mloda mama troche zagubiona

17.01.06, 19:03
Witam.Mam dwumiesieczne malenstwo,cudne i wspaniale. Moglabym cale dnie spedzac na patrzeniu jak spi,usmiecha sie,bawi.Ale troche czuje sie odseparowana od swiata,te sniezyce,mrozy uwiezily mnie w domu.No i znajomi nie zagladaja juz tak czesto.Maz pracuje caly tydzien.Ja sie nie zale,szukam odrobiny zrozumienia i moze usmiechu.
Paola
    • ninka71 Re: mloda mama troche zagubiona 17.01.06, 19:09
      nie przejmuj sie , niedługo wiosna , zaczniecie wychodzić, jak znam życie pojawią się nowe znajomości, takie same młode mamy jak Ty . Uśmiechnij się i korzystaj z tych chwil ,, chociaż może się to wydać niedorzeczne , ale jeszcze kiedyś zatęsknisz za takim sam nan sam z maluszkiem.
    • mamaszymona2 Re: mloda mama troche zagubiona 17.01.06, 23:30
      nie jestes sama ja mam dokladni taka sama sytuacje.
      wiec duzy uśmiech dla ciebiesmile)
      • edycia274 Re: mloda mama troche zagubiona 17.01.06, 23:37
        smile)))
        • ola2004 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 00:08
          I u mnie tak samo! Moja Maleńka w marcu kończy 2 latka. Oby do wiosny, czekam
          na nią niecierpliwie. Tymczasem siedzimy w domku, czytamy i snujemy wakacyjne
          plany...smile))
    • paola102 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 07:45
      Dzieki za slowa otuchy,to na prawde pomaga.Wyobrazcie sobie,ze od 2 m-cy pierwszy raz bylam poza domem bez malej dluzej niz 2 godziny.Poszlismy z mezem do kina.Bylo super,ale nie potrafilam sie calkowicie skupic na filmie,bo wydawalo mi sie,ze moja corcia placze beze mnie.Okazalo sie,ze nic takiego sie nie stalo,malenstwo swietnie bawilo sie z babcia.Czy to ja jestem przewrazliwiona czy kazda mama tak ma?A moze to choroba?I jeszcze jedno-czy nie czujecie,ze przebywajac caly czas z dzieckiem troche sie uwsteczniacie?Kiedys kino,teatr,imprezy,wystawy,a teraz nie mam czasu na codzienna gazete.Kocham moje malenstwo i nie chce,zeby mialo mame-glaba,ktora nie ma pojecia co sie wokol dzieje.
      • syla113 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 07:55
        ja przez pierwszy miesiac nikomu synka nie zostawialam ani nie dawalam
        potrzymac wogule nikt nie mogl sie dotknac procz ojca, nawet moja mama , w
        drugim miesiacu juz pozwalalam brac na rece ale nie na dlugo a trzecim miesiacu
        na dluzej w czwartym moglam synka zostawic na godzinke, dwie, w piatym miesiacu
        moglam zostawic na powiedzmy 4 godziny w szostym na pol dnia a teraz ma roczek
        i na cala sobote jedzie dwie ulice dalej do babci ktora go ubostwia zreszta z
        wzajemnoscia wiec jak widac wrocilam do normy bo na poczatku achowywalam sie
        jak nienormalnasmile
        • paola102 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 08:11
          Troche mi ulzylo.To znaczy,ze jest dla mnie nadzieja smile Ja wiem,ze nikt z rodziny nie zrobi jej krzywdy,ale...Sprawdzam nawet w nocy kiedy spi czy nic jej nie jest,czy oddycha.Jak sobie z tym radzilas?Wszyscy mowia,ze przesadzam,ze zwariuje zanim mala dorosnie
    • adsa_21 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 08:26
      takie sa minusy urodzenia zima dzidziusiasad
      Ale zobaczysz, niedlugo troche sie ociepli i bedzie mogla wyjsc z mała/małym na
      spacereksmile
      Jakbys miala jakies klopoty lub po prostu chciala pogadac - pisz smialo na moj
      adres gazetowy.

      pozdrawiamsmile
      • paola102 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 09:02
        Dziki ogromne.Na pewno skorzystam.Pozdrawiam
    • dominika8 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 13:15
      też urodziłam dziecko w zimie. Doskonale Cię rozumiem, co czujesz. Na dworze
      zawierucha, na spacerach wytrzymywyłam tylko dla dobra dziecka, bo ja bym wcale
      nie wychodziła. O 15 ciemno na dworzu, koszmar. Miałam początki depresji
      poporodowej. No ale co zrobić, trzeba szukać pozytywów. Np to, że na wiosnę
      dzidzia będzie już spora, na dworzu będzie miło, cieplej, zielona trawka.
      Pomyśl sobie, że ludzie gnający do pracy nawet tego nie zauważąsmile Poza tym, ja
      dla zdrowia psychicznego, co jakiś czas podrzucałam Małą do mojego Taty, a sama
      szłam na miasto. Nawet zakupy spożywcze były dla mnie wtedy atrakcją. poza tym,
      umówiłam się z Mężem, że raz w tygodniu mam ,,wychodne" wieczorem.
    • 18_lipcowa a ile masz lat? 18.01.06, 13:22



    • koleandra Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 13:22
      A może pocieszy Cię to, że ktoś ma gorzej? Bo ja mam... 2 dzieci, jedno
      zapalenie uszu, drugie kaszle (miesiąc przesiedzieliśmy w szpitalu)... na dwór
      chodzę tylko ze starszą bo młody na razie ma zakaz. Nawet nie wiesz jak marzę o
      tym by gdzieś wyjść... no ale niestety... mąż zapracowany domator sad
      Byle do wiosny...
      • paola102 Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 19:29
        Mam 24 lata,nie najmlodsza ze mnie mama.Jak na pierwsze dziecko.Macie racje,byle do wiosny.Mam szczescie,ze corcia zdrowa.Mozna by powiedziec,ze siedzimy zamkniete w wiezy jak ksiezniczkismile)) Sek w tym,ze przed urodzeniem Malej uwielbialam dlugie zimowe spacery,zabieralam moja sunie i nie wracalysmy dopoki ktoras nie przemarzla.Ale zima calkiem inaczej wyglada zza okna.Sliczne dzieciaczki macie dziewczyny!!!
        • red_dwele Re: mloda mama troche zagubiona 18.01.06, 20:24
          jeszcze zatęsknisz za tym czasemm mówię Ci... wink
          pozdrawiam
          • wesolek11 Re: Dokładnie tak jak mówi red_dwele! 19.01.06, 10:45
        • kasiagli Re: mloda mama troche zagubiona 19.01.06, 00:34
          hej.czuję się dokładnie tak samo jak Ty, mam 25 lat i córeczkę 3miesięczną. na
          początku udało mi się nawet kilka razy wyjść na zajęcia i do kina, chociaż
          podobnie cały czas patrzyłam na zegarek i paradoksalnie chciałam jak najszybciej
          wracać do małej. teraz mała zrobiła się płaczliwa, zwłaszcza wieczorami, więc o
          wieczornych wyjściach nie mam nawet co marzyć, a jednak marzę... pogoda mnie
          dobija, więc wyobrażam sobie w kółko wiosnę i lato i juz nie mogę się doczekać.
          a z uwstecznieniem chyba się pogodziłam, chociaż co piątek maniakalnie studiuję
          "co jest grane" i tylko liczę filmy których nie zobaczę na razie sad z drugiej
          strony trochę czytam karmiąc małą więc nie jest najgorzej. postanowiłam że od
          lutego zapiszę sie na jakiś kurs językowy, albo taniec, bo czuję że muszę do
          ludzi, dziczeję powoli w tym domu. no a z drugiej strony chyba sie uzależniłam
          od małej i mam wrażenie że jej jest najlepiej kiedy jest ze mną, więc pewnie na
          kursach też będę siedzieć z zegarkiem w ręku. obłęd. za to dziś byłam w
          multibabykinie - zawsze to jakies wyjście smile pozdrowienia dla Ciebie i Twojego
          dzieciątka!!
        • adsa_21 to jestesmy w podobnym wieku.. 19.01.06, 08:16
          bo ja mam 22
    • lyla1 Re: mloda mama troche zagubiona 19.01.06, 10:43
      Dobrze CIę rozumiem. Sama kiedyś przez to samo przechodziłam.
      Czułam się samotna i zagubiona. Mąż całe dni w pracy, a na dworze mróz i
      śnieżyce. Pamiętam, że tak byłam stęskniona wyjścia na dwór, że gdy mróz zelżał
      do -10 stopni, to po raz pierwszy wyszłam na 15 minut z dzieckiem na spacer.
      Amój synek miał wtedy miesiąc. To był najwspanialszy spacer pod słońcem... Już
      niedługo. Uśmiechnij się
Inne wątki na temat:
Pełna wersja