnością nie ogarniają, to w sumie dobrze o tej unii świadczy.
      • balladyna Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:24
        A co ma do tego Kon-sty-tu-cja? Nikt nam nie każe wprowadzać małżeństwo jednopłciowych. Mamy jedynie uznać te, które zostały zawarte innych krajach. Suwerenne decyzje to takie, które ci pasują?
        • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:10
          > Nikt nam nie każe wprowadzać małżeństwo jednopłciowych. Mamy jedynie uznać te, które zostały zawarte innych krajach.

          Ale uznanie oznacza de facto wprowadzenie do naszego prawa. Przykład:

          Mary i Ann zawarły związek małżeński za granicą, ale przyjechały do pracy w Polsce. Kupiły dom na wspólnotę małżeńską. Mary umarła po 10 latach przebywania w Polsce. Kto dziedziczy po niej dom i składki emerytalne?
          • abria Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:12
            żona
          • balladyna Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:30
            Przecież i tak mogłyby dziedziczyć po sobie, to raz. I nie widzę powodu, dla którego spadkobierczyni miałaby płacić podatek od spadku, jak ktoś obcy, jeśli dorabiały się wspólnie tak jak małżeństwo. A składki emerytalne? No i dobrze, dlaczego miałyby przepaść?
            Strach, jak niektórzy się okopali mentalnie w średniowieczu. Ani nic ci nie ubywa, ani cię to w sumie nie dotyczy, ale będziesz narzucać to swoje widzenie świata nie wiadomo w sumie, w imię czego.
            • demodee Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 18:03
              > Strach, jak niektórzy się okopali mentalnie w średniowieczu.

              Masz na myśli Kon-sty-tucję, która mówi, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny?

              > Ani nic ci nie ubywa, ani cię to w sumie nie dotyczy,

              Nie dotyczy, gdyż jestem, i zamierzam pozostać, osobą stanu wolnego, ale takie dziedziczenie uszczupla spadek dzieci po zmarłym (o ile zmarły je miał, a przecież mieć mógł).
              • jakornelia12345 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 19:06
                Dokładnie tak samo uszczupla spadek dzieci po zmarłym będącym w związku małżeńskim hetero.
              • memphis90 Re: Nasi tu byli… 28.11.25, 07:14
                >Masz na myśli Kon-sty-tucję, która >mówi, że małżeństwo to związek >kobiety i mężczyzny?
                A w którym miejscu to mówi? Bo jak ostatnio doradzałam, to mówiła jednak coś innego..?
              • balladyna Re: Nasi tu byli… 28.11.25, 09:31
                Po pierwsze, Konstytucja niczego takiego nie mówi. Mówi tylko, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny podlega specjalnej ochronie. To nie jest to samo co definicja małżeństwa, ale rozumiem, że ty różnicy nie widzisz.Co do dziedziczenia: co za różnica dla dzieci, czy dzielą się majątkiem z drugą żoną płci żeńskiej, męskiej czy schroniskiem dla zwierząt? Testator ma prawo zapisać majątek komu chce, więc argument kompletnie chybiony. Podtrzymuję moje zdziwienie, dlaczego tak się burzysz, skoro problem cię nie dotyczy.
      • 152kk Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:30
        TSUE nic nie zmienił w polskim prawie. Po prostu orzekł, co jest zgodne, a co niezgodne z prawem Unii. Polska może postępować zgodnie z prawem Unii, nie musi wcale zmieniać Konstytucji, bo w Konstytucji nie ma słowa o tym, że nie może być małżeństw (czy innych prawnie uregulowanych związków) między osobami tej samej płci.
        • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:32
          Nie ma też nic o rejestrowaniu małżeństw zawartych w innych państwach EU
      • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:30
        Nie zmieni. Przeczytaj orzeczenie TSUE. Prawa polskiego ani konstytucji TSUE nie zmieni, ale może nakazać niedyskryminowanie na terenie Polski osób, które zgodnie z prawem innego kraju zawarły ważny związek korzystając ze swobody przemieszczania się w ramach Unii (jako obywatele kraju członkowskiego). Niezależnie od tego jakiego kraju Unii są obywatelami.

        „Dwóch obywateli polskich, którzy zawarli związek małżeński w Niemczech, wniosło o transkrypcję ich aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego, aby ich małżeństwo zostało uznane w Polsce. Właściwe organy odmówiły im tego ze względu na to, że prawo polskie nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci. W odpowiedzi na
        pytanie sądu krajowego w tym względzie Trybunał Sprawiedliwości uznał, że odmowa uznania małżeństwa dwóch obywateli Unii legalnie zawartego w innym państwie członkowskim, w którym korzystali oni z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, jest sprzeczna z prawem Unii, ponieważ narusza tę swobodę oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Państwa członkowskie są zatem zobowiązane do uznania, do celów wykonywania praw przyznanych przez prawo Unii, stanu małżeńskiego ustanowionego zgodnie z prawem w innym państwie członkowskim. Trybunał podkreślił jednak, że obowiązek ten nie oznacza wprowadzenia małżeństw osób tej samej płci do prawa krajowego. Ponadto państwa członkowskie dysponują zakresem uznania przy wyborze sposobów uznawania takiego małżeństwa. Jednakże, jeżeli państwo członkowskie zdecyduje się ustanowić jeden sposób uznawania małżeństw zawartych w innym państwie członkowskim, taki jak transkrypcja aktu małżeństwa do rejestru stanu cywilnego, jest ono zobowiązane stosować ten sposób również do małżeństw zawieranych przez osoby tej samej płci.”
        • raczek47 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:41
          Mam pytanie: co daje im ten wyrok w Polsce? Czy mają takie same prawa jak wszystkie małżeństwa?
          • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 14:50
            Powinni mieć. Inaczej mielibyśmy do czynienia z dyskryminacja.
            • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 17:33
              > Inaczej mielibyśmy do czynienia z dyskryminacja.

              A co z rozwodem? Czy rozwiązanie małżeństwa mogłoby nastąpić w Polsce, czy małżonkowie musieliby się udać do kraju, gdzie brali ślub?

              I czy to dotyczy tylko małżeństw cywilnych czy także wyznaniowych?
              • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 17:45
                O tym, gdzie i na jakich zasadach można się rozwieść w EU mówią określone przepisy: Bruksela II ter i Rzym III.

                I nie, małżeństwo tylko „wyznaniowe” nie ma mocy prawnej.
      • abria Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 15:15
        ciekawe co ujawnienie IP by wykazalo w twoim przypadku ruski trollu
      • boggi_dan Re: Nasi tu byli… 28.11.25, 08:42
        demodee napisała:

        > > państwa członkowskie UE mają OBOWIĄZEK uznać małżeństwa (również tej same
        > j płci) zawarte na terenie UE
        >
        > A co z resztą Kon-sty-tu-cji? Też nam TSUE zmieni?
        >
        > A Naczelny Sąd Administracyjny proponuję rozwiązać. Jak boją się podejmować suw
        > erennych decyzji, to po co nam taki Sąd?
        A nie zmieni. To są mrzonki.
    • mdro Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 15:28
      To bardzo logiczny wyrok także z innego punktu widzenia - jeśli by w jednym kraju UE nie uznawać małżeństwa zawartego w innym kraju UE, znaczyłoby to, że jedna ze stron tego małżeństwa mogłaby legalnie zawrzeć inny związek małżeński w tym państwie "nieuznającym", nieprawdaż?
      • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 17:37
        > mogłaby legalnie zawrzeć inny związek małżeński w tym państwie "nieuznającym", nieprawdaż?

        Zaiste, ale zawierać małżeństwa można przecież nie tylko w obrębie UE.

        Więc, jeśli transkrypcję małżeństwa stosować jako środek przeciwko bigamii, to trzeba by opinię TSUE rozciągnąć na cały świat.
        • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 17:39
          Nie wiesz jak działa EU, prawda?
          • semihora Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 17:54
            Nie wie, w Muchosrańsku niewiele o tym wiedzą.
          • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:12
            > Nie wiesz jak działa EU, prawda?

            Wiem. Unia rządzi w Polsce za pomocą TSUE.
            • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:38
              Czyli nie wiesz.
            • iwles Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:45

              Przeciez Unią to też Polska
              Masz pretensje do Polski, że rządzi w Polsce?
              • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:53
                > Przeciez Unią to też Polska

                Polska jest bardzo niewielką częścią Unii. Coś, jakbym powiedziała, że państwo ja.
                • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:57
                  Państwo to MY

                  I UE też to my, Polacy. Nie oni i nie ja.
                • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:58
                  To tak, jakby twierdzić, że województwo mazowieckie nie jest Polską, bo jest małe i przez to nie musi stosować się do prawa uchwalonego przez Sejm...
                • iwles Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:21
                  demodee napisała:

                  > Polska jest bardzo niewielką częścią Unii. Coś, jakbym powiedziała, że państwo
                  > ja.

                  Nie, to tak jakbyś powiedziała, że twój mozg to nie ty, wszak to tylko niewielka część całości.

                  • demodee Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 10:11
                    > twój mozg to nie ty, wszak to tylko niewielka część całości.

                    To ja może napiszę, jak ja rozumiem nasze relacje z Unią na prostym przykładzie:

                    Paulina ze średnio zamożnej rodziny wychodzi za Adalberta z bogatej burżuazji. Młodzi są na dorobku, a rodzina Adalberta pomaga im finansowo w zamian za niewielką pomoc ze strony Pauliny. Rodzina Pauliny od pokoleń nie je mięsa, co jest dziwne dla rodziny Adalberta, którzy uważają, ze człowiek jest mięsożerny, a wegetarianizm to przesąd.

                    Kiedy okazało się, że Paulina jest w ciąży, rodzina Adalberta oznajmiła, że jeśli Paulina nie przestanie dziwaczyć i nie zacznie odżywiać się racjonalnie, to finansowa pomoc z ich strony ustanie.

                    Czy Paulina powinna porzucić wegetarianizm?
                    • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 14:30
                      Z analogiami masz "lekki" problem.
                      A co do Pauliny, nie musi. Rodzina męża pomagać też nie musi. Zwłaszcza, jeśli po wżenieniu się w bogatą rodzinę średnio zamożna pani nagle staje sie zależna od tej rodziny.
                      • demodee Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 18:07
                        Czyli proponujesz, żeby Paulina i Adalbert zerwali stosunki z bogatą rodziną Adalberta i żeby Paulina pozostała wegetarianką, jak jej matka i babka?
                        • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 19:15
                          A co w tym dziwnego? Poza tym, na razie to była mowa o zaprzestaniu finansowania, a nie o zrywaniu kontaktów. To rodzina jest bogata, nie Paulina, rodzina jej męża nie ma wobec niej żadnych finansowych zobowiązań z tytułu związku, niezależnie, czym żywi się Paulina.
                    • iwles Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 14:52
                      Lepiej nie bierz się za analogie, bo ci nie wychodzi. Musiałby to być harem a unia obejmować wszystkie żony. I tylko żony, bez szejka i jego mamusi 😆
        • balladyna Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:07
          A to już nie jest chyba problem UE?
          • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:12
            To jest problem Polski.
            • balladyna Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:51
              Nie widzę żadnego problemu w tym, że ktoś, kto wziął ślub w Hiszpanii, popełni bigamię i weźmie drugi ślub na przykład w Rosji (cały czas rozmawiamy o małżeństwach jednopłciowych). Mnie interesuje Polska i właśnie decyzja TSUE chroni Polskę przed takimi przypadkami.
              • demodee Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 18:58
                > właśnie decyzja TSUE chroni Polskę przed takimi przypadkami.

                No nie bardzo. Jeśli Jan z Iwanem wezmą ślub w Rosji, a potem Jan pojedzie do Barcelony, żeby wziąć ślub z Johannem, to który ślub jest ważny dla polskiego USC, gdy Jan wróci na ojczyzny łono.
                • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:02
                  Jan z Iwanem wezmą ślub w Rosji big_grinDD

                  Weź naucz się trolować bardziej sprawnie.
                  • balladyna Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:38
                    Prawda? No nawet jakby się chciało porozmawiać poważnie, to nie ma jak.
                    • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:50
                      przypominam, że demodee swego czsu chciał przenieść Stare Powązki do muzeum
                      • mocca25 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:54

                        35wcieniu Re: No wlasnie - a jaki jest problem z Powazkami? 03.11.18, 17:28
                        Wiele z tych nagrobków już dawno nie ma żadnego "właściciela". Całość cmentarza jest objęta opieką konserwatorską, a wiele nagrobków- zwłaszcza rzeźb, to zabytki, często dzieła pierwszej ligi rzeźbiarzy i innych artystów swoich czasów. Koszty odnowienia zabytkowego pomnika to są z reguły ogromne pieniądze.
                        Cytuj

                        demodee Re: No wlasnie - a jaki jest problem z Powazkami? 03.11.18, 17:32

                        Skoro to są dzieła sztuki i nie mają właściciela, to powinny zostać przeniesione do muzeów albo coś. W muzeach zarobią na swoją konserwację, bo za wejście do muzeum płaci się pieniądze.
                        • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 22:05
                          🤣🤣👌👌
                          Złoto.
                  • demodee Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 18:10
                    > Weź naucz się trolować bardziej sprawnie.

                    Skieruj swe wezwanie do balladyny, która napisała:

                    "ktoś, kto wziął ślub w Hiszpanii, popełni bigamię i weźmie drugi ślub na przykład w Rosji (cały czas rozmawiamy o małżeństwach jednopłciowych)"
                    • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 19:17
                      Po pierwsze, nic w Rosji nie weźmie, po drugie, po zawarciu związku usc czy odpowiednik powinien poinformować konsulat, konsulat polski usc, a kraj, w którym cudzoziemiec chce zawrzeć związek powinien od niego wymagać zaświadczenia o zdolności zawarcia tego związku, czego ani usc ani konsulat mu w tym wypadku nie wystawi. Problem solved.
                • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:04
                  Jan powracający na ojczyzny łono nie ma ślubu z Iwanem, bo to w Rosji nielegalne. Akurat ty powinnaś wiedzieć. Całą resztę znajdź sobie w necie albo książkach. Jak będziesz miała pytanie, na które nie da się odpowiedzieć w 20 minut z internetem, to wróć.
                • mdro Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 19:06
                  Taki problem nie istnieje, trolliku pytajniku big_grin

                  Zgadnij, dlaczego. big_grin
                • ingryd Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 20:17
                  (nie wiem po co się wysilam, ale niechtam…)
                  Tak więc :
                  żeby zawrzeć związek małżeński należy przedłożyć akt stanu cywilnego kandydatów, gdzie widnieje stan cywilny , czyli : wolny/w związku małżeńskim/rozwiedziony/wdowiec…

                  Nie da rady obejść tego (chyba że fałszywkę zdobędziesz)
                  • bulzemba Re: Nasi tu byli… 26.11.25, 07:23
                    No właśnie w ten sposób można się wkręcić w bigamię: bierzesz ślub homo w Holandii a potem w PL czy innym Watykanie który nie przyjmuje do wiadomości tego ślubu (i wyda ci zaświadczenie że jesteś stanu wolnego) bierzesz ślub hetero.
                    • mocca25 Re: Nasi tu byli… 26.11.25, 08:03
                      Wiadomo, że dla wszytskich będzie lepiej będzie jak te akty ślubu będą rejestrowane w Polsce.

                      Swoją drogą to ciekawe: co komu przeszkadza, że skoro Malinowski i Kowalski razem dorabiają się majątku to jest on wspólny? Komu dzieje się KRZYWDA, jaka krzywda, jeślei Malinowski po śmierci Kowalskiego będzie się rozliczał ze spadku w ten sam sposób jak Malinowski po śmierci Kowalskiej?

