Dodaj do ulubionych

Stresior przed powrotem

15.01.26, 15:00
lekki, ale jest. Tez tak macie? Po chorobowym, urlopie? Wiem, ze nie bede znala pacjentow. No, moze demencjusza. Nie wiem jak trudni. I nie wiem, kto zmarl. Nie wiem z kim zmiana. I nie wiem, jaka bedzie nocka. Ogolnie wiem, ze nic nie wiem. 😅🤷
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:13
      Nie, od wielu lat tak nie mam:p
      Miewałam kiedy lata temu pracowałam jako kelnerka w domu wczasowym, gdzie przyjeżdżały turnusy. Właśnie ten niepokój, czy zastanę nowy turnus miły czy bandę wrednych dziadów 🤷
      • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:32
        No wlasnie o to chodzi. Nie wiesz na co sie nastawic. Czy full hardcore, czy nie. Nie bylo mnie od zeszlego poniedzialku a to na oddziale moim wiecznosc.
        • gatito_z_kato Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:38
          No ale to przecież chyba fajnie, że nie wiesz, co Cię tam czeka? Może właśnie będzie luz? Na pewno nie musisz się liczyć z setką nieprzeczytanych maili, jakimś zawalonym projektem itp... żadne zaległości Ci się nie wygenerowały, wracasz rzutem na taśmę i jużsmile
          • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:43
            No co do maili to akurat bym sie spierala.. Firma produkuje je hurtowo i wysyla tez hurtowo. Jakby mnie mialo np. interesowac, ze beda remontowac odzial xy. 🙄 nie wiem, czy w nocy uda mi sie przekopac przez wszystko. Ale dzieki za mily post. 🙂
            • gatito_z_kato Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:00
              Skasuj hurtowo wink
              • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:49
                Nie moge niestety. Musze ogarnac, co wazne i przeczytac. Reszte wywalam, ale dokopac sie do waznych tyz robota.
            • szarmszejk123 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:01
              Bo to się tylko pobieżnie przegląda tytuły i otwiera tylko jakieś bardziej interesujące, reszta do kosza :p
              • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:51
                Tak robie, ale oni serio potrafia pojsc w ilosc i zanim przegrzebiesz sie przez to, to trwa. 🙄
            • aankaa Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:46
              Firma produkuje je hurtowo i wysyla tez hurtowo. Jakby mnie mialo np. interesowac, ze beda remontowac odzial xy

              hmm, spotkałam się z grupowanymi adresami - typu: administracja, zaopatrzenie, personel itp. Firma, owszem, wysyła hurtowo ale do ew. zainteresowanych tematem a nie do wszystkich...
    • iwles Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:17

      wracasz z urlopu czy zwolnienia?
      • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:29
        Zwolnienia. Gdybym nie dopisala jako alternatywy urlopu, odpowiedz by zapewne brzmiala "ja nie choruje."
        • iwles Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:10
          Czyli masz słaba odporność skoro to nie pierwsze zwolnienie na kilka tygodni pracy.
      • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:49
        Z influenzy.
        • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:58
          U nas to normalne slowo i nikt sie nim nie podnieca.
          • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:05
            A po polsku to koszmarek językowy, który miał ci podbijać kwalifikacje, a sama się ośmieszyłaś i pokazałaś kompleksy.
            • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:12
              Wez im maila wyslij.
              • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:13
                Za szybko wyslane.
                • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:03
                  o jprdl. 🤣🤣🤣 Weź odpuść, bo sie pogrążasz. To, że ty sobie tę influenzę wpisałaś w wyszukiwarce i coś znalazło, to dlatego, że google jest odporne na idiotów. Tu jest link do całości, nie ma nawet śladu, po influenzie
                  pacjent.gov.pl/zapobiegaj/grypa-chron-sie-przed-powiklaniami
            • aankaa Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 20:05
              po polsku to koszmarek językowy

              Anna mieszka od 20 lat za granicą, może ma problemy z poprawną polską pisownią? Wiem, są tacy co już po 3 tygodniach "polska język trudna język" ale nie warto się czepiać każdego słowa
              • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 21:00
                Nie. Anna nie ma problemu, tylko sama tłumaczyła, że "oni medycy" nie używają słowa grypa tylko influenza, bo tak jest w rozpoznaniu. A "destynacja" oznacza miejsce, np. takie, w którym wyrzucił ją tramwaj. Ona nie ma problemu z językiem, tylko z głową. Pretensjonalna idiotka.
          • boggi_dan Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:04
            andallthat_jazz napisała:

            > U nas to normalne slowo i nikt sie nim nie podnieca.
            Zrób sobie w wolnej chwili RTG klatki piersiowej. Grypa jest paskudna.
    • iberka Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:38
      Jejku, piszesz pamiętnik tutaj na forum?
      • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:44
        Tak. Dokladnie.
    • chicarica Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 15:57
      Melduję uprzejmie, że coś mnie znów w brzuchu kręci. To chyba stres przedweekendowy. Jak tam u Was?
      • amaliancher Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:04
        Wspolczuje, powinnas brac lekkie antydepresanty.
      • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:06
        Kot mnie zadrapał, krótkie, ale głębokie cięcie na zgięciu palca wskazującego.
        • gatito_z_kato Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:12
          Myślałam, że w tym podwątku to można tylko o układzie trawiennym?
          • alpepe Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:29
            Boli ją do posrania, zgadza się.
          • chicarica Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:49
            Zależy do czego ten palec będzie używany. Zapraszamy, zapraszamy!
      • bazia_morska Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:41
        Od kilku dni jem nasiona chia i powiem szczerze, że mam czym się pochwalić.
        • chicarica Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 19:58
          Na sucho czy jako pudding?
    • alpepe Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:11
      Kompletnie nie rozumiem. Twoja nieobecność nie sprawia, że nagle nawarstwiają się jakieś sprawy, jak tam jesteś, po prostu robisz swoje godziny i do domu. Co innego, jak ktoś po chorobowym/urlopie nie wie, gdzie ręce włożyć, bo nikt za niego nie zrobił jego roboty pod jego nieobecność i się nawarstwiło.
      • miurielamirsa Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:31
        Dokładnie, a Anna przeżywa jakby praca całego szpitala zależała od jej obecności tam.
        Masakra po prostu.
      • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:34
        Nawarstwiaja sie maile, ale to pikus. Chodzi o dynamike oddzialu. Np jade a tam nagle 3 osoby agresywne (neuro, demencja), 2 uciekajace (demencja) i masz przewalone. Masz samych A1 pacjentow (nie zdarza sie, ale chce wyjasnic), masz luzik. Na tym polega stresik. Jak juz wiesz z gory, co cie czeka jest troche latwiej. Znasz pacjentow, charaktery, oni cie znaja. O tym pisze. Teraz, to jak wskoczenie na obcy oddzial, z tym ze wiesz, gdzie sa rzeczy. Ot dlatego lekki stres. Poza tym kazdy z kolegow inaczej pracuje, w swoim tempie i ograniczeniami. Bede miala dyzur z kolezanka, ktora nie moze dzwigac a wielu pacjentow z ryzykiem upadku, bede miec troche przekichane, jak upadna. Bede miec z kolega, damy rade. Ot, takie niuanse.
        • glasscraft Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 16:52
          Maile ci sie nie nawarstwiaja, jezeli sa z gatunku "za trzy miesiace bedzie remont w skrzydle ABC", a takie ponoc masz. Przeczytasz, albo nie - nic nie musisz robic.

          Na dodatek, jak to o czym piszesz rozni sie od "przychodza nowi pacjenci" (bo raczej chyba ludzi tam nie trzymacie latami, tylko po to, zeby wam latwiej bylo bo ich znacie)? Jak to sie rozni od pracy, kiedy normalny grafik da ci dyzur z kolezanka, ktora to moze a tego nie (bo raczej nie sadze, ze sobie wybierasz z kim pracujesz)? No nijak. Ale tobie zawsze wiatr w oczy.
          • andallthat_jazz Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:01
            Jakos szarm zrozumiala, o czym pisze. Jak znasz pacjenta/klienta to wiesz dokladnie z czym sie liczyc. Przy 15 minutowym przekazaniu zmiany moze cos przekazujacemu umknac, pacjenci w pierwszym kontakcie sa czesto na dystans i potrzebuja czasu. To wszystko wplywa na jakosc pracy (moja jakosc, nie pacjenta). I nie, nie mam zmian, gdzie caly oddzial wychodz do domu a caly jest przyjmowany. To robi roznice. I nie wiatr w oczy a lekki stres.
            • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:06
              3 dni temu ten pacjent był nowy dla wszystkich. Ty już przynajmniej od kolegów wiesz, że np. jest agresywny. Jakbyś się tak nie podniecała i nie twierdziła, że cały oddział jest zależny od ciebie, to byś sie nie stresowała.
            • glasscraft Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:09
              No to raczej zmiany, ze caly oddzial wyszedl po tygodniu tez teraz nie bedziesz miala? Tylko jednego/kilku nowych. To akurat moze sie wydarzyc codziennie, czy jestes chora/na urlopie czy nie - pacjent przychodzi/pacjent wychodzi.

              I akurat szarm pisala wlasnie o tym, ze caly turnus sie zmienial, wiec jak to ma sie do twojej sytuacji?
          • geez_louise Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:03
            Nie znasz się. Teraz wysyłają maile żeby się nie poślizgnąć i żeby parkować tak, żeby nie utrudniać odśnieżania. Po prostu wariactwo, nie nadąża się z czytaniem.
        • pleszkazlasu Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:02
          Po tygodniu wracasz jak na obcy oddział? Masz demencję czy jakieś zaburzenia pamięci?
          • aankaa Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:03
            wygląda na to, że pacjenci na tym oddziale zmieniają się niemal z dnia na dzień big_grin
            • k.messi Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 21:21
              Anna reanimuje ich skacząc na pacjenta z drabiny, więc umierają masowo. Ziobro zdziwienia.
            • zerlinda Re: Stresior przed powrotem 16.01.26, 06:30
              aankaa napisała:

              > wygląda na to, że pacjenci na tym oddziale zmieniają się niemal z dnia na dzień
              > big_grin
              >
              Chirurgia jednego dnia?
        • iwles Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:50

          Jeżeli ty po jednym krótkim zwolnieniu masz stres przed powrotem do pracy, to ty nie nadajesz się na oddział psychiatryczny (jako pracownik)!
          • zerlinda Re: Stresior przed powrotem 16.01.26, 06:30
            iwles napisała:

            >
            > Jeżeli ty po jednym krótkim zwolnieniu masz stres przed powrotem do pracy, to t
            > y nie nadajesz się na oddział psychiatryczny (jako pracownik)!
            >
            Nadaje się! Tam pacjent ma zwykle dłuższy turnus i tak od razu nie umiera! Choć w tej krainie ochrony zdrowia skąd anna nadaje, to w sumie nie wiem.
            >
            >
            >
      • geez_louise Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 17:01
        Czego tu nie rozumieć? Paznokcie pacjentom poodrastały. Czyli roboty się nawarstwiło. Taka wymagająca profesja.
    • ga-ti Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:14
      Znowu Cię nie było w pracy? Zwolnienie? Coś często, czy mi się wydaje?
      Popracuj nad odpornością.

      Już tak nie mam. Owszem, jak wchodzę to się muszę zorientować co i jak, ale u nas jest taki kierat, że wpadasz i robisz swoje, nie ma czasu na rozkminy.
      • nick_z_desperacji2 Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 18:34
        Dwa zwolnienia w dwa miesiące, ale cóż to w porównaniu z przyszłym Noblem. Anna opracowuje bowiem autorski sposób na wypracowanie odporności: doświadczenia z grup przedszkolaków przenosi na starą babę i szybko mutujące wirusy. To będzie coś! 🤣
        • boggi_dan Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 20:24
          nick_z_desperacji2 napisała:

          > Dwa zwolnienia w dwa miesiące, ale cóż to w porównaniu z przyszłym Noblem. Anna
          > opracowuje bowiem autorski sposób na wypracowanie odporności: doświadczenia z
          > grup przedszkolaków przenosi na starą babę i szybko mutujące wirusy. To będzie
          > coś! 🤣
          Coś się jej tak uczepiła. Nie masz swoich problemów? Sprawia ci to radość?
          • dziunia.z.torunia Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 20:43
            boggi_dan napisał:

            "Coś się jej tak uczepiła. Nie masz swoich problemów? Sprawia ci to radość?"

            Posłuchaj, kolego:
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,179688403,179688403,Fochacie_sie_czy_nie_Termin.html?p=179691706
      • amaliancher Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 20:44
        Mumio niech pije.
    • zerlinda Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 21:27
      Serio robisz statystyki śmierci obcych ludzi? I wiadomo, że ludzie pracują różnie, tego nie zmienisz. Po prostu musisz się dostosować.
    • nieobiektywnie Re: Stresior przed powrotem 15.01.26, 23:02
      ja mam dla ciebie jedną bardzo dobrą radę. Zacznij gadać z czatem GPT. To co wrzucasz na ematke, wrzucaj do czata. On cię wysłucha, doradzi, pocieszy, nie będzie się naśmiewał, okaże zrozumienie, okaże empatię, podsunie pomysły rozwiązania problemu, możesz gadać z nim o sobie do woli, on się nigdy nie męczy, nigdy nie straci cierpliwości. Możesz z nim głosowo pogadać, on mówi całkiem fajnie. A ematki wreszcie odpoczną od ciebie 😊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka