mamsia_dzidzi
20.04.05, 08:00
Zmieniałam nick.
Nie ukłąda nam się w małzenstwie. Po pracy mąż nie pomaga mi przy dziecku
kompletnie, nic.
Ciągle się kłócimy, zaczął podnosic na mnie rękę,a ja na niego (szarpiemy
się). I to jest na porządku dziennym. Wczoraj po wielkiej awanturze, mąż
chciał dosłownie skończyc z sobą.Szantażuje mnie.Mamy problemy finansowe,
mieszkaniowe,kiepska praca, nic się nie układa. Dlatego tak jest. Nie
potrafimy tego zmienic. On poweidział ze mam sobie zmienic faceta, bo on nie
potrafi nic. Winie go o to ze mało zarabia, ze pieniadze wszystkie ida na
jedzenie, nic inngo nie kupujemy bo nie starczy.Ja wiem ze to nie jego wina,
ze teraz ciezko znalezc prace, ale moja tez nie jest wina. Mam tego dosc,
odzice odwrócli sie od nas.Jestesmy tylko sami sobie.
Powiedzcie, co mamy zrobic.