                      Przecież docelowo chodzi o to, żeby nikogo nie krzywdzić a nie o to kto z kim wziął ślub
                      • bulzemba Re: Nasi tu byli… 26.11.25, 11:26
                        Bo kk bardzo lubi zaglądać ludziom do łóżka.
                      • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 14:35
                        Błąd. Katotalibanowi chodzi o to, żeby było po ichniemu, krzywdy mają gdzieś, najwyżej każą ci nieść swój krzyż. Z małżeństwa homo nie wyciągniesz kasy na ślub, pochówek, chrzest, nic. No i otwarta homoseksualność to konkurencja dla seminarium.
                        Swoją drogą, ostatni mnie zastanowiła jedna rzecz: oficjalnie gej nie może być księdzem. Dlaczego? Księża maja żyć w celibacie, więc argument o tym, że seks służy rozmnażaniu odpada. Masturbować się też nie powinni, ani oglądać pornografii, a jeśli to robią, to co za różnica czy grzeszą przed dupą Maryni czy Marynia?
    • geez_louise Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 16:01
      ❤️🧡💛💚💙💜 Wspaniała wiadomość.
    • semihora Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 17:53
      No i fajnie.
    • angazetka Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 20:50
      Gdyby tylko mieć pewność, że to realnie coś da. Znajome jednopłciowe małżeństwa nabrały nadziei.
      • taje Re: Nasi tu byli… 25.11.25, 20:54
        Ja się obawiam, że (instytucjonalna i światopoglądowa) inercja systemu stanie na przeszkodzie, ale i tak mocno trzymam kciuki.
    • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 14:36
      ingryd napisała:

      > państwa członkowskie UE mają OBOWIĄZEK uz
      > nać małżeństwa (również tej samej płci) zawarte na terenie UE !

      A jak nie, to co? Wjadą tu czołgami?
      • iwles Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 14:45

        A jak nie, to znaczy, że znowu Polska łamie prawo
        • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:01
          iwles napisała:


          > A jak nie, to znaczy, że znowu Polska łamie prawo

          No i co z tego?
          • iwles Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:05

            No i to z tego, że w trollowni zabraknie kopiejek i pójdziesz mieszkać pod most big_grin
            • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:16
              iwles napisała:


              > No i to z tego, że w trollowni zabraknie kopiejek i pójdziesz mieszkać pod most

              Zadowolę się twoimi szeklami, które ci skonfiskujemy, gdy trafisz za kraty za robienie obory w necie.
              • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:28
                Typowe: Żydem gardzisz, ale jego pieniądze przytulisz big_grin Jak dobra qurwa, nie ważny klient, ważna zapłata.
                • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:33
                  nick_z_desperacji2 napisała:

                  > Typowe: Żydem gardzisz, ale jego pieniądze przytulisz big_grin

                  Nie gardzę, naśladownictwo jest formą uznania, lichwiaro.
      • nick_z_desperacji2 Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 14:51
        Nie, z czołgami wjeżdżają u was, towarzyszu. W Europie mamy sądy.
        • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:06
          nick_z_desperacji2 napisała:

          > Nie, z czołgami wjeżdżają u was, towarzyszu.

          Towarzysze to cię spłodzili, niedługo po tym, jak przyjechali do Polski na ruskich tankach.
          • iwles Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:13
            dramatika napisał(a):

            > Towarzysze to cię spłodzili, niedługo po tym, jak przyjechali do Polski na rusk
            > ich tankach.

            Ameryki nie odkryłoś.
            Historia dobrze wie, że twoi pobratymcy "wyzwalając" Polskę gwałcili.


            • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:19
              iwles napisała:


              > Historia dobrze wie, że twoi pobratymcy "wyzwalając" Polskę gwałcili.

              Pierdoli ci się pod kopułą, trollu. To nie my robiliśmy "rewolucję seksualną" w bolszewickiej Rosji, tylko wy i dokładnie to samo powtarzacie teraz w postaci narzucania i legalizowania dewiacji.
              • abria Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:34
                wy dramatisiak, czyli ruskie trolle?
              • iwles Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 15:49

                Zaprzeczasz, że товарищи w 1945 gwałcili w Polsce?
                • dramatika Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 16:02
                  iwles napisała:

                  >
                  > Zaprzeczasz, że товарищи w 1945 gwałcili w Polsce?

                  Póki co to twój idol Czarzasty twierdzi, że ci gwałciciele Polskę "wyzwalali". Jego pytaj, a nie mnie.
                  • iwles Re: Nasi tu byli… 27.11.25, 16:53

                    Aż tak słabo znasz historię Polski?
                    • memphis90 Re: Nasi tu byli… 28.11.25, 07:20
                      A skąd ma znać historię Polski? Że niby w matuszce rassiji uczyli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka