Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz przyszle auto bombelki

12.08.26, 18:42
Wczoraj pytałam.o formalności zakupowe a dziś dojazdowe. Wymarzone auto bombelki niestety stacjonuje 250 kilometrów od nas. Bombelka ledwo co zdała orawo jazdy, póki co ma tylko to tymczasowe , auto ubezpieczenie sprzedającego. Czy bombelka może tym autem jechać zanim ogarnie swoje ubezpieczenie z umowa sprzedazy/kupna ? Pomijając mój zawał , bardziej mnie te formalne kwestie nurtują. Pewnie to ja nim przyjadę skoro i tak muszę z nią jechać żeby podpisać razem umowę ale pewnie będzie jednak chciała je wypróbować na jakimś odcinku....
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 18:50
      Nie znam się, więc się wypowiem, bo ostatnio kupowałam auto w salonie, ale używane. Od razu przy podpisaniu umowy było wypowiedzenie starego ubezpieczenia i jechałam z salonu już z ubezpieczeniem na moją firmę. Sprzedający w salonie przedstawił mi ofertę ubezpieczenia, którą przyjęłam. Jak nie jesteś pewna, zadzwoń i spytaj.
      • slonko1335 Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 18:54
        Ale tu prywatny sprzedawca.
        • alpepe Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 19:13
          Nie dałabym bombelce jeździć, dopóki wszystkie papiery by się nie zgadzały. Koniec, kropka.
          • slonko1335 Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 19:18
            No ja właśnie nie wiem czy się zgadzają czy nie. W sumie ja też nie będę mieć na to auto ubezpieczenia.....
          • 35wcieniu Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 19:54
            OC jest przypisane do pojazdu, nie do kierowcy. Można nawet po zakupie kontynuować polisę sprzedającego, więc o ile na umowie sprzedaży jest godzina to problemu zasadniczo nie ma.
    • 35wcieniu Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 19:34
      Może. Zadbaj żeby w umowie była wpisana godzina sprzedaży. W razie czego to dużo upraszcza.
      • 35wcieniu Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 19:40
        Tyle jeśli chodzi o formalnosci. Natomiast dużo rozsądniej żeby z nią pojechał ktoś doświadczony i jej tym autem wrócił, bo do nowego auta nawet "stary" kierowca zwykle musi się przyzwyczaić, a co dopiero ktoś kto ma 0 doświadczenia w jeździe ogólnie, czymkolwiek i nie zna trasy.
        • slonko1335 Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 19:46
          Tak tak ja z nią pojadę i nim wrócę chociaż tak jak piszesz stresuje mnie inne auto na ten powrót ale ona pewnie też będzie się chciała przejechać chociaż kawałek po okolicy.
    • b.bujak Re: Jeszcze raz przyszle auto bombelki 12.08.26, 20:21
      nie wiem, jak to jest w przypadku sprzedaży, ale coraz częściej spotykam się z tym, że ubezpieczyciele dodają klauzulę ograniczającą udostępnianie auta osobom poniżej jakiejś tam granicy wiekowej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka