Dodaj do ulubionych

Opalacie się?

    • krwawy.lolo Re: Opalacie się? 04.05.26, 11:06
      Kiedyś kupowało się kremy, a właściwie olejki, do opalania. Krążyły plotki, że niektórzy się naftą smarowali. smile
      • krwawy.lolo Re: Opalacie się? 04.05.26, 11:14
        Niech xuj pochłonie gugle i bingi! Nie idzie znaleźć obrazka przedstawiającego ten woreczek. Wyskakują oferty sprzedaży jakiegoś szajsu! To już dawno nie jest wyszukiwarka tylko kopalnia spamu.
    • vessss Re: Opalacie się? 04.05.26, 11:40
      Uwielbiam, głównie chodzi o porządne wygrzanie się, jak koty. Max spf15 nad naszym morzem, max 30 w cieplejszych krajach. Poza plażą nie stosuję. Nie mam zmarszczek, więc może dlatego się nie boję. Ale bardzo dbam o nawilżanie.
    • celandine Re: Opalacie się? 04.05.26, 13:05
      Smaruję kremem 5O codziennie ale też bardzo dużo chodzę w słońcu i niestety mam i przebarwienia i zmarszczki, trudno, nie mam zamiaru zrezygnować z chodzenia po górach i łąkach.
    • novembre Re: Opalacie się? 04.05.26, 13:46
      Nienawidze sie opalac. Jesli mnie slonce zlapie, to na czerwono, i po dwoch dniach znika. A czytalam ostatnio, ze ciala z lipedema sie nie opalaja, ciekawe, jaki mechanizm za tym stoi.
    • pytajacakinga Re: Opalacie się? 04.05.26, 15:41
      Ja opalam tylko ciało a twarz filtrem tak samo jak w grudniu
    • myelegans1 Re: Opalacie się? 04.05.26, 16:00
      NIe! od lat.... SPF na twarz caly rok... na plazy na wszystko co odsloniete, ale ja na plaze chodze po poludniu do zachodu slonca, na rower nogi, na rece rekawki, ostatnio w Maroku rowerowalam w cienkich leggingsach i rekawkach
    • subskrybcja Re: Opalacie się? 04.05.26, 21:04
      minivini napisała:

      > Wiem, że ematki w grudniu smarują twarz kremem z SPF50. A teraz jak tylko wiosn
      > a i pierwsze słońce to opalają się na potęgę. Gdzie tu logika?

      to jest tak. Do 20 ki można się prażyć (tzn nie można, ale dziewczyny sie prażą).
      20-30 rok życia, też sie prażą, ale bliżej 30ki, już uważaja na filtry i że brąz nie zawsze jest lepszy niż mała, średnia opalenizna,
      Im bliżej 40ki, spada ochota na leżenie plackiem no i jest za gorąco.
      40-50 wjeżdzaj a już na stałe filtrym nawet jak idziesz tylko do osiedlowego sklepu, leżenie plackiem nie kazdy już jest w stanie wytrzymać/.
      50-60 - skóra szybko "łapie" plamy od słońca, poparzenia, zmarszczki nie sprzyjaja opalaniu a i skóra potrafi sie mocno wysuszyć.
      po 60 - nie wiem, chyba trzeba sie mocno chowac przed słońcem. Stąd bliżej 70ki te kapelusze z rondem i bluzki z długimi rękawami.
    • taje Re: Opalacie się? 04.05.26, 21:26
      Celowo wystawiać się na słońce mogę co najwyżej przez 15 min i to nie twarz. W pozostałym zakresie spf 50 na twarz, resztę odsłoniętego ciała raczej chowam przed słońcem niż smaruję filtrami, bardzo nie lubię się smarować kremami, brr.
    • konsta-is-me Re: Opalacie się? 05.05.26, 14:34
      Już dostałam masę nowych piegow- za wyjście na chwilę na dwór bez filtra.Szybciutko zaczęłam nakładać krem z filtrem.
      Nie opalam się, zresztą uzyskanie opalenizny bez poparzeń zajeloby mi parę miesięcy i musiałabym zacząć już teraz a właściwie po co ? I tak by mi przybyło tylko piegów i przebarwień .
      Będę pewnie jedyną świecąca biała skóra osoba w moim otoczeniu za parę tygodni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka