Dodaj do ulubionych

moja żona goli się na zero pod stringi

29.07.05, 11:37
dziewczęta czy to jest normą teraz że owłosienie intymne usuwa się zupełnie
czy tylko moja małżonka jest taką ekstrwagantką?
Obserwuj wątek
    • gosiuniek1 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 11:42
      dla mnie zupełna norma. nie wyobrażam sobie inaczej a jeszcze w taki skawr...
      pozdrawiam
    • pavlaczka Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 11:46
      Trendy jest, aby zostawić chociaż małą "czuprynkę" smile
    • bziq5 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 11:47
      jak najbardziej normalne nie tylko latem i nie tylko pod stringi
    • palka_zapalka Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 11:47
      To rzadna ekstrawagancja - większosć kobiet odważnie goli owłosienie intymne.
    • j_e_s_z Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 12:06
      No to żeby nie było tak jednostronnie, to uważam to za przegięcie. Depilacja do
      obrysu skromnego bikini - tak. Po całości - dziwactwo, którego nie zrozumiem.
      Trąci stylizacją na lolitkę. Nienaturalne. Brzydkie jak dla mnie. Na dodatek
      pozbawienie się naturalnej ochrony narządów płciowych. Bez sensu.
    • emila1984 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 12:07
      pewnie ze to normalne, nie wyobrazam sobie chodzenia z owłosieniem tam, a poza
      tym jeśli jej tak wygodnie, to w koncu jej ciało
      • kawusia76 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 12:13
        absolutnie naturalne.jak mozna inaczej?
        • e_r_i_n Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 13:22
          Mozna smile
    • jooska2 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 12:15
      dla mnie to odstepstwo od normy, wrecz przesada. w/g mnie nei jest to ani sexi
      ani nawet estetyczne. poza tym bielizna moe podrazniac delikatne ,pozbawione
      owlosienia miejsce intymne. ale jesli jej sie to podoba to czemu nie ??
      • allija Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 13:16
        Zrobilam to tylko raz i nigdy wiecej. Po 2-3 dniach mozna zwariowac - z powodu
        odrastających wlosków. Swędzi, drapie, horror jakis.
    • iwles Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 13:10

      Bardzo higieniczne i wygodna, zwłaszcza w taki upał.
      • ola31121982 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 15:50
        ja uwazam to za zupelnie normalne,jak ktos pisal bardzo higieniczne.zadne
        zarazki nie siedza w tym gaszczu i jak twierdzi moj maz bardzo podniecajace
    • lola211 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 13:12
      Ja sie poki co nie odwazylam, bo by mnie facet z domu pogonil, bardzo mu sie to
      niepodoba.Krótka fryzurka i owszem, ale nie "na zero".
      • sylszu Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 13:27
        A ja przez kilkanaście lat tylko podgalałam, a jak zostawiłam tylko "pas
        startowy" to mój mąż oszalał ze szczęścia...kwestia gustu i odmiany. Za jakis
        czas spróbuję dorzucić kolorek, a co mi tam ! smilesmile
    • lippy Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 13:31
      norma to chyba nie jest, ale tez nie jest to zbytnia ekstrawagancja
    • gagunia Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 14:17
      Nie widze w tym nic ekstrawaganckiego. Nie wyobrazam sobie inaczej.
      • anulkau Jasne,że normalka, też to robię! :) 29.07.05, 14:33
        Pozdrawiam.
    • czajkax2 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 14:42
      Całkiem na łyso to moim zdaniem nie jest normą. Dla mnie to trąci "lolitką" i
      mnie osobiście niesmaczy. Wąziutki pasek jak najbardziej,ale całkiem
      łyso....bleeee. I szczerze mówiąc mężczyzn którzy to lubią podejrzewałabym o
      jakieś niezdrowe ciągoty. Ale to tylko moje subiektywne zdanie. Pozdrawiam
      • purpurowazmija Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 15:08
        na łyso - mnie też się to kojarzy z niezdrowymi pobudkami ze strony mężczyzny
    • 18lipcowa Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 14:51
      Heh, dla mnie ekstrawagancją a także szczytem zapuszczenia się jest właśnie
      niegolenie.
      Ja golę czy zima czy lato czy stringi czy barchany. Bo wygodniej, ładniej,
      przyjemniej...
      • e_r_i_n Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 15:06
        18lipcowa napisała:

        > Bo wygodniej, ładniej, przyjemniej...

        To wszystko subiektywne odczucia.
        • 18lipcowa Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 15:15
          e_r_i_n napisała:

          > 18lipcowa napisała:
          >
          > > Bo wygodniej, ładniej, przyjemniej...
          >
          > To wszystko subiektywne odczucia.

          No a jakie? Przecież to ja piszę , więc wiadomo że subiektywne.

          Bardzo się nudzisz?
    • g0sik Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 15:12
      A nie możesz powiedzieć żonie że wolisz jak ma gąszcze, kłęby i knieje?
      • hancik5 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 15:20
        Fajnie, fajnie, za to ja mam puszczę i knieje i za nic w swiecie się tak nie
        poświęcę, wystarczy mi golenie łydek, pach i bikini, reszty nie oddam...

        Wstydzicie się tych włosów tam,czy co ? Przecież zawsze włoski tam podniecały
        facetów, chyba że dzisiejsi są jacyś gogusie ...
        Poza tym włoski łonowe idealnie chronią tamtejsze okolice, wiem od znajomego
        ginekologa, że golenie jest przyczyną różnych kłopotów...

        Pozdrowienia od zapuszczonej...
        • l.e.a Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 16:00
          nie golę, miewam zapalenie mieszków włosowych - cierpię nieziemsko, nawet
          dermatolog się złapał za głowę jak to zobaczył, NIGDY więcej
          • dagmama Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 16:17
            Z punktu widzenia ewolucji, włosy łonowe, które pozostały, chociaż straciliśmy
            prawie całą sierść, potrzebne są wyłącznie, by pomóc zachować intymny zapach
            mający zwabić partnera.
            No, ale inteligencji nam przybyło i sposobów na wabienie również, prawda? Niech
            każdy robi to, co jego partnerowi też odpowiada. Mnie podobają się również
            wydepilowani panowie. Okazalej wyglądają. Tylko nie piszcie, że wobec tego,
            jestem w głębi duszy lesbijką.
            A co do opinii ginekologa: nie takie bzdury słyszy się od lekarzysmile
            Pozdrawiam.
        • 18lipcowa PODNIECAŁY????????????? 29.07.05, 16:32
          hancik5 napisała:

          > Fajnie, fajnie, za to ja mam puszczę i knieje i za nic w swiecie się tak nie
          > poświęcę, wystarczy mi golenie łydek, pach i bikini, reszty nie oddam...
          >
          > Wstydzicie się tych włosów tam,czy co ? Przecież zawsze włoski tam podniecały
          > facetów, chyba że dzisiejsi są jacyś gogusie ...
          > Poza tym włoski łonowe idealnie chronią tamtejsze okolice, wiem od znajomego
          > ginekologa, że golenie jest przyczyną różnych kłopotów...
          >
          > Pozdrowienia od zapuszczonej...



          Z tego co wiem, widzę i czytam większośc panów marzy by żona się tam wygoliła
          ale boi się powiedzieć by nie dostać szmatą po głowie.
          • l.e.a Re: PODNIECAŁY????????????? 29.07.05, 16:35
            ogoliłam sie dla męża - miala to być niespodzianka
            wynik:
            1) mężowi się nie spodobało, stwierdził, że wyglądam jak dziecko, a nie
            kobieta ...

            2) załapałam bardzo bolesne i ropiejące zap. mieszków włosowych
            • sowa_hu_hu Re: PODNIECAŁY????????????? 29.07.05, 16:37
              gole sie ale nie na zero - czułabym sie wtdy jak dziecko brrrrr

              gole sie tak że i mnie jest dobrze i sie podoba heheh wink
            • purpurowazmija Re: PODNIECAŁY????????????? 29.07.05, 19:21
              Niektóre panie myślą, że jak jednemu facetowi się podoba wygolona to już
              wszystkim. To jest subiektywne odczucie.
    • nanuk24 Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 16:48
      ja mam na zero. I to maz sam mnie tak w nocy, kiedy spalam oskubal. Ze zlosci,
      bo mu jajka na bordowo pofarbowalamsmile Ale ze nam sie taka lysina spodobala, to
      mam ja juz od dwoch lat. czasem zapuszcze sobie jakis wzorek, albo musne nowy
      kolorek...
      • moofka Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 17:44
        nanuk24 napisała:

        > czasem zapuszcze sobie jakis wzorek, albo musne nowy
        > kolorek...
        _______________________
        ja robisz kolorek?
    • ania.freszel Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 18:57
      No a jak sobie wyobrazasz? Nosic stringi z takim buszem jak sexgwiazdy lat 80?
      A fuj!!
    • edytkus Jak ona moze?!!! (to ma byc kawal?) 29.07.05, 19:14

    • mosiia Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 21:12
      Uważam, że to normalne...Dla nas normalnym jest również to, że i mój mażonek
      się goli.Jest gładko , ślisko i przyjemnie.
      Najwżniejsze, żeby obu stronom pasowało.
      Pozdrawiam
    • bl_aneczka Re: moja żona goli się na zero pod stringi 29.07.05, 21:20
      Mój Mąż by Ci zazdrościł gdyby nie to, że też ma tak w domuwink Jak Ci się nie
      podoba to Jej powiedz. Albo Ty się ogol i zobaczymy co Ona na towink)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka