werva 15.11.05, 09:52 czytam tytuł, myslę, ze chodzi pewnie o jakąś Turcję czy inną Albanię a tu okazuje się, ze rzecz dzieje się w naszym pieknym kraju.... glinki.com/?l=axyrk5 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuzia_i_werka Re: A to ci historia..... 15.11.05, 10:13 Normalnie nóż sie w kieszeni otwiera I te teksty-czujemy,że coś jest nie tak ale nie zadaliśmy sobie trudu żeby to sprawdzić bo nam wisi co sie dzieje z sierotami czyż nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia4 Re: A to ci historia..... 15.11.05, 10:13 To jakiś koszmar i oczywiście nikt nic nie wie i nikt nie jest władny by podjąć konkretne decyzje w sprawie tych podłych ludzi. "Kochani" urzędnicy jak zwykle bardziej interesują się papierami ("dostali teczki dzieci") niż osobami, których dotyczą (dzieci nie "dostali" na biurko i ich nawet pewnie nie widzieli). Ta historia pokazuje jak źle jest z wypełnianiem obowiązków przez urzędników gdy trzeba ruszyć tyłek zza biurka i jak gó..any jest przepływ informacji. Ponadto jestem w szoku jakim cudem tacy ludzie dostali pozwolenie na rpowadzenie rodzinnego domu dziecka, czy oni nie przechodzą przez jakieś sito (rozmowy z psychologami testy itp.)? Przecież zostać rodzicem adopcyjnym nie można ot tak sobie i chyba tu też powinny działać jakieś sensowne procedury. To jest wszystko jakieś chore a jak zwykle najbardziej cierpią na tym dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś