Gość: kierownik
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.03.06, 12:47
Witam!!
Śmiem zaryzykować pewną teorię. Otóż uważam, że najbezpieczniej byłoby na
drogach gdyby kierowcy jeździli w taki sposób aby jak najrzadziej używać
hamulców; w zasadzie ograniczając się do używania hamulca do zatrzymania lub w
trudnej sytuacji. Wydaje mi się, że gdyby uczono świeżych kierowców do takiego
stylu jazdy, byloby o wiele bezpieczniej. Hamowanie silnikiem przy odpowiednim
odstepie i odrobinie wprawy daje wystarczajace rezultaty!!
Nie przyjmuje argumentu, ze taki styl jazdy spowalnia ruch, bo to zjawisko
marginalne albo w ogole nie wystepujace... a chyba lepiej troche wolniej a o
ile bezpieczniej!!