mameja2
19.03.05, 17:04
Jest jeszcze jeden sposób, koniecznie zacząć rozmawiać z dzieckiem o złym
dotyku.Nie tylko w odniesieniu do męskich członków rodziny ale w ogóle dla
bezpieczeństwa córki. Powinna wiedzieć, że to ONA decyduje czy i jak można ją
dotykać, nie mówiąc o całowaniu. To jest zwyczajne molestowanie, takie
wymuszanie! Będzie myślała, że powinna się całowac z dorosłymi, nawet jak
tego nie chce, może jeszcze w usta! To okropne! Nie dałabym robić czegoś
takiego dziecku! Każdy człowiek z czasem wyrabia sobie własną strefę intymną,
jeden lubi jak inni są w odległości metra, inny dotyka swego rozmówcę. Nie
wolno tego niszczyć w dziecku, ono samo wie najlepiej. Inną sprawą jest
pobłażanie i rozpieszczanie, tu też potrzeba konsekwencji ze strony matki i
reszty rodziny. Tak, porozmawiaj z rodziną, najpierw chyba z mężem, jeśli
masz do niego zufanie. Sama jednak musisz podjąć takie działania, dzięki
którym córka w przyszłości nie będzie miała do Ciebie pretensji, że czegoś
zaniedbałaś. Życzę powodzenia!