mama_idalki 17.11.05, 14:30 Hej! Mam takie pytanko- jak zwracacie sie do mam swoich nie-mężów?? Wiadomo- dziecko mówi babcia, a wy? Mamo, proszę pani, proszę teściowej, proszę świekry, proszę przyszłej mamusi czy jak? Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 14:37 jak się jej ni9e lubi, i chce przy okazji wypomnieć jej wiek, to można per - babciu mego dziecka..., bo na prababkę mojego wnuka, to jeszcze bym nie namawiała Odpowiedz Link Zgłoś
mama_idalki Re: Pani 17.11.05, 15:08 Jako ze niespecjalnie za sobą przepadamy nie mam problemu jak ja nazywać w myślach.. A na głos to tego NAPRAWDE nie wypada.. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa Pani Teściowo 17.11.05, 15:01 błhehehhehee żartowałam ale Świekro mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 15:40 Ja do tesciowej mowie po imieniu, do tescia tez. Sami zaproponowali.Przeciez to nie moi rodzice, zeby im mowic "mamo" i "tato". Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 15:43 Niewazne. Bardzo lubie, gdy tesciowa zwraca sie do mnie per "dziecko drogie", no ale my sie lubimy. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 15:51 Mowilam bezosobowo.. szczegolnie, ze "nie-tesciowa" mowila do mnie pre "ona"... I nie wiedzialam na poczatku o kim mowi Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 15:53 Kasiu- a ty akurat sprawa jest prosta: mów tak jak zaprponuje przyszła teściowa. To po jej stronie leży ruch bo jest starsza Jak nic nie powie to "pani". Ja na długo, zanim teściowie zostali mymi teściami mówiłam im po imieniu bo o to mnie poprosili Odpowiedz Link Zgłoś
agamiki Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 16:04 ja mówię po imieniu. Teściowa jest w porządku, mamy dobre relacje. Ona mi tego chyba nie proponowała, ale i tak nie mogłabym mówić do niej "mamo" bo przecież mamę ma się jedną. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 16:08 Bezposrednio do niej-Pani , z szacunku do tej wspanialej kobiety.W towarzystwie rowniez przy Niej do innych osob mowie moja tesciowa to , moja tesciowa tamto Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 21:16 Hehe, przypomniała mi się sytuacja, gdy młodszy brat męża wprowadził na salony (czyt. do swojego pokoju na stałe) swoją dziewczynę. Mieszkali tak sobie ładne 3 lata wespół w zespół z jego rodzicami. Kiedyś, podczas jakiejś hucznej imprezy doszło do brudziów i laska zaczęła się zwracać do starych po imieniu. Ale nie trwało to długo, gdy wszyscy otrzeźwieli, starszym państwu przestało się to podobać...ale coż, klamka zapadła. Dobrze, że dziewczyna nie jest głupia i sama szybko się zorientowała, że coś jest nie tak. Miałam ubaw po pachy. A teściowie są na prawdę ok, z tym, że dość konserwatywni, jeśli chodzi o tego typu relacje. A ja, choć synowa z papierami i długoletnim stażem małzeńskim, nigdy jeszcze nie powiedziałam "mamo" czy "tato", babcia i dziadek - i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa830 Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 21:31 babcia i dziadek Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 17.11.05, 23:04 Pani Basiu, pani, troche to ciezko, ale bezosobowo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 18.11.05, 03:38 Pani - nie wyobrażam sobie mówić do obcej kobiety mamo... Nawet, gdybyśmy byli po ślubie Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Flanelciu :-) 18.11.05, 07:36 Tak mi się przypomniało, że gdyby któraś chciała od szmat niedobrą teściową wyzywać, to lepiej to czule zdrobnić i szmata we flanelcię się zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
wesolek11 A w takim razie jak do teściów? 18.11.05, 08:57 Bo Wy macie problem z nie-teściami, a ja parę lat po ślubie nie mówię mamo, tato, tylko bezosobowo, mimo,że ich lubię. Nie mogę jakoś... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: A w takim razie jak do teściów? 18.11.05, 09:06 ja do moich 2 mówię per mamo, a do trzeciej po imieniu Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: A w takim razie jak do teściów? 18.11.05, 09:07 wesolek11 napisała: > Bo Wy macie problem z nie-teściami, a ja parę lat po ślubie nie mówię mamo, > tato, tylko bezosobowo, mimo,że ich lubię. Nie mogę jakoś... Hehe, to dokładnie tak, jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
zonazona Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 18.11.05, 09:01 Mój Teść już nie żyje, a do Teściowej mówię - mamo. Przyzwyczaiłam się, myślę, że fajnie jest tez mówić po imieniu, ale "pani"? Odpowiedz Link Zgłoś
carinap Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 18.11.05, 09:55 A ja nie mówię mamo, po imieniu tez mi głupio bo....moja mama nazywa się tak samo i to do niej wołam "Irenko" więc do mamy mojego faceta która jest nam bardzo przychylna i żyjemy w b. dobrych stosunkach mówię "Pani Irenko" i jej sie to chyba podoba....mojej mamie chyba też bo oczywiście Daniel do niej mówi tak samo. Tak jakoś samo wyszło :o) Czasem jak mamy jakis pomysł to siedzimy w domu i żartujemy "Co znowu Irki na to powiedzą albo co nowego wymyślą" mamy się znają i chociaż nie utrzymuja kontaktów koleżeńskich poza spotkaniami rodzinnymi są dla siebie bardzo miłe i chyba sie lubią, więc rzadkie wspólne imprezki sa naprawdę miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
sylka22 Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 18.11.05, 09:55 ja jak się zwracam bezpośrednio do nie-teściowej to mówie Pani, albo bezosobowo...często tez jak zwracam sie do niej i do babci mojego niemęża to mówię "dziewczynki", a z kimś rozmawiam to mówie "moja teściowa" ..zreszta jak dzwonie do nich i odbiera męzusia babcia to mówię "czy moge rozmawiać z mama" - przeciez nie powiem "czy zastałam Pania x" mam dobre stosunki z teściówką...zreszta byłysmy same z małym na wakacjach i obgadałysmy sobie tą sprawę...wyjaśniłysmy sobie wiele rzeczy...i moja teściowa jest na etapie zastanawiania sie jak miałabym do niej mówic..mamo, po imieniu??? ..wiec czekam na jej znak aż się zdecyduje... Odpowiedz Link Zgłoś
paupau Re: Jak się zwracacie do nie-teściowych? 21.11.05, 13:50 Ja mowie per pani,pan i nie mam z tym problemu.Oni do mnie mowia po imieniu, sa mili i ok, ale ja za nimi nie przepadam. Nie wyobrazam sobie zebym do obcych ludzi mogla mowic mamo i tato.Chyba by mi to przez gardlo nie przeszlo! Odpowiedz Link Zgłoś