geez_louise
12.06.26, 14:36
Od zawsze mam problem ze strojami kąpielowymi. Jestem niska, grubawa, mam biust 75I, na wakacje niby zawsze coś upoluję w triumfie albo polskich firmach dla biuściastych, ale to zawsze nie to. Zbyt zabudowane, zbyt nudne, za 40 lat mogłabym dalej te stroje nosić i moja psiapsi Jadwinia z domu opieki zapyta, gdzie taki porządny i pasujący do wieku strój kupiłam.
I jadę z tymi strojami na wakacje, a tam dwa razy grubsza ode mnie, napruta i kiepsko wytatuowana Angela ma super bikini ze złotymi elementami, falbankami i prześwitami. Jakoś nigdy się nie zebrałam żeby zapytać. Teraz grzebię w necie i znów nic ciekawego. Wszystko na energiczne 80-latki.