neniach
28.04.05, 18:38
Szwagier mieszka razem z nami.Od jakiegoś czasu mnie denerwuje( juz kiedys
pisałam).Na każdym kroku krytykuje,wg niego nic dobrze nie zrobiłam.Wiem też
że mnie oczernia przed obcymi osobami.Jak czegoś potrzebuje to dopiero
potrafi byc miły i ciepły.Czuje do niego ogromny żal i przykro mi jest że tak
mnie postrzega.Problem jest w tym że nie wiem jak się zachować jak
przyjedzie jego dziewczyna(mój mąż ją zaprosił).Nic do niej nie mam, ale jego
gadka doprowadza mnie do szału, często wychodze z pokoju jak strzela
wykład.Nie chce się zle zaprezentować! Nie wiem jak postapić.Czy zgodzic się
na jej wizyte.
prosze napiszcie jak zachować zdrowe podejscie?