Dodaj do ulubionych

Wtorek na watek

10.02.26, 14:41
Co u Was?
Ja zaspalam do psi. Juz mialam dzwonic i sie kajac a tu w telefonie nieodebrane polaczenie i mail, ze psi musi pilnie do dentysty i sie kaja. No co mialam zrobic? Wykazalam sie zrozumieniem i wybaczylam. 😂
Mail drugi, ze butki na poczcie do odebrania. 😲 Niezli sa skubani. Zamawialam w niedziele. Teraz jeszcze sie ociagam z odebraniem, bo lekki stan podjarania lepszy niz zawod i koniecznosc odsylania.

Pogadalam z szefowa o tym jak dla mnie wygladal ostatni czas na oddziale. Bez mrukniecia dodala mi dzien wolnego jutro a nawet podziekowala.

Brat wreszcie poza wysylaniem mi rachunkow zapytal, czy wszystko dobrze u mnie. Mila odmiana. Swoja droga ciekawostka - sredniej wielkosci mieszkanie w sredniej wielkosci miescie kosztuje wiecej, niz moje male w centrum Wiednia. Nie zale sie, po prostu stwierdzam fakt. Wiem, ze moje mieszkanie trafilo sie jak slepej kurze ziarno i jest mega tanie.

Medik8 nie jest zly. Ale coz powiedziec, no przy probowaniu wyszly mi dwa pryszcze (chociaz zadko miewam) i nie wiem, czy przypadek, czy tez fakt, ze tak odmladzaja te kosmetyki, ze cofasz sie do lat nastoletnich i hormonalnej burzy. 😅 Chyba nie o taki efekt mi chodzilo.

Na obiad nie wiem co.

U Was?
Obserwuj wątek
    • mariola233 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 14:52
      Witaj piękna,ja byłam rano na treningu i u lekarza,mam skierowanie na badanie krwi,u mnie kopytka na obiad,pozdrawiam serdecznie i życzę miłego,spokojnego i pięknego dnia 🌻🌷🌺⚘️🌹
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 14:55
        No kopytka z miesnym sosem i czerwona kapusta na cieplo. Mhmmmmm zjadlabym!!! Rowniez milego dnia!
      • krwawy.lolo Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:07
        Ilość kopytek skojarzyła mi się z wielkimi wędrówkami antylop gnu.
        • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:25
          😂 3/4 pierwszego rzedu bym wciela. Posapala z przyjemnosci i probowala nie przysnac. Kopytka rules!
        • amsterdama Re: Wtorek na watek 10.02.26, 21:27
          krwawy.lolo napisał:

          > Ilość kopytek skojarzyła mi się z wielkimi wędrówkami antylop gnu.
          A mi ze stypą u andaby.
      • alexis1121 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:37
        Przepiękne ci wyszły! 🤩 ja czekam aż moja sąsiadka zrobi, wychodzą jej trochę twarde ale i tak dobre 😅
        • aankaa Re: Wtorek na watek 10.02.26, 18:48
          zakasaj rękawy i sama zrób. Może tobie wyjdą miękkie wink
          • alexis1121 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:40
            Robiłam w zeszłym roku, były miękkie ale jak sobie przypomnę bałagan na blacie.. To nie dla mnie 😬
            • aankaa Re: Wtorek na watek 10.02.26, 21:28
              weź się za robienie kopytek tuż przed przyjściem pani do sprzątania
            • raczek47 Re: Wtorek na watek 11.02.26, 06:05
              Wystarczy kupić dużą drewnianą deskę z podwyższanym brzegiem z jednej strony, można na niej zagniatać duże ilości ciasta a jest mniejsza niż stolnica.
              • kocynder Re: Wtorek na watek 11.02.26, 19:09
                Że polecę Chmielewską: deskę kreślarską! Kurczę, teraz będzie mnie męczyć w którym tomie deska robiła za stolnicę i o jaką zarazę w ogóle z tą deską chodziło...
    • nick_z_desperacji2 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 14:54
      Powiedz lepiej, jak planujesz rozwiązać problem chodaczków, których podobno nie możesz nosić? A przynajmniej nie mogłaś pół roku temu.
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:00
        Omowie to z psi. Na niektorych oddzialach nie mozesz. Na niektorych tak. Przyznaje wtedy kierowalam sie info ze szkoly i praktyk. Na moim pulmo teraz 80% popyla w gumowych no name chodaczkach. W koncu z ciekawosci zapytalam, skad ta zgodnosc. Okazalo sie, ze klinika w czasie cov dawala 1 pare na pracownika na oddzialach plucnych.
        • iwles Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:07
          andallthat_jazz napisała:


          > klinika w czasie cov dawala 1 pare na pracownika na oddzialach plucnych.


          I używają ich do dzis? surprised

          • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:19
            Yesss. Bylam mocno zdziwiona widzac ta niebywala zgodnosc, co do obuwia. Bo ogolnie to mundur (kasak, spodnie, fartuch itd.) daje pracodawca w sensie, ze zakladasz przed zmiana i wrzucasz do pralni po, ale buty, bielizna to twoja dzialka. Tez dla mnie blehhh, ale coz, nosza.
          • nick_z_desperacji2 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:42
            Od 6 lat w jednych chodaczkach big_grin Zwłaszcza te opiekunki, co im pacjenci srają, sikają i rzygają na klapeczki, a przecież zarabiają krocie Nie wiem, czy bardziej 🤣czy 🤢pasuje.
            I jak się ma stary przydział chodaczków do obecnego ryzyka skręcenia nogi przy przenoszeniu pacjenta?
            • wybitniemondry Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:48
              nick_z_desperacji2 napisała:

              > Od 6 lat w jednych chodaczkach big_grin

              Może są wygodne i kupują sobie co jakiś czas takie same.
            • memphis90 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 20:38
              Nie wiem, jak z rzyganiem, ale mam na tarasie (dogorywają tam, przyznaję) klapki z pianki kupione w ikei przed urodzeniem mojej córki. To będzie… 18lat. Fakt, że nie nosiłam ich często w pracy, ale z takiej pianki siki czy rzygi by się zmyły bez śladu.
              • raczek47 Re: Wtorek na watek 11.02.26, 06:10
                Ja mam klapki basenowe, mające 20 lat.Kupiłam je w sklepie na basenie, gdy zapomniałam wziąć swoich a córka miała lekcję pływania. Kosztowały 20 zł I to było bardzo drogo, byłam bardzo zła, że muszę wtedy wydać te pieniądze.
                • iwles Re: Wtorek na watek 11.02.26, 06:17

                  Ale anna mówi, że w tamtych to się nogi bardzo pocą.
                  Więc po 4 latach użytkowania, to tam musi być "ładny zapach" na oddziale 😉
              • pleszkazlasu Re: Wtorek na watek 11.02.26, 19:01
                Ja w tym roku wyrzuciłam crocsy kupione w 2015 roku, noszone non stop. Podeszwa zrobiła się cienka jak papier, czułam każdy kamyczek.
                • wapaha Re: Wtorek na watek 12.02.26, 08:35
                  pleszkazlasu napisała:

                  > Ja w tym roku wyrzuciłam crocsy kupione w 2015 roku, noszone non stop. Podeszwa
                  > zrobiła się cienka jak papier, czułam każdy kamyczek.


                  U nas crocsy są nie do zdarcia, dzieciaki wyrastały i oddawałam dalej. Nie zdązyły się zniszczyć, mimo że noszone były na różne okazje : basen, zajęcia sportowe, wakacyjnie na dwór. Mam jedne "domowe" odziedziczone po córce, wyrosła z nich jakies 8 lat temu...szczerze mówiąc mam już ich dosyć wink Basenowo-wakacyjnie bardzo lubię crocsy klapki-japonki. W jednych po 3 latach urwał mi się pasek łączący z podeszwą, drugim póki co nic nie chce się stac ( a szkoda bo znudził mi się kolor tongue_out )
                  Wg mnie-są genialne i warte każdej wydanej złotówki
        • aankaa Re: Wtorek na watek 10.02.26, 18:49
          Na moim pulmo teraz 80% popyla w gumowych no name chodaczkach

          no, to ich zakasujesz swoimi markowymi big_grin
    • pursuedbyabear Re: Wtorek na watek 10.02.26, 14:58
      Czyli jednak pacjenci będą budzeni tłuczeniem się po nocy.
      W sumie pewnie dobrze im tak.
    • iwles Re: Wtorek na watek 10.02.26, 14:59
      To jednak masz numer telefonu psi?
      A pisałas, że możesz kontaktowac się tylko meilowo, bo nie masz jak inaczej.
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:02
        Wy jak dzieci we mgle... mam jego pracowy. 🙄
        • pursuedbyabear Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:06
          No wybacz, trudno być na bieżąco z ciągłymi zmianami w twojej narracji.
          • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:11
            Nie, moja narracja jest spojna. Tylko wasza interpretacja pokretna i wybiorcza. Tworzycie jakies nieistniejace fakty i sie kurczowo tego trzymacie. 😂 wtedy pisalam, ze psi na urlopie. Czyli tlumaczac "nie pod pracowym telefonem i nie pod pracowym mailem".
            • iwles Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:19
              Czyli nie przeszkadzało ci zawracac mu dudy na słuzbowego maila w służbowych sprawach w czasie urlopu, żeby wyznaczył ci termin wizyty?

              Zresztą, pisałas, że psi wraca z urlopu. Wtedy moglaś do niego zadzwonić, czy wysłac smsa.
              • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:27
                Jpr. Znowu! Pisalam jak NIE BYL na urlopie. Odpisal na chwile przed urlopem. Ja przeczytalam jak byl juz na urlopie. Co w tym trudnego do zrozumienia?
      • szarmszejk123 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:01
        Numer telefonu do studia/kliniki czy gdzie tam on pracuje pewnie jest ogólnie dostępny w google :p
    • daniela34 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:04
      Na obiad krem z selera z serem pleśniowym i orzechami laskowymi i wątróbka.
      Wpadłam w przelocie do domu i lecę dalej.
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:07
        No tu tez przysiadlabym sie chetnie do stolu... 😍
    • bezmiesny_jez Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:31
      Dostałaś nagle wolne, czyli jelenia będą za ciebie tyrać? I kiedy te nadgodziny wyrobisz, co tak ładnie zaplanowałaś?
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:33
        Posluchaj uwaznie. Nadgodziny juz wyrobilam i za to dostalam wolne. Kumasz, czy rozrysowac?
        • azalee Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:35
          Ale skoro dostalas wolne za te nadgodziny to znaczy ze nie sa platne?
          • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:44
            Nie. Nadgodziny przepadaja po bodaj roku, jak nie wykorzystasz. To jak dodatkowy urlop. Platne extra, bo wskakujac za kogos na zmiane dostajesz 130 netto, wskakujac w dni wolne dostajesz doplate, za nocki rowniez. To dodatki + masz wolne do odebrania. W sumie w tym miesiacu podwoilam wyplate + czas na wolne bez ucinania urlopu.
            • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:59
              A mamy dopiero poczatek miesiaca. Ale serio nie chcialabys sie zamienic. Poza ostatnia zmiana, to byl koszmar.'
        • bezmiesny_jez Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:37
          Czyli nadgodziny za wolne. Nie ma dodatkowego zarobku, a przecież tak pięknie zaplanowałaś pensję większą niz u lekarza. No i nie zmienia to faktu, ze dostałaś wolne z dnia na dzień, czyli zostawiasz "kolegów" w niefajne sytuacji.
          • wapaha Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:22
            bezmiesny_jez napisała:

            > Czyli nadgodziny za wolne. Nie ma dodatkowego zarobku, a przecież tak pięknie z
            > aplanowałaś pensję większą niz u lekarza. No i nie zmienia to faktu, ze dostała
            > ś wolne z dnia na dzień, czyli zostawiasz "kolegów" w niefajne sytuacji.

            tyyyyyyyyle zapier.alania na oparach i 1 dzień nadgodzin wink
            dziwna austriacka matematyka ..
            • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:51
              Mam wiecej, ale max to teraz jeden dzien do odebrania, do 3 w grafiku. Nie boj sie, bede odbierac reszte.
              • iwles Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:59

                Czyli ilość dyżurów ci się zgodzi - tylko terminy inne niż te zaplanowane.
                To jaka to niby rekompensata nadgodzin? Dodatkowego nic nie dostaniesz.
          • nick_z_desperacji2 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:44
            Wrócili z tych oszukiwanych zwolnień, to niech mają, a co!
    • alexis1121 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:34
      Pochmurno i brzydko, ale już jutro wracamy do cywilizacji. Mam milion paczek do rozpakowania 😭 Koniecznie wklej fotkę butów na nóżce. Wspaniałego wtorku ❤️
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:38
        Jesas, czy to ten hotelik nad Baltykiem? Kiedys mi mignal i obiecalam sobie, ze kiedys sprobuje. Jak bylo?
        • miurielamirsa Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:50
          Dopadła i pokonała mnie migrena więc mam wolne w pracy i leżę od rana w łóżku.
          Na obiad co kto sobie zrobi.
      • wybitniemondry Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:43
        alexis1121 napisała:

        > Pochmurno i brzydko, ale już jutro wracamy do cywilizacji.

        Dlaczego zawsze do zdjęcia wykręcasz dziwnie nogi?
        • aankaa Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:20
          pewnie ktoś alexis powiedział, że tak pozują kobiety z klasą. A ona, biedaczka, nie poznała się na ironii big_grin
          • alexis1121 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:41
            Nikt mi nic nie musi mówić, sama kreuję trendy.
            • glasscraft Re: Wtorek na watek 10.02.26, 21:23
              Hmmm.... ona z ciebie, czy ty z niej? 😇
              • aankaa Re: Wtorek na watek 10.02.26, 21:34
                nawet misia kupiła sobie takiego samego, od siebie dodała kubek ze starbunia big_grin
      • krwawy.lolo Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:48
        Też posiadam aktualną fotkę z lovą.
        • krwawy.lolo Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:23
          A na kwaterze taki internet.
        • alexis1121 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 18:31
          O wiele lepiej! Udanego urlopu 💓
          • krwawy.lolo Re: Wtorek na watek 10.02.26, 23:39
            Dzięki! smile
    • szarmszejk123 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 15:58
      U mnie nic ciekawego w sumie. Cały dzień przerzucam się mailami z księgowym i jakoś zaczyna mnie irytować jego sposób bycia:p
      Od poniedziałku mam tydzień wolnego w związku z feriami w szkole, mam nadzieję że pogoda dopisze albo chociaż nie będzie lało :p
      Powinnam włosy zafarbować, bo już odrost jak ta lala ale ciągle bije się z myślami i nie wiem co począć. 😩

      Na obiad albo carbonara i placki z kalafiora, albo makaron z kalafiorem i kielbaski cielęce pieczone z brązowymi pieczarkami i cebulą. Zdecyduję później :p
      • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:12
        Chodz, zaprowadze cie do "mojego" salonu. Oni widza, co trzeba zrobic. Ty siadasz i mowisz swoje no go i zdajesz sie w ich rece. Sluchaja, robia swoje i wychodzi swietnie.
        • szarmszejk123 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:19
          No fryzjer to mi na pewno powie, żeby farbować, przecież za nie farbowanie kasy nie weźmie :p
          • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:55
            Pytanie, czy bedzie to ostatnia wizyta u niego, czy kolejna...
    • mysiulek08 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:16
      pogodowy skandal! 13stp w srodku lata? z ulewa i burza? tego najstarsi indianie nie pamietaja!

      ogrzewanie odpalone tongue_out

      sniadanie wlasnie zjedzone - twarozek ze skyrem i szczypiorkiem i razowy na zakwasie, z maslem

      na obiad sos z boczniakow z kurczakiem, pampuchy i czerwona kapusta ze sloika tongue_out
      na kolacje pizza tongue_out

      i wzielo mnie z probe pączkowa - dam ostatnia szanse wink zrobie kompilacje kilku przepisow, wsadze ciasto do lodowki na zimna fermentacje i jutro usmaze, zobaczymy co wyjdzie wink

      moze jeszcze profiterolki z kremem zrobie..
      mam ogromnego, przeogromnego wk....a na obie poczty (polska i czilijska) ze musze odreagowac zeby nie pluc jadem i kąsac
      • mysiulek08 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:18
        pogoda

        zeby nie bylo, jest calkiem fajnie... w domu tongue_out
      • snakelilith Re: Wtorek na watek 10.02.26, 18:56
        mysiulek08 napisała:

        >
        > moze jeszcze profiterolki z kremem zrobie..

        U mnie jako, że te torciki Yes ciągle mi nie do końca wyszły i czekolada była znowu za gęsta, to zrobiłam karnawałowo proste Amerykany.
        • mysiulek08 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 19:45
          probowalas z ta suszarka?

          amerykany na amoniaku? robilam moze dwa razy, zapaszek przy otwieranii piekarnika to nie dla mnie tongue_out
          • andallthat_jazz Re: Wtorek na watek 10.02.26, 20:00
            Daj mi te 13 stopni please. Nie bede oburzona i przyjme na klate z wdziecznoscia. W Wiedniu znow mokro, mgliscie, ciemno. Ogolnie wrazenie "nie patrz na ta chu..ze"
            • mysiulek08 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 20:57
              nie chcesz, w pakiecie idzie zrywami ulewny deszcz, sciana wody po prostu i silny porywisty wiatr, z trudem drzwi sie otwiera
          • snakelilith Re: Wtorek na watek 10.02.26, 20:21
            mysiulek08 napisała:

            > probowalas z ta suszarka?
            >
            > amerykany na amoniaku? robilam moze dwa razy, zapaszek przy otwieranii piekarni
            > ka to nie dla mnie tongue_out
            >

            Próbowałam. Teoretycznie bomba. Czekolada przy takich małych ciastach rozkłada się szybko, nie trzeba mazać i robią się jakby fale. Ale do cienkiej warstwy musi być jednak bardziej płynna. Z drugiej strony, kto powiedział, że czekolada musi być cienka? wink
            Amerykany są na proszku. Amoniak to nie dla mojego nosa.
    • aqua48 Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:22
      Przed południem siłownia, poćwiczone uczciwie, w drodze do domu odebrałam nowe okulary, kupiłam sobie bardzo miłą sukienkę dzianinową w kolorze beżowym z przeceny, niestety brzuch mi się w niej trochę uwydatnia więc trzeba będzie nadal ćwiczyć. Na obiad był okoń duszony w papryce, ziemniaki i sałata oraz barszcz czerwony do picia. Na deser (a niektórzy na kolację) zjedliśmy sałatkę owocową. Na dzisiejszy wieczór już tylko relaks w planie.
      • kk345 Re: Wtorek na watek 12.02.26, 08:28
        Pokaż sukienkę!
    • pepsi.only Re: Wtorek na watek 10.02.26, 16:41
      Pospałam, pojechałam do pracy, odbyłam spotkanie, zjadłam obiad (z wczoraj) wciągnęłam 1/2 pączka (zbyt słodki, żeby dało się go zjeść na 1 raz) . I teraz próbuję pracować.
      Coś nie mogę skupić się i słabo idzie ta praca, pomyślałam, że wejdę na ematkę, bo może jest jakiś watek na wtorek, a tu na odwrót, wtorek na watek. Trudno, dopisałam się i tak.
      Jutro za to środa, w planach szybkie uderzenie na stolicę. Tak szybkie, że mam nadzieję, że na obiad wrócę do domu, zobaczymy jak mi pójdzie wink
    • ga-ti Re: Wtorek na watek 10.02.26, 18:41
      Z działaniem odmładzającym trzeba uważać 😆
      W pracy spokojnie (aż dziw). Na dworze zaczęło padać coś deszczopodobnego. Ale, dziś stał się cud, posypali moją ulicę! Nie odśnieżyli, niestety, co za dużo to nie zdrowo 😄 Pisałam do władz miejskich, na Facebooku krzyk sąsiadów i mamy piach. Po półtora miesiąca zimy 😱

      Na obiad były schabowe, prawdziwe, ziemniaki I surówka z kapusty pekińskiej.
      Teraz odpoczynek z naleweczką pigwową.

      Ps. Pokaż butki, jak odbierzesz!
    • piataziuta Re: Wtorek na watek 10.02.26, 20:27
      Dobrze, bo popływane!
      Miłej środy jutro dla wszystkich!
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wtorek na watek 10.02.26, 20:33
      Drogi pamiętniczku….

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka