asiab_2004
08.02.05, 19:58
powiedzcie co zrobic z mezem nierobem ktory tylko i wylacznie wymaga. Dzis
jest dzien kresu moich sil. i przyznaje ze coraz czescie mysle o rozwodzie.
nie dam rady. ryczec mi sie chce. od 16 godziny chodze po mieszkaniu i ciagle
cos robie. a on? żre, gra i lezy. w przerwie obejrzy telewizje. jako swoja
wymowke stosuje swoja prace (pracuje od 2 - 14) ale to go absolutnie nie
tlumaczy. wkrotce ja zaczynam prace na pelen etat (do tej pory pół)i nie mam
pojecia co zrobic z tym wszystkim. poradzie blagam bo chyba mi serce peknie