Dodaj do ulubionych

Pomoc problem z ojcem

06.12.25, 21:38
Witam mam mam 5 miesieczna coreczke mieszkam na bardzo patologicznej ulicy z ojcem ktory jest toksycznym narcyzyem uzaleznionym od narkotykow alkoholu i hazardu codziennie zneca sie nademna psychicznie mam juz dosc nie wiem co robic do tego nie dba o dziecko przez 5 miesiecy nic jej nie kupil ani ani razu nie byl z nia na spacerze czy powinnam sie wyprowadzic od niego bo zadne roznowy nie maja sensu on nie widzi w sobie problemu drogie mamy pomozcie co robic
Obserwuj wątek
    • lajtova Re: Pomoc problem z ojcem 06.12.25, 21:43
      Brzmi jakbyś mieszkała na Kruczej w Łodzi i była sąsiadką kokosa.
    • alpepe Re: Pomoc problem z ojcem 06.12.25, 22:36
      Droga Michalino. Sądzę, że twój związek może uratować tylko druga ciąża. Poza tym sądzę, że powinnaś powierzyć swoje życie Matce Boskiej, chodzić codziennie do komunii, którą możesz ofiarować w intencji uzdrowienia twojego męża. Proś też Świętą Ritę o wstawiennictwo u Boga, byś miała siłę nieść swój krzyż. Trzeba ci bowiem wiedzieć, że wiele młodych rodziców ma problemy. Faktycznie, dość dużym problemem jest to, że ojciec twojej córeczki nic jej nie kupił, ale pewnie próbuje swego szczęścia na automatach. Bądź ufna i cierpliwa, jak się odkuje, na pewno jej coś kupi. Na spacer to może niech jej nie bierze, sama mówiłaś, że mieszkacie na bardzo patologicznej ulicy, więc możeto i lepiej, że jeszcze ojciec twojej coreczki nie był z nią na tej patologicznej ulicy. I jeszcze jedno pytanie, czy jesteście bezdomni, jak mieszkacie na patologicznej ulicy i czy ojciec to twój ojciec i ojciec twoje córeczki? Mam nadzieję, że ta nieskładna pisanina wynika z twojej rozpaczy, nie jest żadną produkcją trollicy próbującej ożywić to forum. Ściskam serdecznie i pisz tu na forum, na pewno coś poradzimy.
    • aankaa Re: Pomoc problem z ojcem 06.12.25, 23:02
      mam 5 miesieczna coreczke mieszkam na bardzo patologicznej ulicy z ojcem ktory jest toksycznym narcyzyem uzaleznionym od narkotykow alkoholu i hazardu codziennie zneca sie nademna psychicznie...nie dba o dziecko przez 5 miesiecy nic jej nie kupil ani ani razu nie byl z nia na spacerze...czy powinnam sie wyprowadzic od niego bo zadne roznowy nie maja sensu on nie widzi w sobie problemu

      droga michalino, czy ojciec narcyz jest ojcem twojej córeczki? Jeśli tak - zgłoś się do najbliższego ośrodka MOPS. Może znajdą odpowiedź na twoje wątpliwości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka