a_pola
20.01.06, 15:38
w niedziele bylismy na obiedzie u mojej ciotki... zaprosila rowniez nie wiem
czemu moich tesciow! ale po koleji, moja tesciowa troche ciezko mysli i jej
niektore texty wyrzucaja mnie z butow...
moja szanowna ciocia ma mieszkanie pelne antykow i to takich na serio ,
ludwiki itp ,a moja tesciowa trach usiadla na jednym i zlamala noge
szanownego ludwikowi, zeby rozladowac napiecie powiedzialam jej , zeby sie
nie przejmowala, bo takie stare rupiecie czesto sie psuja,a ona na to... ALEZ
KASIU TO NIE PRZECIEZ STAROCIE, CIOCIA KUPILA TE ANTYKI DWA LATA TEMU....
.................