Dodaj do ulubionych

Jak się oszczędza - wątek na wtorek

02.06.26, 11:26
Pliz, o nic nie pytajcie.
Bardzo poproszę metody na oszczędzanie.
Nigdy tego nie robiłam, nigdy nie patrzyłam na ceny.
Wiem tylko, że chleb w mojej piekarni kosztuje 16 złotych. Wiem, że trzeba przestać zamawiać sushi po 300 złotych dwa razy w tygodniu, darować sobie wagyu, dwudziestą parę butów za 700 i skrawki odzieży wierzchniej po 1200zl.
Zaczęłam chodzić do Lidla, zamiast zamawiać Frisco.i starać się robić zakupy na bieżąco, zamiast na zapas.
Co jeszcze?

Co słychać?
Co ładnego?
Pocieszcie!
Chce mi się płakać.
Żegnaj botoksie.

Na obiad domowa chińszczyzna z wołowiną Black Angus, że szparagami, grzybami mun, bambusem, marchewką, świeżymi jalapeno i ryżem. A mogłam kuwa kurczaka z brokułem...
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:38
      Tak, to już pewne.
      Będziemy cyganami. 🫣
    • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:41
      Ja najwięcej pieniędzy marnuje na lunche ma mieście. Może to trop dla ciebie ?
    • skumbrie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:41
      1/10
    • zerlinda Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:43
      W sumie wymieniłaś ma czym Ty możesz oszczędzać.
      Możesz jeszcze np.chodzić do ginekologa na nfz, jeżeli chodziłaś prywatnie. Każdy przypadek jest inny.
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:47
        Po moim trupie.
        • pepsi.only Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:55
          Oj.... Przecież gabinety w poradniach NFZ są dobrze wyposażone, i leczą ci sami lekarze co potem przyjmują prywatnie. Jesli nie dolega ci nic specjalnie, kontrola raz na rok, to naprawdę możesz skorzystać z NFZ
        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:04
          Dlaczego? Ja mam rewelacyjną lekarkę w przychodni koło domu. Od ręki na moje "miałam jakieś dziwne nieregularności cyklu" zleciła mi komplet badań hormonów i orzekła, że wbrew moim obawom nie ma ani śladu zbliżania się do menopauzy.
          • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:23
            Moja ginekolog jest nadopiekuńcza, profesjonalna i strasznie wnikliwa. Nie tylko w kwestiach ginekologicznych - robi mi za lekarza rodzinnego - ogląda pieprzyki i wysyła do dermatologa, gastrologa, zleca kontrolne badania krwi, mierzy ciśnienie, przygląda się jak mi się zmienia cholesterol, wysyła na szczepienia.
            Do tego jest tania - raz na pół roku płacę za tą opiekę zdrowotną zawrotne 250zł.
            Nigdy jej nie zmienię.

            Raz poszłam do ginekologa na nfz - czekałam kilka godzin w kolejce, a jak w końcu weszłam to dostałam opyerdol za to że w ogóle istnieję i że śmiałam przyjść. Okazało się, że to nawet nie ginekolożka, tylko pielęgniarka. Potem w drugim pokoju dostałam znowu opyerdol za istnienie, od właściwego lekarza. Dla mnie to po prostu cyrk. Szkoda czasu i nerwów.

            • krwawy.lolo Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:22
              Ja niestety najprawdopodobniej będę musiał zmienić. Niekoniecznie ginekologa, a lekarza rodzinnego. Mój jest raptem rok młodszy ode mnie i nie sądzę, żeby pracował do setki.
              Twoja pani ginekolog chyba jeszcze pożyje i popracuje?
            • samawsnach Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 05.06.26, 00:33
              piataziuta napisała:

              > Moja ginekolog jest nadopiekuńcza, profesjonalna i strasznie wnikliwa. Nie tylk
              > o w kwestiach ginekologicznych - robi mi za lekarza rodzinnego - ogląda pieprzy
              > ki i wysyła do dermatologa, gastrologa, zleca kontrolne badania krwi, mierzy ci
              > śnienie, przygląda się jak mi się zmienia cholesterol, wysyła na szczepienia.
              > Do tego jest tania - raz na pół roku płacę za tą opiekę zdrowotną zawrotne 250z

              Fajnie, fajnie, ale skoro lekarz prywatny, to badania też. Bardzo to nieekonomiczne.
          • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:53
            Zatem będzie kolejna ciąża soon…
            • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:58
              A to brak menopauzy oznacza z automatu ciążę?🙄
              • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:11
                A chciałabyś?
                I co na to Twój "stary"?
                • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:30
                  Dżizas, jak stare ciotki normalnie, ledwo ślub był i już pytania o dzieci 😀
                  • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:33
                    analoga_niet napisała:

                    > Dżizas, jak stare ciotki normalnie, ledwo ślub był i już pytania o dzieci 😀
                    >

                    Ciotki są przerażone tym, że nie zaprzeczaszbig_grin
                    • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 18:50
                      > Ciotki są przerażone tym, że nie zaprzeczaszbig_grin

                      Ja nie jestem przerażona.
                      Urodziła trójkę, a wygląda jakby nie rodziła wcale. Dała sobie radę, chociaż różnie bywało (ostatni nie-mąż...). Dałaby sobie radę i z czwartym, z palcem w jędrnej dupeczce.
                      Kwestia czy chce.
                      • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:30
                        A pewnie, że by dała. I w sumie to jestem pewna, że podejmą próbę, oficer wszak bezdzietny.
                        • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 20:01
                          Skąd wiesz, że oficer chce?
                          Dla mnie to nie jest takie oczywiste.
                          • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 20:50
                            piataziuta napisała:

                            > Skąd wiesz, że oficer chce?
                            > Dla mnie to nie jest takie oczywiste.

                            Intuicja i doświadczenie życiowe mi podpowiadają.
                            Pozdrawism, Stara Ciotkawink
                          • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 20:55
                            piataziuta napisała:

                            > Skąd wiesz, że oficer chce?
                            > Dla mnie to nie jest takie oczywiste.

                            No dla mnie też nie 🙄
                    • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:15
                      Nie potwierdzam nie zaprzeczam 🙄
                      • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:16
                        Mało wiecie o życiu dziewczętabig_grin
                        Pozdrawiam, Stara Ciotka
                        • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:19
                          primula.alpicola napisała:

                          > Mało wiecie o życiu dziewczętabig_grin
                          > Pozdrawiam, Stara Ciotka

                          W sumie gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że w tej historii będzie taki szybki ślub to też bym nie uwierzyła, więc może masz rację 🤪

                          • beaucouptrop Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:51
                            》W sumie gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że w tej historii będzie taki szybki ślub to też bym nie uwierzyła《
                            A wierzysz we wszystkie forumowe historię czy byłaś na ślubie?
                            • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 22:43
                              Ale Ty masz jakiś problem ze mną 🙄 Wyobraź sobie, że w sytuacji kiedy dla sporej części forum moja tożsamość nie jest żadną tajemnicą to fakt ślubu jest łatwy do zweryfikowania. Kilka forumek widziało zdjęcia. Zresztą czy ślub to taki cud że trudno uwierzyć?
                              • beaucouptrop Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:24
                                No to w takim razie powodzenia na nowej drodze życia dla Ciebie i twojej patchworkowej rodziny 🙂
                            • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 23:00
                              > A wierzysz we wszystkie forumowe historię czy byłaś >na ślubie?

                              Ja widziałam zdjęcia ze ślubu.
                              Masz nierówno pod sufitem, choć ciągle szukasz tego u innych.
                              • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 23:05
                                Zaraz Ci napisze że zdjęcia to sobie można AI wygenerować 😀
                              • beaucouptrop Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:27
                                Ziuta ty ciągle jak ratlerek podskakujesz, piskliwie jazgoczesz i kąsasz po łydkach przez nikogo nieproszona.
                                • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:55
                                  A ty wszędzie rzygasz zgorzknieniem.
                            • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 07:23
                              beaucouptrop napisała:

                              > A wierzysz we wszystkie forumowe historię czy byłaś na ślubie?

                              We wszystkie forumowe historie nie wierzę, gdyż nie wszystkie czytam. Ale są takie, w które wierzę. Dlaczego miałabym nie wierzyć? Życie na ogół samo pisze scenariusze ciekawsze niż filmy. Samej właśnie przydarza mi się coś co jest totalnie pojechane, ale niestety nie mogę podzielić się historią z forum. Może kiedyś.
                              • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 07:30
                                "Samej właśnie przydarza mi się coś co jest totalnie pojechane, ale niestety nie mogę podzielić się historią z forum. Może kiedyś."

                                Jak możesz tak napisać i nie dać choć jakiegoś hinta!?
                                • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 07:47
                                  Hinta mogę. Kupiłam tę sukienkę na ewentualną imprezę w ewentualnej ambasadzie. I całe szczęście, że kupiłam bo trafił się pogrzeb, który prawdopodobnie nieźle namiesza w życiu całej rodziny. Więcej nie mogę, ale nie śpię po nocach.
                                  • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 08:48
                                    uncertain
                                    Myślałam, że to jakaś mniej ponura historia.
                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:06
                                    O rany, to wyrazy współczucia, myślałam że to będzie jakaś zabawna anegdotka w stylu znalezienie na ulicy kuponu totka i wielka wygrana
                                    • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:11
                                      Wyrazy współczucia, trampki.
                                      Między wierszami czuję, możliwe że mylnie, że ta rewolucja z powodu czyjejś śmierci będzie korzystna dla rodziny
                                      • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:39
                                        primula.alpicola napisała:

                                        > Wyrazy współczucia, trampki.
                                        > Między wierszami czuję, możliwe że mylnie, że ta rewolucja z powodu czyjejś śmi
                                        > erci będzie korzystna dla rodziny

                                        Bardzo bym chciała. Są niestety dwa scenariusze, w tym jeden bardzo paskudny.
                                        • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 13:20
                                          Trzymam kciuki!
                                        • tania.dorada Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 06.06.26, 11:01
                                          sad oby ten lepszy się sprawdził, wyrazy współczucia.
                                  • bazia_morska Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:49
                                    ❤️‍🩹
                                  • tania.dorada Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 06.06.26, 10:56
                                    trampki-w-kwiatki napisała:

                                    > Hinta mogę. Kupiłam tę sukienkę na ewentualną imprezę w ewentualnej ambasadzie.
                                    > I całe szczęście, że kupiłam bo trafił się pogrzeb, który prawdopodobnie nieźl
                                    > e namiesza w życiu całej rodziny. Więcej nie mogę, ale nie śpię po nocach.

                                    Ale chodzi o to że sukienka była w sama raz na pogrzeb czy ze pogrzeb miał jakiś związek z przyjęcie, w ambasadzie?
                            • sztalugi1234 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:42
                              beaucouptrop napisała:

                              > 》W sumie gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że w tej historii będzie taki szybk
                              > i ślub to też bym nie uwierzyła《
                              > A wierzysz we wszystkie forumowe historię

                              Zaraz tam we wszystkie, w Twoje nie wierzę smile
                              Ale ślub Gru jest faktem, fakty są lub nie, kwestia wiary to inna półka xD
                        • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:57
                          primula.alpicola napisała:

                          > Mało wiecie o życiu dziewczętabig_grin
                          > Pozdrawiam, Stara Ciotka


                          Ja trochę czuję, o co Ci chodzi!❤️
                          Niemniej, kwestionowanie to moje drugie imię.
                          • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 22:42
                            Wygląda na to że coś jest już w drodze…
                            • sztalugi1234 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:43
                              fogito napisała:

                              > Wygląda na to że coś jest już w drodze…


                              Ależ cię tyłek boli, co? big_grin
                              Mąż nadal za oceanem, byle dalej od Ciebie? xD
                              • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:23
                                Mnie nic nie boli. I mam nadzieję, że Gruu też nie zaboli. Po prostu szybki ślub w wieku 43 lat daje do myślenia.
                                A mój mąż od ponad roku w Polsce. Mam nadzieję, że ty masz jakiegoś…
                                • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:31
                                  Z jakiej zabitej dechami wsi pochodzisz, że ślub kojarzy Ci się z ciążą?
                                  • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:35
                                    Z takiej samej jak ty 😛
                                    • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:37
                                      W moim otoczeniu nikt nie bierze ślubu z powodu ciąży
                                      • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:09
                                        W moim też nie, ale forum to inna sprawa, tu się przedziwne rzeczy dzieją.
                                        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 13:02
                                          Na forum też chyba nie było takiej historii. I jest to z mojego punktu widzenia pomysł absolutnie kuriozalny
                                          • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 13:12
                                            Możesz być pierwsza zatem 😏
                                            • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 13:25
                                              Ale po co? Jakoś trójkę dzieci mam bez ślubu więc po cholerę miałabym brać ślub z powodu ciąży
                                              • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:08
                                                Bo nowy pan może mieć taki pomysł.
                                                • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:46
                                                  Z pewnoscia związałabym się z kimś kto ma taką mentalność a on byłby zainteresowany mną 😀
                                                  • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:53
                                                    Związał się z kimś, kto ma trójkę dzieci i na tym pozostańmy.
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:25
                                                    Ludzie z trójka dzieci też mają prawo do nowego związku
                                                  • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:56
                                                    Nikt nie zaprzecza.
                      • arwena_111 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:39
                        Przy czwórce masz gwarantowaną emeryturę big_grin
                        • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:24
                          I to byłby plus.
              • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:14
                W twoim przypadku tak. Zdziwiłabym się gdyby było inaczej.
                • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:38
                  Gdyby tak było to biorąc pod uwagę ile czasu już jestem płodna to powinnam mieć tych dzieci kilkanaścioro a nie troje 😀
                  • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:58
                    Ej tam. Z pewnością zakładasz kolejną ciąże…
                    • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:55
                      Ojp Fogito, nie wtykaj nosa w cudze macicie, to obrzydliwe 🤢
                      • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:26
                        Nie bardziej obrzydliwe niż twoje wpisy na forum. Pomijam, że nie wtykam, tylko,przewiduje kolejną historię do opowiedzenia.
                        • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:35
                          Wtykasz wtykasz, a nos masz długi. Rzyg.
                          • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:36
                            A rzygaj sobie do woli.
                            • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:41
                              🤮🤮🤮🤮
                              • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:09
                                👏
              • arthwen Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:23
                analoga_niet napisała:

                > A to brak menopauzy oznacza z automatu ciążę?🙄
                >

                No wiesz, "wbrew moim obawom nie ma ani śladu zbliżania się do menopauzy" trochę jednak nakierowuje wink Jak się wyklucza ciążę, to raczej nie ma się obaw o menopauzę, tylko się cieszy, że będzie z głowy definitywnie wink
                • angazetka Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:26
                  Hm. Wykluczam ciążę, a do menopauzy mi niespieszno.
                • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:31
                  Przecież menopauza to są ogromne zawirowania hormonalne i wiąże się z licznymi konsekwencjami zdrowotnymi, do czego mam się spieszyć? Nie miałam nigdy problemu z miesiączkowaniem, nie należę do kobiet, które nie lubią swojego cyklu i czekają z utęsknieniem na koniec.
                • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:31
                  Serio? Ja nie planuje więcej dzieci ale do menopauzy wcale mi nie spieszno. Menopauza to nie tylko brak płodnosci ale też szereg innych spraw, które osobiście wolę oddalic w czasie ile się da.
                  • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:35
                    W życiu by mi nie przyszło do głowy cieszyć się z menopauzy - przecież to są same problemy, większe lub mniejsze.
                    • fogito Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 05.06.26, 08:12
                      Jako ta, co ma za sobą zastanawia mnie jakie 🙄
                • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:42
                  arthwen napisał(a):

                  >Jak się wyklucza ciążę, to raczej nie ma się obaw o men
                  > opauzę, tylko się cieszy, że będzie z głowy definitywnie wink


                  No jednak niekoniecznie. Tzn wyobrażam sobie, że jeśli kobieta ma jakieś mega bolesne miesiączki, to może faktycznie chciałaby "mieć z głowy". Jednak utrata hormonów to jest minus, wiele minusów. Nic się na to nie poradzi no ale w żadnym wypadku bym tego stanu rzeczy nie wypatrywała z niecierpliwością.

                  A to że ggruu chce mieć kolejne dziecko, jest dla mnie raczej oczywistesmile
                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:45
                    Dla mnie jest oczywiste, że dywagacje o cudzej płodności i planach prokreacyjnych są niestosowne 🙄
                    • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:51
                      analoga_niet napisała:

                      > Dla mnie jest oczywiste, że dywagacje o cudzej płodności i planach prokreacyjny
                      > ch są niestosowne 🙄

                      My tu traktujemy Cię z bliskością siostry/ciotki, a wiesz jak to z siostrami/ciotkami jest. big_grin
                      • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:51
                        Na szczęście jestem jedynaczką i nie posiadam ciotek 😀
                        • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 16:25
                          analoga_niet napisała:

                          > Na szczęście jestem jedynaczką i nie posiadam ciotek 😀

                          Siostry i ciotki to najgorsze, najbardziej bezczelne i pouczające suki, które mówią ci jak żyć, pod pretekstem troski. wink
                          • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 16:30
                            Sama dla siebie jestem najgorsza suka 😀
                            • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 16:47
                              analoga_niet napisała:

                              > Sama dla siebie jestem najgorsza suka 😀

                              Nie wiesz co mówisz. big_grin
                              Kiedyś opisywałam swoje ślubne koszmary pod pseudonimami i jeśli cokolwiek z nich pamiętasz, to moja średnia siostra była "ciotką klotką".
                              • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 17:01
                                Ja mam otoczenie tak ustawione że nawet moi rodzice wiedzę, że jak spróbowaliby fikać to nie byłoby na ślubie i tyle. Nie mam żadnych oporów żeby stawiać jasne granice.
                                • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 17:53
                                  > Ja mam otoczenie tak ustawione że nawet moi rodzice wiedzę, że jak spróbowaliby
                                  > fikać to nie byłoby na ślubie i tyle. Nie mam żadnych oporów żeby stawiać jasn
                                  > e granice.

                                  Ja mam taką przypadłość, że każdemu człowiekowi daję "czystą tablicę" na start, choć wszelkie przesłanki mówią, że powinnam być uprzedzona.
                                  To samo jest w długofalowych znajomościach - ktoś coś zrobi xujowego, ale mija czas i u mnie się resetują dane. Mieciu romantyzuje to, określając to "czystym sercem", ale równie dobrze można nazwać to głupotą.

                                  Tak też było ze ślubem. Pierwotnie chciałam to zrobić w tajemnicy, żeby mi nikt nie napsuł powietrza w nasz dzień, który miał być lekki, nienachalny i bezstresowy. Najpierw mieliśmy to zrobić sami, ze świadkami, w Wawie - ale urzędniczka mnie tak wkur..., że powiedziałam "po moim trupie, wychodzimy". Potem chcieliśmy to zrobić podczas wakacji nad morzem, z lokalnymi znajomymi - ale terminy były strasznie długie. Potem znowu Wawa, udało się mnie nie wkur...i klepnąć termin. Na miesiąc przed pomyślałam, że a xuj tam, zróbmy kolację chociaż, niech się rodzina pozna.
                                  Mieciu wywracał oczami, ale dobra.
                                  Ostatecznie musiałam znieść naprawdę sporo śmierdzących piardów, aż mi w pięty poszło.

                                  A rok później...zrobiłam rocznicę na dokładnie tych samych warunkach, a wszyscy byli już prawie naprawdę grzeczni. wink


                                  Niemniej, ja nie jestem zwolenniczką całkowitego odcinania kontaktów od rodziny.
                                  Dzieciństwo każde z nas (mówię o sobie i Mieciu), miało inne, choć znamiona patologii pojawiały się w obu przypadkach. Uważam, że więcej emocjonalnie zapłacimy odcinając drastycznie kupony, niż podtrzymując relacje na takich warunkach, na jakich jest to możliwe.
                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 20:00
                                    Ja mam relacje na moich warunkach czyli nikt nawet nie próbuje się wpier… w moje życie. I wiedzą doskonale że nie miałabym żadnych oporów żeby ich nie zaprosić na ślub
                                    • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 20:39
                                      analoga_niet napisała:

                                      > Ja mam relacje na moich warunkach czyli nikt nawet nie próbuje się wpier… w moj
                                      > e życie. I wiedzą doskonale że nie miałabym żadnych oporów żeby ich nie zaprosi
                                      > ć na ślub
                                      >

                                      Phi, moja rodzina do tej pory upiera się, że wzielam ślub tylko ich nie zaprosiłam.
                                      • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 20:57
                                        mocca26 napisała:

                                        > Phi, moja rodzina do tej pory upiera się, że wzielam ślub tylko ich nie zaprosi
                                        > łam.

                                        He, he, ja to sama czasem zapominam, że nie wzięłam kolejnego ślubu, miesza mi się z tym pierwszym i potem muszę się gryźć w język 🤣
                            • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 17:03
                              analoga_niet napisała:

                              > Sama dla siebie jestem najgorsza suka 😀
                              >

                              Ja też...bywam krytyczna i bezlitosna. Ale pocieszę Cię, z wiekiem łagodnieję
                        • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 16:57
                          analoga_niet napisała:

                          > Na szczęście jestem jedynaczką i nie posiadam ciotek 😀
                          >
                          Na szczęście masz nas!
                          • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 17:01
                            Zaglądajcie we własne macice 🙄
                            • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 17:04
                              analoga_niet napisała:

                              > Zaglądajcie we własne macice 🙄
                              >
                              Aż taka flexible nie jestembig_grin

                              Gdzie jest Brodacz?!
                              • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 20:09
                                Jest zajęty przynoszeniem mi wina, kawy i jedzenia
                    • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:36
                      analoga_niet napisała:

                      > Dla mnie jest oczywiste, że dywagacje o cudzej płodności i planach prokreacyjny
                      > ch są niestosowne 🙄
                      >


                      Dobrze, już przestaję. Ale wiesz, wątki o Twoim życiu są lepsze od kazdego serialu;-(
                      • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:39
                        Ggruu, ale powiesz nam o ciąży???
                        • zerlinda Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:43
                          primula.alpicola napisała:

                          > Ggruu, ale powiesz nam o ciąży???

                          Może ty nam opowiesz o swoich ciążach, problemach zdrowotnych i innych takich?
                          • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:47
                            zerlinda napisała:

                            > primula.alpicola napisała:
                            >
                            > > Ggruu, ale powiesz nam o ciąży???
                            >
                            > Może ty nam opowiesz o swoich ciążach, problemach zdrowotnych i innych takich?

                            Opanuj się, to nie jest wątek o moim życiu!
                  • chatgris01 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:46
                    primula.alpicola napisała:

                    Tzn wyobrażam sobie, że jeśli kobieta ma jakieś mega bolesne miesiączki, to może faktycznie chciałaby "mieć z głowy".

                    Słusznie sobie wyobrażasz, ja wypatrywałam z utęsknieniem. W dodatku skutki menopauzy nie są dla mnie ani w ćwierci tak upierdliwe, jak były upiorne miesiączki.
                    • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:38
                      No więc właśnie. Ale to raczej promil.
                      Większość kobiet nie wiwatuje na widok menopauzy.
                      • chatgris01 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:47
                        Np. na endometriozę choruje 6-10% kobiet w wieku rozrodczym, więc nie taki promil (w Polsce to około 3 miliony kobiet).
        • koronka2012 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:24
          Nie histeryzuj. Masa prywatnych przychodni ma podpisane umowy z NFZ. Ta sama jakość co prywatnie, brak kosztów
          • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:49
            Yhmm, a teraz spróbuj się dostać na NFZ do dobrego specjalisty, jak akurat jesteś chora i musisz 'na już'!
    • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:44
      Trzeba oszczędzać, czyli szykuje się większy zakup? wink Gratulować?
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:52
        Kuwakuwakuwakuwa.
        A już byłam pewna, że kupujemy tą mniejszą, bezpieczną opcje. Ale jednak Mieciu dobił deal na to poza naszym zasięgiem.
        • pepsi.only Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:56
          No to się dzieje! smile Fajnie! Powodzenia zatem.
        • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:58
          Tak, myślałam. Będzie dobrze, bo masz pozytywny cel oszczędzania!
          • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:00
            Tak!

            Jezu tachykardia
      • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:57
        A ad rem, to można sporo zaoszczędzić rezygnując np. z usług pań do sprzątania, jeśli z takich korzystasz. Manicure i pedicure w domu, no i różne zabiegi beauty out. Akcja denko. Rezygnacja z citybrejków i wakacji i przestawienie się na staycation (albo pobyty we własnej nieruchomosci wakacyjnej, skreśl niepotrzebne).
        • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:04
          A, i w okresie oszczędzanie nie przygarniaj żadnych (nowych) zwierzaków - dobra karma i wet kosztują. Ostatnio za czyszczenie zębów kota i ekstrakcję zapłaciłam ponad 500 euro. Nowi przyjaciele wtedy, kiedy się finansowo odkujesz.
          • pepsi.only Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:19
            O tak, odkąd zmniejszyła nam się liczba zwierzaków w domu, mój budżet domowy dosłownie odetchnął z ulgą (choć i ten zwierz który mamy wymaga i leków, i fryzjera , itp, ale to jest tyle co nic, w porównaniu z ubiegłym rokiem)
          • marzenka12 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:06
            taje napisała:

            > A, i w okresie oszczędzanie nie przygarniaj żadnych (nowych) zwierzaków - dobra
            > karma i wet kosztują. Ostatnio za czyszczenie zębów kota i ekstrakcję zapłacił
            > am ponad 500 euro. Nowi przyjaciele wtedy, kiedy się finansowo odkujesz.
            >


            Dzięki! Policzylam, ze jesli nie przygarne 7 psow i 10 kotow to bede mogla za rok kupic nowe auto!
            • baletnicazielona Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 18:34
              Ja tak na wkład własny zaoszczędziłam. Polubiłam na instagramie profil jednej fundacji i za każdym razem, jak pokazywali psa do adopcji to mówiłam sobie "stop, musisz oszczędzać". Nie zliczę ilu nie psów zaadoptowałam i proszę, M2, ciasne ale własne.
        • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:25
          taje napisała:

          > A ad rem, to można sporo zaoszczędzić rezygnując np. z usług pań do sprzątania,
          > jeśli z takich korzystasz. Manicure i pedicure w domu, no i różne zabiegi beau
          > ty out. Akcja denko. Rezygnacja z citybrejków i wakacji i przestawienie się na
          > staycation (albo pobyty we własnej nieruchomosci wakacyjnej, skreśl niepotrzebn
          > e).


          Na szczęście nie zaczęłam korzystać z pomocy pani do sprzątania, choć był taki pomysł. big_grin
          Nie robię żadnych pazów, ani zabiegów beauty niestety. Nawet moim fryzjerem jest Mieciu.
          Raz tylko ten botoks zrobiłam.

          Wakacje odpadają, będziemy przez najbliższe lata cisnąć tylko nad Bałtyk. 😂 To akurat mnie zupełnie nie przygnębia. big_grin
          • marzenka12 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:22
            piataziuta napisała:

            > taje napisała:
            >
            > > A ad rem, to można sporo zaoszczędzić rezygnując np. z usług pań do sprzą
            > tania,
            > > jeśli z takich korzystasz. Manicure i pedicure w domu, no i różne zabieg
            > i beau
            > > ty out. Akcja denko. Rezygnacja z citybrejków i wakacji i przestawienie s
            > ię na
            > > staycation (albo pobyty we własnej nieruchomosci wakacyjnej, skreśl niepo
            > trzebn
            > > e).
            >
            >
            > Na szczęście nie zaczęłam korzystać z pomocy pani do sprzątania, choć był taki
            > pomysł. big_grin



            To jak z nieprzygarnianiem psow, mozesz policzyc ile byc wydawala, gdybys taka panią zatrudnila, nie robic tego i zabudzetowac jako oszczednosc.
            • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:28
              ja budżetuję np niepalenie papierosów i nierobienie operacji plastycznych. Wychodzi ładna sumkasmile
            • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:08
              Niedokładanie sobie nowych wydatków jest jak najbardziej przejawem oszczędnego życia. Bo co ci z oszczędności na pazach, jeśli nowy pupil przeżre te oszczędności.
    • mayaalex Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:45
      Pocieszam! Nic nie trwa wiecznie, nawet okres posuchy to tylko okres, zobaczysz ze ze jakis czas wszystko sie znow zmieni i bedzie lepiej. Mamy nie pytac wiec troche trudno doradzic konkretnie -a bardziej ogolnie to bym poradzila, zeby na razie obciac to wszystko, co jest zbedne (czyli kolejna para butow za 700) i korzystac z tego, co juz masz (czyli tych par, ktore juz masz). I zostawic sobie pare waznych a nie zupelnie zabojczych dla budzetu rzeczy, zeby nie czuc, ze tylko sobie odmawiasz. Moze byc ten botoks albo dobra wolowina albo cokolwiek innego, jakis maly luksus moze Ci dobrze zrobic, zaoszczedzisz na reszcie.
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:24
        Dziękuję!
      • mademoiselle_myrtille Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:39
        O, tak tak! Dokladnie. Nie mozna wszystkiego obciac na raz. Wazne zeby zrezygnowac (tymczasowo) z rzeczy drogich na ktorych troche mniej ci zalezy. A zostawic male luksusy, ktore budzetu nie rozbija, a sprawia, ze bedziesz miala sile na oszczedzanie na wiekszych.
        Poza tym, jesli masz dobry cel oszczedzania, to idzie latwiej.
    • pepsi.only Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:47
      Gratulować?!

      Co jeszcze, to zależy jak rozrzutnie żyjesz.
      Szafę masz pełną- żyjemy w czasach nadmiaru i wszyscy mają wszystkiego za dużo, więc korzystaj z tego, co masz, na pewno z gołym tyłkiem latać nie będziesz. (mogę założyć się, że przez rok-dwa nie musisz niczego kupować).
      Owszem, im prostsza dieta (kurczak z brokułem) tym taniej i ZDROWIEJ. tongue_out
      Owszem, żegnaj botoks, pazy, płatna siłka i trener personalny, ... joga przed telewizorem, spacer i przejażdżka rowerem po okolicy są darmo.
      Jeszcze popatrz na rachunki, i na abonamenty, zrezygnuj z tego, z czego nie korzystasz. Lekarz na NFZ, tani mechanik do samochodu (a nie ASO), kino, kawiarnie, odpadają, ale są imprezy darmowe i ogólnodostępne, np. koncerty z okazji dni miasta, itp więc spoko- da się żyć bez uszczerbku na zdrowi psychicznym.

      Nie pocieszę, sama nie mam humoru.
      Na obiad dorsz.
      Dobrze, że są truskawki smile Lubię!
      • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:59
        ..tani mechanik..??
        Poproszę o namiary! Ja na takiego niestety nie miałam szczęścia trafić jak dotąd, a próbowałam szukać.
        Generalnie ceny usług ciągle rosną a w przypadku mechaników samochodowych mam wrażenie, że wykorzystują fakt, iż właściciele samochodów nie mają innego wyjścia i chcąc nie chcąc będą płakać i płacić, bo ktoś te auta serwisować i naprawiać musi uncertain
        • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:01
          Na szczęście samochody mamy w bazrdzo dobrym stanie...
          • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:08
            O widzisz, to już się jest z czego cieszyć wink
            • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:25
              Właśnie przyszło mi do głowy, że całe szczęście, że w tym roku udało mi się zrobić wszystkie zęby... 🫣
          • boggi_dan Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:11
            Klocki, tarcze, olej, filtry, klima. Rozrząd. Pióra wycieraczek: co 6-12 miesięcy, gdy zaczynają mazać po szybie. O oponach nie wspomnę. Usługi wiadomo w górę.
        • pepsi.only Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:21
          A skąd jesteś? Bo nie wiem czy ci się będzie opłacało przyjechać w moją okolicę, z jakąś naprawą- pierdołą.
          • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:22
            Z pierdołą zapewne nie, ale auto, choć z niskim przebiegiem, to ma już swoje lata i pomału zaczynają wyskakiwać różne zagadnienia, więc może i bym skorzystała z polecenia wink
            Mogę na pocztę gazetową poprosić?
      • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:02
        Przekonanie, że wszyscy mają wszystkiego za dużo to efekt życia w specyficznym środowisku
    • kachaa17 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:47
      Ale akurat kupowanie na zapas jest dobre, jak się kupuje produkty długoterminowe i w promocji. Ja tak robię. Idę do sklepu i patrzę: o jest promka na moją kawę: to kupuję 2.
      • pepsi.only Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:50
        Tak, to również moja metoda. U mnie się sprawdza.
        Sprawdza się tez zapisywanie wszystkich wydatków, robię to od lat, więc mam wprawę i nie jest to dla mnie wysiłek, a rutyna.
        • kachaa17 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:27
          Ja nie zapisuję ale też nie jestem rozrzutna i nie mam takiej potrzeby. Powiedzmy, że tak mniej więcej mam ogląd na to ile na co wydaję.
      • gryzelda71 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:52
        Ale juz kupowanie kolejnych butów bo promka niekoniecznie.
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:02
        No jak jest promka na kawę, to wiadomo.
        Ale ja dopychałam lodówkę pod kurek, jakbyśmy mieli trójkę dzieci.
      • mayaalex Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:26
        Ja tez tak robie, promocje na konkretne produkty sa dosc regularnie wiec jak np jest 2+2 na makaron to kupuje 4 pudelka i wlasciwie bez promocji nie musze kupowac bo zawsze mam jakies zapasy (ok, trzeba miec gdzie to trzymac).
        • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:37
          Jak jest 1+1 na moje „mleko” owsiane to kupuję 24 kartony 🫣 bardo lubię promocje 1+1 czy 2+2.
    • alpepe Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 11:58
      Nie wiem, czy to wątek konkurencyjny do Alexisowego, czy jak?
      Chleb ponoć niezdrowy, to już cyk 16 złotych zaoszczędzone.
      A co słychać? Pies mi się w lesie wytarzał, wymyłam go wodą w ogródku, na szczęście mam dostęp, potem w domu do wanny, poszłam też sama pod prysznic, wyprałam szelki i smycz i ręczniki. Zapaliłam świeczkę zapachową, a i tak śmierdzi mi nieziemsko w mieszkaniu. Teraz piorę drugie posłanie, jak ono wyschnie, to zamienię posłania, wypiorę drugie, a jak wyschną ręczniki i córka wróci z uczelni, to znów urządzę rzeźnię psu w łazience w wannie, z innym szamponem, bo niby i mokre chusteczki były w akcji, ale nie dały rady. Porządna perfuma...
      • homohominilupus Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:01
        Będzie tak radośnie śmierdzieć jeszcze parę dni.
        Been there done that 🙄
        Padlina czy cos gorszego?
        • alpepe Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:06
          Nie wiem, bawiła się z border colie w lesie. Klarcia pobiegła w las, ona też, ale Klarcia nie jest psem myśliwskim. Klarcia wróciła, moją nawołuję, nawołuję, psiecko przeszczęśliwe wreszcie cwałuje do mnie, normalnie jak przedkszkolaczka w stroju księżniczki na jednorożcu i z czarodziejską różdżką. Mamcia Klarci obrzydzona zapachem, ja jeszcze pod wiatr, tylko widzę coś jasnopomarańczowo-beżowego. Raczej padlina lub pyszne wymiociny. A potem zawiało...
          Najśmieszniejsze, że śmierdzi mi jakoś tak centralnie, nie konkretnie na psie.
          • homohominilupus Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:27
            No ale za to jaka szczęśliwa
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:03
        Nie ma nic złego w pełnoziarnistym żytnim chlebie na zakwasie.
        • alpepe Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:07
          No to nie pomogę, nie zaoszczędzisz.
        • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:51
          Możesz poprosić o zakwas w piekarni o zacząć piec sama, akurat chleb domowy wychodzi bardzo tanio, nawet na dobrej (droższej) mące.
    • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:02
      Oszczędzanie? Pfff, potrzymaj mi świnkę skarbonkę i słuchaj, bo podobno jestem mistrzynią zarządzania finansami (kiedyś ułyszałam, że umiem wycisnąć luksus z kasy, z jaką inni biedują).
      1. To dokładnie tak samo jak z pracą nad sylwetką/odchudzaniem. Po prostu zadaję sobie pytanie, czy dane zachowanie wspiera mój cel czy wręcz przeciwnie. Krótko mówiąc, trzymam portfel tak jak trzymam michę
      2. Nie odmawiam sobie zakupów tylko je planuję. Mam różne subkonta "podróże", "ciuchy", "wygląd" i tam sobie odkładam po kawałeczku. Dlaczego masz rezygnować z botoksu? Odłóż sobie 250 miesięcznie i będziesz miała
      3. Przed zakupami zadaję sobie pytanie z takiego starego i wulgarnego dowcipu o papudze. Czyli "na chu... mi to"? Aha, akurat zakupy na zapas to dobra metoda na oszczędność jak robisz je mądrze, czyli kupujesz w korzystnej cenie rzeczy, które się nie psują i których i tak używasz.

      A poza tym ja jestem dość leniwa. I przyznam, że kompletnie nie rozumiem, dlaczego Ty się zajeżdżasz pracą tak, że chodzisz wiecznie zestresowana, kortyzol Ci wywala, narzekasz jak jesteś zajechana zamiast pracować mniej i mieć pięć par butów i luksus spokoju. Inna sprawa, że ja nie lubię zakupów, kupowanie butów czy ciuchów to dla mnie katorga a nie przyjemność, więc może jest mi łatwiej. I też nigdy nie byłam w sytuacji "nie patrzę na ceny, a co tam, zamówię żarcie bo po co iść do sklepu", bo mnie zwyczajnie na to nie stać. Więc patrzę teraz na Ciebie jak na rozpieszczoną bananówę z problemami pierwszego świata i wywracam moim wewnętrznym okiem big_grin

      Co słychać? Umieram ze stresu przed dzisiejszym oficjalnym wyjściem, mam odpowiednio stosowną brzydką sukienkę i ładne buty. I zastanawiam się czy lepiej iść bez torebki, czy spróbować dokupić torebkę, ryzykując syndrom Nawrockiej wink
      Poza tym prawie same fajne rzeczy, operacja ślub zakończona sukcesem, juro ruszamy na mini poślubny trip nad morze, w pracy układa się rewelacyjnie, tylko roboty będzie dużo od przyszłego tygodnia. Odliczam już do wakacji z dziećmi i cisnę intensywniejszy plan treningowy pod sezon bikini.

      Na obiad kurczak wink
      • alpepe Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:10
        Powiedz mi, po co ci intensywniejszy plan treningowy? Robiłaś ostanio masę, twoje fitnesy to był pic na wodę i teraz się zreflektowałaś, czy jak?
        Aha, a torebkę weź tę brzydką, trudno. Po prostu kiedyś ci wpadnie w oko torebka idealna na takie okazje, a wtedy sobie ją kupisz i będziesz mieć dyżurną.
        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:14
          Po prostu co jakiś czas zmieniam plan treningowy i tyle. Mięśnie też potrzebują różnych bodźców.
          Torebki nie mam żadnej na razie
          • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:16
            Jak to, żadnej nie masz? Absolutnie żadnej?
            • taje Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:23
              Jeśli faktycznie nie masz żadnej, znaczy na co dzień nie potrzebujesz, więc kup sobie tylko małą torebunie do ręki/kopertówkę na większe wyjścia, żeby tam włożyć telefon, klucze i szminkę i będzie. Na przykład tutaj shop.mango.com/pl/pl/c/kobieta/torebki/wizytowe/2076f39f Na oficjalne wyjścia raczej malutkie torebeczki.

              A jeśli potrzebujesz na inne okazji większej torebki, to można znaleźć coś ciekawego np w Massimo Dutti. www.massimodutti.com/gb/women/bags-n1597
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:10
        analoga_niet napisała:

        > Oszczędzanie? Pfff, potrzymaj mi świnkę skarbonkę i słuchaj, bo podobno jestem
        > mistrzynią zarządzania finansami (kiedyś ułyszałam, że umiem wycisnąć luksus z
        > kasy, z jaką inni biedują).
        > 1. To dokładnie tak samo jak z pracą nad sylwetką/odchudzaniem. Po prostu zadaj
        > ę sobie pytanie, czy dane zachowanie wspiera mój cel czy wręcz przeciwnie. Krót
        > ko mówiąc, trzymam portfel tak jak trzymam michę
        > 2. Nie odmawiam sobie zakupów tylko je planuję. Mam różne subkonta "podróże", "
        > ciuchy", "wygląd" i tam sobie odkładam po kawałeczku. Dlaczego masz rezygnować
        > z botoksu? Odłóż sobie 250 miesięcznie i będziesz miała
        > 3. Przed zakupami zadaję sobie pytanie z takiego starego i wulgarnego dowcipu o
        > papudze. Czyli "na chu... mi to"? Aha, akurat zakupy na zapas to dobra metoda
        > na oszczędność jak robisz je mądrze, czyli kupujesz w korzystnej cenie rzeczy,
        > które się nie psują i których i tak używasz.

        ❤️



        > A poza tym ja jestem dość leniwa. I przyznam, że kompletnie nie rozumiem, dlacz
        > ego Ty się zajeżdżasz pracą tak, że chodzisz wiecznie zestresowana, kortyzol Ci
        > wywala, narzekasz jak jesteś zajechana zamiast pracować mniej i mieć pięć par
        > butów i luksus spokoju.


        A to akurat inna sprawa. Przejściowa. Losowa. Niezależna ode mnie.
        I wiem, jak to dziwnie zabrzmi, ale... nie robię tego dla pieniędzy.
        😂




        Inna sprawa, że ja nie lubię zakupów, kupowanie butów c
        > zy ciuchów to dla mnie katorga a nie przyjemność, więc może jest mi łatwiej. I
        > też nigdy nie byłam w sytuacji "nie patrzę na ceny, a co tam, zamówię żarcie bo
        > po co iść do sklepu", bo mnie zwyczajnie na to nie stać. Więc patrzę teraz na
        > Ciebie jak na rozpieszczoną bananówę z problemami pierwszego świata i wywracam
        > moim wewnętrznym okiem big_grin

        Dziękuję bardzo! Takich słów potrzebowałam! ❤️

        > Co słychać? Umieram ze stresu przed dzisiejszym oficjalnym wyjściem, mam odpowi
        > ednio stosowną brzydką sukienkę i ładne buty. I zastanawiam się czy lepiej iść
        > bez torebki, czy spróbować dokupić torebkę, ryzykując syndrom Nawrockiej wink

        Ooo!
        Kupiłaś tę sukienkę z guzikami, czy coś innego?
        Dawaj zdjęcie! Zróbmy jatkę!
        W kwestii torebki się nie wypowiem, bo jak wiemy, słaba ze mnie dyplomatka.


        > Poza tym prawie same fajne rzeczy, operacja ślub zakończona sukcesem, juro rusz
        > amy na mini poślubny trip nad morze, w pracy układa się rewelacyjnie, tylko rob
        > oty będzie dużo od przyszłego tygodnia. Odliczam już do wakacji z dziećmi i cis
        > nę intensywniejszy plan treningowy pod sezon bikini.


        Fajnie! smile


        > Na obiad kurczak wink

        🤣
        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:32
          Taka sukienka i buty. Można robić jatkę smile
          • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:36
            Ty potrafisz na takiej szpili? Ja bym się zabiła a zestresowana to nawet bardziej!
            • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:37
              Są zaskakująco wygodne
              • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:27
                A jaka to marka?
                W ogóle to przez forum zaczynają mi się podobac klapki na obcasie i muszę sobie powtarzać, że to nie dla mnie, że zęby ma się jedne i byłoby szkoda je wybić w wieku 40 lat :p
                • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:39
                  to nie kupuj - cenę butów dodaj jako oszczędnośc. Do osczędności dodaj też cenę implantów połowy zębów. I już uzbierała się ładna sumka oszczędnoscismile
                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:52
                    Ja akurat na nic nie potrzebuję oszczędzać, ale jak tak to przedstawiasz, to te oszczędzone mogę wydać na coś innego 😁
                • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:26
                  Kazar. Szkoda tylko że obcas mi wpadł w kratkę na stacji metra i zdarłam z niego trochę skóry 🙄
                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:27
                    A to mogą być wygodne, wytrzymałam raz w kazarowych szpilkach 8 godzin :p
                • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 23:01
                  szarmszejk123 napisał(a):

                  > A jaka to marka?
                  > W ogóle to przez forum zaczynają mi się podobac klapki na obcasie i muszę sobie
                  > powtarzać, że to nie dla mnie, że zęby ma się jedne i byłoby szkoda je wybić w
                  > wieku 40 lat :p

                  Następna! Krąży ten bakcyl 🦠
          • alpepe Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:39
            No i super, do tego prosta kopertówka lub tuba np. z Bijou Brigitte (chyba masz gdzieś obok stacjonarnie) i styknie.
          • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:25
            Cóż.
            Ładnemu we wszystkim ładnie. big_grin
          • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:57
            Jest i torebka, można odpiąć łańcuszek i mieć typowa kopertówkę do ręki.

            A porządna skórzana to sobie na spokojnie znajdę bo wygląda na to, że takich okazji czeka mnie więcej
      • asia.sthm Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:44
        > . I zastanawiam się czy lepiej iść bez torebki, czy spróbować dokupić torebkę, ryzykując syndrom Nawrockiej wink

        Sama bym sobie zrobiła torebkę na raz zamuast w ostatniej chwili lecieć do sklepu. Internet podaje wiele sposobów ale najszybciej ozdobić starocia z dna szafy. Piórkiem z boa np.
        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:03
          Nie mam staroci na dnie szafy 😀 w ogóle szafę mam bardzo skromnie zapełnioną
        • alpepe Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:03
          Nie wiedziałam że Boozt to jakaś marka odzieżowa. Produkujemy pewne rzeczy reklamowe dla duńskiego klienta, którym im to dostarcza. Dzięki.
          • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:07
            Boozt to nie marka tylko coś w stylu outletu online. Kupiłam tam kiedyś chłopu kurtkę:p
          • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:07
            mnie niedawno Boozt wyrzucułą wyniki z nożami (szukałam konkretnego, ale nie meili
            • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:30
              Tak, jakieś domowe rzeczy też tam mają, nie pamiętam już,, ale jakieś mniejsze meble chyba też 🤔
    • ekstereso Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:23
      Kilka lat temu podobny wątek założyłam, dostałam tu po uszach, ale już szczegółowo nie pamiętam.

      Natomiast co się sprawdza: subkonta. Mam takie na wakacje, na to na tamto- i ostro oszczędzam (pewno do końca budowy) a metodą Gruu 0 czyli odkładać z głową na wszystko- z ważnych rzeczy nie rezygnuję.
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:37
        Już Borsuczyca wrzuciła. wink

        Zasadnicze pytanie:
        czy udało ci się oszczędzić?
        • ekstereso Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:17
          Udało nam się zrealizować cel zabezpieczenia startu życiowego całej trojce dzieci i z tego jestem dumna, bo to dla nas był duży wysiłek. Teraz jeszcze jeden cel, końcówka budowy- tu juz z kredytem, ale pomostowym. Więc raczej tak.
    • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:25
      Zdecydowaliśmy, że nie jedziemy na wakacje i mi ulżyło jakoś:p żadnego organizowania, pakowania, zawracania dupy. Przeszło nam przez myśl, żeby tylko na weekend wyskoczyc do Disneyland'u do Paryża ale jak zobaczyłam ceny, to chyba ich poebalo! Ludzie serio tyle płacą?
      Tak więc oszczędzimy w tym roku na wakacjach 😅
      Ładnego nic w sumie, pada w końcu i się ochłodziło.
      Na obiad pieczone kurze nogi jeszcze nie wiem z czym.
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:28
        My też nie jedziemy. :p
        • stephanie.plum Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:47
          ale pojedziecie obejrzeć nowe włości?

          zachodzę w głowę, gdzie to może być. jak daleko z Warszawy...?
          • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:28
            Nad polskim morzem. smile
            Cztery i pół godziny jazdy, jak nie ma korków.
            Choć 10 godzin też się zdarzyło.
            • stephanie.plum Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:37
              jejku no wiem, że nad polskim morzem! ale wybrzeże ma jakieś 600 km, a ja jestem fanką niektórych miejsc i się zastanawiam, czy Cię zobaczę.

              my chyba jednak bywamy dalej na zachód, celujemy w taką dziurę między Rowami a Ustką.
              • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:52
                My najdalej sie zapuszczamy na zachód do Łeby. A na wschód do Rewy.
                Półwysep jednak najczęściej.
      • zbytomia100 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:12
        Weekend w disney kosztuje tyle, co 3 tygodnie w indiach... a wiekszosc czasu stoi sie w kolejkach, chyba, ze zplacisz drugie tyle, to wtedy stoisz w krotszej kolejce. Srednio da sie ogarnac 6-8 atrakcji na dobe.
        • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:37
          No właśnie widziałam i chyba ich całkiem pojebało! Musiałoby mi się coś mocno stać w głowę żeby wydać tyle kasy w dwa dni...
    • stephanie.plum Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:44
      oszczędzanie w sezonie na truskawki, czereśnie, bób ...?

      zapomnij!

      na obiad młode ziemniaki w ziołach, podsmażane z kalafiorem i pieczarkami.
    • bene_gesserit Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 12:57
      Wcale nie trzeba przezerac ani przewalać fury pieniędzy, żeby żyć dobrze.

      Kilkanaście chyba lat temu robiono międzynarodowe badania nt poziomu szczęśliwości i z grubsza wyszło z nich, że powyżej pewnego pozuomu dochodów, zabezpieczającego podstawowe potrzeby, kompletnie nie zależy on od bogactwa. Można cierpieć w kryształowym pałacu ze złotymi kiblami i czuć się królowa życia q w kawalerce na blokowisku.

      Ograniczenie konsumpcji jest dobre i na łeb, i dla planety. Miecio dobrze zrobił.
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:32
        >Ograniczenie konsumpcji jest dobre i na łeb, i dla >planety. Miecio dobrze zrobił.

        Mieciu dobrze zrobił kupując mieszkanie o powierzchni dwa razy większej niż nam potrzeba? suspicious
        Przecież to właśnie jest konsumpcjonizm.
        • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:37
          Nope, to się nazywa inwestmęt 😁
        • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:47
          piataziuta napisała:

          > Mieciu dobrze zrobił kupując mieszkanie o powierzchni dwa razy większej niż nam
          > potrzeba? suspicious
          > Przecież to właśnie jest konsumpcjonizm.

          Przez ostatnie dwadzieścia kilka lat to by był dobry ruch, bo nieruchomości zawsze drożały w dłuższej perspektywie i to co kiedyś wydawało się być kosmiczną ceną (typu 3000 zł za mkw.) wydawało się po latach bardzo niską ceną.

          Owszem są tacy, co wieszczą niechybny krach na rynku nieruchomości i spore spadki, ale jak dotąd ich wieszczenia się nigdy nie sprawdziły.

          Bardziej bym się obawiał czy bank Was nie wy...roluje bez mydła. Bankom udało się to już co najmniej 2 razy:
          - na franku
          - na wiborze i zmiennym oprocentowaniu

          Już parę lat się nie dzieje, to pewnie szykują coś w zanadrzu...
          • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:55
            Nie mamy kredytów, bywalec.
            I nie zamierzamy mieć.
            • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:59
              Jak Ty mnie wkur… 🙄 Ale i tak Cię lubię
            • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:16
              piataziuta napisała:

              > Nie mamy kredytów, bywalec.
              > I nie zamierzamy mieć.

              Gratuluję. To chyba najlepsza opcja w naszym kraju smile

              ale skoro nie macie kredytów to czemu musicie oszczędzać - na wykończenie i wyposażenie?
              • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:24
                Tak.
                • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:04
                  A Mieciu umie coś zrobić samemu? A ty Ziuta? Znajomi co oszczędzali na wykończeniu, to robili własnymi rękami.Ja tego raczej nie polecam, ale kto wie, może macie skille?
                  • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:28
                    Nie mamy.
                    Ja mogę projekt wnętrza zrobić, ale na wykonawstwie się nie znam.
                    • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 18:27
                      piataziuta napisała:

                      > Nie mamy.
                      > Ja mogę projekt wnętrza zrobić, ale na wykonawstwie się nie znam.

                      Jeśli nie zajmujesz się tym zawodowo to twój projekt może być słaby 😀 nieużyteczny, zawierający błędy widoczne po zamontowaniu. Na szczęście ogarnięty wykonawca wyłapie i doradzi.
                      Osoby które projektują wnetrza zawodowo i mają doświadczenie mają też współpracujące ekipy, sklepy, dostawców i odpowiednie rabaty a naprawdę dobry projektant ma przynajmniej jedno wykończenie mieszkania lub biura własnymi rękami i umie też zrobić zaprojektowane przez siebie meble.

                      Ale mam jeszcze pewien pomysł: przeprowadzić się do nowego lokum i tam wykańczać, spać na paletach, a stare mieszkanie zwolnić i nie płacić za wynajem.
                      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 18:53
                        Bywalec, brzmisz jakbyś sam mi chciał sprzedać projekt.

                        "Ale mam jeszcze pewien pomysł: przeprowadzić się do nowego lokum i tam wykańczać, spać na paletach, a stare mieszkanie zwolnić i nie płacić za wynajem."

                        Stare też jest na własność.
                        • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:00
                          Ziuta, masz rację, że tak brzmie, ale ja parę lat temu przerabiałem ten temat.

                          Czyli jedno mieszkanie w Warszawie a drugie na Helu?
                          No ciekawe rozwiązanie.
                          Wiele osób ma druga nieruchomość nad morzem i rozumiem te chęć. Nie zawsze nad tym północnym.
                          • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:10
                            Na Helu?! Okurdejacie, zawsze chciałam mieć koleżankę z metą na półwyspie! 😁🤣🤣
                            • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:18
                              trampki-w-kwiatki napisała:

                              > Na Helu?! Okurdejacie, zawsze chciałam mieć koleżankę z metą na półwyspie! 😁🤣
                              > 🤣

                              To nie ja.
                              Na półwyspie jest bardzo mało ofert. Czasem się trafi jakaś ziemia bez niczego. A jak już mieszkanie, to ceny zaporowe i na końcu okazuje się jeszcze, że to cena netto.
                              No i te korki w sezonie... Zdarzyło się raz, że przejechaliśmy 9km w półtorej godziny.
                              • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 20:56
                                A walić to. I tak bym nie jeździła, bo mam za daleko 🤣
                • bene_gesserit Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:53
                  I to właśnie twój chlop dobrze zrobił.
                  Skromne życie, nawet przez jakiś czas, to przygoda. O ile nie macie noża na gardle itd

                  Nie ma co płakać nad stylem życia, który musicie zmienić (na jakiś czas). Podejść bez uprzedzen, zamknąć oczy, wcisnąć pedał gazu i rzucić się w życie o połowę tańsze smile
    • marzenka12 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:22
      Exteresa jest swietna w oszczedzaniu, moze cos Ci doradzi
    • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:24
      Istnieje wspaniały wątek extereso na ten temat, znajdź go sobie, kopalnia pomysłów podobnych do Twoich.
      Wszystko dobrze słychać, dzięki.
      Na obiad zapiekanka z makaronu, mięsa, groszku i mozzarelli, oraz truskawki.
      • borsuczyca.klusek Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:28
        Proszę bardzo:

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,172368589,172368589,Oszczedzanie.html?p=172368589
        • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:33
          Dziękuję Borsuczyca!
          Zaraz zabiorę się za lekturę!
    • bazia_morska Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:31
      Do listy dopiszę tylko usunięcie subskrypcji, bo czasem idzie parę stówek, a nie korzystasz, no i biblioteka osiedlowa do sprawdzenia.
      I sprzedanie gratów, durnostojek, nienoszonej biżu na vinted/olx (biżu świetnie się sprzedaje).
    • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:36
      Jestem miszczę oszczędzania, ale nie napiszę ci jak to robię, bo powiesz, że jestem dziadem.
      Podobnie jak gru umiem wykręcić luksusy z pozoru zwykłego budżetu a wkład własny na nowe mieszkanie uzbierałam zarabiając tak marnie, że aż sama byłam w szoku, że się to udało 🤷
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 13:44
        trampki-w-kwiatki napisała:

        > Jestem miszczę oszczędzania, ale nie napiszę ci jak to robię, bo powiesz, że je
        > stem dziadem.
        > Podobnie jak gru umiem wykręcić luksusy z pozoru zwykłego budżetu a wkład własn
        > y na nowe mieszkanie uzbierałam zarabiając tak marnie, że aż sama byłam w szoku
        > , że się to udało 🤷

        ❤️
        Powiedz!
        Od teraz też będę dziadem! Dam radę. Kto, jak nie ja?


        Ostatnio jeden kajtserfer roczulił się nade mną, mówiąc, cytuję: "Dzielna dziewczynka*!"
        Zapisałam to sobie na zawsze w serduszku i jak mi źle to sobie powtarzam. :p




        *Miałam ciemne gogle na pół twarzy i głęboko nasuniętą czapkę do pływania, a on pewnie korekcyjne zdjął przed wejściem do wody, ale tak powiedział i tego się będę trzymała. ;p
        • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:56
          Nie wiem czy dasz radę big_grin
          Prawie nie korzystam z usług zewnętrznych, odpada fryzjer, kosmetyczka, jakieś pielęgnacje. Jadę na tanich kosmetykach. W zasadzie jedyne usługi jakie opłacamy to serwis samochodu, resztę robimy sami. Rotujemy abonamenty, więc czasem mamy Netflix pół roku a innym razem coś innego. Kupujemy abonamenty cyfrowe oraz pobyty w hotelach wyłącznie na promocjach, głównie w black friday i cyber monday. Udaje mi się na tym zaoszczędzić 40 procent ceny wyjściowej, dzięki czemu jadę na przykład do pięciu gwiazdek w cenie zwykłego pensjonatu. Używamy jednego samochodu. Ja to głównie przemieszczam się rowerem. Lekarzy załatwiam na NFZ lub tak cyrkluję z abonamentem medycznym, żeby dane badania były w cenie. Mamy karty zniżkowe Lidla, biedronki i żabki, polujemy na nasze ulubione produkty na promkach. Lancze w pracy jeśli kupuję, to te ze zniżką 20 procent dla naszej firmy. Nie mamy żadnych fancy ciuchów, mamy tanie ubrania z Lidla, Vinted, sklepów internetowych z chińszczyzną. Jak chcę mieć wełniany płaszcz to kupuję używkę. Ja się wymieniam dużo z koleżankami /kuzynkami, zwłaszcza na ciuchy dla dzieci. Stary poluje na promki na pepperze. Sporty albo na Multisporta albo, jak w wypadku nart, poluję na promki pobytów i karnetów. No i obcięliśmy jedzenie na telefon, w zasadzie prawie nie zamawiamy bo się z tego naprawdę duże kwoty robiły.
          No i tą metodą spłaciłam hipotekę, kupiłam samochód i lada chwila będę mogła odsapnąć 😉

          • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:23
            A wiesz, że sporo tego już spełniam?
            Rower, zero usług zewnętrznych, Multisport, kosmetyki.
            Ucięłam żarcie na zewnątrz/z dowozem do minimum.
            Muszę tylko te karty zniżkowe pozakładać, bo nigdy mi się nie chciało. :p
            Szafę mam pełną raczej dobrych rzeczy - nie muszę niczego kupować przez długi czas.
            Wakacje zagranico na razie se darujemy - byłam w marcu i nie wiem czy mnie to jakoś bardzo ucieszyło, a poszło na to w pissdu kasy. Bardziej mnie ucieszyły zielone światki przepływane na mewiej rewie.

            To co mnie ewentualnie stresuje, to to, że jeszcze jakiś czas musimy wsadzac kasę w cudze apartamenty, bo nasz nie jest zrobiony (i pewnie jeszcze trochę nie zrobiony będzie).
            • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:28
              Prosiłaś żeby o nic nie pytać, ale jednak zaryzykuję. Czy sprzedałaś swoją panieńską działkę?
              • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:29
                Nie sprzedałam.
                Mieciu mi zabronił. ;p
                • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:35
                  piataziuta napisała:

                  > Nie sprzedałam.
                  > Mieciu mi zabronił. ;p

                  I bardzo dobrze. To szalenie ważne żebyś ją miała.

                  Ps. Myślałam, że Mieciu to pantofel, a tu proszę. Nie dość że postanowił o zakupie, to jeszcze zabrania sprzedażybig_grin
                  • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:42
                    Wszyscy na początku myślą, że to pantofel, a ja jestem straszną suczą.
                    Dopiero jak nas lepiej poznają, to rozumieją, że jestem uprzejma, delikatna, wrażliwa, higieniczna i nawet dość uległa, tylko musiałam się zaostrzyć, żeby typa utrzymać w ryzach. :p
                • stephanie.plum Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:11
                  znakomicie.
          • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:36
            Trampki - to jest super osiągnięcie! I chyba w oszczędzaniu pomaga mieć wyraźny cel
            I podoba mi sie Twoja metoda - nie rezygnujesz z ciekawego życia, tylko smartshoppujesz.

            P.S. Vinted jest super. Mam stamtąd mnóstwo perełek.
            • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:40
              Przycinam, bo i tak za dużo pracuję. Moim marzeniem jest pracować na pół etatu, może kiedyś mi się uda 🩷
              • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:21
                🤞
          • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 23:01
            trampki-w-kwiatki napisała:

            > No i tą metodą spłaciłam hipotekę, kupiłam samochód i lada chwila będę mogła od
            > sapnąć 😉

            Zaraz zaraz Trampki, przecież Ty dopiero co kupiłaś mieszkanie. I już splacilas cały kredyt? Noo skuteczna ta twoja metoda 😃
            • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 07:32
              To nie był duży kredyt. Ale tak, docisnęłam mocno, bo mnie wkurzało i stresowało, że go mam.
              • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 08:35
                trampki-w-kwiatki napisała:

                > To nie był duży kredyt. Ale tak, docisnęłam mocno, bo mnie wkurzało i stresował
                > o, że go mam.

                Brawo - gratuluję!
    • najbrzydszemiastowpl [...] 02.06.26, 14:01
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:04
        Sukcesami dzieci chwalą się ludzie, którzy nie mają własnych. I Ziuta jest dużo bardziej premium niż Alexis żebrząca u rodziców o kasę na mieszkanie - Ziuta przynajmniej kupuje swoje nieruchomości sama i to bez kredytu.
        • lauren6 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 09:44
          > Sukcesami dzieci chwalą się ludzie, którzy nie mają własnych

          Większej bzdury już dzisiaj nie przeczytam.

          Duma rodzica z dziecka nie zależy od statusu zawodowego czy majątkowego rodzica.
    • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:13
      Ale że bardziej premium jest kupowanie wody z cukrem niż nieruchomości nad morzem? 😀
      • piataziuta Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:23
        Uważam, że to Alexis jest twórczynią forumowego hasła "kobieta premium" i to jej definicja powinna być stosowana.
        Ja absolutnie nie jestem "premium".

        Za to mam na to swój synonim. Jest to cegła, tylko pusta w środku. wink
      • moni_485 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:41
        No i co z tego, że kupuje nieruchomość na którą jej nie stać. Wątek żałosny i śmieszny łącznie z radami, tym bardziej że nie wiadomo na co ona wydaje pieniądze, a taje doprowadziła go do absurdu radą o nieprzygarnianiu bezdomnych zwierząt. Tu nie ma czego zazdrościć tylko współczuć. Niby premium a dziękuje za link do forum oszczędzamy. Nie wiem czy ona żali się, że miecio robi co chce, czy chwali że kupuje coś na co ich nie stać i będą dziadować przez najbliższe lata.
        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:44
          Stać ją, jeśli kupuje za gotówkę. Dla większości ludzi życie bez kredytu jest nieosiągalne. Zawsze mnie zastanawia jakie iq mają ludzie którzy myślą, że jak ktoś o czymś pisze to musi się żalić lub chwalić. Dziadować nie będą, będą żyć na trochę niższym poziomie niż obecnie.
        • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:56
          Ojesu ale cie boli ten jej zakup...apap nie pomoże.
    • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:21
      Planowanie posiłków pod to co jest w lodówce/zamrażarce. I planowanie zakupów pod to jak zaplanowane są posiłki. Ja planuję na 4 dni do przodu. Ograniczenie wyrzucania jedzenia ( a bez planu posiłków tak sie u mnie konczyło) to oszczędności.
      • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:26
        Długofalowo wpisywałabym wszystkie wydatki, kazdy paragon zeby wiedzieć gdzie ucieka i na czym mozna ciąć.
        Ja wpisuje sobie 2 razy w roku miesieczne wydatki (u mnie marzec i październik).
        • moni_485 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:44
          Zdecyduj się czy jesteś biznesłomen z mieszkaniami na wynajem czy matką polką ledwo wiążącą koniec z końcem, bo narracja ci się rozjeżdża.
          • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 14:56
            A to pilnują wydatków tylko osoby wiążące koniec z końcem? Może własnie dlatego mam co mam bo nie szastam i wiem na co wydaję...
            • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:00
              Niewyrzucane jedzenia jako dowód na życie w biedzie to ciekawe podejście
              • marzenka12 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:01
                Nic tak nie buduje poczucia bogactwa jak spelsnialy ser w lodowce!
              • marzenka12 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:02
                Nic tak nie buduje poczucia bogactwa jak spleśnialy ser w lodowce!
              • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:09
                Jeszcze raz mi to musisz napisać bo nie skumałam twojego wpisu.
                Ludzie wywalają sporo kasy do kosza.
                Weź mi wyjaśnij do czego tym razem pijesz.
                • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:14
                  Podejrzewam, że chodzi jej o to, że skoro jesteś bogata to powinnaś być z automatu rozrzutna 😜
                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:50
                    I wyrzucać kasę do kosza? Nie, dziękuję.
                    To jest nic:
                    - mam 12 letni samochód (sprawny, nie psuje się i oby się nie psuł) co jest podobno dziwne (skoro mam na koncie kasę na nowy)
                    - korzystam z biblioteki oraz z kodów bibliotecznych do legimi
                    - żonglujemy subskrypcjami: aktualnie jest disney ( nie mam youtube premium ani spotify płatnego)
                    - zmieniam telefon jak mi się stary posypie
                    - jeżdżę rowerem sporo, zbiorkomem - rower był starszy niż moje małżeństwo smile (rok temu odziedziczyłam po dziecku sliczny miejski wiec moj stary oddałam)
                    - nie korzystam z kosmetyczek (ale tu nie korzystałam nigdy przez alergie na kosmetyki), pazy robie sama w domu
                    • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:01
                      zmieniam telefon jak mi się stary posypie

                      he, mnie nikt nie przebije. Mój telefOn ma ponad 25 lat big_grin
                      • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:08
                        NO fakt. Ja na moim muszę miec mozliwość logowania się na pocztę, otwierania wordów, pdfów czy exceli wiec niestety co jakis czas musze wymienić na nowy. Co mnie wkurza okropnie, bo to jest marnotrawstwo zasobów Ziemii
                        Ale rower policzyłam użytkowałam 17 lat ( i jest dalej użytkowany ale przez kogoś innego).
                        • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:17
                          Dalej przebijam - na rodzinnych dębowych sankach czwarte pokolenie jeździ.

                          A serio. Nie prowadzę excela, obudzona w środku nocy potrafię odróżnić podstawowe potrzeby od nadbudowy, w tej nadbudowie co jest wazniejsze dla mnie a co mniej oraz za co "przepłacam" i dlaczego
                          • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:02
                            Oj...mam takie saneczki. Tylko podbicie -ta metalowa taśma pod płozą zmieniana była kilka lat temu. Ale to takie saneczki dla max 3latka
                            Ten excel czy pdf to wymagania mojej pracy. A nie zawsze mam laptopa przy sobie.
                            • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:08
                              Miałam na myśli excela do wydatków domowych
                              • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:14
                                za to w czasie pandemii ogarnęłam promocje, wczesniej było stać mnie lub nie stac itd
                              • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:18
                                Nie mam i nigdy nie miałam, robię Excela tylko na wakacje, ale to służy nie tylko jako sprawdzenie budżetu, ale i za program wakacji (bo zazwyczaj jeżdżę na 3 tygodniowy objazd).
                              • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:27
                                A to mam smile
                                Cały rok większe, osobno wydatki na dzieci, osobno na wyjazdy
                                Natomiast 2 miesiące w roku zliczam dokładnie kazdy paragon. Mam porównanie rok do roku ile wydaje w marcu i paździenirku miesiecznie.
                                • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:44
                                  hanusinamama napisała:

                                  > A to mam smile
                                  > Cały rok większe, osobno wydatki na dzieci, osobno na wyjazdy
                                  > Natomiast 2 miesiące w roku zliczam dokładnie kazdy paragon. Mam porównanie ro
                                  > k do roku ile wydaje w marcu i paździenirku miesiecznie.


                                  U mnie z kolei prowadzenie szczegółowych statystyk ułatwia apka bankowa. Wszystko się podsumowuje po kategoriach (czasem ręcznie skoryguję coś, co zostało źle zakwalifikowane). Śledzę kategorie wg zakładanego nań budżetu, sprawdzam tendencje miesiąc do miesiąca, rok do roku.
                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:01
                                    hailey_bieber2004 napisała:


                                    > U mnie z kolei prowadzenie szczegółowych statystyk ułatwia apka bankowa.

                                    Najwięcej forsy idzie nie na planowane większe zakupy, które zwykle mają uzasadnienie, a wszelkie spontany, które nie wydają się nam wysokie, więc łatwo stracić kontrolę.
                                    Ja mam osobne zakupowe konto, na które przelewam automatycznie co miesiąc kwotę x i wszelkie codzienne zakupy robię kartą z tego konta. Nauczyłam się mieścić w tej sumie i zwykle coś tam jeszcze zostaje.
                                    • abasia0 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:13
                                      Oszczędzanie zostało mi po tym, jak było słabo z kasą przez pewien czas.
                                      Utrzymanie dwóch mieszkań to też jakieś obciążenie, sama kursuję na trasie miasto-wieś i rachunki trzeba pokryć w obu miejscach.
                                      • thank_you Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:13
                                        Mam podobnie - nigdy nie zapomnę czasów, gdy było trudniej i nawyki wtedy wypracowane zostaną ze mną na zawsze, niezależnie od okoliczności życiowych.
                                    • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:14
                                      Tak, osobny budżet na codzienne wydatki pomaga (niezależnie jak technicznie rozwiązany, byleby był ustalony i trackowany. Też jestem zdania, że masa kasy rozchodzi się małymi transakcjami.
                                      • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:22
                                        hailey_bieber2004 napisała:

                                        > Też jestem zdania, że masa kasy rozc
                                        > hodzi się małymi transakcjami.

                                        A mistrzostwo w tym mają dzieci 🙄
                                        Nie jestem za tym żeby dziecku wszystkiego ciągle odmawiać, ale przeraża mnie, że handel jest tak zorientowany na to, żeby kroić dzieci. A w zasadzie kroić rodziców za pomocą dzieci.
                                        • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:35
                                          A co na przykład?
                                          Jak byłam kiedyś z siostrzenicą w Energylandii, to miałam wrażenie, że całe to miejsce jest zaprojektowane tak, żeby co 5 metrów była jakaś pokusa wydania dodatkowej kasy. Miejsce z piekła rodem
                                          • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 21:49
                                            Na przykład takie miejsca. Albo Aquaparki. Ogrody zoologiczne. Młoda baaardzo chciała pamiątkę z zoo, bo kocha zoo. Najmniejsze bzdury kosztowały tam minimum 30 zł, najtańsze maskotki ok 60 zł. Jak widziałam jej smutek, że zaplanowana kasa na nic jej nie wystarczy to aż mi serce zaskrzypiało, bo dziecko mam generalnie skromne i rzadko ma jakieś życzenia. Ogromnie spodobał jej się jeden malutki Fenek za 90 zł. No wzięłam noooo.
                                            Albo weźmy taką żabkę. Ledwie wejdziesz a tam na dole są półki z takimi totalnymi gównami typu jakieś gumy w dziwnych pudełkach za dwie dyszki czy inny badziew.
                                            Alejki z pamiątkami w miejscowościach turystycznych albo jarmarki to już w ogóle przedsionek piekła pod tym względem.

                                            • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 22:55
                                              Ja dziękuję bogom, ze moje dzieci nie muszą miec z kazdego miejsca pamiątki. Nie wiem skąd tak mają, moze wrodzone. Jedna kupi sobie breloczek (ale musi być fajny, jak są słabe nie kupuje), druga przypinkę. I wsio
                                            • thank_you Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:07
                                              Po prostu uczysz dzieci od małego. Jak maluchy były wózkowe, to stawiałam je tyłem do kas. Tłumaczyłam, że to fuj i robaczki w ząbkach, a w domu mamy zdrowe lody i lizaki, po których są mega mądre i silne, mają super moc i pokonują mnie w memory. tongue_out Syn, gdy umiał już czytać, miał znajdować rzeczy bez oleju palmowego i syropu g-f. W tamtych czasach był to aż jeden batonik. tongue_out Zostało mu to do dzisiaj. Żadnego kupowania badziewia na wakacjach - jedna bransoletka na wyjazd wystarczy. Nie uznaje nadmiarowego zbieractwa - muszelkami bawimy się nad woda, do domu zabieramy wyjątkowe - każde ma swoją skrzyneczkę na skarby.
                                              Jasne, kupię im lody w ZOO czy w jakimś innym miejscu, w aquaparku suchego gofra ale generalnie tłumaczę im (i to nie są wykrety), że te rzeczy są zwyczajnie niezdrowe. I czterolatka już kuma, że żelki ok, ale bez cukru i to w ramach posiłku. Że uprawiamy sport, ruszamy się, chodzimy i pewne rzeczy robimy a innych nie, bo są niewłaściwe/niekorzystne dla nas/dla planety itp.
                                        • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 23:01
                                          Może to kwestia wychowania (choć pewnie po prostu miałam szczęście :p ) ale absolutnie nie odczuwam tego zjawiska, dzieci od początku były uczone, że nie ma wydawania na bzdury. Mogą sobie kupić z kieszonkowego, które jest skromne więc zwykle nie kupują
                                          • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 07:42
                                            Też uczyłam, że nie ma wydawania na bzdury, ale jakoś rok temu przestało działać, chyba odkąd zaczęła mieć koleżanki, z którymi chodzi na zakupy (na osiedlu). I one się na coś zapalają, kupują, więc młoda też chce. No i cała zabawa w tłumaczenie od początku.
                                            Najgorsze są różne jarmarki. Nie chcę jej zawsze i wiecznie odmawiać "tylko jednej rzeczy", skoro widzę, że się tak niesamowicie cieszy. Oczy kota ze Szreka, te sprawy. Naaaah, trudno.
                                            • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 10:57
                                              To są tzw. "proszące oczka" (z bajki bluey)
                                              Z tego się też troche wyrasta. smile
                                            • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:19
                                              To jest właśnie trudne (i u dzieci, i u dorosłych) - ten aspekt socjalizujący konsumpcji. Rzecz jasna dorośli mają lepsze narzędzia, żeby sobie z tym radzić. U dzieci jakiś gadżet, o którym się rozmawia, jest na bieżąco, wspólne rytuały. U dorosłych na przykład droga knajpa, do której chodzą znajomi.
                                              Ja zatem całkowicie rozumiem, że czasem się odpuszcza.
                                              Mimo wszystko wydaje mi się, że o ile poprzednie pokolenia, w tym nasze, były mocno głodne konsumpcji, u współczesnych dzieci po newralgicznym etapie zabawek i gadżetów następuje pewna saturacja.

                                              W każdym razie wierzę w złoty środek u Ciebie smile
                                              • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:26
                                                Dorośli też sobie nie radzą. Mase rzeczy się kupuje zeby się pokazać.
                                                Hitem było jak mi sąsiad napisał jaką deskorolkę kupił synowi bo pewnie moja tez bedzie chciała. MOwie mu ze dzieki a deskorole ma dostać na urodziny ( za 4 miesiace). "wytrzyma tyle". Odpowiadam, że będzie musiała. No on sobie nie wyobraza, ze inne dzieci coś mają a jego dziecko nie ma...jak tu dziecko ma sobie radzić z presją jak rodzic tak podchodzi?
                                                • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:32
                                                  hanusinamama napisała:

                                                  >No on sobie nie wyobr
                                                  > aza, ze inne dzieci coś mają a jego dziecko nie ma...jak tu dziecko ma sobie ra
                                                  > dzić z presją jak rodzic tak podchodzi?

                                                  No taki rodzic wychowa konsumenta idealnego.
                                                  Chodziło jednak chyba o to, że czasem rodzicowi jest trudno wytrwać przy swojej oszczędnej postawie. Mam przykład. W ostatnich latach nie było osoby, która by nam nie wytknęła, że jeździmy gruchotem. Nawet koleżanki mojej córki zaczęły pytać czemu mamy taki stary samochód. Mnie to nie ruszało, bo miałam inne priorytety, ale ktoś inny na moim miejscu mógłby się poczuć nieprzyjemnie i kupić auto, na które go nie stać.
                                                  • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:53
                                                    trampki-w-kwiatki napisała:


                                                    Mam przykład. W ostatnich latach nie było osoby, która by
                                                    > nam nie wytknęła, że jeździmy gruchotem. Nawet koleżanki mojej córki zaczęły p
                                                    > ytać czemu mamy taki stary samochód.

                                                    Masz chyba zbyt miły wyraz twarzy, skoro ktokolwiek się ośmielił.
                                                    No w głowie się nie mieści.
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:00
                                                    Tylko raz ktoś się ośmielił skrytykować mój samochód:p a jest krytykowalny, bo to mini i jakoś dużo ludzi go nie lubi, nie wiem czemu ( łacznie z moim mężem 😅)
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:04
                                                    primula.alpicola napisała:

                                                    > Masz chyba zbyt miły wyraz twarzy, skoro ktokolwiek się ośmielił.
                                                    > No w głowie się nie mieści.

                                                    No dobra, przesadziłam, byli tacy, co nie komentowali 🤪
                                                    Ale zaskakująco wiele osób próbowało wywrzeć na nas presję, żebyśmy kupili nowe auto. W sensie nowsze, nie ze naciskali na auto z salonu. Czułam się normalnie jak nastolatka, która koniecznie musi coś mieć, żeby doskoczyć do grupy i było to bardzo zabawne, że ludzie tacy starzy a tacy durni 🤣

                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:21
                                                    To zdecydowanie masz za mało asertywności że ktoś w ogóle miał czelność z tym wyskoczyć. Ja nie mam samochodu w ogóle i nikt tego nie komentował nigdy. Poza forum oczywiście wink
                                                  • sztalugi1234 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:28
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > To zdecydowanie masz za mało asertywności że ktoś w ogóle miał czelność z tym w
                                                    > yskoczyć. Ja nie mam samochodu w ogóle i nikt tego nie komentował nigdy. Poza f
                                                    > orum oczywiście wink
                                                    >

                                                    Powiem Ci, Gru, że byłaś ostatnią osobą, którą bym podejrzewała o obwinianie ofiary cudzego chamstwa o brak asertywności wink
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:56
                                                    Nie mam za mało asertywności, po prostu latały mi te opinie koło tyłka. Samochód nie jest częścią mnie i zupełnie nie jest dla mnie ważny, sama się z niego często śmiałam.
                                                    Uważam, że takie słowa świadczą o tym, który je wypowiada a nie o mnie. I szkoda mi energii na dyskutowanie z ludźmi na takie głupie tematy. Ja sobie pod zmrużonymi oczami pomyślę o człowieku co moje i pójdę dalej. Niech on sobie zostanie z tym co powiedział i dalej będzie głupim, skoro tak wybiera.
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:57
                                                    Zgadzam się. Mam jeden samochód duzy i dobrej klasy ze tak powiem 12 letni smile
                                                    A drugi to nowa...Dacia Sandero. Moj brat sie dziwił, ze taki kupiłam majac kase na lepszy...raz usłysząłam też "wstyd by mi było tym jezdzić"...no coż. Jest mały, wszedzie zaparkuję, jak mi go ktoś obił na parkingu biedry nie było dramatu i mało pali (oraz tani w ubezpieczeniu), do jazdy po mieście w sam raz smile
                                              • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 11:52
                                                hailey_bieber2004 napisała:

                                                >
                                                > Mimo wszystko wydaje mi się, że o ile poprzednie pokolenia, w tym nasze, były m
                                                > ocno głodne konsumpcji, u współczesnych dzieci po newralgicznym etapie zabawek
                                                > i gadżetów następuje pewna saturacja.
                                                >

                                                Nie, bo to ma coś wspólnego z kontrolowaniem impulsu i autoregulacją, a nie generacją i ilością/wartością zabawek. Sprawa indywidualna, bardzo często wytrenowana w dzieciństwie.
                                                Dzieci, które nie nauczą się odłożenia przyjemności w czasie, albo czerpania jej z alternatywnych źródeł nie będą miały żadnej "saturacji", a wypracowany wzór nagrody przełoży się tylko na inne dziedziny życia.
                                                Konfrontacja z uzasadnioną odmową uczy np, że można te rzeczy od siebie oddzielić, np. przyjemność z interesującej wycieczki od kupowania czegoś tam. Dzieci, które akceptują jako zadowolenie tylko full program mają jako dorośli problem, bo przy mniej pełnych efektach, a w życiu najczęściej dostaje się tylko jakieś kompromisy, nie osiągają satysfakcji i są wiecznie niezadowoleni z tego co mają.

                                                • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:12
                                                  Myślisz? Bo ja mam wrażenie, obserwując młodych dorosłych z rodziny, że ani nie mają szajby na city brejki co chwila, ani na ciuchy itp. Połączyłam to właśnie z tym, że oni w zasadzie to już jako nastolatkowie wszedzie już byli (w ramach wakacji rodzinnych), rzeczy są łatwo dostępne i że to inne doświadczenie niż - jak w mojej młodości - brak wyjazdów gdziekolwiek i gacie przymierzane na targu na kartonie. Ale możliwe, że masz rację i że to bardziej kwestia zdolności do odłożonej gratyfikacji, potrzeby bodźców itp

                                                  Z drugiej strony - ja doświadczyłam w dzieciństwie wielu ograniczeń („porządny”, ale dość biedny dom) i teoretycznie powinnam być wytrenowana do pewnego wyważenia - a większość życia towarzyszy mi takie „więcej, więcej wrażeń, najlepiej perfekcyjnych i to szybko, bo zaraz zabiorą”. W tym roku staram się nad tym pracować, bo niestety na dłuższą metę to mocno unieszczęśliwia.
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:59
                                                    Mają, mają. Ale mam wrażenie, ze to kwestia "no jak mam jej odmowić" 6 pary adidasów za 600 zł, kiedy dochody rodziców na to nie do konca pozwalają.
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:15
                                                    hanusinamama napisała:

                                                    > Mają, mają. Ale mam wrażenie, ze to kwestia "no jak mam jej odmowić" 6 pary adi
                                                    > dasów za 600 zł, kiedy dochody rodziców na to nie do konca pozwalają.

                                                    Ostatnio taksówkarz opowiadał mi jak to jego dzieci mają teraz wszystko i że jak ośmiolatka zażyczyła sobie szminkę Diora, to poszedł i kupił Diora. A młodszej lalkę za 400 zł. Matka dziewczynek zarabia jako sprzątaczka. Powiem szczerze, że mnie zatkało, bo chyba mam większy hajs niż oni a szminkę dziecku to bym co najwyżej kupiła marki nivea w Rossmannie 🙄
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:17
                                                    Ja mojej dałam te, które mi nie pasują 😂
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:39
                                                    Moja dziewięciolatka nie wie nawet co to Dior 🙄 Pomijając kasę nie rozumiem takiego odbierania dzieciom dzieciństwa
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:42
                                                    Co to dior, to moja raczej też nie wie, chyba 🤔 musiałabym zapytać:p
                                                  • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:49
                                                    Myślę, że z tym Diorem dla ośmiolatki, to akurat pan mógł przykoloryzować wink ale jakby nie było, faktycznie nie brakuje rodziców szastających kasą aby zapewnić potomstwu to, o czym kiedyś sami nawet pomyśleć by nie mogli. Ja akurat byłam z frakcji edukacyjno-doświadczeniowej, czyli płaciłam bez szemrania za 'wakacje z tenisem' czy lekcje dodatkowego języka, wyjazdy na narty (weekendowe szkółki, ferie i wspólne narty itp) i inne takie, ale ciuchów czy butów starałam się już szukać na wyprzedażach i wtedy kupować 'markowe' rzeczy, identycznie zresztą jak sama to robię.
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:58
                                                    Ja myślę, że podróże itp to zupełnie inna historia. Na pewno dla "dzieci PRL" czyli np nie była i jest to atrakcja. Z drugiej strony tanie linie lotnicze (któe tez wymusiły obniżkę cen linii tradycyjnych) stworzyły nowy rodzaj "człowieka", niezależnie od jego historii (w tym narodowej/pochodzenia)
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:01
                                                    errata: była i jest
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:07
                                                    Pan raczej nie kolorował, sam mówił że jest w szoku, że córka, cytuję "wie co to Dzior", bo on w jej wieku to głodny chodził i butelki zbierał. No i ciebie stać na to, co tam dzieciom oferujesz a zakładam, że taksówkarz, który swój cały dobytek zostawił na Krymie więc tutaj wynajmuje mieszkanie, to raczej nie kąpie się w złocie...
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:13
                                                    Jakieś to potwornie smutne z tym Diorem.
                                                    Myślę też - choć tu może przykładam swoją miarę i doświadczenie - że satysfakcja młodej kobiety z kupienia sobie po raz pierwszy coś ekstra, jakiejś fanaberii - za własne, zarobione przez siebie pieniądze jest bardzo fajnym doświadczeniem.
                                                    I tym sprezentowaniem 8latce luksusowego kosmetyku jakoś się jej to doświadczenie odbiera.
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:25
                                                    Nie znam się, mając 43 lata nie doznałam jeszcze przyjemności z kupienia sobie luksusowego kosmetyku, bo nie uwierzyłam nigdy w magię luksusowych kosmetyków. Dostałam kiedyś szminkę Diora od mojej bogatej kuzynki i niczym się ona nie różniła od szminki Bella, która leżała obok niej w kosmetyczce. Czyli nie doceniłam 🙈
                                                    Kupowanie szminki za 200 zł ośmiolatce to coś czego nie ogarniam po prostu...
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:27
                                                    No to pod szminkę podstawić cokolwiek ekstra, na co nigdy nie było pieniędzy - a nagle możesz kupić to sobie sama, z własnej pensji, bez proszenia się kogokolwiek.
                                                  • asia.sthm Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:55
                                                    > to jego dzieci mają teraz wszystko i że jak
                                                    > ośmiolatka zażyczyła sobie szminkę Diora, to poszedł i kupił Diora. A młodszej lalkę za 400 zł.

                                                    On cię uznał za wartà zaiponowania pasażerkà. To taka maniera u niektórych niedocenianych wystarczajàco. Więc trzeba na szybko coś wymyśleć żebyś natychmiast skojarzyła jak to on ciężko pracuje i takie krocie zarabia (bo przecież nie żona) żeby zapewnić swoim córkom wszystko co najlepsze oraz każdà fanaberię. Tski to super màż i ojciec.
                                                    To że przesadził jest w sumie nieistotne w jego zamierzeniu chwalenia siebie samego przed wartà tego pasażerkà.
                                                    Tak myślę bo np.warszawskich taksówkarzy nieźle poznałam i nasłuchałam. Sà trzy kategorie. Kuń, cwaniak i chwalipięta.
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 19:57
                                                    E nieee, żalił się, że teraz dzieci to mają tak dobrze i podawał na przykładzie. Bo sam żył w biedzie i teraz swoim dzieciom chce nieba przychylić.
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:21
                                                    Też mi się wydaje, że to po prostu takie przechwałki, taaa szminka Diora...
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:11
                                                    Ja wierzę w tę sytuacje. Za duzo dzieciaków na oko 10letnich widziałam w Daglasie, kupujących mocno drogie kosmetyki.
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:11
                                                    Ja nie mam szminki Diora smile
                                                    Młoda ma taką dziewczyne w klasie. Matka mowiłą, ze musiała pożyczyć od swojej matki, bo młoda chciała kolejne buty za ponad 500 zł. Chciała i już. I ze dzisiaj dzieci to mają wysokie wymagania....ok.
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:20
                                                    Chyba nie ma takiego przełożenia prostego. Ja miałam zawsze mało i kompletnie nie mam potrzeby kupowania na przykład ciuchów. Widzę też ludzi, którzy zawsze dużo jeździli z rodzicami i jako dorośli też podróżują. Ale też takich, którzy nie jeździli nigdzie i do dzisiaj nie widzą potrzeby, żeby jechać gdzieś indziej niż do rodziny na wieś.
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:52
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > Chyba nie ma takiego przełożenia prostego. Ja miałam zawsze mało i kompletnie n
                                                    > ie mam potrzeby kupowania na przykład ciuchów.

                                                    Ja też nie widzę przełożenia.
                                                    Ja miałam jakieś używane ciuchy po znajomych z Niemiec i nadal kupuję używane jak potrzebuję czegoś porządnego a szkoda mi kasy na nowe 🤪

                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:18
                                                    Nie wiem, czy jest przełożenie - twierdzę po prostu, że ze skromnego domu, który wymuszał oszczędność i brak fanaberii nie wyszłam jako spokojna, zdyscyplinowana minimalistka, tylko jako ktoś, kto chce jak najwięcej przeżyć (w tym estetycznie), bo nie wiadomo, co przyniesie jutro.
                                                  • chatgris01 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:21
                                                    Ja tak sobie trochę odreagowywałam chude lata PRL, ale już zaspokoiłam ten niedosyt, bo z czasem żyję coraz oszczędniej i kupuję coraz mniej...
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:25
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    > Nie wiem, czy jest przełożenie - twierdzę po prostu, że ze skromnego domu, któr
                                                    > y wymuszał oszczędność i brak fanaberii nie wyszłam jako spokojna, zdyscyplinow
                                                    > ana minimalistka, tylko jako ktoś, kto chce jak najwięcej przeżyć (w tym estety
                                                    > cznie), bo nie wiadomo, co przyniesie jutro.

                                                    Moje dzieciństwo/nastolęctwo to PRL. Brakowało wielu rzeczy i kiedy zmieniły się czasy ja sobie te rzeczy uzupełniłam/uzupełniam, ale chyba nie wykreowałam sobie nowych potrzeb czy kaprysów. Przynajmniej tak na szybko mi się wydaje.
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:31
                                                    U mnie lata 90te, więc trochę okres wybuchu nierówności wśród dzieci (typu koleżanki mające za rodziców świeżo dorobionych przedsiębiorców, z lekcjami tenisa i wakacjami w Tunezji - i ja od spauperyzowanej budżetówki, z jedną parą gaci 😄)
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 17:08
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    > U mnie lata 90te, więc trochę okres wybuchu nierówności wśród dzieci (typu kole
                                                    > żanki mające za rodziców świeżo dorobionych przedsiębiorców, z lekcjami tenisa
                                                    > i wakacjami w Tunezji - i ja od spauperyzowanej budżetówki, z jedną parą gaci ?
                                                    > ?)


                                                    Ja chyba jestem przeraźliwie nudna. Kupuje praktycznie te same rzeczy od dziesiątek lat, oczywiście zdarzają się odstępstwa od reguły i czasami kupuje coś pod wpływem impulsu/reklamy/mody, ale w sumie to chyba od niemowlęcia wiedziałam czego chcę big_grin
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 17:50
                                                    To dokładnie jak u mnie. Rany jaka ja byłam szczęśliwa jak w 1998 roku miałam pierwszy raz kupione spodnie. Nowe! W sklepie a nie na bazarze! Ale jednak jako dorosła nie szaleje może też przez ten brak zaplecza, to z znaczy mam świadomość że zawsze się może rypnąć i muszą uważać z pieniędzmi bo jak przyjdzie coś do czego to nikt mi nie pomoże
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 19:59
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    mam świadomoś
                                                    > ć że zawsze się może rypnąć i muszą uważać z pieniędzmi bo jak przyjdzie coś do
                                                    > czego to nikt mi nie pomoże
                                                    >

                                                    No weź. Teraz to masz męża. Myślałam, że jak się ma męża, to się już tak nie myśli 😳
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:12
                                                    Tak szybko mental się nie zmienia wink Ale ciągle się uczę że nie jestem zdana na siebie
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:13
                                                    No, uspokoiłaś mnie!
                                                  • primula.alpicola Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:46
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > Tak szybko mental się nie zmienia wink Ale ciągle się uczę że nie jestem zdana n
                                                    > a siebie
                                                    >

                                                    Nauczysz się. Ten Twój mi wygląda na opiekuńczego i troskliwego, pozwól mu na to i przystopuj z tym damsobiezewszystimradęsamasamasama wink
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:36
                                                    A twoja mama pracowała? zastanawia mnie to, przecież jesteś jedynaczką. U mnie było jeszcze rodzeństwo plus rodzice mieli skromne prace, nie przelewało się.
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 21:25
                                                    Moja? Tak, oboje pracowali tylko zarabiali słabo
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:56
                                                    To tak jak u mnie.
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 21:41
                                                    mocca26 napisała:


                                                    > Moje dzieciństwo/nastolęctwo to PRL.

                                                    Większość z nas miało dzieciństwo/nastolęctwo w PRL. Jakże inaczej? Ja jestem jeszcze kilka lat starsza, więc pamiętam jeszcze głębszy PRL. I nigdy w tym czasie nie miałam poczucia biedy, czy niedostatku, a tylko brzydoty. Zwłaszcza lata 80 te były brzydkie i zagraniczne katalogi z głupimi t-shirtami w pięknych kolorach potrafiły trochę irytować.
                                                    Ale jak wyjechałam za Zachód w końcówce lat 80, gdzie wszystko było, to przez kilka lat moje możliwości finansowe były jednak ograniczone i musiałam się nauczyć gospodarzyć ekonomicznie.
                                                    Okazało się, że ładne wcale nie musi być drogie. I jak już było mnie stać na szminkę Diora, to nie była mi ona już potrzebna. A już w ogóle nie jako symbol statusu. Fazy, że muszę sobie szary PRL rekompensować luksusem, albo tym, co inni za luksus uważają, nie miałam nigdy.
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:09
                                                    A mój pierwszy wyjazd na Zachód (Kanada) był ogromnym rozczarowaniem. Własnie dlatego, że chciałam konkretnych butów, konkretnego swetra czy bluzy. I nie było. W setkach sklepów nie było. To znaczy biorę pod uwagę to, ze jednak gdzieś były tylko ani nikt nie potrafił mi doradzić bo otoczenie ubierało się bardziej "urzędniczo" ani netu nie było. Żaden "luksus" nie miał mi rekompensować czasów PRL - ja chciałam x, y, z a nie czegokolwiek ładnego, modnego, zachodniego, "luksusowego". Ale tak jak napisałam - nie dam głowy, że nigdy nie uległam jakiejś reklamie, impulsowi, to nawet statystycznie mało możliwe. btw ze smutkiem i przerażeniem zauwazam, że dopiero w czasach zakupów on line moge tworzyć np garderobę jako taką zbliżoną do ideału - wczesniej zawsze były zgniłe kompromisy.

                                                    p.s. U Diora u kosmetyczki byłam dwa razy - piewrszy raz rewelacja, drugi raz zostałam pomalowana. Myślę, ze to jednak talent i doświadczenie makijażystki a nie kosmetyki jako marka się licza. p.s. 2 ale i tak w zasadzie się nie maluję, więc mi wszystko jedno
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:45
                                                    mocca26 napisała:

                                                    >
                                                    > p.s. U Diora u kosmetyczki byłam dwa razy - piewrszy raz rewelacja, drugi raz z
                                                    > ostałam pomalowana.

                                                    Ja kiedyś byłam na takim wieczorze makijażowym w Douglasie. Ja nie chciałam, ale koleżanka nie chciała iść sama, więc jej towarzyszyłam. Kosmetyczka zrobiła mi nawet fajne smoliste smokey eyes cieniami jak się okazało Bobbi Brown, akurat wcale nie tania marka. I było mi głupio, bo wiadomo, ona chciała te produkty sprzedać, ale gdzie ja będę w takich ciemnych oczach chodzić? Może zrobiłabym raz na jakąś imprezę, ale ten cień kosztował 42 euro. Nie kupiłam. I więcej już z koleżanką nie poszłam, by nie czuć się przymuszona do kupowania rzeczy, których nie potrzebuję.
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:17
                                                    U mnie dom był skromny bo nie było kasy za dużo ( co sie zmieniło jak już dorosłam). Nie mam potrzeby kupowania ani drogich kosmetyków, ani zmieniać samochód, ani na ciuchy wydawać dużo.
                                                    Kilka lat temu zrobiłam przegląd garderoby, ilość rzeczy do oddania/wywalenie mnie przeraziła. Dlatego dzisiaj pomyśle 4 razy znaim kupię i kupuję tylko to co realnie potrzebuje. Zniszczyły mi się buty do chodzenia to kupiłam nowe i tyle
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:15
                                                    Ja kupię porządne ale...buty w góry ( bo chodzimy i wiem ze będe w nich chodzic latami), dobrą kurtkę do chodzenia, Kupię sweter z dobrej wełny ale tych swetrów mam 3 sztuki. Mało rzeczy kupuję. Ostatnio barefoot'y (ale na promce na zalando, poza tym rozpadły mi się buty w których łaziłam).
                                                    Mam też kilka rzeczy z vinted. Spodnie z wełną we szmateksu smile
                                                  • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 12:00
                                                    Kupowanie ciuchów mnie męczy, a już zupełnie nie rozumiem wydawania na szmaty bo na coś jest moda i trzeba uzupełnić garderobę.

                                                    Z rodzicami dużo nie podróżowałam, mój ojciec nie lubi wyjazdów, ale nadrabiam za całe dzieciństwo, lubię podróże i bardzo dużo podróżuje.

                                                    Za to mój mąż, wychowany w 4 różnych krajach, na 3 kontynentach, zwiedzający z rodzicami miejsca w których mieszkali, zupełnie nie ma potrzeby podróży, może pojechać autem gdzieś w Europie (najchętniej do Polski), ale żeby lecieć gdzieś dalej, mowy nie ma. On już wszystko widział, po co ma spędzać 10h w samolocie 🙄
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 12:03
                                                    Mnie od dalekich podróży odstręczają właśnie długie loty. Chętnie bym zobaczyła USA czy Japonię, ale tyle w samolocie nie wytrzymam..
                                                  • kurt.wallander Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 12:49
                                                    szarmszejk123 napisał(a):

                                                    > Mnie od dalekich podróży odstręczają właśnie długie loty. Chętnie bym zobaczyła
                                                    > USA czy Japonię, ale tyle w samolocie nie wytrzymam..

                                                    A w nocy w łóżku wytrzymujesz? Owszem, na najtańszych miejscach nie rozłożysz się w samolocie zupełnie na płasko, ale da się pospać.
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:04
                                                    "A w nocy w łóżku wytrzymujesz? "

                                                    13 czy 15 godzin? Nie, nawet w łóżku tyle nie wytrzymuję:p
                                                  • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:13
                                                    Akurat USA to 8-9 godzin więc nie jest tak źle, najdłużej leciałam do Buenos Aires prawie 14h i to było ciężkie, ale samolot był duży więc było gdzie pochodzić, postać i jakoś zleciało, teraz bym w tego w klasie ekonomicznej nie powtórzyła.
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:19
                                                    Chyba zależy gdzie do USA. Np. do San Francisco to już ponad 11.
                                                  • kurt.wallander Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:17
                                                    Ale pośpisz 8 godzin, a resztę czasu - możesz coś pooglądać, posłuchać muzyki, czy poczytać. Możesz, a nawet powinnaś, od czasu do czasu wstać, przejść się po samolocie, w miare mozliwości pogimnastykować....
                                                  • kurt.wallander Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:18
                                                    Można tez celowo wybrać lot z przesiadką, wtedy jest on podzielony na mniejsze odcinki.
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:20
                                                    Nie prześpię w samolocie nieprzerwanie 8 godzin, nie ma szans.
                                                  • kurt.wallander Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:42
                                                    No to prześpisz przerwanie. Raczej nikt nie śpi bite 8 godzin jednym ciągiem, tym bardziej, że co chwilę jest zamieszanie z posiłkami wink Ja nie zmuszam, ja tylko namawiam, żeby spróbować. Mnie tez się wydawało, że będzie bardzo ciężko, ale jest całkiem spoko (mam na razie dwie długie podróże do Azji za sobą, ale absolutnie nie zniechęciłam się do latania). Dodam, że jestem chyba sporo starsza od ciebie, i niewysportowana, co zwiększa ryzyko problemów z krążeniem, kręgosłupem itp.
                                                  • kurt.wallander Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:43
                                                    Dodam, że psychicznie jakoś lepiej znoszę te długie loty niż krótkie, gdzie cała otoczka (być na lotnisku odpowiednio wcześniej, czekać na bagaż itp.) jakoś proporcjonalnie bardziej męczy.
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:37
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    > Myślisz? Bo ja mam wrażenie, obserwując młodych dorosłych z rodziny, że ani nie
                                                    > mają szajby na city brejki co chwila, ani na ciuchy itp.

                                                    Na ematce istnieje silna narracja idealizowania pokolenia własnych dzieci. One wszystkie takie mądre, śliczne i rozsądne. Wszystko bzdura na resorach.
                                                    Jeżeli coś to pokolenie ma wspólnego, to pewny rodzaj braku młodocianej spontaniczności ze względu na inną socjalizację, dlatego może ci się wydawać, że nie są już tak nastawieni na konsumpcję i rzeczy, które tobie były ważne. Im inne rzeczy są ważne, oni konsumują coś innego, co nie znaczy, że lepiej kontrolują impulsy.
                                                    A że nie mają szajby na city brejki? A po co, jak jest to upierdliwe, związane z wysiłkiem (młodzi są dziś wygodniejsi), ale nie świadczy już o wyższym statusie. Wszystko można zobaczyć do tego dziś interaktywnie w necie, tam też lepiej się z ludźmi komunikuje, zakupy robi się online, podróże tego typu do niczego nie są potrzebne. Zresztą większość miast wygląda już prawie tak samo.
                                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:41
                                                    "Na ematce istnieje silna narracja idealizowania pokolenia własnych dzieci. One wszystkie takie mądre, śliczne i rozsądne. "

                                                    Moja, jeśli chodzi o wydawanie moich pieniędzy nie jest w ogóle rozsądna ( sprawa się ma inaczej, jeśli chodzi o jej kasę że skarbonki, każdego centa pięć razy ogląda 😅 właśnie ma mi oddać 12€ i już dwie godziny liczy ) ani w sprawie słodyczy, które muszę jej brutalnie ograniczać, bo by zeżarla każdą ilość. I co z tego, że teoretycznie wie, że to niezdrowe..
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 16:37
                                                    snakelilith napisała:

                                                    > Na ematce istnieje silna narracja idealizowania pokolenia własnych dzieci. One
                                                    > wszystkie takie mądre, śliczne i rozsądne. Wszystko bzdura na resorach.

                                                    Coś w tym jest, bo sama tym przesiąkam, chociaż tylko jako ciocia smile
                                                    I choć wśród lambadziarzy i lambadziar o dzieciach często mówi się nie inaczej niż per gó...ak i sraluch - ja jakoś patrzę na tych swoich siostrzeńców i siostrzenice .. i pękam z dumy i miłości smile
                                                  • analoga_niet Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 18:25
                                                    Dziwnym trafem jak piszesz o sobie czy mężu nigdy nie pisalas, że jesteście brzydcy, głupi i nierozsądni. Dlaczego więc jak ktoś pisze tak o swoim dziecku to bujda?
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:19
                                                    I w ramach równowagi jedziesz w drugą strone po całym pokoleniu? Bo wiadomo ze całe jest pod linijkę takie samo...co prawda na ematce kobiety z tego samego pokolenia bardzo różne...ale młode pokolenie całe, caluteńkie takie samo
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:29
                                                    W sumie też tak mam jak ty, jeżdżę, bo lubię i myślę, że różnie bywa i zaraz będzie jakiś konflikt, pandemia i już się nie pojedzie, a człowiek robi się starszy...
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:40
                                                    simply_z napisała:

                                                    > W sumie też tak mam jak ty, jeżdżę, bo lubię i myślę, że różnie bywa i zaraz bę
                                                    > dzie jakiś konflikt, pandemia i już się nie pojedzie, a człowiek robi się stars
                                                    > zy...

                                                    No wlasnie, chyba ta optyka - ja przepultałam w ostatnich latach spore pieniądze na wyjazdy (pewnie większość ludzi wolałoby odłożyć). Jakoś po prostu majac to 36-39 lat miałam poczucie, ze kiedy jak nie teraz? Jak coś znowu yebnie? Jak posypie mi się zdrowie? Jak pojawią się jakieś obowiązki przykuwające mnie na miejscu (typu mamie seniorce się pogorszy?)

                                                    I tak, był to pewien wybór - coś na pewno straciłam.

                                                    No a czas pokazał, że owszem - coś yebło - praca zdalna się skończyła i w pewnym sensie chyba stawiając na tego konia wykorzystałam jedyną w życiu okazję do digital nomadyzmu.

                                                    I myślę, że tego, co przez ten czas przeżyłam, wystaw, zabytków, smaków, przygód i znajomości, które w normalnym życiu nie miałyby szansy się narodzić, wiedzy o tym, jak bardzo mogę rozkwitnąć - nikt mi nie zabierze. Nawet jeśli obecnie ból tej wyrwy lajfstajlowej jest ogromny.
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:53
                                                    I tej myśli się trzymajmysmile. Mnie tam nie żal.
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 23:06
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    . Jakoś po prostu majac t
                                                    > o 36-39 lat miałam poczucie, ze kiedy jak nie teraz? Jak coś znowu yebnie?

                                                    To jest bardzo bliskie mi podejście. Cała moja oszczędność jest zawsze nastawiona na określony ważny cel (zakup mieszkania, szybsza splata kredytu hipotecznego). Ale ostatnio mam takie poczucie, że właśnie "kiedy jak nie teraz" w kwestii wyjazdów, koncertów, wystaw i tego typu przyjemności. Ciało mi przypomniało, że jestem śmiertelna, chwilę temu było duże zagrożenie, że matka nie będzie mogła już normalnie chodzić, generalnie z różnych stron czają się demony. No i tak mnie korci, żeby zamknąć różne zobowiązania finansowe i pójść w tango. Więcej jeździć, doświadczać, spotykać się z ludźmi, nażyć się trochę na zapas.
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 23:29
                                                    Już niedługo 🤞
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 23:39
                                                    A w ogóle, ja tak bardzo rozumiem ten „głód świata” - i czasem dochodzę do wniosku, że skoro im bardziej depresyjnie się czuję, tym mniej chcę - to może finansowo najkorzystniejszym rozwiązaniem jest mieć permanentnie obniżony nastrój 🙄
                                                    Ostatnio zakładałam wątek, jak to już nic od życia nie chcę 😴. Tymczasem zmienili mi antydepresanty, z bardziej sedujących na niby bardziej aktywizujące - i znowu efekt pieprz w tyłku.
                                                    Bądź tu mądry.
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 23:41
                                                    A Tobie oczywiście życzę, żeby się spełniło, żebyś pojeździła jak panisko, ze spokojną głową i pozamykanymi sprawami 😘
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 23:50
                                                    A który stan lubisz bardziej? Gdy cię nosi czy gdy siedzisz na tyłku? Może posłuchaj po prostu swojego wewnętrznego głosu? 😉
                                                    I dzięki za życzenia! ☺️
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 06:07
                                                    Imho podejmowała dobre decyzje. Naprawdę mieszkanie bez kredytu jest ważniejsze niż wyjazdy zagraniczne. A świat nie ucieknie, czasami najwyżej się zatrzyma. Nawet pandemia tak naprawdę zatrzymała go na to czy dwa. Nie ma też sensu odkładać wszystkich przyjemności na potem, gdzieś trzeba znaleźć złoty środek.
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 10:50
                                                    Czasem nie da sie kupic bez kredytu, a zylowac tez nie ma sensu.
                                                  • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:43
                                                    Gdyby nie kredyty hipoteczne to nic bym nie miała, w najtrudniejszym momencie miałam 3 na raz 🫪 ale ja lubię ryzyko 🫣
                                                  • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 09:53
                                                    Przez długi czas głównie oszczędzałam, miałam plan żeby jak najwięcej oszczędzić, żeby wcześniej przejść na emeryturę.

                                                    Tyle że zawsze ciągnęło mnie do świata, żeby zobaczyć jak najwięcej, może ze względu dorastanie w PRLu, więc jedyne na co nie żałowałam kasy to podróże. To mnie ciekawi i to co zobaczyłam nikt mi nie zabierze.

                                                    Też mi życie przypominało że jesteśmy śmiertelni i też sytuacja zdrowotna mama, więc uznałam parę lat temu że kiedy jak nie teraz, skończyłam 45 lat i zmieniłam podejście do życia.

                                                    Dzieci nie mam, nie muszę zabezpieczać niczyjej przyszłości, rodzice mają wystarczająco na dobre życie.

                                                    Myślę że jak ma się szczęście i uda zgromadzić oszczędności lub osiągnąć założone cele, to powinien nastąpić moment kiedy przestaje się oszczędzać a zaczyna zużywać zasoby, bo oszczędzanie dla oszczędzania marnuje życie.

                                                    Usiłuję od paru lat nażyć się na zapas, pieniądze stały się środkiem a nie celem.

                                                    Co prawda właśnie pozbyłam się całych oszczędności robiąc inwestycje, więc w tym roku muszę zmienić plany wakacyjne, bo na to co planowałam mnie nie stać, ale nie planuje też rezygnować z podróży tylko po to żeby szybciej odbudować oszczędności.

                                                    Trzymam kciuki żeby i Tobie się udało.
                                                  • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:21
                                                    Ja myślę, że to czy się ma dzieci może mieć wpływ na decyzję. Ja teoretycznie jestem teraz dinksem, ale nawet te dorosłe, samodzielne dzieci zawsze są z tyłu głowy. I na przykład teraz przy tej mojej beznadziejnej pomyłce, obcięłam inne rzeczy a nie np cieszyłam się : o dostałam ładna podwyżkę i jeszcze wyrównanie, zwiększam sobie osobisty budżet.
                                                  • bywalec.hoteli Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 13:58
                                                    andace napisała:

                                                    > Myślę że jak ma się szczęście i uda zgromadzić oszczędności lub osiągnąć założo
                                                    > ne cele, to powinien nastąpić moment kiedy przestaje się oszczędzać a zaczyna z
                                                    > używać zasoby, bo oszczędzanie dla oszczędzania marnuje życie.
                                                    >
                                                    > Usiłuję od paru lat nażyć się na zapas, pieniądze stały się środkiem a nie cele
                                                    > m.

                                                    Bardzo mądre spostrzeżenia i decyzje!
                                                • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 14:40
                                                  No i tutaj mamy ciekawy wątek z tą autoregulacją, bo zasadniczo moje dziecię ma taką konstrukcję, że doskonale potrafi odraczać nagrodę. Ma na przykład słodycze w pokoju ale ich nie ruszy dopóty nie powiem "możesz wziąć sobie trzy żelki" i wtedy bierze dokładnie trzy żelki, kroi na milion kawałków i ciumka przez godzinę żeby starczyło przyjemności na dłużej. Zwykle nie ma żadnych życzeń kiedy pytamy co chce dostać w prezencie, ma jakieś super skromne marzenia a kasę swoją kisi na koncie jako i ja kisiłam w jej wieku, tyle, że ja w skarbonce.
                                                  Ale kurde jak jedziemy gdzieś na wakacje czy idziemy na jakiś jarmark albo inne wydarzenie to koniecznie musi kupić sobie pamiątkę i te wielkie oczy rosną na całą twarz. No to myślę sobie, że kurde to tylko dziecko, niech tam sobie czasem sprawi spontaniczną przyjemność, od jednego razu na jakiś czas nie wyrośnie przecież na utracjusza. Takie przyjemności też są częścią życia.
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:15
                                                    trampki-w-kwiatki napisała:

                                                    >
                                                    > Ale kurde jak jedziemy gdzieś na wakacje czy idziemy na jakiś jarmark albo inne
                                                    > wydarzenie to koniecznie musi kupić sobie pamiątkę

                                                    Ale nikt nie jest zero jedynkowy i nikt też tego nie wymaga. Jeżeli wyjścia są czymś wyjątkowym, to kontrolę się popuszcza i czasem nawet całkiem świadomie. Nie jest wielkim odkryciem, że nawet dorośli ludzie na urlopach pozwalają sobie na więcej niż w codzienności. To jest ograniczona czasoprzestrzeń z zaplanowanym rozmachem.
                                                    I nikt nie pisze o utracjuszach. Pewna umiejętność samokontroli upraszcza tylko życie i to nie w sensie, że z pruską dyscypliną trzymamy się w ryzach, podczas gdy ślina nam z chcicy cieknie, a tylko ta spontaniczna potrzeba nie jest aż taka wielka, bo nie odzywa się nam w każdej podobnej sytuacji automatyczny dzwonek Pawłowa nakazujący kupować, inaczej zadowolenie będzie mniejsze.
                                                  • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 15:49
                                                    No właśnie ja też popuszczam na wakacjach. Wprawdzie nie kupuję zwykle pamiątek, ale żarcie już tak i to bardzo impulsywnie, bo lubię próbować nowych smaków 🤣 No więc niech będzie, niech sobie ma tego przepłaconego fenka czy kolejną figurkę czegoś do kolekcji.


                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 20:19
                                                    U mnie jedzenie na wyjazdach to nie zakupy kompulsywne a zaplanowane wydatki.
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:20
                                                    hanusinamama napisała:

                                                    > U mnie jedzenie na wyjazdach to nie zakupy kompulsywne a zaplanowane wydatki.

                                                    Ale na zasadzie, że jest jakis budzet dzienny za restauracje i trzeba się go z grubsza trzymać?
                                                    Czy raczej: nie wejdziemy do historycznej cukierni, obok ktorej właśnie przechodzimy, bo nie było to zaplanowane?
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:30
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    >
                                                    > Czy raczej: nie wejdziemy do historycznej cukierni, obok ktorej właśnie przecho
                                                    > dzimy, bo nie było to zaplanowane?

                                                    A co się stanie, jak tam nie wejdziesz?

                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 22:51
                                                    Trudno powiedzieć, bo ja zwiedzam prawie wyłącznie bezplanowo (pomijając takie miejsca, które musisz zabukować dużo wcześniej, bo inaczej się nie da).

                                                    Cukiernia to przykład (zwłaszcza że takie miejsca często są już zepsute tik tokiem), natomiast właśnie myśl o tym, że w czasie takiego flâneur-spaceru nie mogę doświadczyć czegoś, co właśnie przykuło moją uwagę, bo tego nie zaplanowałam, jest dla mnie (personalnie) jakaś taka smutna.
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 00:40
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    >
                                                    > Cukiernia to przykład (zwłaszcza że takie miejsca często są już zepsute tik tok
                                                    > iem), natomiast właśnie myśl o tym, że w czasie takiego flâneur-spaceru nie mog
                                                    > ę doświadczyć czegoś, co właśnie przykuło moją uwagę, bo tego nie zaplanowałam,
                                                    > jest dla mnie (personalnie) jakaś taka smutna.

                                                    Mogę zrozumieć, że kogoś smuci rezygnacja z krótkiej, dla mnie jednak nieważnej przyjemności, ale ja mam całkiem inną konstrukcję psychiczną. I chyba inne rzeczy sprawiają mi po prostu przyjemność.
                                                    Oszczędzanie jest też dla mnie całkiem naturalną rzeczą. Pozwoliło mi to np. w wieku lat 55 zrezygnować z pracy zawodowej przy finansowym zabezpieczeniu i możliwości ciągłego pomnażania majątku, tak by nie martwić się rosnącymi kosztami teraz oraz ewentualnie kiedyś opieki na starość. Cenię sobie też moje rzeczy, np. coraz dłuższe pobyty wakacyjne w przyjemnym dla mnie, raczej bezludnym, przyrodniczo atrakcyjnym miejscu, co jest dla mnie więcej warte niż flâneur-spacery po zatłoczonych miastach i siedzenie w historycznych cukierniach.
                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:01
                                                    Bo jestes starsza od niej o te kilkanascie lat, ciesza cie inne rzeczy po prostu.
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:56
                                                    simply_z napisała:

                                                    > Bo jestes starsza od niej o te kilkanascie lat, ciesza cie inne rzeczy po prost
                                                    > u.

                                                    Myślę, że kwestia nie tyle wieku, co preferencji, osobowości, tolerancji na pewne rzeczy (chociaż ta może się zmieniać z wiekiem).

                                                    Jeśli Snake męczą upały, miejski rozgardiasz i tłumy, to wiadomo, że się umorduje przy takim podróżowaniu, jakie ja lubię i wiek nie ma tu znów tak wiele do rzeczy.
                                                  • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 12:18
                                                    Tez lubię jak jest ciepło, upał jest dużo przyjemniejszy niż zimno, miejski rozgardiasz mi nie przeszkadza, może nie chciałabym spędzić 3 tygodni wakacji w mieście, ale z przyjemnością jeżdżę na krótsze wypady do dużych miast, lub spędzam wakacje częściowo na wioskach i łączę z miastami (jeżdżę na „objazdówki” nie lubię siedzieć długo w jednym miejscu).

                                                    To nie ma nic wspólnego z wiekiem, zawsze tak miałam, nie mogłabym też mieszkać gdzieś pod miastem na stałe.
                                                    Raz w życiu mnie miasto przebodźcowało i chciałam jak najszybciej uciec, ale wylądowałam po długiej podróży, z zimy trafiłam w tropikalny upał i po 1 dniu miałam migrenę i dość wszystkiego.

                                                    Dodatkowo mimo mieszkania w Holandii w dużym mieście i 10 min od ścisłego centrum, czuje się jak na wsi, przede wszystkim w porównaniu z Warszawą, więc bardziej ciągnie mnie do miast.
                                                  • snakelilith Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 15:17
                                                    hailey_bieber2004 napisała:

                                                    >
                                                    > Jeśli Snake męczą upały, miejski rozgardiasz i tłumy, to wiadomo, że się umordu
                                                    > je przy takim podróżowaniu, jakie ja lubię i wiek nie ma tu znów tak wiele do r
                                                    > zeczy.

                                                    No ale każda okazja jest dobra by mi wytknąć, że jestem starym, zgnuśniałym babersem. big_grin
                                                    To muszą by jakieś rodzinne doświadczenia, wiele forumek ma matki, które z wiekiem tracą ochotę na wszystko. U mnie to chyba sprawa indywidualna, bo moja matka ma podróżniczy motorek w tyłku i za kilka dni leci na grecką wyspą z pełnym programem zwiedzania.
                                                    Mnie coś takiego nigdy specjalnie nie bawiło. Coś tam zobaczyłam w czasach przed tanią turystyką, świat, który w wieku miejscach pewnie już w takiej formie nie istnieje, a przy wyobrażeniu dzisiejszych tłumów wszędzie tylko mnie odrzuca.

                                                  • simply_z Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 18:18
                                                    Nie przesadzaj, nie wytykam ci wieku.To chyba normalne, że z czasem zmieniają się nam priorytety.Mnie nie bawią dyskoteki, a kiedyś lubiłam imprezy.Co do tłumów to w zeszłym roku na początku lipca byłam na Folegandros-małej wyspie w archipelagu Cykladów i tłumów nie było, ba było praktycznie pusto.
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:08
                                                    NO ale ty jestes w innej sytuacji niz np ja z 2 dzieci szkolnych. Tu cięzko w sumie porównywać...
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:49
                                                    hanusinamama napisała:

                                                    > NO ale ty jestes w innej sytuacji niz np ja z 2 dzieci szkolnych. Tu cięzko w s
                                                    > umie porównywać...

                                                    Tak, z dziećmi zupełnie inna sprawa i bezplan właściwie niemożliwy.
                                                    Ale mimo wszystko myślę, że czasem dobrze pójść za głosem „wow, wejdźmy tutaj 😮” jeśli nie rozsypie się od tego logistyka czasowa i finansowa smile
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 12:47
                                                    Jest możliwy bo znam takich ludzi. Ja ogólnie jestem zaplanowana. NIe lubie niespodzianek ( co nie znaczyz e planu trzymam się w 100%). Zyje mi się lepiej jak mam poukładane i zaplanowane smile
                                                    I zgadzam się, ze takie "idz za głosem" jest fajne. Tylko nie zawsze możliwe.
                                                    Tzn ostatni moj wczesniej nie zaplanowany wyjazd to ....wyjazd do karkowa wykupiony w maju smile ale jakbym nie kupiła biletów na Memoriał Wagnera wtedy, to byśmy nie pojechali. Nie było planowane ale młoda wpadła z pytanie czy mozemy na siate do Krakowa skoczyć wiec jedziemy
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:46
                                                    A tak, preferencje są tu kluczowe - ja jestem mieszczuch smile
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:07
                                                    Ja zwiedzam planowo. Jestem z tych, które w styczniu mają zaplanowane 90% wyjazdów. Ale mamy taką pracę, ze trzeba to zgrać, plus obozy sportowe starszej.
                                                    Przym plan to wypisane co chcemu zobaczyć i gdzie warto zjeść...ale spokojnie na miejscu realizujemy te punkty lub nie. Mam wypisane trasy w górach na każdy dzień...co nie znaczy, ze musimy wykonać 100% planu i isc codziennie
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:05
                                                    MY akurat na wyjazdy w sumie (rocznie) wydajemy sporo i to jest zaplanowane.
                                                    Czyli np w Bergen idziemy do restauracji z owocami moza i płacimy drogo...bo żeśmy sie zdecydwoali na wyjazd do Norwegii. Dla mnie akurat jedzenie to element poznawania kultury czy to regionu czy danego kraju.
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 11:50
                                                    Norwegia słyszałam, że horrendalnie droga.
                                                    Dla mnie akurat za zimno 😄
                                                    W kwestii poznawania przez jedzenie - zgadzam się totalnie.
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 12:50
                                                    Ja lubie zimno ( w lipcu lecimy do Szwecji). Bardzo droga...śmieję się, ze po wyjezdzie do Norwegii (byliśmy w sumie 3 razy) wszystkie inne miejsca wydają się tanie.
                                                    W Bergen mielismy obcykane inne miejscówki do jedzenia ale idąc targiem rybnym wmurowało nas na widok owoców morza...i poszliśmy tam zjeść. Jak do tej pory był to najgrubszy rachunek za jedzenie na miescie jaki płaciłam smile Ale też było co zjesć
                                                  • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:35
                                                    I to dopiero są paragony grozy, a nie jakieś popierdułki z Mielna 🐟🌊
                                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 04.06.26, 14:55
                                                    Wiesz, ja co roku w lipcu jestem nad Bałtykiem ( do Szwecji lecimy po pobycie własnie nad polskim Bałtykiem, z Gdańska). Natomiast polskie paragony grozy miałam w Bydgoszczy i w polskich Tatrach smile Najdroższego gofra jadłam w ....Ciechocinku smile
                                              • thank_you Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 03.06.26, 12:12
                                                Wciąż można socjalizować się „na zdrowo” - mój młody kupuje sobie banana i Skyr (teraz już wjeżdża czarno piatnica, więc smakowy a nawet słodki :-p) ale wcześniej pił zwykły, naturalny. Jedni jedli hot-dogi a on jabłko. Myślisz, że się nie socjalizował? Dzieci mają różną podatność na tego typu rzeczy, mój po prostu ma spójny przekaz od dziecka i on świecie w to wierzy, że w zdrowym ciele zdrowy duch. Wyjątkiem u nas w domu są lody, ale te kupuje w okolicznej lodziarni - dzieci są szczupłe, zdrowe, starszy ma porcję a mlodszaki po pół.
                                      • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 22:40
                                        Ja mam stałe zlecenia ( w tym np te związane z oszczędnosciami) a oprócz tego dwa umowne budżety (na koncie jedne) : rodzinny i osobisty. I staram się poruszac w ramach tych budżetów, a jak coś zostanie to super. Generalnie głodna ani bosa nie chodzę, więc zostają mi decyzję, bardzo upraszczając, czy chcę jedną drogą bluzkę czy 10 tanich. Czy bardziej pojeżdżę czy bardziej się poubieram, czy dziesieć maseł drogich i dziesięc tanich czy dwadzieścia średnich. itp itd. Staram się zachowac równowagę między teraxniejszością a przyszłością.
                                  • hanusinamama Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 22:53
                                    NO ja nie wszystko płacę kartą. Czesc jednak gotówką
                          • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:05
                            Excela nie prowadzę, ale w telefonie mam prawie wszystko co w firmowym laptopie, więc mogę sprawdzać pocztę, kalendarz czy wziąć udział w spotkaniu mając tylko telefon.
                      • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:03
                        Lubię robić zdjęcia, robię ich dużo bo to dla mnie rodzaj pamiętnika, a w nowych telefonach aparaty są świetne i nie muszę nosić aparatu fotograficznego. Żeby być na bieżąco, telefon wymieniam średnio co 7-8 lat. Kupuję lub dostaje w prezencie najnowszy model i używam tak długo aż nie zacznie szwankować
                        Korzystam też z mnóstwa aplikacji (od banków po pracowe Teams), więc musi być w miarę szybki i bezpieczny.
                        • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:12
                          Ja mam takie love-hate reacje ze zdjęciami. Chciałabym robic ładne, ale żeby robić ładne to trzeba ćwiczyć, a ja nie cwiczę bo nie lubię robić bo nie umiem, itd. Poza tym mnie to rozprasza. Moje nieliczne zdjęcia to tragedia (kiedyś tu wklejałam, przy wielu były właściwe komentarzebig_grin)

                          p.s. smartfona też mam (6 lat) ale dla mnie to nie telefon tylko minilaptop, głownie podróżny. Ale pewnie troche będę musiała zaszalec niedługo - bo mój 6 letni smartfon jest w gorszym stanie użytkowym niż moja nokia)
                          • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:17
                            Ja mam tak z rysowaniem ☹️
                          • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:17
                            Fakt, zdjęcia masz jak robione tosterem, nic nie widać, nie wiadomo co jest na zdjęciu plus prawdopodobnie brudny obiektyw.

                            Akurat robienie zdjęć telefonem jest dziecinnie proste, te nowoczesne mają opcję ustawień manualnych jak dobry aparat, ale można tylko wcisnąć guzik i większość zdjęć jest całkiem ok, nic nie trzeba ustawiać. Byle fotografowany obiekt był widoczny 😉
                            • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:22
                              Kiedyś priness (slusznie) skomentowała moje crumble jako kalafiora z bulka big_grin

                              Dobra, przyznam się, na moim aparacie są takie rózne ikonki do wyboru. Nigdy się nie zainteresowałam do czego służą. To znaczy pewnie parę razy, ale zaraz zapomniałam.big_grin Jeszcze rzadziej robię zdjęcia na służbowym ajfonie - wcale nie lepsze. Poczynając od kadrowania. Inna sprawa, że ja zawsze mam poczucie, że jak robię zdjęcia to komuś przeszkadzam i staram się to robić w ułamku sekundy.

                              Może coś mi się zmieni z nowym smartfonem
                              • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:23
                                p.s. za to potrafię montować filmy /video! big_grin
                              • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:25
                                Ex mojego męża jest taka ułomna fotograficznie. Bez względu na to, czym te zdjęcia robi nigdy nie wiadomo co na nich jest 😅
                                • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:28
                                  A ona nie jest przypadkiem fotografem?
                                  • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:29
                                    Nie, jest stenotypistką w sądzie.
                                    • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:33
                                      a to mi się coś pomyliło
                                      • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:46
                                        Wannabe fotografką to jest moja pie...ięta szwagierka, ta co trzymała maltańczyka 3 lata na balkonie.
                                        • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:54
                                          a, możliwe, kojarzyłam, że ktoś taki był
                                          • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 17:59
                                            Siostrzenicy męża zrobiła taka sesję ślubną, że hoho! Najpierw wypie...la na ziemię stroik na postumencie w kościele w trakcie ceremonii a potem młodzi o zdjęcia ponad rok się prosili a za usługę oczywiście zapłacili...
                                            • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 18:02
                                              Najpierw wypie...la na ziemię stroik na postumencie w kościele w trakcie ceremoni

                                              to ja, to ja, to ja big_grin

                                              P.S. kiedyś, co prawda bez robienia zdjęc, rozwaliłam instalację na wystawie bo myslałam, że to ściana i sie oparłam big_grin
                                              • szarmszejk123 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 18:07
                                                Ja kiedyś przyjebalam twarzą w szybę... Drzwi były obok 🤦 krew się lała strumieniami :p
                        • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:41
                          Mam podobnie, tzn. też robię dużo zdjęć i lubię to, z aplikacji wszelakich także korzystam i zdarza mi się pracować tylko w oparciu o smartfon. Chciałabym korzystać z niego jak najdłużej, ale 5 czy 6 lat używałam tylko pierwszej komórki, kupionej w 2000 wink Aktualny smartfon mam od dwóch lat, poprzedni zaczął się rozkraczać po jakiś 3,5 roku. Jak to robisz, że wymieniasz co 7/8 lat..?
                          • andace Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 22:42
                            Kupuję najwyższy dostępny model z dużą pamięcią, w zeszłym roku wymieniłam Iphone 8plus 256 na 17pro 512 i to głównie dlatego że część aplikacji przestawała działać, bo były tylko uaktualnienia bezpieczeństwa na starym telefonie.
                            Czyszczę telefon regularnie, zgrywam kopię zapasową zdjęć, nie mam nadmiaru aplikacji, nie podłączam tlefonu do ładowarki jak mam 30% baterii.
          • asia.sthm Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:15
            moni_485 napisała:

            > Zdecyduj się czy jesteś biznesłomen z mieszkaniami na wynajem czy matką polką l
            > edwo wiążącą koniec z końcem, bo narracja ci się rozjeżdża.

            moni hak tak od czapy zagada to natychmiast się zmywa, jak rzygnie komuś pod nogi to nawet się nie sprawdzi ile ma na butach 🤣
    • kokosowy15 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:14
      Zwolnij kamerdynera, jedna pokojowka moze ci wystarczy, nie wynajmuj calego odrzutowca gdy lecisz na Hawaje, jednogwiazdkowy Michelin tez powinien ci wystarczyc. Z takich malych ograniczen w konsumpcji tworza sie duze oszczednosci. Najlepiej zas, po prostu zwieksz swoje dochody, nie bedziesz musiala biedowac.
    • hailey_bieber2004 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 15:31
      U mnie Sprawdza się podzielenie wydatków opcjonalnych na 3 grupy:
      - nie do końca intencjonalne, a bardziej wynikające z roztrzepania/lenistwa/złej organizacji - u mnie jakieś przedłużania odbioru paczki, taksówka zamiast zbiorkomu bo za późno wyszłam, zamawianie jedzenia bo nie chciało mi się zrobić zakupów, gubienie rzeczy, kupowanie książki bo muszę teraz zaraz, zamiast poczekać aż będzie w bibliotece. Mnóstwo kasy tędy ucieka.
      - uprzyjemniające życie, ale nie do końca esencjonalne
      - również z gatunku przyjemności, ale te, bez których sobie nie wyobrażasz radości życia (u mnie wydatki włosowe i związane z podróżami)

    • dwa_kubki_herbaty Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 16:17
      Rzucilam fajki, mam nadzieje ze skutecznie.
      Przez 30 lat to mieszkanie we wroclawiu przepaliłam. Takie 60 metrowe ;P
      • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:33
        dwa_kubki_herbaty napisała:

        > Rzucilam fajki, mam nadzieje ze skutecznie.
        > Przez 30 lat to mieszkanie we wroclawiu przepaliłam. Takie 60 metrowe ;P

        Nigdy nie paliłam.
        Gdzie jest moje mieszkanie..??
        tongue_out
        • mocca26 Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:40

          > Nigdy nie paliłam.
          > Gdzie jest moje mieszkanie..??
          > tongue_out


          Pewnie w tym samym bloku co moje big_grin
          • chlodne_dlonie Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 19:58
            big_grin

            Przybij piątkę, 'Sąsiadko'!
        • trampki-w-kwiatki Re: Jak się oszczędza - wątek na wtorek 02.06.26, 20:58
          W tym samym miejscu co moje Lambo 🙄

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka