Dodaj do ulubionych

Sytuacja w pracy

22.03.26, 14:31
Poradzcie proszę. W pracy od jakiegoś czasu jest osoba, która pracuje bardzo dobrze, ale ucieka sie do niefajnych metod przypodobania się szefostwu. Nagrodą jest stała umowa o pracę. Te metody to np chodzenie na spotkania i trzymanie wszelkich ustaleń dla siebie, tworzenie grup sympatyzujących tylko z nią, rozgrywanie ludzi przeciwko sobie. Ma dobre wyniki, a tylko to liczy sie w korporacji. Przez nią inna osoba prawdopodobnie straci pracę.
Czy coś z tym mozna zrobic? Szefostwo patrzy tylko na wynik. Rozmowa nic nie da, a tylko pogorszy sprawę. Przecież nie ma twardych dowodów na jej metody. Atmosfera w dziale siadła. Co zrobic?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:33
      Kim ty jesteś w tym układzie?
      • prosbaoporade5 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:36
        Pracownikiem tego działu i wieloletnie bliską koleżanką zagrożonej osoby.
        • alpepe Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:39
          Zostaw to. Tylko wyniki liczą się w pracy.
          • princesswhitewolf Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:56
            Naiwna jestes czy co? W uczciwych ukladach tylko wyniki. Ale zycie to nie je bajka i kumoterstwo, nepotyzm, interesy wlasne istnieja ....zwlaszcza w malych firmach. Polityka jest wszedzie.
            • alpepe Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 10:20
              Jak zwykle nic nie zrozumiałaś. W poście startowym jest, że dla szefostwa ważne są tylko wyniki. Powtórzyłam tę frazę.
          • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 06:03
            Tja. #zaUsz firmę i #możnazgłosić. Znam zgłaszających, pociągnęło to eymierne skutki. Negstywne. Dla nich.
            • alpepe Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 10:20
              ?
              • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 10:25
                To odnośnie liczą się tylko wyniki. Otóż nie. Często liczy się kolesiostwo
                • alpepe Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 10:46
                  "Szefostwo patrzy tylko na wynik."
                  Otóż to są słowa wątkodajki. Atmosfera w zespole siada, ale ich to nie interesuje.
    • yenna_m Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:40
      Nie sądzę, aby dało się, przy priorytetach szefa, cokolwiek zrobić.
      • raczek47 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:43
        W jaki sposób ta toksyczna wpływa na utratę pracy innej osoby?
        • prosbaoporade5 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:46
          Nie ma pracy dla tyłu osób. Toksyczna to stażystka, która chce dostać normalną umowę. Zadowoli sie mniejszymi zarobkami, jest młodsza.
          • zerlinda Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:55
            Tak łatwo stażystka wygryzie wieloletnia pracownicę? Dziwne.
            • kocynder Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 15:10
              Zależy jakie to zadania. Jeśli wklepywanie danych w tabelki - to stażystka, cwana i za mniejszą kasę wygryzie.
            • majenkirr Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 16:10
              Może, mimo że młoda, jest lepsza? Bywa i tak.
              • runny.babbit Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 17:34
                majenkirr napisała:

                > Może, mimo że młoda, jest lepsza? Bywa i tak.
                >
                A może po prostu tańsza. Tak bywa znacznie częściej.
          • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:19
            Jak dodatkowo zblatowana z szefostwem, a miejsca dla wszystkich nie starczy to koleżanka nie ma szans. Been there, seen that.
    • zerlinda Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:46
      Może niech inni też chodzą na spotkania? I nie będzie trzeba się prosić o przekazywanie tych tajnych informacji.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 09:48
        To smo sobie pomyślałam.
    • budyniowatowe Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 14:51
      prosbaoporade5 napisała:

      > Te metody to np chodzenie na spotkania i trzymanie wsz
      > elkich ustaleń dla siebie,

      Chodzić na spotkania też, a jak się akurat nie da to po spotkaniu wysyła się e-maila z CC do szefa z zapytaniem o ustalenia.
    • pani.asma Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 15:21
      Uciekaj stamtąd
      Po co ci jakiś niedorozwinięty szef który organizuje tajne narady ze Stażystka

      Przy takim zarządzaniu to nie wróżę sukcesu w tej firmie

      Niestety pokolenie Z tak się zachowuje ale nic z tym nie zrobisz to jest rola szefa
    • alex.vause.is.back Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 15:50
      Dlaczego nie chodzicie też na te spotkania?
    • cegehana Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 16:02
      Druga osoba, jeśli straci pracę, to nie przez współpracownicę a na skutek decyzji kadry zarządzającej. Trochę jak w sąsiednim poście o kochance, która nie umie odejść z godnością - być może, ale decyzję o zdradzie podejmuje mąż. Tamten mąż jest pogubiony, ale kierownictwo w firmie wie co robi.
      • runny.babbit Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 17:35
        Dokładnie. Szefowie nie są plasteliną ugniatana przez sprytną stażystkę....
        • alex.vause.is.back Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:44
          No właśnie. Najwidoczniej szefostwu to odpowiada.
          Też mam pracy panie w tym stylu (kto nie ma?) - psiapsióły z wicedyrektor, która chętnie zbiera od nich ploty i co się da, ustawia pod nie, i niestety ale to ONA NA TO POZWALA. Bez jej akceptacji by tego nie było.
          Czas przywyknąć.
    • runny.babbit Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 16:04
      Jak już z inni napisali - to też chodźcie na te zebrania. Aczkolwiek jeśli jest to firma, w której nie liczy się doświadczenie i co kto umie, tylko kto jest tańszy, to i tak nie macie szans ze stażystką. Możecie się jedynie pocieszyć, że zaraz przyjdzie kolejny młody wilk i ją też wygryzie.
      • aankaa Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 16:27
        zaraz przyjdzie kolejny młody wilk i ją też wygryzie.

        kiepskie pocieszenie - ew. młody wilk wygryzie kogoś ze starszych pracowników
        • runny.babbit Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 17:34
          aankaa napisała:

          > zaraz przyjdzie kolejny młody wilk i ją też wygryzie.
          >
          > kiepskie pocieszenie - ew. młody wilk wygryzie kogoś ze starszych pracowników
          >
          No ale co zrobić, jeśli liczy się cena to nie wygrają z nowymi, bardziej zdesperowanymi.
    • klaramara33 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 20:24
      prosbaoporade5 napisała:

      > Poradzcie proszę. W pracy od jakiegoś czasu jest osoba, która pracuje bardzo do
      > brze, ale ucieka sie do niefajnych metod przypodobania się szefostwu. Nagrodą j
      > est stała umowa o pracę. Te metody to np chodzenie na spotkania i trzymanie wsz
      > elkich ustaleń dla siebie, tworzenie grup sympatyzujących tylko z nią, rozgrywa
      > nie ludzi przeciwko sobie. Ma dobre wyniki, a tylko to liczy sie w korporacji.
      > Przez nią inna osoba prawdopodobnie straci pracę.
      > Czy coś z tym mozna zrobic? Szefostwo patrzy tylko na wynik. Rozmowa nic nie da
      > , a tylko pogorszy sprawę. Przecież nie ma twardych dowodów na jej metody. Atmo
      > sfera w dziale siadła. Co zrobic?
      Brak dalekowzrocznosci skoro patrzą tylko na wynik. Słaba atmosfera w zespole obniży wyniki po czasie. Są korpo gdzie patrzą na atmosferę i warto takiej poszukac. Ja pracuję tylko w dobrych atmosferach. Ostatnio, gdy miałam słabą w zespole, odeszłam z podaniem przyczyny piszesz kogo dk się źle czuję i w ukrywając przed tą toksyczną osobą,. Po się dowiedziałam się, że zespół żałował mojego odejścia. W końcu doszły skargi żale do samej góry firmy, że przez pewną osobę odeszłam , osoba jak mnie przedstawiono trudna do zastąpienia i domagali się powrotu mojego na lepszych warunkach bez tamtej osoby już.
      Więc widzisz, takie psucie atmosfery może dla pasującego ź low się zakończyć jak reszta pracowników jest w porządku. Jak widzisz taki problem, to nie milcz ł, może to inni też widzą i dołączą do skarg i coś się zmieni.
      • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 07:57
        I firma na to poszła? Zwolnili toksyka, zaproponowali ci powrót?
        • klaramara33 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 14:48
          vivi86 napisał(a):

          > I firma na to poszła? Zwolnili toksyka, zaproponowali ci powrót?
          Odsunęłi od tych zadań, zdegradowlai toksyka. Ja natomiast na jakiś czas im wróciłam pomóc ale ,że miałam inny projekt na widkou w innej firmie ciekawszy i dużo bardziej rozwojowy , to nie na długo wróciłam. Co dalej to się dowiedziałam,że ta osoba się poprawiła. Myślę,że częściowo dzięki mnie, gdyż jej przedstawiałm na pożegnaniu co popsuła (ona do mnie podeszła ,żeby się pożegnać) i ,że powinna się nauczyć na tych błędach. Wiele dobrych słów na temat swojej pracy dostałam na zakończenie.
    • szpil1 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 21:44
      prosbaoporade5 napisała:

      >
      > Przez nią inna osoba prawdopodobnie straci pracę.
      >

      To tak łatwo jest zwolnić wieloletniego pracownika?
      • demodee Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:17
        Zależy, ile ma lat. Jeśli jest w okresie ochrony przedemerytalnej, to niełatwo.
      • bezmiesny_jez Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 07:09
        Łatwo, to tylko w rojeniach wannabe przedsiębiorców się nie da. Zlikwidują stanowisko i tyle.
        • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 08:00
          Niestety.
    • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:17
      Zmiana pracy. Tylko i wyłącznie. Przyro mi.
    • geez_louise Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:37
      Jesteście starym zespołem, pracujecie milion lat i jednej nowej nie umiecie wykurzyć?

      Nie żebym to popierała, ale widziałam to kilka razy. Trzeba ją kilka razy obgadać przed szefem, ale nie za rzeczy które Wam szkodzą, tylko jemu albo jego stawiają w złym świetle. Żadne tam psuje atmosferę w zespole. Przy drobnych jej błędach robić aferę “działa na szkodę firmy”, “gdyby nie my doszłoby z powodu jej błędów do krytycznej sytuacji”, “jest niekompetentna, nie uczy się, nie zadaje pytań, chce zawsze robić po swojemu i to wręcz stanowi zagrożenie dla firmy”.

      Widziałam takie akcje (skuteczne) w wykonaniu niespecjalnie kompetentnych i inteligentnych osób. Po prostu zdeterminowanych i bezwzględnych.

      Trzeba być tylko głośnym i stanowczym.
      • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:42
        Chciałbym to zobaczyć jak stażysta jest z szefem na ty, dzwonią do siebie po pracy, w szerszym gronie wyjeżdżają na weekendy, chodzą na piwo i odwiedzają się w domach.
        • alex.vause.is.back Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 22:48
          U mnie nowa babka, pomoc nauczyciela, błyskawicznie np. zaprzyjaźniła się na śmierć i życie z wicedyrektor, wcześniej ze 2 nowe (które przyszły razem ze mną) też, no i jest takie małe grono, które np. dostało różne dodatkowe i oczywiście dodatkowo płatne funkcje...
          Takie zaprzyjaźnianie się nie jest ze strony szefostwa bezinteresowne, jest potrzebne tongue_out.
          • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 04:59
            Ale tu chodzi o to jak walczyć z kimś z takim umocowaniem, a mogącym cie wyciąć. smile
    • princesswhitewolf Re: Sytuacja w pracy 22.03.26, 23:02
      >metody to np chodzenie na spotkania i trzymanie wszelkich ustaleń dla siebie, tworzenie grup sympatyzujących tylko z nią, rozgrywanie ludzi przeciwko sobie.

      Jestem stara babaze stazem 30 lat. Widzialam i takie osoby. To rozgrywanie ludzi trwa dosc krotko bo predzej czy pozniej ludzie sie lapia z kim maja do czynienia.

      Zagrozona kolezanka jesli dostanie wypowiedzenie powinna zlozyc zazalenie i opisac sprawe kadrom, szefom.


      A tak naprawde to szefostwo macie do doopy ze wchodzi w takie jazdy
      • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 05:46
        Gorzej jak to szef tej w takiemu układzie.
    • bezmiesny_jez Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 07:05
      Stała umowa jako nagroda? W korporacji?
      • bezmiesny_jez Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 07:10
        Doczytalam, ze stażystka.
    • demodee Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 10:34
      A czy to dzieje się w firmie handlowej, w której od wyników działu handlowego zależy rozwój firmy? I szefostwo zorganizowało staż dla paru stażystów i okazało się, że jedna stażystka ma dużo lepsze wyniki sprzedaży niż najsłabszy handlowiec zatrudniony od wielu lat na UoP?

      I co ma zrobić szefostwo? Zostawić zasłużonego handlowca i pozwolić odejść młodej stażystce do konkurencji? Ale wtedy wyniki się nie poprawią, a może nawet pogorszą, bo część rynku przejmie konkurencja zasilona przez młodą utalentowaną osobę. Czy może pozbyć się najsłabszego handlowca w zespole, a na jego miejsce zatrudnić zdolną stażystkę i pozwolić jej rozwijać się w firmie?
      • runny.babbit Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 10:57
        demodee napisała:

        > A Czy może pozbyć się najsłabszego handlowca w zespole, a na jego miejsce z
        > atrudnić zdolną stażystkę i pozwolić jej rozwijać się w firmie?
        Tylko skąd wzięłaś że stażystka jest lepsza? Ma dobre wyniki jak reszta, a do tego włazi szefostwu w dupę.
      • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 11:41
        Skąd dane, że zagrożona pracownicy odbiega od reszty? Czy wcześniej były uwagi do jej pracy?
      • princesswhitewolf Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 12:27
        >Zostawić zasłużonego handlowca i pozwolić odejść młodej stażystce do konkurencji? Ale wtedy wyniki się nie poprawią, a może nawet pogorszą, bo część rynku przejmie konkurencja zasilona przez młodą utalentowaną osobę. Czy może pozbyć się najsłabszego handlowca w zespole, a na jego miejsce zatrudnić zdolną stażystkę i pozwolić jej rozwijać się w firmie?

        To tak nie dziala. Na terenie calej Unii nie mozna sobie zwolnic kogos i zastapic innym. Musialby byc zwolniony dyscyplinarnie ale i przygotowac sie na sprawe w sadzie jaka zalozy.

        Mozna zwolnic w ramach redukcji kadr ale wtedy 2 lata nie mozna zatrudnic na identyczne stanowisko kogos. W rezultacie zwalnia sie podpisujac NDA i placi duzo wiecej niz normalnie by otrzymal.
    • iwles Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 11:57

      Co to za spotkania dla stażystów, na których są wazne ustalenia dla firmy?
      • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 23.03.26, 12:14
        Co to za stażyści.
    • vivi86 Re: Sytuacja w pracy 24.03.26, 09:53
      Zabezpieczać tyły szukaniem innej pracy. Jak stażysta zblatoeana z szefostwem to na układy nie ma rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka