e-monim
08.10.08, 11:02
Witam szanownych sąsaidów!
Od niedawna jestem mieszkanką Rajskiej Jabłoni i z uwaga śledzę
forum. Wiem, że temat ochrony był już nieraz poruszany jednak
chciałabym do niego jeszcze raz powrócić.
Niedawno wszyscy narzekali, że panowie ochroniarze nie pilnują, nie
sprawdzają przepustek itp. i za co oni biorą pieniądze.
Byc może w wyniku tych inerwencji a może i z innych powodów ochrona
stała się bardziej aktywna. I co mamy???????? Znowu niezadowolenie
tylko teraz, że SPRAWDZAJĄ. Nawet niektórzy w jakąś książkę skarg
się powpisywali, że pan z ochrony "śmiał" wołać okazanie przepustki
przy wjeździe na osiedle.
Ludzie, zastanówcie się czego wy w końcu oczekujecie. Bo to jakieś
błędne koło się robi.Raz chcecie ochrony a potem nie pasuje że
człowiek próbuje swoją pracę wykonywać. A może całkiem zlikwidować
ochronę?
Pozdrawiam miłych Panów z ochrony.