kasia_ol1 10.07.05, 11:05 witajcie nocne mamy. tak jak myślałam dzieci były bezlitosne. obudziły wcześnie rano biedną mamusię mąż mi grozi odcięciem od netu. a buuu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czajkax2 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 11:46 Niestety nie spimy,a w nocy tylko 2 godziny snu były. Ale jakoś nie czuje się strasznie padnięta,więc jestem Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 11:46 mój po wczorajszym posiedzeniu skwitował mnie paroma słowami ale ich nie przytoczę! Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 11:49 aga55jaga napisała: > mój po wczorajszym posiedzeniu skwitował mnie paroma słowami ale ich nie > przytoczę! Masz ty racje. Bo jak napiszesz jak cię skwitował to zaraz podniosą się głosy oburzenia że jak tak pozwalasz na brak szacunku do własnej osoby))) Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:08 oj Aga, Ty jeszcze o godziwej porze uciekłaś z czata. Ja poszłam po 2 ale Lila Pesteczka I uma to pewnie jeszcze śpią bo pewnie do świtu czatowały)) Ja jestem nieprzytomna, jeszce w koszuli nocnej. Ale biorę się w garć idę pod prysznic i czas jskiś obiad sklecić Czajka jak nie śpisz po nocach to dawj dzisiaj wieczorem na czata Odpowiedz Link Zgłoś
pade nieeee 10.07.05, 11:57 Mój mąż obudził mnie o 10! wyspałam się, ale on niestety nie, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 11:58 już doczytałam,że się nie wyspałyście, sorki Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ol1 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:03 oj te chłopy! nic wyrozumiałości dla żon. a swoją drogą, ja na co dzień nie siedzę do 2.00 w nocy przy kompie, bo pozabijałabym moich chłopaków ze zmęczenia i braku cierpliwości. mój o tym wie i robi mi słusznie wymówki. niestety...(( Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ol1 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:06 witaj pade! cieszę się, że jesteś. )) ja jestem od 8.00 na nogach. dzieci trochę wcześniej (( no i były straty... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:09 Jakie straty? nabroili? przypominają mi się czasy, kiedy mój trzyletni synek, wstawał o siódmej rano (w niedzielę!) włączał sobie bajki, a my z mężem spaliśmy do 9-10! dziecko siedziało sobie grzecznie na kanapie a rodzice spali! i nic nie zbroił ale mojej córci to bym samej nawet na minutę nie zostawiła, ta to dopiero ma pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ol1 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:20 Jasiek na szczęście jeszcze nie odkrył wyjmowanych szczebli w łóżeczku, ale Mati... no cóz - tylko czeka na okazje, zeby pobroić. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:15 teraz będzie próba moje słoneczka sorki, że tutaj, ale juz dawno chciałam spróbować Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ol1 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:22 rewelacja, świetne dzieciaczki i mamusia też a ładnie tak straszyć dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:24 dzięki, moja Paulinka to uwielbia! śmiała się cały czas i nie pozwoliła ściągnąc tego paskudztwa, a uwierz wygodne to to nie jest, i spokojnie może zastępować parówkę na twarz Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ol1 Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:28 pade, piszesz czasami na gg? pytam, bo fajna z ciebie mamuśka i miło sie z toba gawedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: nocne mamy, śpicie jeszcze? ;) 10.07.05, 12:38 oj, ale mi miło, jak chcesz pogadać to moje gg 3744522 Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga do Pade 10.07.05, 18:27 fajne dziedziaki, ale po małej widać że to diabełek w skórze aniołka Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: do Pade 10.07.05, 20:05 dzięki, co racja to racja, ancymon z niej niezły, a jaka kokietka! Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Uprzejmie donosze, 10.07.05, 13:31 ze wstalam wczesnie i o dziwo wyspana. Maz mnie jeszcze na spiku przeprosil za wczoraj, wiec ani sennosc ani zly humor mi nie groza. I nie siedzialysmy do bladego switu, cos kolo drugiej poszlysmy grzecznie spac. ) Odpowiedz Link Zgłoś