...tam robię awanturę

No, nie taką ogromną, bo nie potrafię, ale wypytuję
się kierownictwa dlaczego np. w domu handlowym 2-piętrowym nie ma wind!
dzisiaj chciałam wejść do galerii centrum przy marszałkowskiej (Wa-wa) i nici.
Na całą galerię ani jednej windy. Przyleciała miła paniz obsługi sklepu, na
oko rozmiar 34

i powiedziała, że mi pomoże po tych schodach z wózkiem i
dzieckiem i dwiema torbami. No to się pośmiałam i sobie poszłam, ale w duchu
to się pozłościłam. Nie uważacie, że to dziwne?
Albo kiedyś moją koleżankę nie wpuszczono z wózkiem do Zary, śmieszne, bo jest
tam dział "dzieciakowy"...
Gdzie jeszcze nie da się wjechać z maluchem wózkowym?
Jomamma