Dodaj do ulubionych

IDE DO PRACY - MAM DOLA

24.01.06, 22:15
blagam tylko nie piszcie ze jestem wyrodna. Mam prawie roczna Majke juz od
jakiegos czasu chodze na 5h dziennie a mam zaraz wrocic juz na caly etat
czyli od 9-17. ale... dostalam propozycje ze znacznie wyzsza pensja, ale w
godzinach 10-18. ( w obu przypadkach w sezonie troche dluzej co po sezonie
jest do odebrania - TURYSTYKA!!!) no i boje sie moja mala zostawiac na tyle
godzin w zasadzie caly dzien. ma super opeke cioci bliskiej i w 2 przypadku z
ciocia bylaby krocej a z tata dluzej bo on wraca ok 17 do domu. ale co z
nami? wymyslilam ze bedzie po poludniu pozniej spala i wieczorem bedziemy
pozniej szly spac no i ranki i weekendy nasze. ale mam dola z tego powodu jak
nie wiem.
Blagam napiszcie czy wszystkie mamy pracuja w godzinach 8-16??? ja tez tak
chce ale to w moim przypadku malo prawdopodobne.
PORRADZCIE a przede wszystkim pocieszcie
Agata
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: pocieszę cię 24.01.06, 23:12
      ja pracuję w godzinach 8-16 ale tylko teoretycznie.Zazwyczaj niestety trzeba
      zostawać po godznach, w związku z czym do domu nadciągam nawet na 19-20...
      byłam tylko w tej lepszej sytuacji, że poszłam do pracy jak córka skończyła 5
      lat.Dodam jeszcze, że znam mnóstwo kobiet, które wrócliły do pracy po półroku i
      nie widują swojegodziecka po 10-11 godzin na dobę.
    • niepytana Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 24.01.06, 23:56
      Co Ty sie przejmujesz??? Masz szczescie ze nie musisz dziecka upychac po
      przedszkolach tylko u kogos bliskiego. Coreczka jest juz duza, nie niemowle.
      Nie martw sie. Macie weekendy. Moje dzieci w zasadzie to w tym wieku spaly po
      trzy godziny w ciagu dnia. Potem jak byly wieksze to i tak je gdzies zabieralam
      zeby sie albo bawily z kolegami, albo do kina, albo jeszcze gdzies gdzie
      praktycznie wcale mnie nie musialo byc. Jaka wyrodna matka, co Ty??? Wiem ze
      sie glupio czujesz... Ja tez sie tak czulam jak pierwszy raz pojechalismy z
      mezem na tygodniowe wakacje, bez dzieci (bylo to rowniez miejsce nie dla
      dzieci) ale i tak pierwszy wieczor lazilam jak polamana z kata w kat, a dzieci
      szczesliwe ze matka daleko mialy raj z babcia. Glowa do gory. Ciesz sie ze masz
      prace i dobra opieke do dziecka. Powodzenia.
    • marjotka Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 25.01.06, 09:57
      No to ja Cie pociesze - pracuje od 8.30-18.00 a nierzadko dłużej, jak trzeba.
      Akurat teraz mamy gorący okres (branżą księgowość i podatki-sprawozd. finansowe
      do przygotowania). Do pracy wróciłam jak Kubulek miał 4,5 miesiąca. I nie
      uważam, że go zaniedbuję. I że jestem wyrodna. I dziwi mnie postawa mam, które
      przezywają, że muszą zostawić malucha na kilka godzin albo dni(nie mówie tu o
      Tobie oczywiście), jak same przyznają często, pod dobrą opieką.
    • izabela_741 Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 25.01.06, 10:08
      Masz dobra opieke. Jesli specjalnie nie masz wyboru (musisz wrocic na caly
      etat) to nie ma co sie dolowac. Mam nadzieje, ze nie dojezdzasz daleko do
      pracy. A do 10 szczegolnie w lecie mozna sie z dzieckiem fajnie pobawic.
    • anna-pia Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 25.01.06, 10:11
      > Blagam napiszcie czy wszystkie mamy pracuja w godzinach 8-16??? ja tez tak
      > chce ale to w moim przypadku malo prawdopodobne.

      A gdzies ty ostatnio widziała pracę 8-16? Chyba tylko w budżetówce, fuj.

      Głowa do góry i jazda do pracy, inaczej zgłupiejesz wink

      ps. ja pracuję w domu (wolny zawód) i często trwa to więcej niż 12 godzin, więc
      różnica niewielka, tyle, że nie trace czasu na dojazdy
      • karolcia801 Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 25.01.06, 12:19
        No ja pracuję od 7,30 do 15,30 czasem od 8 do 16 -jak mi wygodniej i zapewniam
        że nie pracuje w budżetówce tylko w dużej firmie prywatnej smile
        Pzdr
        • wesolek11 Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 27.01.06, 12:33
          Ja też pracuje 8-16 i też nie w budzetówce. Pracuje pół roku, a i tak mam doła,
          że zostawiam na 9-10 godzin dzieci.
    • halszkabronstein Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 25.01.06, 11:56
      Naprawde nie ma sie czym martwić . Praca to praca , pracować nie tylko trzeba
      ale i warto dla własnej samorealizacji . Stwierdzenia typu wyrodna matka wydają
      mi sie troche nie z tej epoki. Teraz kobieta juz nie musi siedziec w domu
      podczas gdy mężczyzna zarabia - ojcowie czesto jada nawet za granice by zarobic
      i nikt nie mówi ' wyrodny ojciec ' . Tak samo jest wiec z matką . Ja po
      porodzie bede pracować i studiować i wcale nie uważam , ze jestem przez to
      jakaś gorsza .

      Nie dołuj się !! Naprawde zobaczysz wszystko sie jakoś ułoży , po dziecku też
      trzeba wrócić do normalnego trybu życia w tym do pracy , trzymaj się ,
      pozdrawiam !
      Bedzie dobrze , zobaczysz smile. W weekendy i rankami sobie odbijecie.
    • agatha61 Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 25.01.06, 21:27
      dzieki i jeszcze raz dzieki nawet nie wiecie jak mi takie pocieszenia innych
      mam pomagaja chociaz nie znaczy to ze nie mam zadnych obaw
      Agata
    • mim288 Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 26.01.06, 19:09
      Nie, nie wszystkie mamy pracuja d 8 do 16 ej. Ja od 9 ej do 20 (czasem więcej).
      To nie ideał ale można z tym żyć. Więc uszy do góry.
    • kama_mama Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 26.01.06, 21:25
      Ja wracam tez do pracy.Moje dzieci są starsze bo córka 6 lat a synek 3
      latka.Też mam doła nie wyobrażam sobie jak to będzie.Pracę mam na dwie zmiany i
      z drugiej będę w domu ok 20,30.Ryczeć mi się chce ale musze się przyzwyczaić i
      może nie będzie tak żle.Moze nam się uda.
    • mary.tynia Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 27.01.06, 13:12
      hej!!! moja córeczka miała 14 miesiecy kiedy wróciłam do pracy.ja
      miałam "wybór" pójść do poprzedniej pracy 10-18 albo pracować w nowej firmie
      8-16 za to za niższe wynagrodzenie-wybrałam drugie rozwiązanie,dzieki temu
      moge wiecej czasu spędzać z Martynką a i tak mam czasem wyrzuty ze wogóle
      pracuje....ale nie kazdy ma wybór i może sobie na niego pozwolić a to,że mamy
      chcą pracować to nie znaczy że są wyrodne!!!!moja Tynia kiedyś chodziła spać o
      19, teraz odkad pracuje zasypia ok.22-wiec jest czas na zabawe no i weekendy
      mamy dla siebie.
    • thesaloniki Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 30.01.06, 15:15
      A co ja mam powiedzieć ? Moja mała nie będzie miała nawet 4 miesięcy a ja muszę
      wracać do pracy. Pracuję w miejscu gdzie wszyscy siedzą po ok. 10 godzin a
      jeszcze dojazd w jedną stronę ok. 1 godziny.
    • prunio4 Re: znajdź pozytywy sytuacji... 30.01.06, 15:26
      wiem, ze to banalna rada.Ale jest wiele mam, które z różnych powodów nie mają
      szans powrotu do pracy.Albo takich, które nie mogą jej znależć.A uwierz, że
      siedzenie w domu też nie sprzyja pełnej samorealizacji.I mamie i dziecku.

      Każda sytuacja ma swoje dwie strony.Od Ciebie zależy, z którą jest Ci lepiej.

      A poza tym przyzwyczaisz się, może bardziej docenisz swoje macierzyństwo
      (oczywiście nie mówię, że go nie doceniasz, chodzi mi o to,że jeśli czegoś nam
      przez chwilę brak, przyglądamy się temu bliżej w wykorzystujemy bardziej każdy
      okruch czasu).

      Cierpliwości i siły życzę, mamusiu pracująca wink
    • kaja2071 Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 30.01.06, 19:03
      mozemy podac sobie rece.
      Ja wracam do pracy w srode-i mam takie ogromne wyrzuty sumienia,polaczone z taaaakim wielkim pietrem!!!!!!!
    • jopowa Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 10.02.06, 14:14
      za krotki macie urlop macierzycnki w tym kraju
    • ania.freszel Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 10.02.06, 14:20
      No to ja Cie pociesze, w moim przypadku czasem trzeba popracować też w nocy...
      jak sie dyżur trafi, niestety. Mam 4 letnie dziecko ale pracować trzeba. I od
      czego ma sie rodzine i malzonków? Trzeba sobie pomagać.
    • e_r_i_n Re: IDE DO PRACY - MAM DOLA 10.02.06, 14:20
      Ja mam to szczescie, ze moge pracowac w godzinach 8 - 16.
      Inaczej byloby zle, bo moj maz ma nienormowany czas pracy i bylby klopot z
      opieka nad synkiem.
      A tak rano tata zawozi małego do przedszkola, ja go około 16:30 odbieram.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka