Dodaj do ulubionych

Ile na kolędę?

28.12.05, 14:15
Jak to jest przyjęte w waszych parafiach. Ile się zwyczajowo daje? U nas
regułą było 50 zł, ale ksiądz zaznaczył na ogłoszeniach, żeby powiedzieć
dając datek ile na kościół ile dla niego. Tłumaczył to potrzebami kościoła,
bo potrzebne są pieniążki na ocieplenie i elewację. Proszę tylko o rady na
temat.
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:29
      elena70 napisała:

      >ile na kościół ile dla niego.

      na kościół ile uważasz,dla niego nic.jeżeli nie zaznaczysz,że na kościół to w
      ogóle nie ma prawa wziąć
    • iwoniaw Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:31
      Nie mam pojęcia, ile to w mojej parafii jest "zwyczajowo", bo nie rozmawiam z
      sąsiadami na ten temat, szczerze mówiąc. Ksiądz się nigdy nie dopomina, a jak
      dostaje, to dziękuje pięknie i przy nas zawartości koperty nie sprawdza. W
      ubiegłym roku powiedział, że to miło, że możemy sobie jeszcze pozwolić na ofiarę
      na rzecz kościoła mając mieszkanie i małe dziecko na utrzymaniu. Zgadzam się
      zupełnie z tym twierdzeniem wink.
    • 18_lipcowa Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:33
      Buahahhahaa dobre!
      Ksiadz zaznaczyl ile na kościół a ile dla niego? To powiedz że wszystko na
      kościół. Od biedy wolałabym dać na elewację i ocieplenie - niech chociaż
      owieczkom cieplo będzie ale księdzu?
      Błeeee brzydze sie ...

      A koleda u mnie to znowu walka z matką by księdzy nie dawala ani grosza...
      co roku jej tlumacze zeby dziecku na ulicy dała, albo na schronisko a nie
      księdzu.
      • elena70 Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:39
        Tak myślałam, że lipcowa jako wojująca ateistka się włączy. Posłuchaj kobieto.
        Parafia mała, ksiądz też człowiek - musi z czegoś żyć. Ślubów mało albo wcale,
        pogrzeby rzadko, a o kościół dba, ciągle coś robi, jest dobrym człowiekiem i
        dobrym księdzem. Nic do niego nie mam. On niczego nie żądał tylko prosił, żeby
        rozgraniczyć datki. Może po prostu chce być uczciwy?
        • 18_lipcowa Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:44
          > Tak myślałam, że lipcowa jako wojująca ateistka się włączy. Posłuchaj
          kobieto.
          > Parafia mała, ksiądz też człowiek - musi z czegoś żyć.

          No musi ale czemu akurat z parafian? Odpowiada Ci utrzymywanie księdza?


          Ślubów mało albo wcale,
          > pogrzeby rzadko, a o kościół dba, ciągle coś robi, jest dobrym człowiekiem i
          > dobrym księdzem. Nic do niego nie mam. On niczego nie żądał tylko prosił,
          żeby
          > rozgraniczyć datki. Może po prostu chce być uczciwy?

          Ksiądz uczciwy????????
          To tak jak Yeti. Niby jest ale nikt nie widzial.
          • wieczna-gosia Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:49
            eee tam lipcowa eee tam smile to ze ty nie widzialas to nie znaczy ze nie istnieja
            tylko ze malo widzialas smile)
          • elena70 Re: Uczciwy ksiądz nie istnieje? 28.12.05, 14:49
            Nie znasz żadnego dobrego, uczciwego księdza z powołania? Wszyscy są źli? To
            smutne.
            • 18_lipcowa Re: Uczciwy ksiądz nie istnieje? 28.12.05, 14:56
              elena70 napisała:

              > Nie znasz żadnego dobrego, uczciwego księdza z powołania? Wszyscy są źli? To
              > smutne.

              Nie, źli nie są.
              Są tylko pazerni na pieniądze.
              • zona_mi Re: Uczciwy ksiądz nie istnieje? 28.12.05, 15:41
                18_lipcowa napisała:

                > Nie, źli nie są.
                > Są tylko pazerni na pieniądze.

                Nie wszyscy i nawet nie większość z tych, których znam. Nie generalizuj.
                • wielki_kot Re: Uczciwy ksiądz nie istnieje? 28.12.05, 16:02
                  zona_mi napisała:

                  >
                  > Nie wszyscy i nawet nie większość z tych, których znam. Nie generalizuj.
                  >
                  Zona, każdy jest w jakimś sensie pazerny na pieniądze: jedni pakują miliony w
                  reklamy, a inni chodzą po domach. I jedno, i drugie jest pracą. I jedno, i
                  drugie przynosi zysk. Nie zawsze materialny... A przecież łatwo jest pisać o
                  rzeczach, o których pojęcie ma się znikome. I wrzucać wszystkich do jednej
                  szufladki. Po co sobie komplikować życie?smile))
                  • zona_mi Re: Uczciwy ksiądz nie istnieje? 28.12.05, 18:49
                    wielki_kot napisała:

                    > zysk. Nie zawsze materialny... A przecież łatwo jest pisać o
                    > rzeczach, o których pojęcie ma się znikome. I wrzucać wszystkich do jednej
                    > szufladki.

                    Co racja to racja - staram się nie robić z siebie błazna i nie wypowiadać się
                    na tematy, o których mam małe pojęcie albo żadne. No ale to ja... wink
      • wielki_kot Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 15:57
        18_lipcowa napisała:


        >
        > A koleda u mnie to znowu walka z matką by księdzy nie dawala ani grosza...
        > co roku jej tlumacze zeby dziecku na ulicy dała, albo na schronisko a nie
        > księdzu.
        >
        Wszak to jej pieniądze, prawda? I, zgodnie z tym, co w podobnych sytuacjach
        piszesz, może z nimi zrobić, co chce. Niektórzy oddają dzieciom i wnukom, inni
        księżom. I Tobie nic do tego, co zrobi z pieniędzmi Twoja matka... Prawda?


        Daj tyle, na ile Cię stać; jeśli ksiądz jest według Ciebie dobrym księdzem,
        zrozumie, jeśli nie dostanie nic lub niewiele.
    • karolcia801 Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:38
      Znajoma, która jest starsza kobietą bardzo chojnie obdarowuje kościól
      darowiznami.W tamtym roku chodził proboszcz parafii i nasza znajoma dała
      księdzu w kopercie 1000zł (tak tak duuuża przesada) na kościól. Ksiadz pieknie
      podziekował i schował do kieszeni.W kancelari jak owa pani poszła spytac sie
      czy jej datek został przeznaczony na to czy na tamto siostra powiedziała że
      takie pieniadze nie dotarły....
      Ja daję zazwyczaj z 20zł. Nierozumiem że "u nas jest regułą"....daje sie tyle
      ile się uważa i ile się ma...
      Kosciół doskonale sobie poradzi nawet bez naszych datków.
      Jestem ciekawa skąd własciwie się wziął zwyczaj na dawanie pieniedzy ksiedzu
      który chodzi po koledzie ????
      • mamulka-kubulka Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:41
        ja tez daje 20pln .Uwazam ze to w zupelnosci wystarczy ,pozatym nie stac mnie na to by dawac wiecej.
    • wieczna-gosia Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:47
      a u nas ksiadz w ogloszeniach zaznaczyl by mu nic nie dawac- jest konto parafii,
      sa skarbonki w kosciele, jest taca podczas kazdej mszy- mozna sie spelnic
      finansowo smile))
      • andaba Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:55
        W mojej rodzinnej parafii ksiądz w ogóle nie przyjmował pieniędzy, więc
        przyzwyczajona za młodu, nie daję wcale smile Teściowa daje 20 zł.
      • galela Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 14:56
        My daliśmy 20 zł. Ale ksiądz za nic nie chciał wziąć i oddał kopertę nie
        zaglądawszy. Więc chyba są uczciwi.
    • wieczna-gosia mam takie wrazenie :))) 28.12.05, 15:05
      Ze bym bardziej czlowiek do religii nastawiony na nie- to tym gorsze rzeczy go
      spotykaja smile)
      No, albi ci wredni ksieza tak sie jakos umawiaja (co za siatka wywiadowcza..)
      albo to po prostu kwestia nastawienia smile))
      • elena70 Re:mafia gosia, mafia........ 28.12.05, 15:10
        ........ w dodatku czarna mafia. Wysysają pieniądze z biednych ludzi. Nic nie
        robią, obrastają w tłuszcz, mają kochanki na każdym kroku i co rok zmieniają
        samochody wink
      • iwoniaw Tak tak Gosia, 28.12.05, 15:50
        siatka wywiadowcza ani chybi - zapewne watykańskie specsłużby. wink))
    • isma Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 15:29
      Hm. Ja sie moze nie powinnam wypowiadac, bo w sumie nie na temat: co roku
      usilujemy dac 50 zl, ale nie biora wink)).
    • aniask_mama Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 15:52
      Wczoraj w TV było własnie o kolędzie, że zdarza sie 50zł, ale średnio to 20zł wink
    • mieszkowamama Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 16:00
      My zawsze dajemy 2 koperty... i tak po 30 zł w każdej wink
    • kawka74 Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 17:54
      Pierwszy raz spotykam się z takim rozgraniczeniem... Jeszcze nie potrafię się
      określić, czy mi się to podoba, czy nie wink)
      Może po połowie?
    • karolinek Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 19:00

      U mnie zawsze pieniadze z koledy ida tylko i wylacznie na kosciol. Co tydzien w trakcie jej trwania ksiadz w ogloszeniach parafialnych informuje ile w tym tygodniu uzbierano.
      Jak koncza chodzic jest podliczane wszystko i kiedy wiadomo ile jest proboszcz oglasza na co bedzie to wydane.A ze kociol sie buduje to jest na co wydawac...

      Zreszta ja mam "dziwnego" proboszczawink rozlicza sie z kazdej kasy jaka dostaje parafia. Rachunki i faktury sa do wgladu dla kazdego parafianina w kancelarii parafii.

      Daje 100zl
    • majewska12 Re: Ile na kolędę? 28.12.05, 19:23
      Wczoraj w TV w jakimś wydaniu dziennika mówiono, iż na wsiach księdza z kolędą
      przyjmuje 100% mieszkańców, w blokowiskach zalediwe 1/4. Datki są różne od 5 do
      50 zł, choc trafiają się i większe. Jakiś procent z tej wkoty parafie musza
      przekazać wyżej.
      • mamadacja Re: Ile na kolędę? 29.12.05, 09:41
        U nas do opłatka jest zawsze dołączona kartka z informacją na jaki cel zbierane
        są pieniądze. My dajemy około 20 zeta, ale patrząc na nas księża mają zawsze
        wielkie oporysmile Wyglądamy na nastolatkówsmile
        • kssia Re: Ile na kolędę? 29.12.05, 10:44
          my z męzem tez a do tego mamy małe dziecko ale nigdy nie zauwazyłam oporusmile)) u
          ksiedza przy zabieraniu koperty. To dla nich odruch bezwarunkowy jak i u
          lakarzysmile)

          Dajemy 20 zł ale nie wiem jak to bedzie w tym roku . W zeszłym roku nie
          zdązylismy dac koperty bo bylismy w lekkim szoku. Ksiądz sie spóznił 2 godziny
          wszedł pomodlił się minutke , nawet nie usiadł tylko pedem wyszedłsmile)
          Miałam ochote zadzwonic do proboszcza powiedziec że za takja kolede to ja
          dziekuję. Czekam 5 godzin ( 3 godziny były okreslone na karteczce czyli miedzy
          17-20 + 2 godziny spóznienia)a tu kasiądz dosłowie pedem wpada pędem sie modli
          i pedem wypadasmile)) Bez komentarzasmile
          z koledniczym pozdrowieniem
          Kasia
    • agacz2905 Re: Ile na kolędę? 29.12.05, 11:39
      Mój mąż wczoraj dał 50 zł w kopercie. Ksiądz wziął bez oporów i szybko wyszedł.
      Króciutka modlitwa, pytania o to, jak mają na imię dzieci, właściwie zero
      rozmowy z dorosłymi, zero nawiązania kontaktu z dziećmi. Po co komu taka
      wizyta? Nie czuję się po niej bogatsza duchowo ani spełniona w jakimś tam
      duchowym wymiarze. Nie było nawet MIŁO. Ale wiem, ksiądz się czuje bogatszy po
      wyjściu z każdego mieszkania...o kwotę w kolejnej wręczanej kopercie.
    • 76kitka Re: Ile na kolędę? 29.12.05, 13:53
      Wczoraj u nas był ksiądz, tak się fajnie gadało, że z głowy mi wyleciała koperta i potem musiałam się ubierać i ulicą księdza gonić. U nas też daje się 50 złotych. Umówilismy się z księdzem na kawę, wymieniliśmy się telefonami, ksiądz tak jak my uwielbia motocykle, więc na wiosnę jesteśmy umówieni na wycieczki. Super człowiek.
      • mamaoskarka Re: Ile na kolędę? 30.12.05, 08:42
        U mnie koledy jeszcze nie bylo, ale dam jak co roku 50 zl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka