sta_mag
26.02.05, 21:34
Ostatnio złapłam męża jak czatował z jakąś kobietą. Piszę "złapałm" bo od
dłuższego czasu to ukrywał, jak wchodziłam do pokoju to przełączał na inne
neutralne strony, ale ostatnio nie zdążył. Przyznał się w końcu ale najpierw
mnie okłamywał. Poczułam się strasznie, szczególnie że były to jakieś sex
czaty, wręcz odebrałam to jak zdradę. Ciężko teraz, nie rozmawiamy, nie
potrafię się jakoś przełamać. Czy może ja zbyt ostro zareagowałam, może to
jest normalne, tylko ja to tak odbieram. Proszę żeby napisały te dziewczyny,
które to przeżyły, co zrobiły?