Dodaj do ulubionych

Ceramika - malowanie

22.02.26, 09:01
Może ktos wie

Czy da się pomalować/ozdobic naczynia ceramiczne bez wypalania? Jeżeli tak proszę o polecenie farbek

A potem - da się to zmyć jakimś specjalistycznym płynem i namalowac inny wzorek?

Dzięki

p.s. najchętniej, żeby to byly farbki bezpieczne w kontakcie z zywnością.
Obserwuj wątek
    • malia Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 10:50
      Napisz dokladniej co chcesz zrobic, jakie to ma byc naczynie- talerz, kubek? Na początek wpisz sobie w wyszukiwarkę pisaki do ceramiki. Kiedyś malowałam takim duzy szklany wazon ze szkła
    • bene_gesserit Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 10:57
      Nie wypalona glina jest krucha. Poza tym jest mocno hygroskopijna, więc może kiepsko zareagować na farby na bazie wodnej. Te olejowe też mogą okazać się szkodliwe dla suchej gliny.
      I nie, nie da się ich zmyć - po pierwsze, kontakt z rozpuszczalnikiem - czyli najpewniej wodą - może być dla całości dzieła fatalny, poza tym sucha glina ma porowata strukturę jeszcze bardziej, niż wypalona, więc część i tak pigmentu się wchłonie

      Wypalona ceramikę natomiast maluje się świetnie. Ale też nie liczylabym na możliwość zmycia farby po jakimś czasie. Może akryl, ale głowy nie dam.
    • turzyca Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 11:29
      Sprawdź mazaki do ceramiki.
    • mocca25 Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 12:23
      Dzięki za wskazówki z pisakami/mazakami

      Sytuacja wygląda tak: Mam 2 dzbanuszki na mleko, gładkie (ze sklepu). Z drugiej strony chciałabym mieć w kuchni coś z mimozą. I teoretycznie mogłabym dokupić ścierkę, serwetkę itd. Ale stwierdziłam, że może "umimozuję coś co mam, np dzbanek (wydaje się łatwoejsze niż wyhaftowanie mimozy na białej serwetce)
      • bene_gesserit Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 13:27
        Jeśli są ze sklepu, to na pewno są wypalone, ale nie szkliwione. Po takich mozesz malować do woli. Ale radzilabym przećwiczyć wzór.
        • mocca25 Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 13:37
          Ale radzilabym przećwiczyć wzór.

          To na pewno!

          P.S. Nie znam się na terminologii ale skoro mają glazurę to chyba sa szkliwione?
      • gris_gris Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 17:57
        mocca25 napisała:

        >
        > Sytuacja wygląda tak: Mam 2 dzbanuszki na mleko, gładkie (ze sklepu). Z drugiej
        > strony chciałabym mieć w kuchni coś z mimozą.

        Podaję jako inspirację: www.dille-kamille.be/fr/pichet-gres-mimosa-1-75-l-00042886.html
        • mocca25 Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 18:40
          Dzięki. Kto wie może nawet pokażę zdjęcie (ale nie wczesniej niż za kilka tygodni)
          • gris_gris Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 18:43
            mocca25 napisała:

            > Dzięki. Kto wie może nawet pokażę zdjęcie (ale nie wczesniej niż za kilka tygod
            > ni)
            >


            Pokaż koniecznie!

            Bardzo lubię mimozę, mam pościel w taki wzór.
            • mocca25 Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 18:54
              Teraz już si nie wywinę, muszę zrealizować planbig_grin

              Ale to trochę potrwa, tka jak pisałam , co najmniej kilka tygodni, na razie wkopałam się w inne zajęcie
    • andace Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 15:50
      Jest bardzo duży wybór, wpisz w Google “pisaki/markery/farby do ceramiki”. Część jest światło utwardzalna, część należy wypalić, ale wystarczy zwykły piekarnik (np 60-90 min w 150 stopniach).
      Te które należy wypalić w piekarniku zazwyczaj są zmywalne, tzn zanim nie wyschną i się ich nie upiecze to można zmyć.
      W opisach produktu jest zawsze informacja, czy mogą mieć kontakt z żywnością.

      Jest też informacja czy do stosowania na końcowym produkcie (np kubku ze sklepu), czy do użycia na niewypalonej ceramice.
      • mocca25 Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 17:10
        No już waśnie wiem, że pisaki. I bardzo mnie cieszy ta informacja, bo tak umiarkowanie wyobrażałam siebie z pędzelkiem.

        p.s. Nawet jak wyjdzie źle, to będzie źle - te dzbanuszki nie są jakieś cenne
      • bene_gesserit Re: Ceramika - malowanie 23.02.26, 13:04
        andace napisała:

        > Jest też informacja czy do stosowania na końcowym produkcie (np kubku ze sklepu
        > ), czy do użycia na niewypalonej ceramice.

        Tu w tym wątku powtarza się to sformułowanie "niewypalina ceramika", które mnie wprowadziło w błąd. Niewypalona ceramika to po prostu sucha glina, krucha i chłonąca wodę jak głupia, do odzyskania konsystencji mazi, a nawet gęstego płynu. Raczej chodzi o nieszkliwiona ceramikę - wypaloną, ale bez glazury.
        • katriel Re: Ceramika - malowanie 23.02.26, 18:00
          > Tu w tym wątku powtarza się to sformułowanie "niewypalina ceramika", które mnie wprowadziło w błąd.

          Ściśle rzecz biorąc, we wpisie otwierającym wątek było pytanie, czy można ozdobić ceramikę bez wypalania. I chyba nie chodziło o to, że ceramika ma być w ogóle niewypalona, tylko że ona może sobie być wypalona wcześniej, ale żeby wypalanie nie było elementem procesu ozdabiania (na przykład dlatego, że wątkodawczyni nie ma pieca i nie chce się bawić w wypalanie). Malowanie pisakami po szkliwionych i wypalonych dzbanuszkach wydaje się spełniać zadane warunki. "Niskotemperaturowe" wypalanie w piekarniku bądź mikrofali być może też.
    • m_incubo Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 18:22
      Wspomnianych już pisaków jak najbardziej możesz użyć, ale i tak powinnaś później utrwalić je w wysokiej temperaturze, w piekarniku albo w mikrofali, jeśli malunek ma być trwały.
      • mocca25 Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 18:41
        Trochę się boję, że dzbanuszek peknie w wysokiej temperaturze (nawet ponizej 100) w piekarniku
        • m_incubo Re: Ceramika - malowanie 22.02.26, 18:58
          To użyj mikrofali smile
        • andace Re: Ceramika - malowanie 23.02.26, 12:28
          Jeśli dzbanuszek jest ceramiczny i szkliwiony to bez problemu wytrzyma 140-150 stopni w piekarniku, ważne żeby włożyć go do zimnego piekarnika i stopniowo nagrzewać, nie należy wkładać ceramiki do nagrzanego piekarnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka