nadalniemampomyslu
05.07.26, 00:27
Razem z mężem jesteśmy raczej introwertywni, ja chyba również jestem w spektrum autyzmu, ale nie mam diagnozy. Oboje pracujemy, mąż ma taka pracę że pracuje sam, ja z innymi ludźmi, ale relacje poza pracę nie wychodzą. I tak sobie uświadomiliśmy że nie mamy żadnych znajomych aby wyjść na piwo, wyjechać na weekend albo razem spędzić Sylwestra. Jesteśmy 45+, wiadomo w młodości więcej się znajomych miało ale te relacje się rozpadły. Czy ktoś też tak ma?