Dodaj do ulubionych

Głupota babska granic nie posiada

08.11.05, 16:28
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=669&w=31534202&a=31534202
bez komentarza
Obserwuj wątek
    • g0sik Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 16:33
      Wyobraźni mi nie starcza....Może to kolejna z tych co to wierzą, że ewentualny
      ślub cudownie chłopa odmieni...
      • karolcia111 Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 16:37
        wydaje mi sie że to prowokacja żeby o czymś gadać, bo chyba normalna osoba by
        wiedziała co ma zrobić z TAKIM chłopem
        • inez21 Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 17:06
          Niestety jes pełno durnych bab ktor zgadzają się na takie życie,nie tylko dla
          siebie ale i dla swoich dziecisad ile jest kobiet ktore patrza jak mąż czy
          konkubin katuje dziecko??/ Ile było ostatnio takich przypadkow?? ja uważam,że
          one tez powinny dostawac dozywocie conajmniej za to,że pozwalają na tosad

          Mam w rodzinie przykład takiej ciotki,która ma męża pasozyta od lat nie pracuje
          siedzi na jakiejs marnej rencie(chociaż śmiało mógłby pracować) oczywiście cała
          rente przepala i przepija.Co prawda nie bije jej ale psychicznie wykańcza ją
          gorzej niz biciem.Dzisiaj mama opowiedziała mi historię która całkiem zwaliła
          mnie z nóg.Otóz po święcie zmarłych babcia czyli matka ciotki zadzwoniła do
          nich,wójek odebrał telefon w trakcie rozmowy spytała czy był na cmentarzu u
          swoich rodziców na co on odpowiedział,ze nie.Wiec babcia(ma 85 lat) powiedziała
          raczej w zartach,ze leń z niego.po tej rozmowie telefonicznej zrobił on ciotce
          taka awanture,że bacia się wtraca,że wszyscy go krytykują (???) itp itd.
          Finał historii taki,że ciotka zamiast olać go i dobrze opieprzyć to chciała
          zadzwonić do babci i zrobić jej awanturę(babcia jest po dwóch zawałach)W
          rozmowie z druga ciotką nazwała babcię (swoja matkę !) starą k...

          nie moge tego zrozumiećsad( taki dupek siedzi na jej utrzymaniu,nie pozwala jej
          nigdzie wychodzić no bo trzeba się nim opiekowac(ma tylko 48 lat i nie jest
          chory),ciągle robi jej awantury,a ona ciagle z nim jest w imię czego powiedzcie
          mi?????? w imię czego,bo ja nie rozumiem,a po tej dzisiejszej historii z babcią
          to poprostu szlag mnie trafiłsad((((
    • 18_lipcowa Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 16:46
      następnym razem rzuci ją czymś cięższym
    • carlafehr Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 18:01
      A może zamiast huzia na "głupią babę" to się zastanowić, skąd się bierze taka
      zgoda na agresję wobec własnej osoby i czy aby nie fundujemy własnym dzieciom
      takiej przyszłości? Założę się, że oboje byli fizycznie karceni w dzieciństwie,
      stąd może się brać zgoda u niej i agresja u niego. Wszak wzory zachowań wynosi
      się z domu.
    • kulawa.stonka Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 18:17
      A może ona tak lubi dostawać po ryju? Wcale mi jej nie żal, bo pozwala na to
      żeby w nią rzucał.
      Nie wyobrażam sobie żeby pozwalać się tak poniżać...
    • babka71 Siekiery i tasaka w domu nie ma??? 08.11.05, 18:18
    • lola211 Re: Głupota babska granic nie posiada 08.11.05, 20:04
      Widac od razu, ze macie blade pojecie o problemie.A jesli tak to moze lepiej
      sie nie wypowiadac niz rżnac wszystkowiedzace.
      Poczytajcie troche fachowych ksiazek to moze choc troche do Was dotrze, o czym
      ona pisze i dlaczego jest jej tak trudno rzucic go w diabły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka