iwi.c
12.05.05, 15:31
No ja nie powiem, teściowa nie jest moją przyjaciółką i dużo mogłabym o niej o
[pwiadać, ale tak się zastanawiam co z teściami. U mnie na przykład
katastrofa. Własciwie nie chodzi mi o teścia, a o mojego tatę(ale on też
teść, nie?).Na wszystko ma odpowiedź, wszystko robimy źle. Źle ubieramy
dzieci, źle o nie dbamy, żle gotujemy, źle sprzątamy, jesteśmy hiper
nieodpowiedzialni( np. kupiliśmy małej huśtawkę, taką wkręcaną do sufitu. Mój
ojciec to zobaczył i wpadł w histerię(prawdziwa, nigdy go nie widziałam w
takim stanie), że kołki się wykręcą i mała wyląduje na kafelkach, spadnie i
udzerzy potylicą-śmierć!! lub do przodu-zęby wybije, kaleka do końca
rzycia).Ostatnio uczę ja sikać na nocnik. Jestem nieodpowiedzialna bo mała
goni w majtkach i skarpetkach. Dostanie zapalenia płuc i szpital na 100%.
Poza tym jak sika co 10 minut to natychmiast mam iść do lekarza, bo na pewno
ma chore nerki i będzie długie miesiące na leczeniu, a nie wiadomo czy
dializy nie będzie trzeba itd. itp. Nie mogę już Wy tez tak macie?