alpepe
20.01.26, 15:59
* Nie no, nie miała jednej nóżki bardziej, za to podbijała wyższym fleczkiem jedną szpilkę, by mieć ten słynny kołysający się chód.
I tak się zastanawiam, czy nas by ten chód nadal fascynował, czy któraś ematka byłaby skłonna do takich poświęceń, jak buty różnej wysokości, by być seksowną w chodzie? Wątek zainspirowany rzekomo grubą kobietą o wzroście 180 cm (twierdzenie neny20) i pewną wypowiedzią o chodzie.