Gość: Bombel
IP: *.proxy.aol.com
07.09.02, 23:12
Pewnego rodzaju niespodzianka.Nowitzki twierdzil,ze powinni
zagrac w finale bo Argentyna to jednak nie Jugoslawia.Tymczasem
okazalo sie, ze zwyciestwo Argentyny nad "pic-drimem" nie bylo
przypadkowe. Okazalo sie, ze jeden Nowitzki to za malo na
wyrownany zespol Argentyny.
W finale spotkaja sie jednak dwie druzyny ktore przejechaly sie
po "pic-drimie".W tej chwili Nowa Zelandia wygrywa z Jugoslawia
(1-wsza cwiartka 6-ioma pktami) ale nie ma szans na dowiezienie
tego wyniku. Jugoslowianie maja jednak kilku klasowych zawodnikow
ktorzy w NBA potrafia grac i graja!