Dodaj do ulubionych

Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa

16.11.05, 23:04
Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila-
pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył.
Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił.
Nagle słyszy gdzieś za soba szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego sie
lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie.
Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki.
"Może nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada padliny.
Lampart wyłazi z krzaków, patrzy - a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś
wpie.., ciamka, mlaska. Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy
jak stwór mruczy do siebie:
"Mmmm... jaki smaczny ten lampart...rarytas... mięsko palce lizać... a
kosteczki - co za rozkosz...".
Lampart przeraził się i dał nura w krzaki.
"Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie jak
dwa razy dwa" - myśli uciekając.
Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa,która
najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną.
Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy.
"Oj,niedobrze" - myśli pudelek. "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co
robić?"
Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na
dudka.Lampart wku..ł się strasznie..Kazał małpie wsiąśc mu na grzbiet i
wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jakrozprawi się z tym
stworem. Wracają,patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w
zębach pazurem i gada do siebie:
"Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta,a ta ci..,
nie wraca i nie wraca..."

Mnie po prostu rozłożył na łopatkismile)))))))))
Obserwuj wątek
    • gandzia4 Mnie i mej męży się podoba 16.11.05, 23:14

      • hanka_79 Re: Świetny!! 16.11.05, 23:45
        • adas_wandelt Ryczelismy i ryczymy nadal - tylko Toffi nie wie, 17.11.05, 00:22
          że jego utożsamiamy z bohaterem dowcipu smile
    • mamadwojga DOSKONAŁE 17.11.05, 08:32

    • zonazona Re: Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa 17.11.05, 08:37
      Super, przeczytam mężowi smile
      • czajkax2 Re: Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa 19.11.05, 23:30
        Cieszę sie ze chociaż nielicznym się spodobałsmile)
        • ala67 Re: Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa 19.11.05, 23:57
          Czajko kochana, mnie się też spodobał...baaaardzo...Może jutro też coś
          śmiesznego podeślę, a teraz pozdrawiam wszystkie foremki...Kocham was,
          kobiety...smile)))
          Ależ swiat jest piękny bo paru lampkach...La la la...smile)))
    • october.fest Re: Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa 20.11.05, 22:50
      A ja teraz mogę?

      Siedzi krowa nad brzegiem rzeki i jara trawę. Podpływa do niej bóbr i pyta:"co
      robisz krowa?" A krowa na to: "jaram sobie trawę i jest cool". "Daj pojarać" -
      prosi bóbr. Krowa zgodziła sie zaznaczając:"zaciągnij się, przytrzymując dym
      popłyń w dół rzeki, potem wróć do mnie i dopiero wypuść. Zobaczysz, będzie
      zajebiście". Bóbr więc zaciągnął się, i popłynął w dół rzeki, tam go ścięło,
      wylazł na brzeg i chichocząc rozwalił się na plecach. Podpłynął do niego
      hipopotam i pyta:"a co ci to bóbr?" A bóbr na to:"a nic, pojarałem trawy i tak
      mnie śmiechawa wzięła". "Daj pojarać" poprosił hipopotam. "Płyń w górę rzeki,
      tam krowa siedzi i jara to ci da" odpowiedział bóbr. Hipopotam popłynął więc
      szybko w górę rzeki. Widząc go krowa przerażona wrzeszczy:"Bóbr, ku.., wypuść
      powietrze!!!"
      • niepytana Re: Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa 20.11.05, 22:56
        Super!!!! I pierwszy i drugi hehehehehehehe.
        • beata-38 Re: Genialny dowcip:) - UWAGA są przekleństwa 21.11.05, 12:39
          Super! Jeszcze prosimy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka