Dodaj do ulubionych

MŁODA MAMA I TIPSY.

05.04.05, 19:42
Razi Was to?
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 19:46
      A co? Lepsze poobgryzane? wink
      Tak tylko pytam.... wink
      • ledzeppelin3 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 19:51
        Mnie w matkach razi tylko jak tłuką dzieci albo ciągną z całej siły za rękę (o
        włos nie wyrwając ze stawu barkowego), albo drą się na dzieci. A tipsy mogą
        sobie mieć nawet na zębach, wygląd nie jest dla mnie ważny.
    • karinka17 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 19:51
      a niby dlaczego???
      • ledzeppelin3 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 19:52
        Dlaczego na zębach czy dlaczego wygląd nieważny?...
        • karinka17 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 19:56
          dlaczego maja mnie razić Tipsy??
          Musiałysmy jednocześnie posty wysyłac...
          • ledzeppelin3 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:08
            smile)))))
    • maggs1 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:00
      Nie razi - o ile nie są bardzo długie, zresztą jak z takimi długimi pazurami zrobic cokolwiek przy dziecku?
      • mufka51 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:09
        Mnie razi tylko mama na spacerku z dzieckiem z petem w zębach.Ślicznie wygląda
        taka mama pchająca wózek
        • magdalenax Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 08.04.05, 23:49
          Ja tak samo. Tipsy mnie nie drażnią ale matka z papierosem przy dziecku to
          koszmar.
      • maria_rosa Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:12
        Mnie śmieszą baaardzo młode mamuśki w butach na wysokich obcasach, na krótych
        nie umieją chodzić zresztą-jednocześnie pchając wóżek.

        Z niesmakiem natomiast patrzę na odwalone mamuśki, super ciuszki i maska na
        gębie.Niektóre tak odszykowane a ze smalcem na głowiesmile))hehe, które idą za
        rękę z dzieciaczkiem wyglądającym jakoby żył w wielkiej biedzie, nie miał
        porządnych ( czytaj czystych i bez dziur ) ubranek.

        Dziś widziałam taką w metrze....tipsy,super ciuchy a dzieciak w najgorsze
        łachmany ubrany.
        Szkoda słów.
        Pozdro.
        • verdana Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:16
          Bo moze matka pozwala mu bawić sie i brudzic do woli, a super wyszykowanemu by
          nie pozwoliła. Dla mnie to raczej normalne. Dobrze wychowane dziecko wracajace
          z udanego spaceru powinno byc obłachane. Matka niekoniecznie.
          • ma.pi Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 21:07
            verdana napisała:

            > Bo moze matka pozwala mu bawić sie i brudzic do woli, a super wyszykowanemu
            by
            > nie pozwoliła. Dla mnie to raczej normalne. Dobrze wychowane dziecko
            wracajace
            > z udanego spaceru powinno byc obłachane. Matka niekoniecznie.



            No wlasnie, moje wlasna matka jak my jeszcze bylismy mali uslyszala
            tekst "Patrzecie, sama sie wystroila a o dzieci nie dba". Chyba nie musze
            opisywac jak wygladalismy wracajac wtedy z parku.

            Pozdr.
        • moofka Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:25
          maria_rosa napisała:

          >hehe, które idą za
          > rękę z dzieciaczkiem wyglądającym jakoby żył w wielkiej biedzie, nie miał
          > porządnych ( czytaj czystych i bez dziur ) ubranek.
          _____________________________
          mój prawie dwuletni synek potrafi sie w ciągu 10 minut tak urządzić, że wygląda
          jak nieboskie stworzenie
          do tego nigdy nie wiadomo gdzie znajduje cos zeby sie oblac od kolan po brode
          w domu pół biedy, ale poza nim trzeba szukac rozwiązan awaryjnych
          kiedy wraca do domu w bluzie swojej 12-letniej ciotki i jakichs dyzurnych
          galotkach w groszki to wtedy sie mówi ze "Zbychu jest naprawde dobrze ubranym
          facetem" wygląda słodko smile
          ale juz widze jakbys to skomentowała, bo ja ide obok niego i mam wysokie obcasy
          i makijaz na gębie smile
          • maria_rosa Re: do moofka 06.04.05, 12:12
            Nie chodziło mi o takie sytuacje bowiem to normalne, zresztą sama mam syna i
            wiem w jakim czasie potrafi się ubrudzić.
            Może nie napisałam tak jak powinnam.
            pozdr.
        • nanuk24 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 20:19
          Rozumiem, ze kobieta po urodzeniu dziecka przestaje byc kobieta, a staje sie
          tylko i wylacznie matka?
          Niesamowita teoria.
          Bo wyobraz sobie, ze zawsze jestem umalowana, kiedy wychodze z dzieckiem na
          spacer i nasze tylko i wylacznie buty na wysokim obcasie. I w tych butach
          dziennie pokonuje 10 mil. W innych butach chodze jak pokraka i dosc czesto sie
          potykam.
          Osobiscie wole patrzec na zadbana matke w butach na obcasie, niz na matke zyciem
          zmeczona w rozciagnietych dresach, ktora zapomniala, co to poranna toaleta.
    • moofka Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:18
      u mamy czy nie u mamy tipsy mi sie nie podobają
      kojarzą mi sie z panienkami takimi...
      maja być niby eleganckie a są trochu wiocha smile
      to tyle
      zwłaszcza te dżeciki i kwiateczki do szaregoburego swetereczka we wtorkowy
      poranek jakos mi nie pasują
      przy dziecku są chyba niepraktyczne
      raz widziałam jak kolezanka zatanczyła tipsem w tancu o partnera
      oderwało jej pazurka prawie do nasady, reszte imprezy przepłakała w pokoju

      • moofka Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:27
        moofka napisała:

        > raz widziałam jak kolezanka zatanczyła tipsem w tancu o partnera
        > oderwało jej pazurka prawie do nasady, reszte imprezy przepłakała w pokoju
        -----------------------
        a ty tipsem to ona zahaczyła oczywiście a nie zatanczyła big_grin
        w kazdym razie mało smiesznie było, bo krew sie lała z pół godziny
    • mama_oli_i_tomka Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 05.04.05, 20:48
      Mnie nie razi, bo sama noszę tipsy od prawie 10 lat. Dodam, że bez tipsów nie
      jestem w stanie nic zrobić. Jak pracowałam i nie miałam dzieci nosiłam bardzo
      długie, teraz spokorniałam smile i noszę znacznie krótsze. Wcześniej malowałam na
      ciemny granat lub czekoladowy brąz, teraz robię francuski manikiur.
      Na koniec mała anegdota - był grudzień 2003 roku, dokładnie sobota 20 grudnia.
      Akurat zdjęłam stare paznokcie i planowałam w niedzielę zrobić sobie fajne
      pazurki na Wigilię. Dodam, że byłam wtedy w 8 mcy ciąży (spokojna bo termin na
      25 stycznia smile. No i w nocy z soboty na niedzielę mnie złapały skurcze.
      Szpital, porodówka i w niedzielny poranek urodziłam syna. Super tylko, że nie
      miałam swoich paznokci. Bardzo sie męczyłam i w poniedziałek mężulo dostarczył
      mi do szpitala cały mój paznokciowy sprzęt. Paznokcie zrobiłam w kibelku, bo
      nie chciałam w pokoju dziewczynom smrodzić. Potem na łóżku szpitalnym już je
      tylko piłowałam, aby były gładkie i jednakowej długości. Moje sąsiadki, a
      jeszcze bardziej położne i pielęgniarki od noworodków, dziwiły sie jak to
      możliwe, że bez paznokci miałam dwie lewe ręce, a z paznokciami radzę sobie -
      zwłaszcza z maluszkiem - wyjątkowo sprawnie.
      Na koniec mała informacja - nigdy nie urwałam sobie sztucznego paznokcia wraz z
      naturalna płytką (co najwyżej odpadał sztuczny bez bólu i krwi). Nigdy nie
      podrapałam sztucznym paznokciem dziecka (a mam ich dwoje), za to bardzo krótkim
      naturalnym (bo czasem nie robię paznokci od razu ale następnego dnia) niestety
      zdarza się to zawsze gdy te naturalne akurat mam. Nigdy nie nosiłam na
      paznokciach cekinów czy innych błyskotek (próbowałam ale szybko zdejmowałam bo
      mi się nie podobały).
      Pozdrawiam serdecznie

      ps. Chodzę w butach na obcasie, moze nie 10 cm a 3 do 5 cm ale jednak. Dzieci
      zawsze ubieram ładnie, czysto i elegancko. To że sie pobrudzą to niestety
      norma. Wchodzę do piaskownicy, robię babki, latam po huśtawkach i takie tam.
      Ani długie paznokcie, ani mój elegancki strój ani wysoki obcas nie
      przeszkadzają mi w aktywnej zabawie z dziećmi. Wolę to niż zdezelowane adidasy
      i rozciągnięty wymiętolony dres.
      • bedada Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 12:22
        Lepsze tipsy niz poobgryzane,połamane z żałoba za paznokciami.W pielęgnowaniu
        dziecka raczej nie przeszkadzają chyba,że są mocno długaśne.
        Bardziej razi mnie jak idzie mama z wózeczkiem i papierosem w zębach.
    • triss_merigold6 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 12:36
      Mnie się w ogóle tipsy nie podobają. Krótkie ewentualnie tak jeśli maskują
      fatalne paznokcie (słabe, łamliwe). Jako ozdoba - wieś tańczy i śpiewa.
    • kingaolsz Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 15:12
      Tipsy mnie w ogole nie raza, ale tez zdecydowanie bardziej taka mamuska z fajka
      w zebach.

      Kinga
    • jagienkaa Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 15:40
      mnie specjalnie nie razi, ale się zastanawiam jak one je utrzymują - ja nawet
      pomalować nie mogę, od razu mam zniszczone.
      • wieczna-gosia tipsy mialam raz 06.04.05, 15:42
        wlasne paznokcie zalalam wtedy mieszanina kwasow.
        Tipsy byly krotkie i naturalne a nie wies tanczy i spiewa, ale niestety po
        tygodniu zalalam ta sama mieszanina tipsy.

        Moje wlasne paznokcie mniej smierdzialy.
    • mamaskarba Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 19:40
      A co, jak się zostaje mamą to nie można dbać o siebie? Mam długie tipsy, zawsze
      robię staranny makijaż i noszę szpilki. To, że zostałam mamą nie znaczy, że mam
      wyglądać niechlujnie.
      • karinka17 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 19:53
        a ja własnie ide zrobic sobie żelowe tipsy do kosmetyczki smile)
        swoje mam bardzo krótkie, a niedługo jadę na wesele (po ciąży strasznie sie
        łamią i pękają, że nie mogę z nimi dojść do porządku).
        Mam zamiar zrobić sobie nie zadługie bo odwykłam od długaśnych.
      • triss_merigold6 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 06.04.05, 20:27
        Zależy co dla kogo oznacza zadbanie.P
        Szpilek nie nosi się na wszystkie okazje, staranny makijaż znakomicie spływa
        przy wysiłku fizycznym nie mówiąc o tym, że podczas wczesnorannego spaceru z
        psem i nabywania gazety staranny makijaż wygląda lekko komicznie.
        • mamaskarba Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 07.04.05, 09:17
          Oczywiście, że szpilek nie nosi się na wszystkie okazje, dlatego nie napisałam,
          że noszę je zawsze. Noszę je czasami. W sensie, że nie zrezygnowałam z nich
          zostając mamą. A makijaż noszę zawsze, rano po gazetę nie wychodzę, psa nie
          mam, a oczywistym jest, że na basen się nie maluję, ani wtedy, gdy idę na
          fitness. A poza tym noszenie makijażu nie uważam za komiczne, gdyż przez
          określenie makijaż można rozumieć nie tylko "tapetę", ale także delikatny tusz
          na rzęsach i róż na policzkach.
    • iwles Tak. 07.04.05, 10:47
      Tak - rażą mnie tipsy u młodych mam. Bo nie wyobrażam sobie, jak można robić
      cokolwiek przy małym dziecku, kąpać, smarowac oliwką ciało czy buzię kremem,
      przewijać, przytulać do piersi, ubierać i nie zadrapać.
      Sama, jeszcze w ciąży, nosiłam swoje długie paznokcie. Ale teraz nie umiałabym
      z takimi nic zrobić przy dziecku.
      Poza tym - moje dziecko czasami bawiło się moimi palcami i nie raz wkładało je
      sobie do buzi - i co? Miało ssać lakier, albo, co gorsza - to świństwo, z
      którego robione są tipsy ?
      • malwisienia Re: Tak. 07.04.05, 11:31
        ja co prawda tipsów nigdy nie miałam ale za to mam długie paznokcie i jeszcze
        mi się nie zdażyło podrapać dziecka
        • mayessa A moje zdanie jest takie: 07.04.05, 11:42
          w ogóle nie lubie tipsów i to nie ma znaczenia u kogo.Szczególnie tych
          nienaturalnie dlugich
          • pola777 Re: A moje zdanie jest takie: 07.04.05, 12:10
            ja mam akrylowe pazurki ok 5-7mm poza naturalna krawedz paznokcia i sa sliczne -
            zrobione na francuski manikiur. Nie sa to doklejane platikowe plytki tylko
            akryl nakladany na papierowych szblonach pozniej po wyschnieciu jest
            spilowywany do pozadanego ksztaltu i dlugosci.
            Paznokcie wlasne tez mam ladne ale nie mam czasu zapuszczac pilowac i malowac
            co 3 dni. Na akrylu lakier nie odpryskuje chyba nigdy, jedyny minus to co 3
            tygodnie wyprawa uzupelnic 'odrosty' i spilowac czubki oraz nalozyc nowy lakier.
            Paznokcie nie przeszkadzaja mi w niczym a mam przez 3 tygodnie spokoj. Dluzsze
            paznokcie wyszczuplaja palce i ogolnie czuje sie bardziej sexy.
            Ostatnia rzecza jaka ktos moglby powiedziec o arylowych pazurkach to wiocha, a
            ja nawet jesli jestem mloda mama mam ochote wygladac super.
            Przy wysilku fizycznym owszem makijaz sie zmywa. Ale zalezy od tego czy umiesz
            sobie zrobic lekki makijaz i jak dobre masz kosmetyki. Ja na silowni nosze
            lekki makijaz i nigdy nic mi falami nie splywa po twarzy.
            Rano nakladam rozswietlacz na krem dzienny plus cos a la podklad
            poltransparentny i lekko maluje rzesy. Jest to staranne aczkolwiek nie wyglada
            dziwnie... smile

            • allaxx2 tipsy,akryl,disco polo,wieś tańczy i śpiewa:) 07.04.05, 13:13
              to jest moja opinia.
              Własne ale zadbane mogą być nawet milimetrowej długości.
              Nie toleruję też doczepianych włosów-błeee
              • pola777 Re: tipsy,akryl,disco polo,wieś tańczy i śpiewa:) 07.04.05, 14:09
                a ja wlasnie chcialabym sobie zagescic wlosy troche..

                To fakt, wszystkie kobiety z pierwszych stron gazet to musza byc ble wiesnary
                tanczace w rytm disco polo... szkoda tylko ze niektore z nich sa ikonami stylu
                w europie i na swiecie smile
                • allaxx2 Doda i Mandaryna:) 07.04.05, 14:21
                  ostatnio nawet Minge jakoś dziwnie wyglądasmile


                  aha jeszcze Victoria Beckham i Pamelka oraz Paris Hiltonsmile)))
                  • e_r_i_n Re: Doda i Mandaryna:) 07.04.05, 20:53
                    allaxx2 napisała:

                    > Paris Hiltonsmile)))

                    Ta to jest dopiero ikona stylu smile))
                  • zona_wojtka Re: Doda i Mandaryna:) 07.04.05, 21:18
                    allaxx2 napisała:

                    > ostatnio nawet Minge jakoś dziwnie wyglądasmile

                    Przegina. I nie wygląda dziwnie tylko nienaturalnie. Delikatnie mówiąc...
    • czajkax2 Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 08.04.05, 22:34
      Nie razi.
    • ania.freszel Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 09.04.05, 19:53
      razic nie razi....ale kompletnie niepraktyczne
    • mamausi Re: MŁODA MAMA I TIPSY. 09.04.05, 21:44
      nie razi mnie,za to razi mnie mama z brzydkimi,niezadbanymi paznokciami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka