Dodaj do ulubionych

Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , tato?

14.09.05, 13:36
Takie pytanie nasunęło mi się w trakcie czytania wątku o pierwszych synowych,
gdzie zresztą napisałam kilka słów na temat zazdroiśći. Otóż chodzi o to że
od całkiem niedawna jestem mężatką(dziecko pojawiło się wcześniej smile). i
zastanawiam się jak mam się zwracać do teściów. Trochę głupio mi mówić mamo
czy tato, ale przejście na ty w stosunku do ludzi po 60-ątce (mam 31 lat)
wydaje mi się dziwne. Zazwyczaj więc rozmawiamy bezosobowo, może raz czy dwa
powiedziałam cichutko mamo. Z drugiej strony uważam że to oni jako starsi
powinni zasugerować jak mam do nich mówić. Z drugiej strony nie byłoby pewnie
tego pytania gdybym nie usłyszała jak przyszła druga synowa(w ciąży), zresztą
bardzo wyczekiwana po nieudanym pierwszym małżeństwie drugiego syna, zwraca
się do teściów na Ty. Zbratanie pewnie nastąpiło gdy moi teściowe pojechali
do Czech poznać jej rodziców i właśnie w ostanią niedzielę z kolei jej
rodzice przyjechali do Polski i my siłą rzeczy przyjechaliśmy ich poznać.
Prawie wmurowało mnie gdy usłyszałam w jaki sposób odzywa się do teściów,
zwłąszcza że jest jeszcze młodsza ode mnie. Moje zdziwienie jest
tym większe że ja również gdy byłam w ciąży nie mieliśmy jeszcze ślubu i nikt
mi nie zaproponował odnoszenia się do nich na ty. Nie wiem czy to wynika z
ich większej sympatii do niej niż do mnie. Napewno jak pisałam była bardzo
wyczekiwana, a do tego jeszcze taka miła, wesoła i bezpośrednia. Nie mniej
jednak ja nie jestem jakimś mrukiem, może trochę bardziej skryta, ważąca
słowa ale poczucia humoru raczej mi nie brakuje. Także wracając do tematu
proszę napiszcie jak zwracacie się do teściów i z której strony powninna
wyjść propozycja odnoszenia się do siebie.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:41
      Bezosobowo. Coś w stylu "proszę się poczęstować". "Mamo, tato" przez gardło mi
      nie przejdzie. Za bardzo jestem związana ze swoimi rodzicami, żeby do kogoś
      innego w ten sposób mówić. "Ty" nie będę się zwracać do osób o pokolenie
      starszych, zresztą to IMO zbytnia poufałość.
      Preferowałabym na wzór francuski mówienie per "vous" czyli "wy" ale w j.
      polskim to idiotyczna i nie przyjęta forma.
      • aretinka Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:43
        Niestety mamo i tato, ale długo nie mogło mi to przez gardło przejść zwłaszcza
        to "mamo".
      • natiz Triss 14.09.05, 13:45
        Czemu nie, Triss? Dobra myśl - mój teść to zatwardziały komuch, mogę więc
        mówić : wy towarzyszu teściu"
        • cruella Re: Triss 14.09.05, 14:20
          natiz napisała:

          mogę więc
          > mówić : wy towarzyszu teściu"

          uśmiałam się jak fretkasmile))))))
          Wracając do tematu, do teściowej zwracałam się bezosobowo, mąż do moich rodziców
          zwraca się podobnie. Żadne z nas nie zostało "normalnie" przyjęte do rodziny,
          nie widzę więc powodów do sztucznego osładzania sytuacji.
      • karina1974 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 20:42
        triss_merigold6 napisała:

        [...]Preferowałabym na wzór francuski mówienie per "vous" czyli "wy" ale w j.
        > polskim to idiotyczna i nie przyjęta forma.

        kiedyś tak sie własnie zwracano do starszych właśnie "czego sie napijecie (w
        domysle wy)", "czy ws coś boli"..itp.

        mój mąż zwraca sie per teściowo, teściu - ale moze dlatego, ze jego mama nie
        żyje
        ja mówie tato, ale długo nie mogłam sie przełamać i mówiłam
        właśnie "wy"..dopiero jak teściu mi zaproponowała mówienie "tato" lub po
        imieniu to jakoś sie przemogłam.
        teraz do wszytkich mówie Babciu lub Dziadku (ze wzgl. na małą) i sprawa jest
        rozwiazana smile
    • mieszkowamama Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:44
      Ja mówię "mamo", "tato". Długo nie przechodziło mi to przez gardło. Samo
      przyszło z czasem. Nie było nigdy z nimi rozmowy na ten temat. Może po prostu
      sama zapytaj, jak masz się zwraacać do nich. Nc nie narzucaj, tylko zapytaj smile
      • rysia_mama_wiktorka Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:47
        W obecnej sytuacji po 7 latach małzeństwa, mówię im na Ty. Wcześniej to była
        forma bezosobowa, za co moja teściowa miała do mnie żal. Nic na to nie poradzę,
        że pewne formy mam zarezerwowane dla biologicznych rodziców i już.
        Może się to kiedyś zmieni......
    • czajkax2 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:47
      Przez jakoś czas zwracałam się bezosobowo,ale tylko do teściowej. Faktem jest
      ze to teściu wyszedl z propozycją żebym móewila do nich tato i mamo. Powiedzial
      ze jak mam mówic skoro ich córka jestemsmile Teściowa nie była zadowolona,co dała
      odczuc. Dlatego to do niej miałam opory zeby powiedziec mamo. Ale po jakimś
      czasie samo przyszlo ze zaczęłma mówic "mamo".
    • kasiula.m Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:50
      "Jak sie mama czuje?" "Co u mamy słychać"
      a nie:
      "Jak się czujesz?" "Co u ciebie?"
      • kasiula.m Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:58
        A moja bratowa bezosobowo "Wypoczęło się?" "A wyjazd sie szykuje?" (zamiast
        np. "Wyjezdza mama?"), ale mi sie to nie podoba.
    • nadja11 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 13:53
      Ja mam tylko tesciową do której mowię mamo juz od dnia naszego ślubu , pomimo
      tego ze ma wady jest osobą serdeczną i to ona własciwie zaczeła zwracac sie do
      mnie w matczyny ciepły sposob.Ja generalnie rowniez nie miałam problemów by
      mowić do niej tak poprostu mamo .Uzywam rowniez formy TY wiedzac ze to
      duza "spouchwałosć"(mam nadzieje ze nie popełniam błedu w pisowniwink)i moze
      rzeczywiscie nie wypada sie tak zwracac do osoby o pokolenie starszej...
      • ewa2233 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 14:00
        Od ślubu: mamo / tato. Bezproblemowo.
        Różnica w zwracaniu się do rodziców i teściów jednak jest (w formie):
        do teściów: "Jak się mama/tato czuje?"
        do rodziców: "Jak się czujesz?"
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • e_r_i_n Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 14:03
      Bezosobowo, argumenty takie, jak u Triss.
      Tak ukladam wypowiedz, zeby nie brzmialo to jakos sztucznie, ale zebym nie musiala uzyc jednoznacznie jakiejs formy. Nikt mi jakiegos sposobu mowienia nie zaproponowal (zreszta nie wiem, czy nawet wtedy bym powiedziala 'mamo'
      i 'tato'), na Ty mowic nie bede - jednak nie wypada.
      Moj maz ma lepiej - nie jest miedzy nim z moimi rodzicami az taka duza roznica wieku i po prostu mowi na Ty, moi rodzice to sami zaproponowali, komentarzem, ze jak uzyje slow 'mamo' i 'tato', to dostanie po pysku wink
    • g0sik Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 14:14
      Ja do swojej mówię per Pani. Jak już napisałam w wątku Natiz przy pierwszym
      spotkaniu moja teściowa wypaliła:
      - Gosiu czy możemy ustalić, że jak weźmiecie ślub to będziesz mówiła do mnie po
      imieniu? Bo wiesz mamo to będzie mnie za bardzo postarzać......

      Z lekka mnie zdziwiła jej zapobiegliwość bo ślub braliśmy 6 lat później...
      Jak donoszą życzliwi moja teściowa od 3 lat chciałaby usłyszeć mamo. Może
      usłyszy jak poprosi, na razie coraz częściej Pani zamieniam na Babciatongue_out
    • natiz Szwagierka ich załatwiła! 14.09.05, 14:16
      W rodzinnym gronie męża teściowa skrytykowała szwagierkę, że się wtrąca, choć
      ona nie z rodziny (?). Szwagierka na to jej odpaliła:" Teściowa też nie rodzina
      i jeszcze do obcej baby :mamo: trzeba mówić!".
      • alistar1 Re: Szwagierka ich załatwiła! 14.09.05, 14:18
        natiz napisała:

        > W rodzinnym gronie męża teściowa skrytykowała szwagierkę, że się wtrąca, choć
        > ona nie z rodziny (?). Szwagierka na to jej odpaliła:" Teściowa też nie
        rodzina
        >
        > i jeszcze do obcej baby :mamo: trzeba mówić!".


        Ha, ha. Dobre!
    • alistar1 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 14:17
      Do teściowej: mamo
      Do teścia: najchętniej wcale sad(((
    • ania.silenter u nas - mamo, tato:) n/t 14.09.05, 14:22

    • agnes0101 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 15:08
      No właśnie, większość z Was jednak mówi bezosobowo, albo mamo tato z przymusu.
      Czy nie ma nigdzie w nowoczesnym savuar vivre (sorry ale nie wiem jak się
      pisze) jak to powinno wyglądać, bo faktycznie to mamo i tato to brzmi
      staroświecko. Dzięki jednak za tyle odpowiedzi bo wydałało mi się że tylko ja
      jestem jakaś dziwna. A swoją drogą nie wydaje Wam się że to przejście na ty
      może wynika z faworyzowania tej przyszłej synowej zwłaszcza że obie byłyśmy w
      ciąży przed ślubem co wiadomo było że skończy się zaobrączkowaniem a przede
      wszystkim byłam częstym bywalcem u nich w domu więc tym bardziej prowokowało to
      konieczność jakiejś formy odnoszeia się do siebie. W zasadzie to nic nie mam do
      tej dziewczyny bo jest miła, wesoła i nie da jej się nielubić. Jednak ja chyba
      bardziej z przypadku weszłam do tej rodziny tzn. było wiadomo że kiedyś napewno
      ale nie tak szybko, stąd moje obawy czy mnie tylko tolerują czy bardziej
      akceptują na zasadzie dobrej synowej. Pewnie szukam dziury w całym.
    • mama_maksa Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 15:35
      Moi teściowie nie żyja razem. Teściowa jeszcze przed ślubem poprosiła mnie
      żebym mówiła do niej mamo albo po imieniu. Wybrałam "mamo". Teść natomiast nic
      nie powiedział. Przez dwa lata było bezosobowo, w końcu zaczęłam sama mówić do
      niego "tato". Pozostała mi jeszcze żona teścia, do której cały czas mówię
      bezosobowo, ale do niej chyba zacznę mówić po imieniu (tak jak mój mąż).
    • asientos Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 16:04
      mamuś, choć początkowo stawało w gardle. Ale zasługuje na to. Teścia na
      szczęście nie widuję.
      • kiniasia1 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 16:08
        Do teściowej bez problemu mówię od samego początku mamo, mamuś. To naprawdę
        wspaniała kobieta. A teścia na szczęście nie widuję wcale więc nie mam problemu.
    • ligia76 Re: mamo, tato :-) 14.09.05, 17:07

      Pozdrowienia
      Ligia
    • kawka74 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 17:29
      Stan na dzień dzisiejszy jest taki:
      Do teścia - "teściulku, czy teściulek byłby uprzejmy..." smile sam to zaproponował
      i bawimy się tym "teściulkiem" oboje. Gdyby chciał, żebym mówiła do
      niego "tato", pewnie i przeszłoby mi to przez gardło, choć niechętnie.
      A "teściulek" znakomicie załatwia sprawę.
      Z teściową jest inaczej. Podejrzewam, że chciałaby, żebym mówiła do niej "mamo"
      jak jej obaj zięciowie, ale wie doskonale, że to na pewno nie przejdzie ze
      względu na moją nieżyjącą Mamę. WIęc przerabiamy "teścióweczkę".
      Na "ty" nie przeszłabym z nimi nigdy w życiu.
      • balba_77 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 18:57
        ale mi ulżyło, byłam do dzisiaj święcie przekonana o tym że tylko ja mam taki
        problem smile
        Mi formy w jakiej mam się zwracać do Teściowej nie zaproponowano, wiec przez
        długi czas zastanawiałam się, czy to przypadkiem nie do mnie należy ta rola,
        żeby zadać owo nieszczęsne pytanie... jakoś się wstydziłam i nie zapytałam.
        Męczyłam sieprzez 4 lata przeokrutnie przerabiając wszystko na formę bezosobową
        aż w koncu zaczęłam do Niej "walić" na Ty i cholercia z tego co widzę faux pas
        straszliwe popełniam, tylko w pinezkę jak to teraz jakoś elegancko odkręcić?
        Heh, chyba muszę porozmawiać z Nią na ten temat, tylko obawiam sieże znowu
        stwierdzi ze jestem nienormalna wink
    • polly6 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 19:29
      w związku z sytuacją opisaną w wątku "przypowieści o teściach" i wieloma innymi
      sytuacjami, o których już mi się pisać nie chce bo mnie nerw bierze mówię do
      nich Pan i Pani. Od ostatniej kłótni w czerwcu zeszłego roku, widziałam ich
      tylko dwa razy. Na szczęście.
      • aleksaa1 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 20:42
        Ja również się z tymgryzłam ale pozostałam przy fprmie bezosobowej bo czuję,z e
        przez gardło mi nie przejdzie "mamo", "tato". Mąz zaś nie miał takich dylematów
        bo od dnia słubu mówi moim rodzicom :mamo", :tato". Ja nie mogę się przekonać i
        już. Ale fajnie ze nie tylko ja..
    • hratli Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 20:51
      ja sie do swoich nie zwracam, bo nie mamy kontaktu z nimi ;0 ale jak mielismy
      to bezosobowo, ale to bylo krotko. moj maz do moich rodzicow po imieniu - sami
      zaproponowali.
      nie wyobrazam sobie mowic do innych osob: mamo, tato. jest to zbyt osobiste
      okreslenie, zbyt wiele dla mnie znaczy. nie chcialabym aby ktos inny tak
      zwracal sie do moich rodzicow.
      • andaba Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 20:54
        Do teściowej mamo, do teścia, jak żył, tato. Jak by można inaczej, jak są
        starsi o prawie pół wieku. Teść o ponad pół wieku...
    • szaramysz2 Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 14.09.05, 23:28
      Moja tesciowa zaraz po slubie wyplula z siebie "masz do mnie teraz mowic mamo".
      Pomijajac, ze zawsze uwazalam ten zwyczaj za debilny (rodzicow ma sie jednych a
      tesciowie to dla mnie obcy ludzie) to po takiej propozycji (a moze bys sie
      raczyla kobieto zapytac czy mam ochote tak do ciebie mowic?) juz calkowicie
      mnie od tego pomyslu odrzucilo. I tak sobie tkwie w formie bezosobowej. Robie
      to tylko ze wzgledu na meza bo wolalabym jednak zostac z nia na "pani".
      Odf slubu niewiele minelo i co jakich czas zali sie mezowi, ze nie mowie do
      niej "mamo". Pare dni temu poskarzyla sie nawet mojej mamie... Jakas
      niedopieszczona tesciowa mi sie trafila.
    • delilian Re: Jak zwracacie się do swoich teściów - mamo , 15.09.05, 00:40
      No wlasnie - tez mam ten problem...
      Moja Mama nie zyje, a poniewaz zmarla gdy bylam nastolatka, nie przejdzie mi
      przez gardlo do nikogo innego powiedziec "mamo".

      Inna sprawa, ze moze staralabym sie przemoc, juz po tych 7 latach malzenstwa,
      ale nie czuje sympatii ze strony tesciowej, i jej tez nie darze miloscia smile

      Oprocz tego w rodzinie mojego meza panuje staroswiecki sposob zwracania sie do
      rodzicow w trzeciej osobie:
      " Czy MAMUSIA napije sie kawy?"
      I zawsze MAMUSIA i TATUS.
      To juz na pewno mi nie przejdzie przez gardlo... MAMUSIE mialam tylko jedna i
      juz do nikogo tak nie powiem sad

      Wiec mowie bezosobowo - stalam sie w tym juz mistrzynia smile

      Kilka lat temu tesciowa powiedziala, skladajac mi zyczenia na imieniny, ze
      traktuja mnie jak corke i zycza sobie zeby mowic do nich "mamo, tato".
      Doprowadzila mnie tym do lez, bo nie byla to serdeczna rozmowa, i niezbyt milym
      tonem mi to zakomunikowala... Powiedzialam, ze nie moge sie przelamac, przeciez
      wie, ze nie mam juz Mamy...
      Na co ona:
      - To jak juz sobie chcesz!
      I obrazila sie.
      Jeszcze wyzalala sie mojemu mezowi, ze ich serce boli, ze sie nie zwracam do
      nich, tak jakby sobie zyczyli...

      No i za ten brak zrozumienia nigdy ode mnie nie uslysza, szczerze i z serca:
      MAMO, TATO.

      Moj Tato zaproponowal mojemu mezowi, zeby sie do niego zwracal po imieniu, bo
      roznica wieku miedzy nimi to tylko 10 lat. Jak tesciowie sie o tym
      dowiedzieli... maz dostal opiernik, ze "starszych nie szanuje" smile

      No, ulzylo mi...
      I ciesze sie, ze nie jestem sama.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka