e_madziq
17.02.05, 10:34
Dzis rano, gdy mama przyszła do nas (opiekuje sie moim synkiem, gdy
wychodzimy do pracy)w pewnym momencie uslyszałam jak mówi do mego
męża "Tomku, jak będziesz swoje buty czyścil, wypastuj też moje". Może nic ,
ale zdębiałam, mój malzonek chyba też, bo odruchowo spytał "BUTY??".
Nie spodobało mi się to, ale jestem ciekawa waszej opinii.