Wczoraj od samego rana miał wymioty i biegunkę.
Niestety nie przeszło i dostaliśmy skierowanie do szpitala.
Ponieważ na Działdowskiej (W-wa) nie było miejsc, wysłali nas na Sienną i niestety Maciuś musiał zostać

Podejrzenie - rotavirus

Dostał kroplówy i dziś jest troszeczkę lepiej, wyniki badań będą dzisiaj po południu lub jutro rano.
Dobrze, że można tam zostawać z dzieckiem i spać z nim na łóżku. Personel też super, byłam bardzo mile zaskoczona.
Teraz siedzi mój mąż, ja jadę ok. 16.
Nie powiem - że mi wesoło

((
Proszę o troszkę wsparcia
Pozdrowienia
Ligia