• kurt.wallander Re: Ziemniaki 20.03.26, 19:48
      Ja lubię określoną odmianę. Inne mi średnio smakują. Ale spokojnie mogłabym żyć w krajach, w których ziemniaki nie sa popularne.
      • bi_scotti Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:00
        kurt.wallander napisała:

        > Ja lubię określoną odmianę.

        Moja babcia (million lat temu wink) akceptowala wylacznie ziemniaki o nazwie Alma surprised No idea czy wciaz sa hodowane/sprzedawane ale pamietam jak wybrzydzala na wszystkie inne wink Mialy byc Alma and nothing but big_grin Cheers.
        • snakelilith Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:20
          Alma to ziemniak sałatkowy, czyli gotując się nie rozpadający, dobry do krojenia, albo jako ziemniak w mundurkach, o nieco żółtawych bulwach, aromatyczny w smaku.
          Ja osobiście preferuję te mocno skrobiowe, konkretna odmiana nie gra roli. Na gładkie purée, kluski i inne kopytka oraz robiący zawiesiste zupy.
          • bi_scotti Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:25
            snakelilith napisała:

            > Alma to ziemniak sałatkowy, czyli gotując się nie rozpadający, dobry do krojeni
            > a, albo jako ziemniak w mundurkach, o nieco żółtawych bulwach, aromatyczny w smaku.

            Znaczy sie wciaz rosnie & jest jadany, correct? smile Kolor pamietam - ten taki zoltawo-kremowy. Geeez ... jak ja nie lubilam kartofli a teraz moze nawet i te Alme z jakims babcinym sosem koperkowym bym zaakaceptowala ... Hmmm ... starosc? Wole wierzyc, ze doroslam tongue_out Cheers.
            • snakelilith Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:46
              bi_scotti napisała:


              > Znaczy sie wciaz rosnie & jest jadany, correct? smile

              Sorry, pomyłka. Ta odmiana, o której pisałam, to Selma. Selmę uprawia się głównie w poł. Niemczech.
              Alma to odmiana skrobiowa. Alma jest historyczną odmianą, dziś uprawia się ją rzadziej i zwykle tylko na ekologicznych farmach.
        • kurt.wallander Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:57
          bi_scotti napisała:

          >
          > Moja babcia (million lat temu wink) akceptowala wylacznie ziemniaki o nazwie Alma
          > surprised No idea czy wciaz sa hodowane/sprzedawane

          Wydaje mi się, że są dostępne, przynajmniej u mnie na targowisku. Ja z kolei lubię odmianę Lord.
          • bi_scotti Re: Ziemniaki 20.03.26, 21:06
            kurt.wallander napisała:

            > Wydaje mi się, że są dostępne, przynajmniej u mnie na targowisku.

            Nie mam szczescia do "historycznych odmian" sad Mimo, ze ematkom sie udaje kupic, gdy ja bywam na takichs targach w PL, to nie trafiam ani na malinowki, ani na kosztele, wiec obawiam sie, ze i tej Almy nie wyszukam wink Well ... memories sobie pozostana ... Dzieki za przywolanie wspomnien smile Cheers.
    • pepsi.only Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:35
      Dziwne pytanie, możesz nie lubić.
      Przez jakiś czas też jakoś nie przepadałam. A ja, jak to ja, nie zmuszam się do jedzenia czegoś, co mi nie smakuje. Wtedy naprawdę pojawiały się na naszym stole rzadko, wręcz "od święta" , choć nigdy z powodu świąt tongue_out
      I powoli zaczęło nam się przestawiać, mi, i mojej rodzinie, która również zatęskniła. W między czasie zorientowałam się (to taka oczywistość) że są zdrowe i nie tuczą, a w porównaniu np z ryżem który ewidentnie mi nie służy, po ziemniakach czuję się dużoooo lepiej.
      No i teraz jemy, pewnie raz, a nawet ze dwa razy w tygodniu. Za to z apetytem!
      Czasem z wody, czasem pieczone z piekarnika a czasem puree (frytek praktycznie wcale nie jem).


      Nie chcesz, nie jedz. Może kiedyś ci się odmieni. Lub nie. wink
      • pepsi.only Re: Ziemniaki 20.03.26, 20:40
        Wiem kiedy mi się odmieniło, jak zaczęliśmy mieć własne, z ogródka. Obok normalnej wielkości zawsze są też takie niewyrośnięte groszki. Więc groszki tylko umyć (bo nawet tego obrać nie da się), trochę oleju, sól, zioła i do piekarnika na 20minut. A to jest smaczne jedzenie, oj smaczne. wink
    • marianna1960 Re: Ziemniaki 21.03.26, 04:40
      Tylko tłuczone, żadne tłuste frytki czy pieczone. Moja ulubiona odmiana Catania.
    • trampki-w-kwiatki Re: Ziemniaki 21.03.26, 07:17
      Rzadko jadam ziemniaki, ale uwielbiam w każdej postaci smile
    • ritual2019 Re: Ziemniaki 21.03.26, 07:55
      Lubie ziemniaki, nie jem codziennie, czasem bywa tydzien bez, czasem 1-3 razy w tygodniu. Dzis w menu sa fish&chips, jutro Sunday roast wiec tez, w tygodniu, jeden dzien jacket potato. Natomiast w tym mijajacym tygodniu nie bylo w menu ani razu. Ziemniaki kupuje w zaleznosci od tego co z nich bedzie przyrzadzane, nie ma ulibionego gatunku, kazdy nadaje do czego innego. Jednak zawsze wybieram jakosc.
    • nenia1 Re: Ziemniaki 21.03.26, 08:38
      mia_mia napisał(a):

      > Czy w Polsce można nie lubić ziemniaków?
      > W domu problem, bo obiad be
      > z ziemniaków to problem

      no to w Polsce, czy w twoim własnym domu?
      U mnie w domu tylko ja lubię ziemniaki, ale bywa że przez cały tydzień ich nie jem.
      A potem znowu mam fazę na "ziemniaczki". Bardzo lubię młode ziemniaki, z koperkiem i masłem.
      Kocham puree ziemniaczane, szczególnie w chłodniejsze pory roku, świetnie rozgrzewa żołądek i jest lekkostrawne. Bardzo lubię różne zupy z ziemniakami. Czy to krojonymi w kostkę, jak w jarzynowej, albo w krupniku, ogórkowej, kapuśniaku itd. albo w formie puree jak z barszczem czy żurkiem.
      A partner z kolei zje w ostateczności, jak już są w zupie to nie wydłubie. Oboje jesteśmy Polakami.
    • bene_gesserit Re: Ziemniaki 21.03.26, 10:35
      Nie można czuc się Polką, nie lubią ziemniaków - tak samo, jak nie lubiąc majonezu. Albo ziemniaków z majonezem

      Weź sobie poczytaj konstytucję może.
    • klaramara33 Re: Ziemniaki 21.03.26, 14:59
      Kasze do obiadu u mnie w rodzinie są rownie popularne. Lubię ziemniaki ale nie z marketów tylko od wybranego chlopa na targu i wybranego jwarzywniaka, który też ma seojego rolników. Pyszne i przypuszczam, że mogłabyś zmienić zdanie gdybyś ich spróbowała. Za makaronami nie przepadam i dla mnie moze ich nie być ale reszta rodziny lubi więc jem bez zachwytu, delektując się dodatkami. Jeszcze ryż jemy wszyscy lubimy paraboliczny.
      • marianna1960 Re: Ziemniaki 21.03.26, 16:51
        Jak ktoś kupuje w markecie to nie dziwię się że mu nie smakują,
        . W marketach sprzedają nie zjadliwe ziemniaki. Kupuje tylko na rynku.
        • figa_z_makiem99 Re: Ziemniaki 21.03.26, 17:22
          Potwierdzam, marketowe ziemniaki są niezjadliwe. W zeszłym roku w moim warzywniaku też były niezjadliwe, chemiczne i nie ciemniały po obraniu, w tym roku mają dobre.
    • figa_z_makiem99 Re: Ziemniaki 21.03.26, 16:26
      Jest raczej odwrotnie, jestem w mniejszości, bo lubię ziemniaki. Moi znajomi się ze mnie śmieją, bo kupuję 4 kg (muszą być smaczne, nie każde mi smakują i kupuję w warzywniaku) i zjadam w tydzień, potem mam tydzień ryżowy, czasem zjem frytki i znów wracam do tygodnia z ziemniakami, lubię odsmażane ze zsiadłym mlekiem. Nie zmuszam bliskich do jedzenia ziemniaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka