czarna_mewa 24.09.05, 12:18 Mam okazję zamienić mieszkanko z 2 pokoi na 3, ale mam problem, bo kuchnia nie ma okna. Czy warto zmianiać wg Was czy poczekać? Czy taka kuchnia jest funkcjonalna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalina_p Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 12:30 możesz rozbić ścianę i połączyć ją z pokojem... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 12:33 tylko wtedy znow wyjdzie, ze pokoje sa 2 i zamiana bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p dlaczego? 24.09.05, 12:37 3 pokoje to: salon sypialnia pokój dziecka jak sie jden z kuchnia połączy to mamy: salon z kuchnią sypialnię pokój dziecka. nie rozumiem, o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: dlaczego? 24.09.05, 14:09 kalina_p napisała: > 3 pokoje to: > salon > sypialnia > pokój dziecka > > jak sie jden z kuchnia połączy to mamy: > salon z kuchnią > sypialnię > pokój dziecka. > nie rozumiem, o czym piszesz. ________________________ ok, racja - pokoje nie liczba izb sie nie zmienia a salon z kuchnia to jakis taki malo salonowy, moim skromnym zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: dlaczego? 24.09.05, 15:07 > a salon z kuchnia to jakis taki malo salonowy, moim skromnym zdaniem Mialam taka kuchnie wiele lat temu, teraz kuchnie od salonu dzieli tylko kawalek sciany- sciana jest na 3/4 szerokosci pomieszczenia, dodatkowo w scianie jest wybity duzy otwor(tam zamontowalam duzy stól wlasnego projektu i półke nad nim).Przez to pomieszczenia choc razem, sa od siebie odddzielone, a w kuchni jest wystarczajaca ilosc swiatla.Salon ma 18 m2, a kuchnia jakies 7. Wystrój kuchni jest zgrany z salonem, mieszkanie jest dosc oryginalne i wlasciwie nie widze minusow. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: dlaczego? 24.09.05, 20:00 a ja mam zupelnie rozbita sciane, salon jest bardzo wygodny i miły, kuchnia fajnie urzadzona...wiesz, duzo zalezy od inwencji twórczej U mnie sie wszystkim podoba, sasiedzi tez chca iśc w moje slady i ściane rozbijac. A przynajmniej nie latam z każdym talerzem do drugiego pokoju. Nie lubilam gotowac "zamknieta" w kuchni, marzylam o salonie połączonym z kuchnia od dawna i dopiero w tym mieszkaniu sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaari Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 12:34 ja mam kuchnie polaczona z pokojem. okno z pokoju daje wystarczajaco duzo swiatla. a poza tym caly czas mam oko na moja julke. ..............www.wielkiblekit.republika.pl........................ Odpowiedz Link Zgłoś
julia246 Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 13:41 Ściane można rozwalić pod warunkiem, że nie jest to ściana nośna, a nawet jak nie jest, to trzeba mieć zgode administracji. A jeśli to nie wchodzi w gre, to nie radzę. Ja mam ślepą kuchnie, i w upały gotowanie obiadów, to prawdziwe tortury, ponieważ nie idzie wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_wojtka Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 18:42 kaaari napisała: > ja mam kuchnie polaczona z pokojem. > okno z pokoju daje wystarczajaco duzo swiatla. > a poza tym caly czas mam oko na moja julke. > > > > ..............www.wielkiblekit.republika.pl........................ Jak moje dzieci były bardzo małe, to chwaliłam pokój z kuchnią. Teraz - nigdy w życiu. Wszystkie zapachy w trakcie gotowania były jednocześnie w pokoju, wyciąg nie pomagał. I jakoś tak się składało, że : dwoje dzieci, śniadanie, obiad, kolacja, w międzyczasie masa innych zajęć + buteleczki, kaszki, ciasteczka, pełen zlew naczyń... a tu akurat ktoś puka do drzwi... Zawsze miałam wrażenie, że przyjmuję gości w kuchni. Nie polecam. Kategorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_wojtka Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 18:44 Acha: teraz nawet łazienkę mam z oknem. Chyba alergia na pomieszczenia bez okien... Po prostu nie wyobrażam sobie ciągłego mroku, podczas gdy na zewnątrz słońce świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.freszel Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 14:34 Ja mam z oknem, wolę z oknem. Babcia ma ślepą wg mnie to taka nora a nie kuchnia... Odpowiedz Link Zgłoś
anik35 Re: Kto ma ślepą kuchnię i jest zadowolony? 24.09.05, 15:02 Nie zamieniaj.Ja mam od 8 lat taką kuchnie .Coś strasznego.Marze o tym by gotując otworzyć szeroko okno, przewietrzyć.To jest rzeczywiscie nora.Wszystkie zapachy idą na całe mieszkanie.Ja się w tej kuchni dusze.A już w sytuacjach wielkiego gotowania np.święta to jest tragedia.Inny minus- ciągle trzeba palić w tej kuchni światło. Odpowiedz Link Zgłoś