emwu55
04.01.06, 10:10
Tymcio ma 5,5 m-ca wygląda zdrowo, waży nieżle bo 7900 wprawdzie grymasi przy
zupkach i innych atrakcjach żywieniowych ale....... Ale od początku jest na
butelce bo nie wywalczyłam pokarmu - dałam sobie spokój po 3 m-cach, ma
iedrożny kanalik łzowy i jest po 2 nieskutecznych zabiegach.... Co zrobić,
żeby przestać sie zamartwiać. Nie pracuję, bo mi szef nie przedłużył umowy,
siedzę w domu i płaczę. Jestem najgorszą matką. Kupiłam dzecku zły wózek, nie
karmię go piersią i to na pewno przeze mnie ma niedrożny kanalik i w dodatku
jeszcze nie ma jednego jąderka i będzie miał operację. Nie mam już siły i w
dodatku jestem sama - mąż całymi dniami w pracy haruje jak wół za 1000 zł,
rodzice daleko, lekko nie jest....