Dodaj do ulubionych

Spirala a tampony

23.05.05, 10:37
Czy to prawda,ze jak sie ma spirale to nie mozna uzywac tamponow?Mam
wrazenie,ze ginekolog cos mi o tym wspominala przy zakladaniu ale bylam tak
przejeta,ze nie jestem pewna.Wczesniej nie zastanawialam sie nad tym ale
teraz w lecie tampony maja wiele zalet.
Obserwuj wątek
    • 18lipcowa Re: Spirala a tampony 23.05.05, 10:43
      inguna2 napisała:

      > Czy to prawda,ze jak sie ma spirale to nie mozna uzywac tamponow?Mam
      > wrazenie,ze ginekolog cos mi o tym wspominala przy zakladaniu ale bylam tak
      > przejeta,ze nie jestem pewna.Wczesniej nie zastanawialam sie nad tym ale
      > teraz w lecie tampony maja wiele zalet.

      Taa ponoć można zahaczyć i wyjąć spiralę razem z tamponem...
      • 12m12 Re: Spirala a tampony 23.05.05, 10:45
        To prawda prz spirali nie można nosić tamponów.Ja również jestem posiadaczką
        takiego urządzenia.
        • black_currant Re: Spirala a tampony 23.05.05, 10:47
          Naprawdę????

          Ja też mam spiralę i nawet ubierałam się po zakładaniu i spytałam czy mam
          założyć podpaskę czy tampon (bo zakładaną miałam w czasie okresu), lekarz
          powiedział, że to bez znaczenia, mam uzywać tego, co mi wygodniej.

          I faktycznie używam tamponów, kontrolne usg nie wykazują żadnych problemów.
          Więc w czym rzecz?

          ---------------------------------------
          Ania - podwójna mama październikowa smile
          Emilka (1.10.2001)
          Grześ (18.10.2004)
    • zaga25 Re: Spirala a tampony 23.05.05, 16:21
      Ja też mam spiralkę i noszę tampony. Przed chwilą dzwoniłam do mojego gina i
      powiedział, że można nosić bez obaw. Nie ma szans na "zaczepienie"
    • mainecoon Re: Spirala a tampony 23.05.05, 18:37
      Ja również zabezpieczam się spiralką i nie wyobrażam sobie rezygnacji z
      tamponów.
      Moim zdaniem niebezpieczeństwo tkwi nie tyle w ewentualnym "zahaczeniu" o
      wkładkę i jej wyciągnięcie, co raczej w większym ryzyku infekcji.
      Spirala - a przynajmniej ta miedziana - powoduje coś w rodzaju przewlekłego
      stanu zapalnego. Przy tym krew zalegająca w tamponie stanowi wysmienitą pożywkę
      dla bakterii, które przy zbyt długim zaleganiu tamponu ochoczo się rozwijają i
      maja ułatwiony dostęp do "osłabionej" macicy.
      Reasumując - moim zdaniem tampony przy spiralce jak najbardziej pod warunkiem
      rygorystycznego przestrzegania higieny.
      Pozdrawiam
      Hania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka