bowemniejest_6
04.08.26, 10:12
w upal wywoluja zadze mordu, chec wyprowadzki do Longyearbyen (tam zimno i umierac nie wolno), odruch wymiotny i inne atrakcje. U mnie:
- osoby, ktore zamiast prysznica wola na siebie wylac litr jakiegos smierdziela. Wlasnie wrocilam z zakupow i myslalam, ze w kolejce do chaty skisne. Gosciu tak capil znienawidzonym przeze mnie zapachem (rok temu lub dwa byla moda na to cholrstwo, takie duszace, jadace nie wiem potem, sikami i rozkladajacym sie cialem), no myslalam, ze nie dam rady i 🤢
- Damulki, ktore czy w zbiorkomach, czy kawiarniach potrafia wylozyc brudne i zapocone kopyta na krzeslo na przeciwko lub obok
- ludzie smierdzacy w upal piwem lub nie strawionym alkoholem
- faceci z jednym dlugim pazurem na malym palcu drapiacy sie nim na widoku w uchu, nosie, pepku i ogladajacym wykopaliska,
- piszczace dzieci
- mloty pneumatyczne
- idioci jezdzacy po nocach autami z koszmarna muzyka na full, kiedy czlowiek modli sie, by przespac sie chociazby 2 godziny bez wybudzania
I pewnie jeszcze milard innych. Czytalam ostatnio, ze genialni naukowcy odkryli korelacje pomiedzy utrzymujacym sie upalem a ogolnym wku… wem. Jakby nie wystarczylo wyjsc z domu, zamiast miesiacami badac. 🙄🤦♀️ Jestescie oaza spokoju, usychajaca lelija, czy definicja wkur…u z krotkimi przrwami na inne odczucia?