izelka
31.01.06, 18:21
Moja mała znow chora(ma 16 miesięcy) a najgorsze w tym to że ja muszę iść do
pracy a jak dzwonie do babci(u której jest mała) słyszę płacz. Ja wiem że ona
jest troche marudna, ale tak mi jej brakuje, tego żeby ją przytulić. Najgorsze
w tym jest to że ja jestem w domu ok.16.30, mój mąż o.18.30 a to on odbiera
małą od dziadków(mieszkają 20 km od nas i tak naprawde jestem z nią bardzo krótko.
Pod koniec zeszłego roku stwierdziliśmy z mężem że pójdę na wychowawczy,
postaramy się o 2 dziecko i nici z tego - dobrze ze nie poszłam, bo u męża
masowe zwolnienia, jeszcze pracuje, ale szuka nowej pracy.
I tak człowiek sobie coś zaplanuje a tu nici z tego, mam tylko nadzieje ze maz
znajdzie nowa prace i może wtedy pójde na wychowawczy.