Dodaj do ulubionych

Po urodzinach męża

20.02.05, 17:15
Kilka dni temu prosiłam o poradę, co mam zrobić na obiad urodzinowy męża i
jaki prezent kupić. Na obiad było: zupa-krem groszkowa z jajkiem, na drugie
schab nadziewany żurawinami, roladki z indyka z szynką i serem w panierce,
ziemniaczki, kapusta z grzybkami zasmażana i surówka z kapusty pekińskiej z
kukurydzą, ogórkiem kiszonym i papryką. Wszyscy mówili, że dobre...wink
A prezent - zrobiłam książeczkę z kuponami na różne przyjemności... Dokupiłam
kilka par majtasów. Miał być jeszcze golfik, ale nie było kolorów. Może
jeszcze będą, to dokupię.
Za wszystkie pomysły i podpowiedzi dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Marinera
Obserwuj wątek
    • betka77 Re: Po urodzinach męża 20.02.05, 17:28
      Super, ze sie udalo. A moze podalabys przepisy na te pysznosci
      bo chcialabym cos chociaz raz ugotowac, a mam dwie lewe rece do tego. Ale by sie maz zdziwil wink Pozdrawiam
      • marinera Re: Po urodzinach męża 20.02.05, 18:33
        Zupa:
        włoszczyzna, kilka puszek groszku (lub świeży, zielony), kostka rosołowa.
        Gotujesz włoszczyznę, dodajesz groszek, kostkę. Jak się razem trochę pogotuje
        to albo blenderen, albo mikserem rozdrabniam na krem. Dodaj śmietankę, trochę
        podgrzej i ... gotowe!!! Serwuję z jajkiem ugotowanym na twardo pokrojonym w
        ósemki.
        Schab:
        kawałki schabu bez kości (grubość ok. 2 cm), żurawina cała ze słoiczka (lub
        borówki), kilka wykałaczek. W schabie robię "kieszonkę" nożem, leciutko
        rozbijam tłuczkiem (trzeba uważać, żeby nie podziurawić mięsa) i do kieszonki
        wkładam żurawinki. Spinam wykałaczką, obtaczam w mące i na patelnię. Obsmażam z
        dwóch stron na rumiano i do prodiża. Podlewam trochę wodą i dusi się ok. 30-40
        min. Podaję z resztą żurawin, a z wykałaczkami męczą się jedzący wink
        Roladki:
        filet z indyka, kilka plastrów szynki i żółtego sera. Filet kroję na plastry,
        robijam je, kładę plasterek szynki i sera. Zawijam, obtaczam w panierce i na
        patelnie. Trochę muszę sie posmażyć, żeby nie były surowe.
        To tyle, smacznego i zadziw męża. To nie jest trudne (te potrawy).
        Pozdrawiam
      • betka77 Re: Po urodzinach męża 20.02.05, 23:57
        Wow! Ty to naprawde sama robilas! Myslalam, ze napiszesz ze zamowilas w jakiejs knajpie smile..Dzieki za przepisy. Na pewno sprobuje zrobic chociaz te zawiniatka z indyka - zdaja sie byc najprostsze. Kurcze, musze nauczyc sie gotowac, chociaz dla Malej. Wielkie dzieki. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka